Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Calibri]:p[/FONT]

[FONT=Calibri][/FONT]

[FONT=Calibri][/FONT]

[FONT=Calibri][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri][/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]Pzdr [/FONT][/FONT]

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Asiaczek']Matagi - chyba dobrze pilnowali, bo nikogo o dziwnych poglądach tutaj nie było jak Ciebie ie było...

Pzdr.

Hiihiii,faktycznie dobrze pilnowali:evil_lol:albo tej tam rozum na miejsce wrócił:diabloti:

Posted

Kasia!:lol: dzięki za Hanusine foteczki:multi::lol: Hanka ,jak widać na zdjęciach,tak przed oceną w piłkę grała,że w trakcie oceny drzemała....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Matagi']Kasia!:lol: dzięki za Hanusine foteczki:multi::lol: Hanka ,jak widać na zdjęciach,tak przed oceną w piłkę grała,że w trakcie oceny drzemała....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Nie za ma co, u mnie w blogasie znajdziesz jeszcze kilka zdjątek Hanki podczas oceny + inne szyby ze Szczecina.
Pzdr

Posted

Matagi napisał(a):
Hiihiii,faktycznie dobrze pilnowali:evil_lol:albo tej tam rozum na miejsce wrócił:diabloti:


Hm...Matagi ja bym z tym powrotem "rozumu" to powatpiewala, ale ze co jakis czas znika z dogo to , moze nie placi rachunkow za internet :evil_lol:

Posted

[quote name='lolka75']http://img81.imageshack.us/img81/9710/dsc07301.jpg
slodkosci:loveu::multi:
chcialabym zeby moj kudlaty byl taki wyluzowany na wystawie:-(

Moje szyby na wystawach nie denerwują się,ba,mam wrażenie,że Hance wręcz się podobają,ale jak to humorzasta shiba-zaraz się nudzi:cool1:Ożywia się tylko widząc piłkę,nie interesuje jej noszenie-piłka musi być w ruchu,a Hanka na nią poluje,sama wali ją łapami , goni,gryzie i kopie dalej. Aaaa i jeszcze się Hanka podnieca jak gdzieś obok zapowiada sie jakis łomot-czyli słychać szczekanie i warczenie.Zawsze ma nadzieję,że załapie się na jakieś gryzionko:evil_lol:.Jej super "inteligentny":diabloti: braciszek chyba nie ma zdania co do wystaw,musiałby pomyśleć,a to....skomplikowane.:diabloti:Jemu jest oki jak jest na wystawie a jak nie,to też dobrze:evil_lol:.
Ale do końca życia będę pamiętała ich pierwszą wystawę na hali:evil_lol: rodzeństwo powiedziało,że nie będą chodzić po hali,nawet nie życzą sobie tam wchodzić chyba,że znajdę im ...deskorolkę ,na której wjadą:evil_lol:

Posted

Shirai - Koki napisał(a):
Hm...Matagi ja bym z tym powrotem "rozumu" to powatpiewala, ale ze co jakis czas znika z dogo to , moze nie placi rachunkow za internet :evil_lol:


Płaci,płaci-sprzeda bólkita i płaci-musi mieć net dla ogłoszeń ,bo jak inaczej sprzedać takie "piękne inaczej":cool1:

Posted

Matagi napisał(a):
Moje szyby na wystawach nie denerwują się,ba,mam wrażenie,że Hance wręcz się podobają,ale jak to humorzasta shiba-zaraz się nudzi:cool1:Ożywia się tylko widząc piłkę,nie interesuje jej noszenie-piłka musi być w ruchu,a Hanka na nią poluje,sama wali ją łapami , goni,gryzie i kopie dalej. Aaaa i jeszcze się Hanka podnieca jak gdzieś obok zapowiada sie jakis łomot-czyli słychać szczekanie i warczenie.Zawsze ma nadzieję,że załapie się na jakieś gryzionko:evil_lol:.Jej super "inteligentny":diabloti: braciszek chyba nie ma zdania co do wystaw,musiałby pomyśleć,a to....skomplikowane.:diabloti:Jemu jest oki jak jest na wystawie a jak nie,to też dobrze:evil_lol:.
Ale do końca życia będę pamiętała ich pierwszą wystawę na hali:evil_lol: rodzeństwo powiedziało,że nie będą chodzić po hali,nawet nie życzą sobie tam wchodzić chyba,że znajdę im ...deskorolkę ,na której wjadą:evil_lol:

kurka to moze wlasnie jest problem mojego Borysa:roll:...u nas wystawy wsie na hali:shake:. Suka jakos to znosi...ale Borys to obraz nedzy, rozpaczy, smutku i depresji zaawansowanej:shake:. A jak biegamy koleczka to moj bialas robi ucieczke w kierynku wyjscia za kazdym razem jak sie do niego zblizamy.
Moze Lila podpowiesz jak mlodego rozruszac? Masz takie doswiadczenie:modla:
Pytalam hodowcow Borysa...ale zaproponowali zeby go oddac do nich i oni go wyszkola:roll:. Nie podchodzi mi ta propozycja bo czuje sie jakbym zawiodla jako wlasciciel psa. Zreszta jak sie spotykamy na wystawie to hodowcy koniecznie chca go wystawiac... bo ja nie mam doswiadczenia:roll:

