Halo (Alfa i Zuzia) Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Aga trafiła do azylu z interwencji-chodziła sobie po ulicach i szukała swojego pana/pani. Psina jest młoda, łagodna. Przed oddaniem do adopcji zostanie wysterylizowana na koszt azylu. Dom pilnie potrzebny bo azyl jest przepełniony i psy mogą pojechać do zatłoczonego schroniska-już w przyszłym tygodniu:( Azyl w Żorach, ul.Okrężna 5, tel. 032 436 69 36, od 7-15. jest na allegro Quote
Gamba Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Wygląda jak chodząca miłość do człowieka hehe!No i jest się do czego przytulić :calus: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 Gamba napisał(a):Wygląda jak chodząca miłość do człowieka hehe!No i jest się do czego przytulić :calus: no więc właśnie. Tylko nie ma tego człowieka swojego ! Jest na allegro - dzięki Sylo. Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 może zmienimy imię bo to takie trochę królicze :oops: ...Siedziałam wczoraj na uszakach:evil_lol: Zmieniłam Trusię na Agę. ;) Quote
Amanita Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Ciociu, ta Trusia pasowała do niej jak ulał;) Miałam telefon w jej sprawie od pana z lubelskiego, ale kiedy dowiedział się, że dziewczynka jest z woj. śląskiego, stwierdził, że to jednak za daleko... Quote
MARCHEWA Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Czy ta sunia jest ciągle w Azylu?Bo ja wczoraj dostałam wiadomość od Tomka,że jakaś bernardynka chora została uśpiona.Nie wiem czy chodzi o Agę,czy ktoś był w Azylu wczoraj albo dzisiaj? Quote
MagYa^^ Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Benia! Piekna jestes.. Trzeba CIe koniecznie pokazac.. wszedzie gdzie sie da!!! Ahh te piegi na mordeczce :loveu: cudo!! Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 Otrzymałam informację że suczka nie jadła, była chora i wet podjął decyzję o eutanazji. Nic więcej nie wiem. :shake: Quote
syla00 Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Alfa i Zuzia napisał(a):Otrzymałam informację że suczka nie jadła, była chora i wet podjął decyzję o eutanazji. Nic więcej nie wiem. :shake: Szkoda psiaka. Miała szanse na dom. Na Allegro obserwowały ją 3 osoby. Quote
halbina Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Ale co jej było, na zdjęciu wyglądała zdrowo... :placz: :placz: :placz: Quote
andzia69 Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 no właśnie - na zdjęciu nie wyglądała na chorą:angryy::angryy::angryy: czy to,że pies nie je kwalifikuje do uśpienia???? jeżu co to się wyprawia juz w tych schronach:-( Taka piękna sunia - debile!!! Quote
Gamba Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Matko...a ja tak kciuki za nią trzymałem,byłem pewny,że długo nie bedzie siedzieć!A tu taki cios...Wszyscy powariowali,co jej własciwie było?Da radę się dowiedzieć? Śpij spokojnie Agusiu (*)(*) Quote
MagYa^^ Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 ..ale czy napewno? :( wiadomo, ze stan zdrowia moze sie pogorszyc z dnia na dzien, ale zeby zaraz eutanazja?:mad: ...czy mozna miec jeszcze nadzieje, czy to juz pewne, ze Agusi nie ma?:placz: ....(czy to sie zawsze musi tak konczyc jak sie w jakims psie "zako****e"...:placz:) Quote
Amanita Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Trusieńko, nawet nie zdążyłam Cię poznać...:-(:-(:-( Biegaj szczęśliwa po tęczowych łąkach. Kiedyś się spotkamy - poznam Cię po tym uśmiechniętym pysiu... ['] Quote
marmar Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 szokneło mnie:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Agus jestes szczesliwa z Nerusiem,Korcia,Moskiem i wieloma innymi kumplami Quote
MagYa^^ Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 ...a jednak.. :placz: cudna Aguniu (*) ... Quote
Beata J. Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 By to szlag........... Ciekawe czy jak pan wet kiedyś zachoruje, przestanie jeść to zamiast go leczyć, może ktoś go uśpi... Quote
agnieszka30 Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 konował, co za bydlak, taki fajny psiur... Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted February 3, 2007 Author Posted February 3, 2007 spokojnie ludzie, nie wiemy co jej było. Szkoda faktycznie bo miałam chętną na nią-imienniczkę. Zawsze tak jest że za późno. Nie obrażajmy nikogo, to nic nie da. Lepiej się skupić na tych psiakach co zostały. Quote
Aga_Mazury Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 jeden w tą czy w tamtą...co to za różnica...:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.