zoltir Posted February 26, 2012 Author Posted February 26, 2012 Fado zostal wczoraj wykastrowany i nie moglam wziac go na spacer :( jednak mimo glupiego jasia poznal mnie co bardzo mnie ucieszyło i nawet na trzęsących się nogach starał sie podejsc pod drzwi boksu... Moje kochane malenstwo. Byle do czwartku! Quote
zoltir Posted February 26, 2012 Author Posted February 26, 2012 Zapraszam przy okazji do Harpuna - psiaka który ujął moje serce na sobotnim spacerze http://www.dogomania.pl/threads/223738-Harpun-wida%C4%87-za-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-te%C5%BC-mo%C5%BCna-zosta%C4%87-skazany.?p=18721176#post18721176 Quote
zoltir Posted March 1, 2012 Author Posted March 1, 2012 Relacja z dzisiejszego spaceru: Fado zachowywał sie nienagannie. Chodz troche ciągnął na spacerze, ale sądzę, że to przez to iż 2 tyg siedzial w boksie :( Na ani jednego pieska nie pokazał ząbków. Wręcz przeciwnie. Bawil się z Kropkiem mimo że ten wczesniej na niego warknął. Na Simbe też nie pokazywał zębów. Ignorował jego agresywne zachowania. Fado dalej się boi samochodów... Strasznie się kuli i ucieka przy ulicy. Bardzo zareagował na podniesiony głos. Odrazu się wystraszył i skulil uszy :( nie mowie już o podniesionej ręce.... odrazu strach w oczach jak próbowałam odplątac smycz i uniosłam rękę. Tak mi go szkoda... Taki wystraszony. Ładnie zjadł puszeczkę ;D wylizał wszystko ;D ale nie dał sie wprowadzić na wage... tez się jej bał. Zastanawiam się ile już przeszedł, że jest taki wystraszony. :placz: Udało mi się zrobić kilka zdjęć. Chodź szczerze mówiąc żadne nie jest satysfakcjonujące. Fado albo podbiega by się tulić albo skutecznie odwraca głowę i sie rusza jak by mial owsiki :D sekundy w miejscu nie ustoi :D Quote
zoltir Posted March 1, 2012 Author Posted March 1, 2012 i zbliżenie Lisetki, która nie doprowadziła do właściciela... Quote
ewes Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 A co kolczatka robi na jago szyi, czy aż tak ciągnie na smyczy? Quote
kiyoshi Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Uwielbiam tego psa, naprawde! jest tak niesamowicie fotogeniczny! po prostu cudo! Quote
zoltir Posted March 1, 2012 Author Posted March 1, 2012 w kolczatce trafił do schroniska.. A na smyczy nie ciagnie wcale. czasami zdarzy mu sie pociagnac, ale rzaaaaaaaaadko Quote
zoltir Posted March 1, 2012 Author Posted March 1, 2012 [quote name='kiyoshi']Uwielbiam tego psa, naprawde! jest tak niesamowicie fotogeniczny! po prostu cudo![/QUOTE] Haha szkoda tylko że on nie chce sobie robić zdjęc :D ciagle się wierci biega. I genialnie unika obiektywu ;D Quote
maciaszek Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 Podmieniłam zdjęcie Fado na stronie schroniska :). Quote
soboz4 Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 Fado mógłby pracować jako psi model, aparat bardzo go lubi! Quote
zoltir Posted March 4, 2012 Author Posted March 4, 2012 Chyba wreszcie sie zmeczył i stał spokojnie ;D Quote
zoltir Posted March 4, 2012 Author Posted March 4, 2012 Fado przytył! waży już 11,7 kg ;D Chodz nadal pod sierścią da się wyczuć żebra... :( Quote
zoltir Posted March 4, 2012 Author Posted March 4, 2012 Relacja z wczoraj: Fado dalej jest strasznie wystraszony... Średnio zwraca na mnie uwagę niestety, ale wydaje mi się ze to wszystko jest spowodowane starchem. Niby na spacerze reaguje jak go wołam, ale jak siedzimy to nie bardzo zwraca uwagę. Rozgląda się dokoła. Jest biedny, wczoraj wszystkie psy na niego warczały i pokazywały na niego zęby. A on nic. Szkoda mi go. Dał się ładnie wyczesać przed zdjęciami :D I nawet siedział na kolanach mi. Myślę, że jeszcze trochę i przełamiemy w całości ten strach do ludzi ;) Cierpliwie, małymi kroczkami. :) Marzy mi się aby wreszcie w jego oczach zagościła radość. Póki co są takie smutne.. Quote
