Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 529
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='pidzej']Dzięki Figa:multi:

a tu kolejny bazarek- posklejana zakładka
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3405797#post3405797

czy widzieliscie te cuda ? te slicznoty?
taakie Koty!

no nie...ja tego nie przepuszcze i tu wkleje
trudno, choc to watek psi, nie koci
lecz poznajcie
te dwie koci...


Pidzej ...chyba w tempie blyskawicznym na bazarku Miau, by domek swoj znalazly
moze ktos zechce je tam przedstawic...

oj te koty amoroso...nie da sie ukryc
oczy takie rozmarzone...

Posted

A ja napiszę tak:
Zarówno adopcja Figi była źle zorganizowana i za szybka, tak samo decyzja o zabraniu Figi była moim zdaniem za szybka!
Już na drugi dzień po wzięciu Figi była propozycja żeby zupełnie obca osoba pojechała do tych ludzi na kontrole! Odpowiedź była taka że nie zgadzają się na wizyty obcych tylko moją i Pidzej( nie wiem jak wy ale ja tą babkę doskonale rozumiałam w tym momencie). Pewnie już wtedy sie wkurzyła!
Ja rozmawiałam z tą babką kilka razy czasem była niemiła to fakt ale trzeba wziąść pod uwagę że ta kobieta jest w ciąży i może mieć huśtawkę nastrojów.
Ja powiem tak ona nie zgadzała sie na sterylizacje ale mi powiedziała tak : nie planuje szczeniaków ale nie wiem czy za parę lat raz ich nie będzie miała.
Ta babka prosiła aby pogadać z Pidzej, ze ona Figi nie che oddać że się obie do siebie już przyzwyczaiły itd.
Ja próbowałam przekonać Pidzej aby przed podjęciem decyzji o zabraniu suni pojechać do tych państwa i normalnie,osobiście (a nie przez telefon) porozmawiać, sprawdzić jak sie czuje pies i jak tam ma i dopiero później podjąć decyzję (chociażby o natychmiastowym zabraniu psa,jesli by miał tam źle ).
A nie podejmować decyzję pod wpływem chwili!

Mam nadzieję że Figa niedługo znajdzie ten wspaniały dom który spełni wszystkie wasze wymogi, a nie resztę życia spędzi za kratkami ,albo bedzie zmieniała cały czas swoich opiekunów i miejsce!
Mam nadzieję że potencjalne domki będę sprawdzane zarówno przed jak i po adopcjii , a zabranie psa z takiego domku będzie przemyślane a nie na podstawie głupiej rozmowy telefonicznej gdzie obie strony były zdenerwowane!
Wiem, że wiele osób teraz będzie mnie krytykowało, ale mimo to napisałam moje zdanie!Mam do tego prawo gdyż byłam jakby w środku całej tej sprawy !

Posted

Diegula napisał(a):
... Ja powiem tak ona nie zgadzała sie na sterylizacje ale mi powiedziała tak : nie planuje szczeniaków ale nie wiem czy za parę lat raz ich nie będzie miała...

Ale mówiąc tak przeczyła sama sobie! Przecież podpisała umowę, w której był punkt dotyczący sterylizacji Figi. Podpisanie dokumentu równa się akceptacji tego co w niej zawarte więc najpierw zobowiązała się do przeprowadzenia zabiegu, po czym zaczęła się zastanawiać nad szczeniakami?

Posted

zgadzam sie, a potem "za pare lat" zrobiloby się np "przy pierwszej cieczce"....?:roll:
umowa, to umowa, jak się podpisuje to pod tym co zostalo ustalone, a nie robi się swoje aneksy...to jest niepoważne i tyle

Posted

Ja rozmawiałam z tą babką kilka razy czasem była niemiła

Od pierwszego telefonu po zabraniu Figi ta pani była niemiła, a nie miała powodu.

Ja powiem tak ona nie zgadzała sie na sterylizacje ale mi powiedziała tak : nie planuje szczeniaków ale nie wiem czy za parę lat raz ich nie będzie miała.


Czy ktoś może wytłumaczyć Dieguli po co przeprowadzany jest zabieg sterylizacji? Bo ja tłumaczyłam 15 razy i NIC. Sorry, ale dla mnie to niepojęte, co Ty wypisujesz. Po tym jak do niej zadzwowniłam i zapytałam, które punkty w umowie jej nie pasują, powiedziała że nie zrobi sterylki. Zapytałam- DLACZEGO. Ona się wydarła, że chce (podejrzewam, ze z przytupem) by Figa miała szczeniaki. W tym momencie powiedziałam jej (już prawie schodząc na zawał), że zabieramy psa, bo nie można sobie dopisywać i skreślać punktów umowy. Po chwili pani zadzwoniła do Dieguli i już zupełnie innym głosem powiedziała że "szczeniaki może kiedys".

zresztą po co ja to piszę? bo chyba tylko Diegula nie rozumie.

---
a ja się wkręciłam w zakładki książkowe i robię hurtem.

Posted

ktos kto lamie umowę jest poprostu niekompetentny i nie ma tu znaczenia czy pani byla w ciązy, po 3 zawalach czy poprostu taka miala wizje zycia figi...nie dopelnila umowy, zabraliscie psa, proste!
po cow ięc dalsza dyskusja?
teraz trzeba szukac nowego domku

Posted

a ja proszę o kilka zakładek do wystawienia na miau
no chyba, że już wystawione

jeszcze nie, ale muszę najpierw porobić, bo tylko ta jedna jest kocia póki co.

