Jump to content
Dogomania

KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)


Recommended Posts

  • Replies 515
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzodzo, na zdjęciach nawet trochę tak, ale na żywo zupełnie nie.

Ciągle nie mogę go wyleczyć z infekcji, ma katar, teraz zaczął kaszleć, co jakiś czas traci głos. Dostaje tamox, ale chyba trzeba będzie zmienić antybiotyk, może podać coś stymulującego (zylexis, lydium). Niestety stymulanty są drogie, więc na razie nie... :shake:

Posted

Przede wszystkim to psiak jest słodki :loveu: Chyba jest dość młody co? Bo nie doczytałam :oops:

Właśnie zaglądałam na to forum molosów gdzie rotek_ go wystawił(a) i tam kompletny brak odzewu... Jest tylko jedna odpowiedź z pytaniem "A może coś więcej?" i to wszystko :shake:

Postaram sie jak najszybciej skombinować jakąś kase, żeby wspomóc albo budowę kojca albo leczenie psiaka :razz: Tylko nie wiem kiedy dokładnie będe w stanie coś wpłacić :roll: Postaram sie, żeby to było możliwie szybko...

Niestety tylko tyle mogę na razie zrobić :-(

Posted

Neris, trzeba rozpropagować i wątek i samego psa, ale ja mam fatalny dostęp do netu, nie mam nawet za bardzo czasu i możliwości powstawiać go na inne psiefora.

BosiaB, Czuczu ma 3 lata.

Posted

Greven dzięki za odpowiedź :) No to faktycznie można powiedzieć, że to taki podrostek jeszcze jest ;)

Słuchajcie cioteczki napisałam prośbę do dziewczyn z wątku "słynnego" ;) Stokrotka czy mogłyby przekazać jakąś chociażby drobną kwotę na budowę kojca dla Kremowego vel Czucza? Bo nasz kochany Stokrotek zebrał ponad 4000zł!! i sporo tych pieniążków zostanie do podzielenia pomiędzy inne biedy :lol: Podałam im link do tego wątku i teraz pozostaje tylko czekać... :roll:

Posted

Tak to ja:razz:
Pamietasz Centa?
On zachowywal sie podobnie - z ta tylko roznica, ze rzucal sie tez na ludzi a podobno nowym wlascicielom udalo sie to naprawic.
Mam nadzieje, ze Kremowemu tez sie uda.;)
Tylko niech nikt mi tu nie pisze. ze on nie rodezjan:mad: bo leb ma z pewnoscia rodezyjski.

Posted

Bardzo Wam dziękuję, dziewczyny :oops:

No dobra, już nie będę się upierać, że nie jest w typie rodezjana, bo jak poprzeglądałam galerie rodezjanów, to faktycznie istnieje podobieństwo. Muszę sprawdzić - może nawet ma pręgę :razz:

Dzisiaj znajoma napisała mi wiadomość, że ma do oddania jakieś kraty, które nadawały by się na kojec, ale nie zdążyłam podjechać zobaczyć, bo dopiero wróciłam z kliniki w Berlinie, gdzie byliśmy z naszą biedną Malutką (Liv).
Przy okazji możecie zajrzeć do jej wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34308&page=7

Chłopak, który wiózł Malutką, powiedział że ma pewne pojęcie o spawaniu. Więc może... może uda się zmontować ten kojec tańszym kosztem? Robocizna byłaby za darmo (o ile chłopak się nie wycofa, różnie to bywa), część materiałów - te kraty - również, więc pozostawałoby dokupić tylko słupki, kątowniki, śruby (aby przymocować do wylewki), cement i kawałek blachy na dach. Ale to na razie nic pewnego.

Posted

[quote name='hanik']Czy mogę prosić o nazwę skarpety psiaka, bo chciałam przełożyć 200zł ( na razie) ze skarpetki Stokrotka.

Dzięki hanik jesteś WIELKA!! i podziękuj Stokrotkowi ;) wielkim głaskaniem :lol:

Posted

wiesia75 napisał(a):
Tak to ja:razz:
Pamietasz Centa?
On zachowywal sie podobnie - z ta tylko roznica, ze rzucal sie tez na ludzi a podobno nowym wlascicielom udalo sie to naprawic.


Nic mi o tym nie wiadomo :crazyeye:
Ale rzeczywiscie to zachowanie wyglada znajomo...
No i te oczy :roll:

Greven, kciuki za zalatwienie tego kojca! Daj znac jak juz bedzie cos wiadomo (to ja pisalam maila :cool3:)

Posted

Dam znać, oczywiście.

Wystawiłam na sprzedaż samochód. Chcę w ten sposób zebrać fundusze na operację i rehabilitację Liv, ale gdyby konieczna była eutanazja, środki uzyskane ze sprzedaży, zostaną przeznaczone w pierwszej kolejności na kojec. Ale to potrwa, a kojec jest potrzebny na już! :placz:

Tu macie informacje o autku, może ktoś się skusi?
http://www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=53&p=8

Posted

Mam samochód, forda transita ;)

Tego citroena dostałam za przewchowanie dwóch rottków. Mogę się bez niego obyć, chociaż fajnie było mieć coś w zapasie, bo transit to '89 rocznik. Jednak życie Liv jest ważniejsze, bo bezcenne. A jeśli jej nie pomogę w ten sposób, to chociaż kojec będzie.

Posted

[quote name='BosiaB_86']Dzięki hanik jesteś WIELKA!! i podziękuj Stokrotkowi ;) wielkim głaskaniem :lol:
To nie ja jestem wielka tylko skarpeta stokrotka:evil_lol: i ci co ją napełniają

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...