aeriel Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 Przy okazji wysyłania Fado na Schroniaka, wyedytowałam i rozbudowałam jego opis. Jeśli się Wam podoba, wstawcie go na Picasę :) Fado to przeuroczy, około 1,5-roczny psiak średniej wielkości. Ma 44 cm w kłębie, ale waży zaledwie 10 kg. Niestety znalazł się tam gdzie nie powinien, w miejscu które chociaż daje schronienie i pełną miskę, oznacza pobyt za kratami i ogromny stres - w schronisku dla bezdomnych zwierząt. Fado, być może ze względu na jakieś przykre przeżycia, jest nieufny wobec ludzi. Trzeba czasu by zaufał człowiekowi. Piesek często się boi, wystraszył się nawet worka leżącego na ziemi, a także miarki i wagi. Jednak po chwili zapoznania okazuje się przecudownym psiakiem. Reaguje na komendy “siad” oraz “zostaw”. Ładnie chodzi na smyczy. Nie jest agresywny wobec innych psów, a wręcz zaczepia do zabawy. Fado jest bardzo grzecznym, karnym pieskiem, jednak mimo swych zalet wciąż nie ma domu. Kawałek podłogi i pełna miska, którą ma w schronisku to nie wszystko – do szczęścia brakuje mu miłości człowieka. Może Ty zechcesz pokochać tego wspaniałego psa i dać mu dom? W sprawie adopcji prosimy dzwonić na numer 519 824 441. Quote
zoltir Posted March 5, 2012 Author Posted March 5, 2012 Na ten tekst natrafilam przypadkiem, ale bardzo mnie wzruszył. Autorką jego jest pani Anna Starek poprostuania(at)gmail.com. Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie. Nagle za krzaka wyszedł Diabeł: - Słyszałem, że stworzyłeś człowieka... - zagadnął Szatan. - Tak, już żyje na Ziemi. Może mieć partnera i dzieci, na razie uczy się rozpalać ogień i budować miejsce na nocleg, ale za tysiące lat będzie władcą całego globu. - I co z tego - prychnął Diabeł - nawet za te tysiące lat i tak będzie SAMOTNY. Zasępił się Pan Bóg, podrapał w długą, siwą brodę i powiedział: - Więc stworzę mu przyjaciela! Wybiorę jedno ze zwierząt, które uczyniłem, aby go strzegło i było mu poddane, ale jednocześnie oddało mu całe swoje serce. - To niemożliwe! - Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł. Pan Bóg natomiast zwołał zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA. - Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciepłem, uspokajał spojrzeniem, kochał z całego serca, nawet, kiedy on Cię znienawidzi. - Dobrze - odparł dobry pies. - Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia, staniesz się też jego najlepszym przyjacielem. To bardzo zaszczytna rola. Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo - najwyżej 15 - 20 lat. - Ale powiedz mi, czy człowiek nie będzie cierpiał, gdy odejdę do Ciebie? - Właśnie o to chodzi. - Jak to? - zdumiał się pies. - Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu. Ale to Ty nauczysz go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz wielką miłość w jego sercu. Jesteś aniołem, którego powołałem, aby niósł radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego prawa przemijania, aby ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ. Kiedy to zrozumieją, nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają Ciebie znów. I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni, ale także przemijania. Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także TAM i POTEM... Quote
soboz4 Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 przepiękne, ale nie powinnam czytać w pracy, bo od razu mam płacz na końcu nosa... Quote
madzia.uje93 Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 Śliczny Fado:) napewno powoli zacznie sie na ciebie otwierać;) Quote
Romina_74 Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 tak ... anioły nasze kochane - tyle się muszą wycierpieć od mało pojętnych ludzi :( Quote
pawel11 Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Do góry Fado, niech o Tobie nikt nie zapomni ;) Quote
zoltir Posted March 10, 2012 Author Posted March 10, 2012 Fado w nowym domku :) Powędrował aż do Suchej Beskidzkiej . Zamieszka w domu emerytowanego małżeństwa w domu z ogrodem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.