Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witajcie!!!!
widzę piekne zdjecia Agi sa super! mnie ostatnio nie wychodzą.
Jak widzę Lilka też czytasz sagę rodu Daltonów-------świetna zabawa wkreciła mnie:lol::lol::lol:

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

anulus napisał(a):
witajcie!!!!
widzę piekne zdjecia Agi sa super! mnie ostatnio nie wychodzą.
Jak widzę Lilka też czytasz sagę rodu Daltonów-------świetna zabawa wkreciła mnie:lol::lol::lol:

Ja czytam,wiele ciekawostek się doczytałem.:multi:

Posted

OOOOOOO.
Lilki galeria ożyła a już myślałem że wszyscy zapomnieli o rudzielcach mam na myśli BABĘ i resztę bandy kudłaczy a nie Lilkę:lol:
Zdjęcia Dariusa i Agi jak zwykle rewelka:multi:
Agnieszka musiałem się zastanowić:crazyeye: która to ZUMKA :evil_lol:

Posted

Czesc Lilka,

tak to juz jest, jak ogladasz niewlasciwe zdjecia w INecie, to Cie zaszperuja:diabloti:

[quote name='abigail']
Twoje tłumaczenie problemów zdrowotnych akitek - bezcenne!
Polska weterynaria, to trochę dziki zachód...,
polskiego Klubu Akit nie ma, z oficjalnym przepływem informacji marnie,
kierunki akiciej kynologii... od autostrad do "trzycyfrówek"(chodzi o drogi),
ale wiedz, że to co już zrobiłeś, poszło "w ludzi"! Wielkie dzięki!


hej, Agnieszka:-) Ciesze sie niezwykle, ze ludziska to tlumaczenie czytaja. Bardzo by mnie uszczesliwilo, gdyby ta metoda Rampaka zostala przez wlascicieli zastosowana i dostalbym odzew, jak to idzie. Moj kumpel zrobi mi fotograficza dokumentacje swojego SA-Akity. Nie mogl go przez zime oleic, wiec chlopak wyglada troche przecietnie. Teraz zaczynaja "wymiany oleju", wiec za pare miesiecy bedzie widac, jak sie chlopak zmieni:lol:

Slodkie masz te "Burki":loveu: Kwiatka przyniosly Ci czy tez cos konkretnego (zajaczek, kaczuszka...:diabloti:)?

Serwus
Darius

Posted

[quote name='Darius']

hej, Agnieszka:-) Ciesze sie niezwykle, ze ludziska to tlumaczenie czytaja. Bardzo by mnie uszczesliwilo, gdyby ta metoda Rampaka zostala przez wlascicieli zastosowana i dostalbym odzew, jak to idzie. Moj kumpel zrobi mi fotograficza dokumentacje swojego SA-Akity. Nie mogl go przez zime oleic, wiec chlopak wyglada troche przecietnie. Teraz zaczynaja "wymiany oleju", wiec za pare miesiecy bedzie widac, jak sie chlopak zmieni:lol:

Slodkie masz te "Burki":loveu: Kwiatka przyniosly Ci czy tez cos konkretnego (zajaczek, kaczuszka...:diabloti:)?

Serwus
Darius

Immunologia akit jest okropna i... ciekawa. Ja lubię wiedzieć. Jako zwolenniczka ludzkiej medycyny niekonwencjonalnej:multi: widzę w niestandardowych podejściach do psich chorób ratunek. Zwłaszcza jak weterynarze nie mogą poradzić:shake: Historia alergii Twojej suni jest również niezwykle edukująca... Wiem, że nasz lekarz, który leczy szczecińskie chore akity (niestety, właściciele nie chcieli się skontaktować, nie wiem skąd, jakie) świetny młody okulista, pasjonat, sam wyszperał milion informacji o chorobach akit, również z tego co pamiętam metodę olejową.

Burki jak to Burki... to pajączek-zabawka. Z prezentów, to dwa dni temu był Szpaczek:shake:...
Ale... specjalnie dla Lilki, która lubi takie "aniołecki", a tego polubiła podobno od pierwszego wejrzenia;) nasza rodzinna "autorka" wieeelu życiowych niespodzinek, wciąż w świetnej formie 9-latka (chyba Blondynka?)



Gdyby ktoś chciał trochę horroru z serii "z kamerą wśród zwierząt", to też coś znajdę...

Posted

Asiaczek napisał(a):
Witaj, Babo!;)
Na wiosnę proś Zajączka, coby Wam kompa i dostawcę Internetu wymienił...

Pzdr.


