Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

toyota przyszłam twoim śladem zostawionym na wyżłach, jak dla mnie Robin może mieć w sobie wyżła i dalmatyńczyka
popłakałam się jak zobaczyłam jego zdjęcia, naprawdę
jest podobny do mojej ukochanej Queenie która po 15 latach zycia już niestety za TM,
sami zobaczcie:




jej mama była wyżeł niemiecki
a jej tata dalmatyńczyk
wyszły z tego romansu takie białaski - niektóre w czarne a niektore w brązowe cęty,
od dalmatyńczyków różni jej rozmiar plam, ich nieregularnoiśc - to bliżej deresza wyżłowego
no i kształt głowy

jak ja sie ciesze że RObin żyje!! dzięki wielkie dziewczyny!!!!:loveu:
zostaję na wątku, bo mnie sentyment ogarnął ...... już 2,5 roku bez Q.:(

Posted







[quote name='"Danka"']Robin dzisiaj pierwszy raz nie załatwił się w kojcu , co bardzo ucieszyło Iwonę . Robin jest cudownie grzeczny , wraca na zawołanie , nie sprawia żadnych problemów , poza chorobą sierocą (tym ssaniem pachwiny) , i do tego ciągle na widok Iwonki się śmieje :)

Posted (edited)

Nie ten sam pies co w schronie. Błyskawiczna metamorfoza, przynajmniej na fotach, bo pewnie traumy z przeszłości jeszcze go męczą.

Edited by toyota
  • 2 weeks later...
Posted

Robin jest pięknym psem,tak się cieszę,że wspaniali ludzie go uratowali.
Jak łatwo jest przypiąć psu łatkę agresora,a może pracownik w schronie
sam go w jakiś sposób sprowokował.

Jak Robinek się miewa?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...