stonka1125 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 (edited) 16.02.2012 Aparacik od dwóch lat mieszkał na działkach, malutki, liskowaty i bezdomny. Dokarmiał go dobry człowiek i Aparacik jakoś sobie radził, do wielkich mrozów. Dobry człowiek zadzwonił do straży miejskiej ale okazało się że Aparacik jest agresywny i nie da się złapać. Pan chciał już dzwonić do samego burmistrza ale zawiadomił tez schronisko. Pracownik pojechał więc po Aparacika, zabrał tego agresywnego psa pod pachę i tyle. Aparacik trafił do schroniska i okazało się że niewiele brakowało...Maluch z wypadającym i odmrożonym(?) siusiakiem musiał strasznie cierpieć. Od razu wet i naprawianie. W tej chwili psiak jest po zabiegu ale potrzebuje opieki domowej. O siusiaka trzeba zadbać, przemywać i dopilnować żeby wszystko ładnie się goiło. Aparacik nie jest młodzieniaszkiem, waży ok 5 kg i ma nadzieję ze coś się zmieni. Potrzebuje domu, ciepła i opieki a ja mam nadzieję że uda mu się to znaleźć. Siusiak Aparacika został zszyty, usunięto chore ząbki, Rana na buzi to przetoka od ropnia w zębie. Aparacik jest strasznie chudy, zabiedzony. Rokowania ostrozne. 17.02.2012 Stan Aparacika coraz gorszy. Siusiak opuchniety ale mały się załatwia. Nie może zostać w schronisku. W tej sytuacji rozważana jest eutanazja. Ostatnim rozpaczliwym rzutem na taśmę organizujemy transport do kliniki. Jeżeli Okaże się że Aparacik za bardzo cierpi zostanie poddany eutanazji. Jezeli jest jeszcze dla niego szansa to z pewnościa zostanie wykorzystana. Ptrzebne fundusze na leczenie! Karma do odkarmienia Aparacika i dt. On nie moze z kliniki wrócic do schroniska!!! POMOCY!!!!!!!!!!!! fb Aparacika: https://www.facebook.com/events/322625641117314/ bazarek:[SIZE=3] http://www.dogomania.pl/threads/222903-Ciuszki-torebki-buty-lakiery-do-paznokci-wszystko-za-grosze!-Do-21.02. [SIZE=3]allegro: [SIZE=3]http://allegro.pl/show_item.php?item=2151757281 Edited February 20, 2012 by stonka1125 Quote
majqa Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 O...... :-( No jestem. Widziałam fb, udostępniłam. Jaka kruszyna... :-( Quote
Tola Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 (edited) Biedny psiak:placz: Mogę zrobic zaraz ogłoszenie na Tablica.pl A jak na FB - jest zainteresowanie losem psinki? Edited February 17, 2012 by Tola Quote
supergoga Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Jeśli nasi jeszcze nie weszli - daj link do FB - udostępnimy. Biedny psiul. Taki mały. Karmą wesprzeż możemy - tylko gdzie wysłać, komu, jaką. I jak z jego agresją? jest tak naprawde, czy daje sobie wszystko robić. Jaki jest Aparacik. Quote
majqa Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Link: http://www.facebook.com/events/322625641117314/ Quote
stonka1125 Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 Pierniczek już w Veticusie, nie wiadomo czy siusiaka da sie uratować ale nikt nie sugerował eutanazji, na razie zostanie parę dni a co dalej nie wiem. Udało się uszarpać mu troszkę czasu, tak na kredyt, mam nadzieje że będziemy mieli z czego zapłacić... Quote
agniecha82x Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 no z kasy krotoszyniaków to raczej nie, bo na bazarku pustki i nie będzie pieniążków dużo :( ja już kombinuje z czego by tu kolejny bazarek zrobić, żeby znów troszkę krotoszyniakom uzbierać. biedny mały, tyle już wycierpiał i trzeba się postarać, żeby to cierpienie nie poszło na marne :( Quote
Tola Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Tak na szybko Tablica http://tablica.pl/oferta/pomocy-malutki-liskowaty-i-bezdomny-aparacik-IDLBKJ.html Quote
zuzolina Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 jestem i ja:) na fb udostępnione..nie wiem co jeszcze mogę zrobić...:/ Quote
stonka1125 Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 wtatara napisał(a):i co z nim? Jest w klinice Quote
terra Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Tragedia! Zrobiłam pieskowi gumtree, Tolu pozwoliłam sobie skopiować Twoje ogłoszenie: http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Malutki-liskowaty-i-bezdomny-Aparacik-Pomocy-W0QQAdIdZ355809556 Quote
stonka1125 Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 Dziękuje bardzo wszystkim pomocnikom:) Rozmawiałam z wetem, jutro dzień decydujący. Na razie dostał leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Nie wiadomo co z siusiakiem ale na razie jest nadzieja. Ja mysle ze jak go straci to to, że będzie siusiał jak dziewczynka to najmniejszy problem. Żeby tylko żył ten mały piernik. Quote
Gosiapk Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Jaka jest sytuacja? Napletek został naciągnięty na prącie? Quote
stonka1125 Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 (edited) Napletek został wczoraj naciągnięty, dzisiaj siurek potwornie spuchł, psiak cierpiał, na szybko został przewieziony do kliniki w Sremie i jutro dzień prawdy. W tej chwili jest na srodkach przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Został popuszczony jeden szewek bo wszystko tak spuchło, ze część moczu zostawała pod napletkiem. Rokowania nadal nienajlepsze. Zapraszam na aukcję obrazu Jurka Omelczuka, artysty malującego ustami, może dizęki temu uda się zapłacic rachunki w klinice... http://allegro.pl/jerzy-omelczuk-obraz-malowany-ustami-i2151757281.html i jeszcze bazarek Agi na krotoszyniaki http://www.dogomania.pl/threads/222903-Ciuszki-torebki-buty-lakiery-do-paznokci-wszystko-za-grosze!-Do-21.02. Edited February 17, 2012 by stonka1125 Quote
siekowa Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Trzymam kciuki za bidulka :( Wstawiłam go na profile adopcje starszych psów, na psiegranych też już się wyświetla. Quote
terra Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Straszna bieda, czekam na wieści i mocno trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze. Quote
stonka1125 Posted February 18, 2012 Author Posted February 18, 2012 Na razie siusiak zostaje, Aparacik nadal na antybiotykach, musi zostać w klinice parę dni bo trzeba go obserwować i gdyby coś się działo to ciąć, na razie cięzko coś więcej powiedzieć. Quote
Tola Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Dostałam takiego maila: Serdecznie witam ! Bardzo mnie poruszylo zycie biednego Aparacika .Ja moge wziasc go na dom tymczasowy i starac sie zeby doszedl do siebie. Calymi dniami jestem w domu bo jestem juz na emeryturze i zajmuje sie malarstwem i rzezba. Mieszkam w domu z ogrodem .Pozdrawiam P.S Mam duze doswiadczenie ze zwierzetami. Kontakt wysyłam do stonki 1125 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.