Jump to content
Dogomania

Przelagodna i wdziéczna sunia spanielka porzucona. Ma wspanialy DS!!!


Recommended Posts

Posted (edited)

Pajda, to 8-letnia sunia która zostala znaleziona na jednej z ulic w Szczecinie i odwieziona do schroniska. Miala czipa...

Jak sié okazalo, z relacji od bylego wlasciciela (podpisal zrzeczenie), 28 stycznia (piátek) sunia uciekla z domu starszemu panu, inwalidzie 82-letniemu. Pan poprosil zeby poszukac jej dobrego domu, bo ona jest wspanialá suniá a on nie ma mozliwosci dluzej siéniá zajác. Powiedzial ze moze já karmic i odwiedzac do tego czasu, wiéc zalezalo mu na losie suczki.

17 lutego poprosilam mojá Mamé o odebranie suni ze schroniska (gdzie zostala wysterylizowana 12.02.2012) i przetrzymanie jej do czasu znalezienia transportu do Suchego Boru k/Opola do DT u Karmelci. Prosto ze schroniska sunia pojechala do SPA, gdzie zostala wykápana szamponem przeciwpchelnym (pchly chodzily po suni chmarami) i ostrzyzona z dredów poláczonych z odchodami. Pajdka jest wyjátkowo czysta: w samochodzie, w drodze ze schroniska w pewnym momencie zaczéla wyc, potem zeszla na gumowá wycieraczké dla nóg pasazera, zwymiotowala i wskoczyla spowrotem na siedzenie.

Za dwa dni ma miec podany Fiprex, za tydzien odrobaczenie a 22.02 zdjéte szwy. Mama zakupila jej szelki, smyczké, adresówké, 2 miski dla spanieli, szampon do skóry pokaleczonej przez pchly i kocyk. Teraz siedzi lub chodzi za Mamá i poplakuje - téskni :(

Sunia ma na imié Pajda i reaguje na nie. Jest malenka, taka niewyrosniéta spanielka. Kocha ludzi, dzieci, lize réké, nie odstépuje na krok, jest bardzo spokojna i przemila. Chodzi przy nodze, patrzy w oczy i placze za panem, którego nie rozumie dlaczego -stracila.

Sunia jeszcze w schronisku:





Jak bédá nowe zdjécia suni po kápieli i strzyzeniu, wstawié je tutaj :)

Sunia po renowacji futerka:





W niedzielé, 19.02.2012 Pajdka na wlasnych nózkach poszla do swojego nowego domu, niedaleko domu mojej Mamy :)

W srodé, 22.02.2012 sunia wrócila do Mamy ze wzglédu na silná alergié jej nowej pani.

W soboté, 25.02.2012 Pajdka powédrowala do bliskiej rodziny, skladajácej sié z mamy, 2 nastoletnich córek i méza, którzy rozpuszczajá wszystkie stworzenia niemilosiernie i tak tez stalo sié z Pajdká. Wszyscy sá niá oczarowani, dziewczynki wrécz klócá sié o to która dostanié Pajdusié na noc do swojego pokoju. Wyprowadzajá já dumnie na smyczy i uwazajá ze jest najpiékniejsza na swiecie. Moja Mama daje im praktyczne rady i pilnuje zeby sunia miala wszystko najlepiej jak powinno, np. ze wodé w miseczce trzeba zmieniac kilka razy diennie, bo mimo ze woda stoi, to i tak kwasnieje od sliny. I ze sunia nie moze spac nigdy sama, tylko przy lub na lózku, inaczej plakalaby :) We wszystkim sluchajá i spelniajá wymagania mamy, która w razie co mówi, ze zawsze majá sié jej pytac jak majá wátpliwosci albo jakby suni cos dolegalo :)

Edited by emilia2280
Posted

elik napisał(a):
Jesteś niesamowita. Działasz jak tajfun.
Biedna niunia. Tęskni :(


Eluniu - ja sama to mogé sobie palcem w ... oku podlubac ;ppp Ty mi pomagasz we wszystkim z Kastorem, z ta suniá pomogla Mama i zawsze ktos na miejscu musi mi pomagac zeby to moglo dzialac.

Mama zachwycona suniá, pewnie juz by u niej zostala gdyby nie miala wielkiej suni collie w mieszkaniu. hihi, ale przez 2 tygodnie, to kto wie, kogo jeszcze zauroczy ta Niunia :p

Posted

Pajdulina ...widac ze wiekowa. Sliczny pyszczus :loveu:

Spokojna, czysta (!), nie zjadajaca antycznego mahoniu ani nowych butow (!), chodzaca przy nodze, patrzaca w oczy - idealna !

