Jolanta08 Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Podeślę w tym miesiącu jakiś grosik,niech sunia zbiera na operację.Dziewczyny nadajcie suni jakieś imię bo ona ,biedulka ,ciągle bezimienna... Quote
diana79 Posted March 8, 2012 Author Posted March 8, 2012 Ellig napisał(a):Jaki jest na teraz stan finansow Suni? na pierwszej stronie w poście 3 są bieżące rozliczenie :) to jak jest już ostateczna decyzja operacji? Quote
MaDi Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 diana79 napisał(a):na pierwszej stronie w poście 3 są bieżące rozliczenie :) to jak jest już ostateczna decyzja operacji? Z tego co mi wiadomo operujemy, ale w tym tygodniu Profesor ma ją jeszcze zobaczyć. Quote
Ellig Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 diana79 napisał(a):na pierwszej stronie w poście 3 są bieżące rozliczenie :) Tak widzialam ale nie ma tam 200 zl od klubu Wytrwałych Baloniarek i 400 zl od Kundelkowej Skarbonki.....Jak policzylam to juz wystarczy na operacje wiec jest cudownie:) Przynajmniej jedna pozytywna wiadomosc. Quote
Becia Lublin Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 [quote name='MaDi']Z tego co mi wiadomo operujemy, ale w tym tygodniu Profesor ma ją jeszcze zobaczyć. jutro rano idziemy z nią do profesora, bo chciał zobaczyć jak teraz dama chodzi i czy bardziej utyka, niestety opiekunka z DT twierdzi, że jest gorzej niż było dziś Paulina G. Lublin wpłaciła 15 zł, dziękuję bardzo Paulinko !!! :multi: Ellig nie ma bo fizycznie nie otrzymałam tych pieniążków, ale wiem że jest taka deklaracja i jestem spokojna :) Quote
diana79 Posted March 8, 2012 Author Posted March 8, 2012 to jak dziewczyna będzie operowana to może podamy konto do skarbonek i poprosimy o przelew? czy jeszcze zaczekać na konkretny termin operacji? Quote
obraczus87 Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Wyjeżdżam. Jeśli będą potrzebne pieniążki to prosze o informację - natomiast przelew zostanie wykonany po moim powrocie czyli po 17.03. Quote
Becia Lublin Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 w dniu 9.03 była pierwszy raz w życiu zaszczepiona na wirusówki :) skan rachunku na kwotę 45 zł wstawi Diana, bo ja niestety nie umiem tego robić :) Quote
Ellig Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Becia Lublin napisał(a): Ellig nie ma bo fizycznie nie otrzymałam tych pieniążków, ale wiem że jest taka deklaracja i jestem spokojna :) Rozumiem, wazne ,ze jest zabezpieczenie. Quote
masza44 Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Puściłam 35,50 z bazarku. Beatko jak dojdzie to potwierdź proszę na : http://www.dogomania.pl/threads/223572-Serwetki-zas%C5%82onki-obrusy-ciuszki-i-plecak-ROZLICZAM Quote
Becia Lublin Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 [quote name='masza44']Puściłam 35,50 z bazarku. Beatko jak dojdzie to potwierdź proszę na : http://www.dogomania.pl/threads/223572-Serwetki-zas%C5%82onki-obrusy-ciuszki-i-plecak-ROZLICZAM dziękuję Masza, jak tylko otrzymam pieniążki od razu potwierdzę :) Quote
Becia Lublin Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 sunia biega, szaleje .... po chwili kładzie się, a gdy wstaje utyka ... Cały czas biję się z myślami co robić ... podczas ost. wizyty prof. Silmanowicz stwierdził, żeby jej nie operować. Swoją decyzję umotywował tym, że leczenie będzie długotrwałe, uciążliwe i nie daje gwarancji, że przyniesie oczekiwane skutki ... Skonsultowałam się z MADI, która powiedziała, żebym się nie martwiła.. za 2 tyg pójdziemy do niego i może znowu zmieni zdanie Quote
Jolanta08 Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Biedna mała,teraz jest młodziutka a łapinka ją boli po wysiłku ,a co będzie poźniej ? Quote
Becia Lublin Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Jolanta08 napisał(a):Biedna mała,teraz jest młodziutka a łapinka ją boli po wysiłku ,a co będzie poźniej ? właśnie o tym myślę cały czas... w tej chwili uda nam się uzbierać na operacje ... nie sądzę, że w przyszłości nową rodzinę będzie stać na takie kosztowne leczenie :( Quote
