Navarette Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Witam! :multi: Otóż mam 1,5 rocznego pieska rasy Shih-Tzu. Od matki został zabrany mając jakieś 2 miesiące. Może i za wcześnie, ale pseudo-hodowle mają swoje wady. :roll: Jak po niego pojechaliśmy, to ledwo co chodził po trawie, a jak postawiliśmy go na śliskiej podłodze rozjeżdżały mu się łapki i nie mógł chodzić. Wydaje mi się, że to odbiło się na jego psychice, ponieważ on dzisiaj nie potrafi bawić się z psami- jak jakiś go zaczepia, skacze na niego, to on ucieka z podkulonym ogonem i przerażoną minką. Kiedy jakiś go atakuje, to jego reakcja jest taka sama. Jak myślicie, czym jest to spowodowane? Jak zlikwidować u niego to zachowanie? Planuję przygarnąć drugiego pieska, więc czy on 'nauczy' mojego obecnego zabawy z innymi psami? Quote
Karro Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Mam psa zabranego od matki w ieku własnie dwóch miesięcy. Normalnie zachowuje się wobec psów i bawi się z nimi. Zależy to od wychowania i socjalizacji i myślę, że tutaj pojawił się gdzieś błąd w Twoim przypadku. Myślę, że bardzo pomógłby mu zrównoważony pies, nie do zabawy, na początek na spacery. Niech się zapoznają i spacerują razem. Nie będzie to na hop siup. To jest proces powolny. I stanowczo odradzam drugiego psa! Może szybko podłapać złe zachowanie i zamiast jednego problemu będziesz miała dwa! Quote
*N. Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Wygląda to na problem z Twojej winy, ale nie wiem jak było naprawdę więc nie będę osądzać (: Mój pies też jakoś mając 2miesiące został sam bez matki. Po wszystkich szczepieniach jednak (jakoś jak miał z 3miesiące) zaczęliśmy wychodzić z nim na dwór by się oswajał z otoczeniem i innymi"koleżkami" ;D Na początku właśnie reagował podobnie jak opisujesz to u swojego psa - uciekał i chował się za naszymi nogami. Po jakimś czasie jednak przywyknął, zaczął nawet sam zaczepiać takiego yorka z którym starszy pan wychodził akurat w tym czasie co my z Richardem. Nadal jest trochę wstydliwym szczeniaczkiem (ma 4 miesiące), jednakże dostrzegam poprawę w stosunkach międzypsich ;D Tak więc albo nie oswajałaś go z innymi psami, chuhając i dmuchając na niego ze strachu, że one go zjedzą/zarażą/będą niemiłe, albo po prostu Twój pies ma taki charakter, że boi się obcych psów. Może jakby się spotykał często z jakimś jednym pieskiem, np sąsiadów to by zaczął się przyzwyczajać? Jeszcze możesz próbować go oswajać : ) Powodzenia. Quote
GAJOS Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 (edited) 2 miesiące to osiem tygodni jak dobrze umiem liczyć, więc to nie wina zbyt wczesnego odłączenia od stada, bo to odpowiedni wiek. Wina leży po Twojej stronie, bo nie socjalizowałaś psa. Musisz mu zapewnić kontakt z jak największą ilością psów - Psów zrównoważonych, które nie będą atakować i dominować Twojego psiaka. Może jakieś psie przedszkole ? Choć pewny nie jestem czy któryś dobry szkoleniowiec przyjmie 1,5 rocznego psa na takie spotkania. Edited February 23, 2012 by GAJOS Quote
yamayka Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Dlaczego narażasz psa na tak niekomfortowe dla niego doświadczenia z innymi psami??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.