Posted

Lolka, Twoj pies czy tez nie???
Nie wpedzaj sie w depresje, pogadaj z doswiadczonymi wystawcami, potrenuj z chlopakiem. Zadzwon do trenerow, jedz na training. Zaloze sie, ze jak potrenujesz, to chlopaka rzeczywiscie wystawisz. Bez paniki, istnieja tricki!
Moj rudzielec nie cierpi takich rzeczy, jak poprosze i zasugeruje, to tez to przezyje.


Serwus
Darius

Posted

andromeda napisał(a):
A jak poszło szybowcom w Szczecinie ?


To ja częściowo odpowiem za gospodynię :eviltong: - HANKA - BOB :lol:, a resztę niech Lilka nasmaruje, bo ja przy szybach byłam w przelocie.
Pzdr

Posted

lolka75 napisał(a):
kurka to moze wlasnie jest problem mojego Borysa:roll:...u nas wystawy wsie na hali:shake:. Suka jakos to znosi...ale Borys to obraz nedzy, rozpaczy, smutku i depresji zaawansowanej:shake:. A jak biegamy koleczka to moj bialas robi ucieczke w kierynku wyjscia za kazdym razem jak sie do niego zblizamy.
Moze Lila podpowiesz jak mlodego rozruszac? Masz takie doswiadczenie:modla:
Pytalam hodowcow Borysa...ale zaproponowali zeby go oddac do nich i oni go wyszkola:roll:. Nie podchodzi mi ta propozycja bo czuje sie jakbym zawiodla jako wlasciciel psa. Zreszta jak sie spotykamy na wystawie to hodowcy koniecznie chca go wystawiac... bo ja nie mam doswiadczenia:roll:


Niech Ci hodowcy ...spadają na drzewo:p
Ja bym poszukała jakiejś hali niedaleko domu /hala sportowa,dworzec byle co,aby czasami było tam mało ruchu/ i pochodziłabym tam z psiakiem.Na miejscu, na początku zaczęłabym tam z psem się bawić/na smyczy albo ringówce/ jego ukochanymi zabawkami,ze sobą brałabym te najsmaczniejsze dla niego smakołyki i co chwila mu podtykała pod nos.Psa trzeba bardzo rozbawić,niech zapomni gdzie jest.Jak się wyluzuje można z nim zrobić kółeczko,ale w biegu gadać do niego i machać mu jakąś zabawką.Wiem,że dla "widzów":evil_lol: będzie to ...ciekawie wyglądało,ale pal ich sześć-pies ważniejszy;).Ja latałam na dworzec PKS w godzinach kiedy był najmniejszy ruch,uprzedziłam ochroniarzy,że nie mam kukunamuniu:evil_lol: tylko muszę psy przygotować do wystawy i było ok.Spróbować warto!;):lol:

Posted

andromeda napisał(a):
A jak poszło szybowcom w Szczecinie ?


A dobrze!:lol:
Było rodzinnie ,ponieważ reszta shib nie dojechała;).
W klasie młodzieży była siostrzyczka Questa,która otrzymała:ocenę doskonałą, tytuł Zw.Mł.i NJwR.
Hanka poszła w pośredniej i :doskonała,CWC,NDSwR,CACIB i BOB - dawali,to wzieliśmy:evil_lol:-mogli nie przyznać;).Na finały nie zostaliśmy,całonocna podróż pociągiem zrobiła swoje,byliśmy zmęczeni,a i do pozostania nie zachęcała też czarna chmura wisząca nad nami...:lol:

Posted

Matagi napisał(a):
A dobrze!:lol:
Było rodzinnie ,ponieważ reszta shib nie dojechała;).
W klasie młodzieży była siostrzyczka Questa,która otrzymała:ocenę doskonałą, tytuł Zw.Mł.i NJwR.
Hanka poszła w pośredniej i :doskonała,CWC,NDSwR,CACIB i BOB - dawali,to wzieliśmy:evil_lol:-mogli nie przyznać;).Na finały nie zostaliśmy,całonocna podróż pociągiem zrobiła swoje,byliśmy zmęczeni,a i do pozostania nie zachęcała też czarna chmura wisząca nad nami...:lol:

Taaaak, udało Wam się jej uniknąć...?

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Taaaak, udało Wam się jej uniknąć...?

Pzdr.


Yhy;) jak zaczęło padać,to już biesiadowaliśmy u naszych przyjaciół;):lol:

Posted

... a my staliśmy na środku stadionu i mokliśmy...
Na klatki naruciłam pelerynkę p/deszczową nr 1, a na siebie - pelerynkę p/deszczową nr 2. I jeszcze rozpięłam nad moja osobą parasol! Nie było tak źle (mówię o sobie)...

