jotpeg Posted November 27, 2014 Posted November 27, 2014 i co, macie kogoś na wizytę, czy już może po? jakie wieści? pomyślałm, ze mozna by też na miau poprosić, moze jest ktoś z Muszyny. Quote
ocelot Posted November 27, 2014 Posted November 27, 2014 no ogromny mam problem ze znalezieniem kogoś do przeprowadzenia tej wizyty:( ale mam osobę co podjedzie chyba tam za zwrot kosztów paliwa. Quote
gluchypies Posted November 28, 2014 Posted November 28, 2014 Trzymam kciuki za wizyte, oby sie udalo! Quote
ocelot Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 Czekamy na uzgodnienie terminu wizyty:) A Tediś dziękuje BARBARA B. - 50 zł. Anna K. – 15 zł.za wpłaty:) Quote
piescofajnyjest Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 trzymam kciuki:) caly czas!!! u mnie -30C Quote
gluchypies Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 trzymam kciuki:) caly czas!!! u mnie -30C Ile?!?! :niedowia: toż to straszne!!! Quote
zachary Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 O rety! Piescofajnyjest, a gdzie Ty jesteś? Na Alasce, na Syberii?... Quote
gluchypies Posted December 1, 2014 Posted December 1, 2014 Ufff to rozumiem :-) u mojej kolezanki tez juz tam tak zimno. Ale sie wystraszylam ze Ty o Polsce piszesz;) Quote
piescofajnyjest Posted December 1, 2014 Posted December 1, 2014 chcialabym.....:( tzn byc w Polsce Quote
gluchypies Posted December 3, 2014 Posted December 3, 2014 No troche masz niestety daleko :( Ocelot, czy jest jakies info co z wizyta pa? Quote
piescofajnyjest Posted December 3, 2014 Posted December 3, 2014 bardzo bym chciala, zeby Tedis juz byl w domku! Quote
ocelot Posted December 4, 2014 Posted December 4, 2014 Wizyty jako takiej nie udało się przeprowadzić, dziewczyna co miała jechać jednak dzwoniłado kolego weterynarza,podobno jedynego w miejscowości. Wystawił bardzo dobre świadectwo Pani. Bardzo walczyli o chorana nowotwór starszą jamniczkę. Półtorej roku zanim się poddali. Wstępnie jesteśmy umówieni na transport łączony na niedziele. Gdyby było bliżej bezpośrednio by pojechał, a tak nie damy rady. Jesli jednak znacie kogoś to szybka poadopcyjna by była wskazana. Quote
ocelot Posted December 7, 2014 Posted December 7, 2014 Dzisiaj wielki dzień dla Tediego,a ja strasznie się boje... Rusza do swojego domu... Na razie zakupiliśmy mu na start szeleczki, smycz i adresówkę - koszt 40 zl. na koncie Tedisia jest 403,01 zł. Neris jeszcze trzeba będzie kupić karmę za październik - 100 zł., listopad - 250 zł.i grudzień - 51 zł. co daje 401 zł. I oczywiście transport Tediego. jeszcze nie wiem ile wyniesie, ale ok 400 zł. I tego nam brakuje:( Quote
ocelot Posted December 7, 2014 Posted December 7, 2014 Myślę, że ten:) Na razie nie zapeszam, ale Pani Tedisia bardzo szczęśliwa:) tediś jest urodzonym podróżnikiem, dojechał, burknął na kota zjadł kota miskę, swoją i chodzi za Panią krok w krok. 1 Quote
ocelot Posted December 9, 2014 Posted December 9, 2014 Tedis w drodze:) spotkanie ze swoją Panią:) 1 Quote
zachary Posted December 9, 2014 Posted December 9, 2014 Musi być dobrze!!! On tyle czasu czekał... 1 Quote
gluchypies Posted December 9, 2014 Posted December 9, 2014 Ja tez sie ciesze i trzymam kciuki zeby dalej bylo dobrze. Poprosze o nr konta to wpłacę grosik. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.