Posted

W hotelu gdzie jest Figa pan domu ma ciekawe hobby i hoduje kury, kury ozdobne :crazyeye: Jest ich kilkanaście.
W związku z tym mają nadmiar jajek, który jest spożytkowywany także w menu psów :megagrin: :megagrin: :megagrin:

Posted

Ok nie interesują was fakty, jak było (do tej pory znaliście tylko wersje jedną ze stron) szkoda, no ale trudno!
Ja trzymam bardzo mocno kciuki aby Fidze w końcu dopisało szczęście i aby znalazła swój domek, bo naprawdę to bardzooooooooo kochana sunia!

Posted

[quote name='maciaszek']Już znalazłam. A czy Luciolla jest w pełni zorientowana w sprawach Figi?


maciaszek czeka na odpowiedz na wazne pytanie - chodzi o wystawienie Figi i podanie kontaktu do osoby -kto moze odpowiedziec? chyba tylko eurasierka,na ktora luciolla powolywala sie - lecz nie zagladala tutaj dzis

to PILNE!
bardzo pilne, na razie jest miejsce w hoteliku dla Figi, choc nie mogla pozostac w jednym pomieszeniu mieszkalnym z psem,bo juz zaczyna byc necaca...zapachowa

na razie mieszkac bedzie z wlascicielami hoteliku w ich pokojach, niewykluczone ze za trzy tygodnie juz trzeba bedzie myslec o sterylizacji,/ koszt???...!/moze moze uda sie jeszcze cos zalatwic z puli gminnej, ale tonic pewnego

w zwiazku z powyzszym faktem nie wiem, czy ta ciezarna Pani by jej upilnowala...hmmm.no i jeszcze musialaby chciec jej upilnowac
nikt nie napisal tu o tym, ze w domu adopcyjnym byl takze dorosly juz pies, o ile sie nie myle...

Posted

[quote name='maciaszek']UWAGA, UWAGA !!!!!!!!
Jest chętny na wzięcie Figi. Pan z Strzelec Opolskich. Nie rozmawiałam z nim, wymieniałam tylko priv z jego kolegą, który zamieścił ogłoszenie: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=45877 Mam do niego namiary, ale nie jestem do końca zorientowana w temacie suńki i przede wszystkim nie mieszkam w tym samym mieście, co Figa. Komu podać namiary na zainteresowanego pana? Kto popilotuje sunię? Dzwoniłam przed chwilką do Luciolli (nielegalnie... z pracy...), ale nie odebrała. Pewnie numer nieznany ją zniechęcił...:shake:
Gdyby Pan po rozmowie telefonicznej na temat Figi nadal był nią zainteresowany trzeba by zrobić dwie rzeczy:
1. Znaleźć dogomaniaka z Opola, który sprawdziłby domek.
2. Zorganizować Fidze transport (wspominałam, że jest taka opcja).
To wszystko, czekam (Pan też) na odzew.


ojejjjjjj!!!! ale sie narobilo...

Dogomaniak z Opola : Madziek, takze wolontariuszka w schronisku w Opolu
zaprosze ja do watku jesli jest na dogo, jesli nie dzis to jutro
sa jeszce inne osoby z opola, lecz sadze, ze jesli nie Madziek to ona wskaze wlasciwa do tej wizyty przedadopcyjnej

Posted

jesli chodzi o mnie nie sadze, by to byl idealny dom dla Figi... kojec i buda
ona potrzebuje czlowieka, jest delikatna, mlodziutka

rozmawialam przed chwila z asiunia p
jest tez tego samego zdania

Maciaszku, proponuje odpowiedz, ze dziekujemy za oferte, jest zbyt mloda, na te warunki, i mozesz dodac, nie musisz, ze najprawdopodobniejbedzie miala cieczke niebawem, wiec tez sterylizacja dopiero po...
/ dzis podobno rano trzesla sie z zimna gdy wyprowadzano ja na spacer i predko ciagnela do lecznicy/

Chetnie natomiast podamy kontakt do tego pana / o ile sobie tego zyczy/ Madziak, ktora z pewnoscia wybierze z nimi odpowiedniego psa do zaproponowanych warunkow ze schroniska w Opolu, a moze bedzie nawet kilka do wyboru na miejscu

Posted

/ dzis podobno rano trzesla sie z zimna gdy wyprowadzano ja na spacer i predko ciagnela do lecznicy/

Hm.....dziwne, bo gdy ze mną wychodziła zawsze po obowiązkach chciała się bawić szczególnie jak spadł śnieg:crazyeye:, zawsze miała ochotę na zabawę:cool3: !
Słyszałam tez że wymiotowała,czego u mnie nigdy nie było!
Ona szybko musi znaleźć domek, bo w przeciwnym razie z tej wesołej suni zrobi się zestresowany smutny pies!
Też uważam że jednak Figa nie nadaje się do budy i kojca nawet ocieplonego!

Posted

super Lava.

Pomyślałam, że jeśli taki np. zakładki nie sprzedadzą się na bazarku, to można je wystawić na allegro. ostatnio aukcje charytatywne i 'wirtualne' przedmioty są usuwane, a mi te zakładki szybko idą, mogą być symbolicznym przedmiotem. I już niekoniecznie na Figę, a np na ogólny afn.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...