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
... a my staliśmy na środku stadionu i mokliśmy...
Na klatki naruciłam pelerynkę p/deszczową nr 1, a na siebie - pelerynkę p/deszczową nr 2. I jeszcze rozpięłam nad moja osobą parasol! Nie było tak źle (mówię o sobie)...

Pzdr.


Ojejkuuuuuuuuuu!:-o Ale warto było!;):lol: Ja jako najbardziej "mokrą"wystawę pamiętać będę Sopot 3 lata temu,ojjjj,mokro byłoooooooo:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Asiaczek napisał(a):
I dlatego planuję nabyc droga kupna namiocik, ale jakos ciagle coś stoi na przeszkodzie...

pzdr.


I to jest dobry zamiar!:lol:Ja mam,ale wielka to stodoła i jak jedzie jedna szyba.....to mi się nie chce go rozstawiać:shake:Też planuje zakup namiotu-takiego co się błyskawicznie rozstawia i składa,ale zawsze jest co innego do kupienia i ....bardziej potrzebnego....ale kupię,obiecuję sobie...;):lol:

Ps.A dodzwoniłaś się do K?

Posted

Matagi napisał(a):
I to jest dobry zamiar!:lol:Ja mam,ale wielka to stodoła i jak jedzie jedna szyba.....to mi się nie chce go rozstawiać:shake:Też planuje zakup namiotu-takiego co się błyskawicznie rozstawia i składa,ale zawsze jest co innego do kupienia i ....bardziej potrzebnego....ale kupię,obiecuję sobie...;):lol:

Ps.A dodzwoniłaś się do K?

Tak.
I transport tez juz mam ugadany!
Tfu, tfu, tfu, może jednak jakoś uda się ten plan?;)

pzdr.

Posted

[quote name='lady_m']Hej Lila!
Juz dawno Cie nie widzialam :cool3:[/quote]

Ano dawno...:cool3:trzeba by to zmienić;) qurcze...ale wychodzi mi,że spotkać najwcześniej możemy się w Białymstoku...jeżeli przyjedziesz z GR;) Bo ja tak chyba nigdzie się poza Warszawą nie wybieram,...jesienią i owszem;)

Posted

A ja,jak już tu zalazłam:evil_lol:,to powiem Wam,że:mam zdjęcia szczeniorków i insze też mam,ale wstawię jak mi goopia tepsa odda to co zabrała,czyli neostradę:angryy:Nawet miesiąca nie pochodziła u mnie ta "doskonałość",kiedy wzięli i odłączyli:mad:.Twierdzą,że zrezygnowałam po ostatniej fakturze:angryy:A ja jeszcze ani jednej faktury nie dostałam:mad:,dopiero 3 tygodnie temu podpisałam umowę:pTo moje trzecie podejście do neostrady...:cool1:

Aaaaa jeszcze jedno;) :
od dwunastu lat mam gwarka Dudka,który od soboty ...znosi jajka:roll::evil_lol:Są już trzy:lol:Mój Dudek okazał sie babą:evil_lol:Zastanawiam się jak mam teraz go /ją wołać?Dudzia?:razz: Dudka?:razz:Do czego to doszło...:-o:crazyeye:

Posted

[quote name='Matagi']A ja,jak już tu zalazłam:evil_lol:,to powiem Wam,że:mam zdjęcia szczeniorków i insze też mam,ale wstawię jak mi goopia tepsa odda to co zabrała,czyli neostradę:angryy:Nawet miesiąca nie pochodziła u mnie ta "doskonałość",kiedy wzięli i odłączyli:mad:.Twierdzą,że zrezygnowałam po ostatniej fakturze:angryy:A ja jeszcze ani jednej faktury nie dostałam:mad:,dopiero 3 tygodnie temu podpisałam umowę:pTo moje trzecie podejście do neostrady...:cool1:

Aaaaa jeszcze jedno;) :
od dwunastu lat mam gwarka Dudka,który od soboty ...znosi jajka:roll::evil_lol:Są już trzy:lol:Mój Dudek okazał sie babą:evil_lol:Zastanawiam się jak mam teraz go /ją wołać?Dudzia?:razz: Dudka?:razz:Do czego to doszło...:-o:crazyeye:[/quote]
Wyślij mi zmniejszone fotki szczeniorków, to wstawię.
A z tą neostrada to rzeczywiście "masz fajnie"...:mad:

Co do gwarka, to zostaw mu imię. A co szkodzi, że ptaszkowa nazywa się jak ptaszek? Komu to przeszkadza, Wam? E, chyba nie...

Lila, nie zadzwonię to Ciebie dzisiaj wieczorkiem, bo wychodzi ze mnie zmęczenie Łotwą. Nie gniewkaj się. I bardzo dzięki za info.

Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...