Greven Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 dzodzo, na zdjęciach nawet trochę tak, ale na żywo zupełnie nie. Ciągle nie mogę go wyleczyć z infekcji, ma katar, teraz zaczął kaszleć, co jakiś czas traci głos. Dostaje tamox, ale chyba trzeba będzie zmienić antybiotyk, może podać coś stymulującego (zylexis, lydium). Niestety stymulanty są drogie, więc na razie nie... :shake: Quote
agnieszka30 Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Greven, kochana, jak sobie radzisz?? Masz już jakieś pieniążki na ten kojec?? Co słychać pisz pisz!! Quote
Greven Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 Nie mam ani grosza na kojec. Dostał nowy, silny antybiotyk, zaraz podjadę wykupić. Quote
Neris Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Trzeba bardziej rozpropagowac wątek. Może jakoś się uda zebrać trochę kasy... Quote
BosiaB_86 Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Przede wszystkim to psiak jest słodki :loveu: Chyba jest dość młody co? Bo nie doczytałam :oops: Właśnie zaglądałam na to forum molosów gdzie rotek_ go wystawił(a) i tam kompletny brak odzewu... Jest tylko jedna odpowiedź z pytaniem "A może coś więcej?" i to wszystko :shake: Postaram sie jak najszybciej skombinować jakąś kase, żeby wspomóc albo budowę kojca albo leczenie psiaka :razz: Tylko nie wiem kiedy dokładnie będe w stanie coś wpłacić :roll: Postaram sie, żeby to było możliwie szybko... Niestety tylko tyle mogę na razie zrobić :-( Quote
Greven Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 Neris, trzeba rozpropagować i wątek i samego psa, ale ja mam fatalny dostęp do netu, nie mam nawet za bardzo czasu i możliwości powstawiać go na inne psiefora. BosiaB, Czuczu ma 3 lata. Quote
BosiaB_86 Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Greven dzięki za odpowiedź :) No to faktycznie można powiedzieć, że to taki podrostek jeszcze jest ;) Słuchajcie cioteczki napisałam prośbę do dziewczyn z wątku "słynnego" ;) Stokrotka czy mogłyby przekazać jakąś chociażby drobną kwotę na budowę kojca dla Kremowego vel Czucza? Bo nasz kochany Stokrotek zebrał ponad 4000zł!! i sporo tych pieniążków zostanie do podzielenia pomiędzy inne biedy :lol: Podałam im link do tego wątku i teraz pozostaje tylko czekać... :roll: Quote
wiesia75 Posted March 30, 2007 Posted March 30, 2007 Kremowy zostal juz umieszczony na forum rr Quote
sisay Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Aga, to Ty ?? :cool3: On naprawde ma w oczach cos rodezyjskiego :loveu: Quote
wiesia75 Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Tak to ja:razz: Pamietasz Centa? On zachowywal sie podobnie - z ta tylko roznica, ze rzucal sie tez na ludzi a podobno nowym wlascicielom udalo sie to naprawic. Mam nadzieje, ze Kremowemu tez sie uda.;) Tylko niech nikt mi tu nie pisze. ze on nie rodezjan:mad: bo leb ma z pewnoscia rodezyjski. Quote
dzodzo Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 ha, od poczatku twierzdialm ze ma w sobie cos z rodezjanka.:eviltong: twardy chłopak ale przy odpowiednim wlscicielu moze byc jeszcze fajnym psem. Quote
hanik Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Czy mogę prosić o nazwę skarpety psiaka, bo chciałam przełożyć 200zł ( na razie) ze skarpetki Stokrotka. Quote
Neris Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Chyba jeszce nie ma skarpetki, ale jak nazwiesz wpłatę Kremowy u Greven to na pewno się nikt nie pomyli. Quote
Greven Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 Bardzo Wam dziękuję, dziewczyny :oops: No dobra, już nie będę się upierać, że nie jest w typie rodezjana, bo jak poprzeglądałam galerie rodezjanów, to faktycznie istnieje podobieństwo. Muszę sprawdzić - może nawet ma pręgę :razz: Dzisiaj znajoma napisała mi wiadomość, że ma do oddania jakieś kraty, które nadawały by się na kojec, ale nie zdążyłam podjechać zobaczyć, bo dopiero wróciłam z kliniki w Berlinie, gdzie byliśmy z naszą biedną Malutką (Liv). Przy okazji możecie zajrzeć do jej wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34308&page=7 Chłopak, który wiózł Malutką, powiedział że ma pewne pojęcie o spawaniu. Więc może... może uda się zmontować ten kojec tańszym kosztem? Robocizna byłaby za darmo (o ile chłopak się nie wycofa, różnie to bywa), część materiałów - te kraty - również, więc pozostawałoby dokupić tylko słupki, kątowniki, śruby (aby przymocować do wylewki), cement i kawałek blachy na dach. Ale to na razie nic pewnego. Quote
hanik Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Już poprosiłam o przeniesienie pieniążków i założenie skarpety pod nazwą Kremowy. Quote
BosiaB_86 Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 [quote name='hanik']Czy mogę prosić o nazwę skarpety psiaka, bo chciałam przełożyć 200zł ( na razie) ze skarpetki Stokrotka. Dzięki hanik jesteś WIELKA!! i podziękuj Stokrotkowi ;) wielkim głaskaniem :lol: Quote
sisay Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 wiesia75 napisał(a):Tak to ja:razz: Pamietasz Centa? On zachowywal sie podobnie - z ta tylko roznica, ze rzucal sie tez na ludzi a podobno nowym wlascicielom udalo sie to naprawic. Nic mi o tym nie wiadomo :crazyeye: Ale rzeczywiscie to zachowanie wyglada znajomo... No i te oczy :roll: Greven, kciuki za zalatwienie tego kojca! Daj znac jak juz bedzie cos wiadomo (to ja pisalam maila :cool3:) Quote
Greven Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 Dam znać, oczywiście. Wystawiłam na sprzedaż samochód. Chcę w ten sposób zebrać fundusze na operację i rehabilitację Liv, ale gdyby konieczna była eutanazja, środki uzyskane ze sprzedaży, zostaną przeznaczone w pierwszej kolejności na kojec. Ale to potrwa, a kojec jest potrzebny na już! :placz: Tu macie informacje o autku, może ktoś się skusi? http://www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=53&p=8 Quote
sisay Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 No ale jak Ty bez auta, tam na koncu swiata z dala od cywilizacji! Nie ma innego sposobu?? :placz: Quote
Greven Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 Mam samochód, forda transita ;) Tego citroena dostałam za przewchowanie dwóch rottków. Mogę się bez niego obyć, chociaż fajnie było mieć coś w zapasie, bo transit to '89 rocznik. Jednak życie Liv jest ważniejsze, bo bezcenne. A jeśli jej nie pomogę w ten sposób, to chociaż kojec będzie. Quote
hanik Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 [quote name='BosiaB_86']Dzięki hanik jesteś WIELKA!! i podziękuj Stokrotkowi ;) wielkim głaskaniem :lol: To nie ja jestem wielka tylko skarpeta stokrotka:evil_lol: i ci co ją napełniają Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.