No, z taaaakim psem da sie zyc, i to jak !

Posted

wellington napisał(a):
Pajdulina ...widac ze wiekowa. Sliczny pyszczus :loveu:
Spokojna, czysta (!), nie zjadajaca antycznego mahoniu ani nowych butow (!), chodzaca przy nodze, patrzaca w oczy - idealna !
No, z taaaakim psem da sie zyc, i to jak !

Ja to kiedyś normalnie uduszę Tą wellington. Niech no tylko Ona przyjedzie do kraka

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Ja to bym chętnie zobaczyła ją taką ładną, pachnącą na fotkach. :cool3:



A proszé, siostra przeslala mi na komórké dwie fotki suni z dzisiaj, sá juz w pierwszym poscie.

Z wiesci o suni: Nadal idealna hihi, bardzo ulozona, spokojna sunia. Dostala lózeczko suni mojej siostry, które bylo u Mamy na czas odwiedzin. Kupié jej mniejsze a to jest idealne dla Pajdki i z wielkim entuzjazmem od razu zajéla miejsce w legowisku. Jak tylko mama wejdzie do sypialni, sunia drepcze oczywiscie za niá zaraz lezy w swoim lózeczku. Najszczésliwsza jest jak mama siedzi na kanapie i nigdzie sié nie rusza. Wtedy PAjdka zasypia i co jakis czas sprawdza jednym oczkiem czy nadal widzi mamé. Jesli tylko ruszylaby sié - sunia jest od razu przy niej i podáza wszédzie. Zostawiona sama bardzo placze- wyje i szczeka a mamy sunia jej wtóruje na drugi glos. Boi sié biedna ponownego porzucenia :(

Nie jest nauczona jedzenia suchej psiej karmy. Karmé z wyzszej pólki zupelnie nie tknéla, nawet z réki, tanszá laskawie zjadla tylko z réki. Za to marketowá puszké Chappy wciágnéla z chéciá. Chyba byla karmiona czym popadnie i tanimi puszkami dla psa jesli juz.

Posted

hihi, sunia od dzis ma dom :)

Ale sié nasiedziala u mojej mamy! A od wczoraj wieczorem postanowilam ze nie oddam ciotce suni, nawet gdyby já chciala. Mialaby tam niewátpliwie dobrze, ale ciotka jest wiekowa a jej potomkom nie wierzé za grosz i suni nie dalabym na ich laské jakby ciotka zaniemogla. Dzis mialam dzwonic i powiedziec o tym mamie, ale mnie uprzedzila sama i zanim zdázylam cos powiedziec, uslyszalam ze Pajdka juz w domu :OOO I to na tym samym osiedlu, u mamy bliskiej przyjaciólki i jej méza. Wczoraj podczas przypadkowej rozmowy telefonicznej mama wspomniala im o suni u niej i ze szuka dobrego domu, ale nie pomyslala ze mogliby chciec psa, poniewaz przyjaciólka choruje i bywa w sanatorium lub szpitalu, wiéc máz zajmuje sié domem sam. Za pól godziny miala telefon, ze oni w przeszlosci mieli psy i bardzo je kochali, ale ze wzglédu na chorobé zony i inne okolicznosci zyciowe, nie mogli wziác kolejnego psa. Teraz marzá o psie, a zwlaszcza spaniel byl niespelnionym dotád marzeniem méza :O

Mama umówila sié z nimi, ze odda im sunié, pod warunkiem ze nigdy nie bédzie zostawala sama. Zona nie pracuje a gdyby wyjechala do sanatorium, máz ma przywozic sunié w drodze do pracy do mojej mamy a odbierac já po pracy :) Takie przedszkole ;p Pajdka poszla z nimi dosc ufnie prowadzona na smyczce. Dostala calá swojá wyprawké, wlácznie z zagrabionym lózkiem goscinnym suni mojej siostry (odkupié jej ;p). Jestem naprawdé szczésliwa z tej adopcji, bo znam tych ludzi i sá naprawdé dobrymi ludzmi. W razie jakichkolwiek klpotów z suniá wiedzá ze majá dzwonic prosto do mamy a ona im pomoze, wiéc jestem spokojna o Pajdké :)

ale numer, to mam miejsce na kolelnego spanielka u Karmelci :)

Posted

Wiedzialam !
Wiedzialam ze o tego brylanta w spanielowej postaci nie trzeba bedzie sie martwic.

