Kasia77 Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 18go lutego 2012 Gaja wyrowadziła się z warszawskiego schroniska i zamieszkała pod Słupskiem. Wszystko co się dzieje jest dla suni nowe, przed nami długa droga do pełnej harmoni i równowagi w domu i w stadzie. Póki co mamy wojne na lini Łatka - Gaja, z winy małej wściekłej trójłapki Łatki:razz: reszta stada bardziej lub mniej pogodzona z obecnością przybysza . Na dzień dzisiejszy wiadomo napewno, że Gaja to mój kolejny morderca kotów - kotów nie posiadamy, ale wszystko stało sie jasne jak wypatrzyła dziś koty mieszkające pod nami:evil_lol: Za jakiś czas wybierzemy sie na przegląd do weterynarza, prócz zębów, które koniecznie powinien pooglądać, niepokoi mnie jej łapa na którą kuleje, po maratonie jaki wczoraj przebiegła nadrabiając schroniskową niewole, znacząco "wyszło na wierzch" kuśtykanie, nie wygląda bólowo, ale trzeba sprawdzić, bo w tym wieku różnie bywa.... - z Ząbkiem i Borysem, moimi wiecznymi tymczasami.... Quote
Dada M Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 A jak Gaja zareagowała na tę drugą, spokojniejszą suczkę ? Kasiu, dziękujemy Ci za tę adopcję ! Kilka dni temu zmarła w schronisku nasza podopieczna Liza (przywieziono ją do schronu kilka dni wcześniej niż Gaję). Cieszę się, że choć Gai się udało. Quote
Kasia77 Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 Dada M napisał(a):A jak Gaja zareagowała na tę drugą, spokojniejszą suczkę ? Drugiej jeszcze w ogóle nie widziała... ciężko idzie na razie Gaja bardzo żywo i energicznie reaguje na każdego psa, jakąś chwilę temu miała dosyć poważne spięcie z tymczasowym Atosem-dużym samcem, generalnie niezwykle łagodnym i przyjacielskim do psów, nie przewidywałam problemów w układzie Atos-Gaja... W tej chwili bardzo martwią mnie koty,które mieszkają pod nami, to są koty podwórkowe, całe dnie spedzają na parapetach, Gaja widzi je z balkonu-ze sporej wysokości, szaleńczo próbuje sie do nich dostać, trzeba bardzo uwazać, bo sprawia wrażenie jakby chciała za chwile wyskoczyc w dół.... Quote
danka1234 Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 widzę ze Gaja ma już watek wiec sobie zaznaczę i będę zagladać Quote
morisowa Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Miałam okazję poznać Gaję w dniu adopcji, fajnista suczka :) Quote
Beat2010 Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Kasiu , trzymam kciuki,żeby udało sie ustawić towarzystwo :evil_lol: Gaja,:kociak: kotów nie jemy:no-no-no: :mad: Quote
Kasia77 Posted February 20, 2012 Author Posted February 20, 2012 [quote name='Dada M']A jak Gaja zareagowała na tę drugą, spokojniejszą suczkę ? Kasiu, dziękujemy Ci za tę adopcję ! Kilka dni temu zmarła w schronisku nasza podopieczna Liza (przywieziono ją do schronu kilka dni wcześniej niż Gaję). Cieszę się, że choć Gai się udało. biedna Lizunia :( oficjalna adopcja Gajki była konieczna żeby mogła opuścić schronisko, a mniej oficjalnie przyjechała na dożywotni , bezpłatny DT wspomagany w razie potrzeby bazarkami . Kilka m-cy temu odeszły moje dwie sunie w tym jedna zupełnie prywatna, chorowała długo i ciężko...., gdyby cos złego zaczęło dziać się z Gają nie dałabym rady dźwignąć leczenia i spraw weterynaryjnych bez możliwości wsparcia, dlatego tylko na takiej zasadzie moge pomagać - stąd widzimy koteczki :) Beatko, dzięki za kciuki :) i nie puszczaj, bo póki co baaardzo są potrzebne ... ;) Quote