Nutusia Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Na prośbę Beci, rozmawiałam w sobotę z naszym Doktorem o tym jak on widzi operację Malutkiej. Otóż uważa, że operację trzeba bezwzględnie przeprowadzić, bo a) to jest młodziutki pies i jeszcze długie życie przed nią b) bo stan jaki jest powoduje ból. Oczywiście jego rozważania są teoretyczne, tylko na podstawie zdjęć, a powinien jeszcze zobaczyć psa. Uważa, że zabieg trzeba przeprowadzić u bardzo doświadczonego chirurga - gdy wspomniałam, że sunia jest w Lublinie - poleca to zrobić na uczelni. Jego zdaniem powinna wystarczyć jedna operacja, podczas której rozetnie się i oczyści zabliźnienia, połamie się krzywo zrośnięte palce i w każdą kostkę śródręcza wpuści drucik. Po zabiegu zalecane jest bezwzględne ograniczenie ruchu, bo to będą druciki (a nie gwoździe), więc jeśli będzie się za dużo i za gwałtownie ruszać, druciki się powyginają. Ewentualnie można pomyśleć o wstawieniu płytek, tylko że to bardzo podraża zabieg (jedna płytka ok. 200 zł, a potrzebne 3 płytki). W ostateczności można wstawić jedną płytkę jako stabilizator. Po zabiegu opatrunek i ograniczenie ruchu przez 8 tygodni. Potem psina zacznie obarczać łapinkę i wszystko powinno wrócić do normy. Doktor mówi, że ból jest spowodowany ogromnymi przykurczami mięśni i ścięgien i samo to nie przejdzie, a dojdzie jeszcze ból spowodowany zwyrodnieniami, które się pojawią. Pytał w którą stronę jest wygięta łapka - na zewnątrz niestety jest gorzej. Dodał,że nie ma na co czekać z operacją. Quote
Becia Lublin Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Nutusia napisał(a):Na prośbę Beci, rozmawiałam w sobotę z naszym Doktorem o tym jak on widzi operację Malutkiej. Otóż uważa, że operację trzeba bezwzględnie przeprowadzić, bo a) to jest młodziutki pies i jeszcze długie życie przed nią b) bo stan jaki jest powoduje ból. Oczywiście jego rozważania są teoretyczne, tylko na podstawie zdjęć, a powinien jeszcze zobaczyć psa. Uważa, że zabieg trzeba przeprowadzić u bardzo doświadczonego chirurga - gdy wspomniałam, że sunia jest w Lublinie - poleca to zrobić na uczelni. Jego zdaniem powinna wystarczyć jedna operacja, podczas której rozetnie się i oczyści zabliźnienia, połamie się krzywo zrośnięte palce i w każdą kostkę śródręcza wpuści drucik. Po zabiegu zalecane jest bezwzględne ograniczenie ruchu, bo to będą druciki (a nie gwoździe), więc jeśli będzie się za dużo i za gwałtownie ruszać, druciki się powyginają. Ewentualnie można pomyśleć o wstawieniu płytek, tylko że to bardzo podraża zabieg (jedna płytka ok. 200 zł, a potrzebne 3 płytki). W ostateczności można wstawić jedną płytkę jako stabilizator. Po zabiegu opatrunek i ograniczenie ruchu przez 8 tygodni. Potem psina zacznie obarczać łapinkę i wszystko powinno wrócić do normy. Doktor mówi, że ból jest spowodowany ogromnymi przykurczami mięśni i ścięgien i samo to nie przejdzie, a dojdzie jeszcze ból spowodowany zwyrodnieniami, które się pojawią. Pytał w którą stronę jest wygięta łapka - na zewnątrz niestety jest gorzej. Dodał,że nie ma na co czekać z operacją. Nutusiu dziękuję bardzo za konsultacje !!!! Quote
Becia Lublin Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 [quote name='masza44']Puściłam 35,50 z bazarku. Beatko jak dojdzie to potwierdź proszę na : http://www.dogomania.pl/threads/223572-Serwetki-zas%C5%82onki-obrusy-ciuszki-i-plecak-ROZLICZAM Masza pieniążki wpłynęły :) DZIĘKUJĘ !!!! Quote
Nadziejka Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 :iloveyou::thumbs::thumbs::thumbs:malenka trzymam kciuki mocno! Quote
Nutusia Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Jakieś postanowienia zapadły? Jest plan? ;) Quote
Becia Lublin Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 na pocz kwietnia idziemy na kolejne szczepienie i wizytę u prof, mam nadzieję, że wtedy będę wiedziała już coś konkretnego Quote
Becia Lublin Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 dziś sunia zrobiła siusiu z krwią :( od razu pojechałyśmy do weta ... niestety o godz. 19.30 nie mogli zrobić jej pobrać krwi do badania, wykonali jej tylko USG pęcherza moczowego (na szczęście nic złego nie wyszło). Teraz trzeba ją obserwować i poprać mocz do badania. Dzisiaj wet nie był w stanie określić co jest przyczyną tej dolegliwości. Za badanie zapłaciłam 30 zł poproszę dianę, żeby umieściła fakturę na wątku. Quote
MaDi Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Mała jest zabezpieczona od kleszczy? Ma w końcu jakieś imię:razz:? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.