Nie minelo kilku dni i juz sie ktos znalazl ktory potrafi docenic plusy takiej niemlodej rudej czubkowatej z szata na glanc :loveu:
Beda mieli z nia wielka pocieche !

Posted

O, ale numer! Dopiero odwiedziłam watek, a tu już koniec! Tak się nie robi, to "nie feler", jak mówią u mnie na wsi ::)

Baaaaaaaaaardzo się cieszę! Emilia, cudną masz Mamę :)

Posted (edited)

buuuuuuu. Niestety, dzis rano Malenka wrócila do Mamy. Z placzem przyjaciólka musiala já oddac choc paré dni walczyla z dusznosciami (ma chore pluca) i wysypká, które pojawily sié dwa dni po przyjéciu suni. Mieli nadziejé, ze nie uczuli sié na Pajdunié, ale nie dalo rady bo objawy sié pogarszaly :(

EDIT: mama jej nie odda! Zostaje ;ppp

Edited by emilia2280
Posted

[quote name='emilia2280']buuuuuuu. Niestety, dzis rano Malenka wrócila do Mamy. Z placzem przyjaciólka musiala já oddac choc paré dni walczyla z dusznosciami (ma chore pluca) i wysypká, które pojawily sié dwa dni po przyjéciu suni. Mieli nadziejé, ze nie uczuli sié na Pajdunié, ale nie dalo rady bo objawy sié pogarszaly :(

EDIT: mama jej nie odda! Zostaje ;ppp[/QUOTE]

O rany, ale wieści !

To teraz mama ma dwa psiaki.

Posted

no jezd mama. siostra tylko narzeka, bo jak mama zachoruje to ona ze swoim psem bédzie miala trzy ;ppp wczoraj wpadla na szatanski pomysl zeby sunié zaproponowac swojej szwagierce z 2 nastoletnich córek i mézem, którzy rozpuszczajá wszystkie stworzenia niemilosiernie :OOO wolalabym zeby sunia jednak zostala u mamy bo sama mialabym przyjemnosc miziania jej jak przyjadé.

  • 2 weeks later...
Posted

W soboté, 25.02.2012 Pajdka powédrowala do bliskiej rodziny, skladajácej sié z mamy, 2 nastoletnich córek i méza, którzy rozpuszczajá wszystkie stworzenia niemilosiernie i tak tez stalo sié z Pajdká. Wszyscy sá niá oczarowani, dziewczynki wrécz klócá sié o to która dostanié Pajdusié na noc do swojego pokoju. Wyprowadzajá já dumnie na smyczy i uwazajá ze jest najpiékniejsza na swiecie. Moja Mama daje im praktyczne rady i pilnuje zeby sunia miala wszystko najlepiej jak powinno, np. ze wodé w miseczce trzeba zmieniac kilka razy diennie, bo mimo ze woda stoi, to i tak kwasnieje od sliny. I ze sunia nie moze spac nigdy sama, tylko przy lub na lózku, inaczej plakalaby :) We wszystkim sluchajá i spelniajá wymagania mamy, która w razie co mówi, ze zawsze majá sié jej pytac jak majá wátpliwosci albo jakby suni cos dolegalo :)

Posted

[quote name='emilia2280']W soboté, 25.02.2012 Pajdka powédrowala do bliskiej rodziny, skladajácej sié z mamy, 2 nastoletnich córek i méza, którzy rozpuszczajá wszystkie stworzenia niemilosiernie i tak tez stalo sié z Pajdká. Wszyscy sá niá oczarowani, dziewczynki wrécz klócá sié o to która dostanié Pajdusié na noc do swojego pokoju. Wyprowadzajá já dumnie na smyczy i uwazajá ze jest najpiékniejsza na swiecie. Moja Mama daje im praktyczne rady i pilnuje zeby sunia miala wszystko najlepiej jak powinno, np. ze wodé w miseczce trzeba zmieniac kilka razy diennie, bo mimo ze woda stoi, to i tak kwasnieje od sliny. I ze sunia nie moze spac nigdy sama, tylko przy lub na lózku, inaczej plakalaby :) We wszystkim sluchajá i spelniajá wymagania mamy, która w razie co mówi, ze zawsze majá sié jej pytac jak majá wátpliwosci albo jakby suni cos dolegalo :)[/QUOTE]
Czyli jednak szatański plan Twojej siostry się powiódł. :cool3: :evil_lol:

Oby tym razem sunieczka już tam została, bo zasługuje na swój domek. :kciuki: :kciuki:

Tylko niech jej za bardzo nie rozpieszczą, bo kto jak kto, ale spaniel doskonale będzie wiedział jak to wykorzystać. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...