Dada M Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Właśnie miałam spytać, czy mamy wystawiać ogłoszenia Gai, czy z założenia jest to dożywotni DT :) Będzie dobrze, Gaja na pewno jest mocno podekscytowana, musi się wyciszyć. W schronisku nigdy nie było problemów, jeśli chodzi o jej relacje z innymi samcami (ostatnio mieszkała z jednym większym od siebie i drugim o połowę mniejszym), a do suczek musi się przyzwyczaić, kwestia czasu. No ale kciuki trzymamy, by było lepiej. Quote
Beat2010 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 i co u Gai? teraz Kasia ma pod opieką nowego, potrzebujacego psiaka i pracę nad relacjami w domu, więc pewnie nie ma czasu usiąsc do komputera ;) Quote
Kasia77 Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 [quote name='Beat2010']i co u Gai? teraz Kasia ma pod opieką nowego, potrzebujacego psiaka i pracę nad relacjami w domu, więc pewnie nie ma czasu usiąsc do komputera ;)[/QUOTE] To prawda, czasu mi brakuje ,ale jeszcze bardziej szkoda, bo trzeba go podzielić na osiem a przy takiej gromadce, to właściwie praca na okrągło :) Nad Gajką pracujemy, rzadziej sika w domu a to już dużo, miziasta jest- przytulanka :) , no i najchętniej oddaje sie swojej pasji - polowaniu na koty, po prostu szaleństwo, pies głuchy jak pień, kiedy kot w zasięgu wzroku:evil_lol: Jak się ogarnę ze wszystkim , to pojedziemy na przegląd, bo nie przestaje mnie martwic ta jej łapa na którą kuleje. Biedulinka ta nasza Gajusia, tyle lat zmarnowanego życia :-( Quote
Beat2010 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='Kasia77']To prawda, czasu mi brakuje ,ale jeszcze bardziej szkoda, bo trzeba go podzielić na osiem a przy takiej gromadce, to właściwie praca na okrągło :) Nad Gajką pracujemy, rzadziej sika w domu a to już dużo, miziasta jest- przytulanka :) , no i najchętniej oddaje sie swojej pasji - polowaniu na koty, po prostu szaleństwo, pies głuchy jak pień, kiedy kot w zasięgu wzroku:evil_lol: Jak się ogarnę ze wszystkim , to pojedziemy na przegląd, bo nie przestaje mnie martwic ta jej łapa na którą kuleje. Biedulinka ta nasza Gajusia, tyle lat zmarnowanego życia :-([/QUOTE] Jak nie skończy z tym polowaniem to przyjadę ze swoim Wypłoszkiem z avatarku -on wzrokiem przesuwał labradorke z przejścia w kuchni ( a nas z foteli :evil_lol: ), Gaja, strzeż się :diabloti:, dobrze, że są postepy w siusianiu :lol:, a jak kontakty z psami? i sukami? :razz: Quote
Kasia77 Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 (edited) [quote name='Beat2010']Jak nie skończy z tym polowaniem to przyjadę ze swoim Wypłoszkiem z avatarku -on wzrokiem przesuwał labradorke z przejścia w kuchni ( a nas z foteli :evil_lol: ), Gaja, strzeż się :diabloti:, dobrze, że są postepy w siusianiu :lol:, a jak kontakty z psami? i sukami? :razz: no tak:lol:, pogromca psów by sie przydał:evil_lol: Tam na dole, siedzą koty, całe dnie okupują parapety mieszkania pod nami, Gaja widzi je przez te "dziury" i tak biega w tą i z powrotem i wciska głowę w szpary, normalnie biała gorączka na koteczki :evil_lol: Reszta bez zmian - trójłapce kiedyś przejdzie, miejmy nadzieje:razz:, ale póki co izolujemy niestety , z psami jest dobrze, oprócz Antosia hotelikowca, odkąd szurnęły do siebie - izolacja, natomiast nowy owczarek Zoran żyje na razie w swoim świecie i w ogóle nie nadaje sie do zawierania znajomości :( Edited February 24, 2012 by Kasia77 Quote
danka1234 Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Kto by pomyślał ze ten słodki cielak Atos będzie taki niegościnny w stosunku do suczki. Toż do człowieka nie wykazuje cienia agresji,zachowuje się jak duże dziecko. Quote
APSA Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 [quote name='Kasia77']Gaja widzi je przez te "dziury" i tak biega w tą i z powrotem i wciska głowę w szpary, normalnie biała gorączka na koteczki :evil_lol: [/QUOTE] Niech biega, tłuszczyk spali, mięśni nabierze :lol: Quote
Kasia77 Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 Gajunia zaprasza na pierwszy bazarek, śliczny, deszczowy: http://www.dogomania.pl/threads/223652-Bazarek-deszczowy-%C5%9Bliczne-oryginalne-parasolki-dla-dzieci-bajkowe-wzory-w-opcji?p=18711392#post18711392 Quote
Beat2010 Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 To się Gaja teraz wybiega i mięśnie wzmocni, a może koty zainstalować jako przesuwne-będzie więcej biegania :) Quote
Kasia77 Posted March 26, 2012 Author Posted March 26, 2012 Beat2010 napisał(a):co słychać u Gai? Gajutek to kochany pies,chociaż aniołkiem nie jest:evil_lol: Bardzo przyjacielska do ludzi, jej jest bez różnicy kogo widzi,swój czy obcy, radośnie łasi się do wszystkich, byle człowiek. Uwielbia długie spacery,na których prócz kotów wypatruje do mordowania kur , które sobie chodzą samopas, bo na tyłach za naszym i sąsiednimi domami rozciągają się same łąki i pola Z Łatką pozostaje w stanie wojny , no i niestety z jamniczką Misią również. Misia to bardzo przyjazna duszyczka i byłoby dobrze, ale Gajka na wszystko co nowe reaguje jak pies na suczke z cieczką - jest bardzo nachalna, natarczywie naskakuje, obwąchuje, i się chyba Misi nie spodobało ;) Quote
Beat2010 Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 to z Gai taka wojowniczka :) tylko udawała łagodną dla innych psów, a tu proszę....pilnuje swojego kury i koty???? czyżby husky to jakiś daleki krewny :evil_lol: Quote
Beat2010 Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 gajka jest śliczna, ale ten charakterek :evil_lol: Quote
Kasia77 Posted April 13, 2012 Author Posted April 13, 2012 (edited) spacery: Edited April 26, 2012 by Kasia77 Quote
Kasia77 Posted April 16, 2012 Author Posted April 16, 2012 zdjęcia wrócą później.... tymczasem, Gaja w piątek była u weterynarza , pobralismy krew do badania- wyniki w porządku, zrobilismy RTG, zdjęcie pokazało że Gaja była w przeszłości była postrzelona śrutem , ale poza tym wszystko ok - płuca czyste, serce w porządku Czyszczenie zębów za tydzień. Quote
Beat2010 Posted April 17, 2012 Posted April 17, 2012 Kasia77 napisał(a):zdjęcia wrócą później.... tymczasem, Gaja w piątek była u weterynarza , pobralismy krew do badania- wyniki w porządku, zrobilismy RTG, zdjęcie pokazało że Gaja była w przeszłości była postrzelona śrutem , ale poza tym wszystko ok - płuca czyste, serce w porządku Czyszczenie zębów za tydzień. super, że wyniki ok, po tylu latach niedojadania i złych warunków... Quote
Kasia77 Posted April 18, 2012 Author Posted April 18, 2012 Beat2010 napisał(a):super, że wyniki ok, po tylu latach niedojadania i złych warunków... jedyne co w tych wynikach odbiega od normy to białe krwinki nieznacznie, jest ich za mało, weterynarz nie widzi dramatu, ja za to chętnie kontrolnie powtórze za niedługo badania, bo doświadczenia z białymi krwinkami mam złe.... W piątek odstawiamy Gaje do kliniki na czyszczenie paszczy, przy okazji pod narkozą zrobią rtg stawów Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.