Racja,Asiaczku,będę błagać na kolanach:evil_lol:
W niedzielę się widzimy,prawda?:loveu:

Posted

Matagi napisał(a):
Racja,Asiaczku,będę błagać na kolanach:evil_lol:
W niedzielę się widzimy,prawda?:loveu:

Jak już się pewnie zorientowałaś, nie zobaczyłysmy się w niedzielę, bo ja nad ranem dopiero wróciłam z Austrii i wystawe w NDM odpuściłam...

A, dostałam od Was CACIb-y z 2008 r. + ulotkę. Mam zamiar zawitac i w tym roku w sierpniu na Waszą wystawę.:lol:

Pzdr.

Posted

Musha napisał(a):
Lilka ??????
Jak to jest że wszyscy wstawiają zdjęcia a ty nie :eviltong:


Bo ja jestem...oryginalna:diabloti:

Przed momentem napisałam tu dużooooooo i łaptop się wyłączył/gorąco mu w doopę,ma w środku kudły szybowe i akitowe,wentylator ledwo żyje,trzeba rozkręcać i czyścić:angryy:/.Jutro napisze więcej;)

Posted

A teraz idę skrobać garnek:angryy:Gadałam wczoraj z Dariusem i zapomniałam,że gotuję ziemniaki:pMoże uda się go odskrobać-moczył się ze 20 godzin....:roll::diabloti:

Posted

A Lilka to chyba znowu "zaginęła w akcji" :evil_lol: czyżby tak ją wciągnęło to skrobanie kociołka :hmmmm::eviltong::cooldevi:, że zapomniała o swoim blogasku??? :roll:
Swoją drogą faktycznie ciekawe kiedy tu ujrzymy zdjęcia autorstwa Matagi :eviltong:
Pzdr

Posted

[quote name='Asiaczek']Ma-ta-gi!!!!!

pzdr.

Noooo jestem,jestem;)

Asiaczku!:lol:
Mam nadzieję,że operacja przeszła ok.i już ręka będzie zreperowana!:multi::lol:Kurde....ja to się boję zastrzyków,a co dopiero operacja....ojjjjojoj:crazyeye:

Bety!:lol: masz troszkę racji.....prawie zaginęłam w akcji-cały czas coś robię,wiosna przeca przybyła;),a to trzeba pogrzebać w ogrodzie,taras trzeba zmodyfikować,w domu też małe rewolucje robimy,a najwięcej czasu pochłaniają zakupy.....mało jakoś jestem w domu,ciągle gdzieś latam....dziś np.wstałam skoro świt/9.00:diabloti:/,nakarmiłam ptaszyska i na rynek pojechaliśmy rowerkami,tam jakies zakupy i była 13.00....obiadośniadanie zjedliśmy w pobliskiej karczmie/super!:loveu:/,potem ruszyliśmy na stadion /tam gdzie są wystawy/ na zawody agility.Po zawodach zakupy drobne w spożywczym,potem dom i znowu robota...teraz smażę panierowane pieczarki na kolację,a później "Rancho",coś tam jeszcze i lulu....trenuję wczesne wstawanie:evil_lol:czyli ok.9.00;).

Aaaaa,zapomniałam .....szanowna Baba w ciąży:lol:Dzieci powinny przyjśc na świat ok.1-5 maja.....znowu będzie co robić:evil_lol:
A zdjęcia jakieś tam robiłam,porobię jeszcze i wstawię,niech tylko troszkę czasu znajdę.Darek składa zdjęciową składankę,lata 2002-2009,wolno mu to idzie,ale robi;).
Aaaa i jeszcze jadę do Dobrego Miasta....;)
Buziaczki wszystkim!!!:loveu:

Posted

Zapomniałam::evil_lol:
garnek odskrobałam!!!!:diabloti: trzy dni go darłam!:angryy: Ruski to garnek,z podwójnym dnem,zakupiony na rynku ze dwadzieścia lat temu:evil_lol: doooobry garnek!;)

Posted

[quote name='Matagi']Noooo jestem,jestem;)

Asiaczku!:lol:
Mam nadzieję,że operacja przeszła ok.i już ręka będzie zreperowana!:multi::lol:Kurde....ja to się boję zastrzyków,a co dopiero operacja....ojjjjojoj:crazyeye:

Bety!:lol: masz troszkę racji.....prawie zaginęłam w akcji-cały czas coś robię,wiosna przeca przybyła;),a to trzeba pogrzebać w ogrodzie,taras trzeba zmodyfikować,w domu też małe rewolucje robimy,a najwięcej czasu pochłaniają zakupy.....mało jakoś jestem w domu,ciągle gdzieś latam....dziś np.wstałam skoro świt/9.00:diabloti:/,nakarmiłam ptaszyska i na rynek pojechaliśmy rowerkami,tam jakies zakupy i była 13.00....obiadośniadanie zjedliśmy w pobliskiej karczmie/super!:loveu:/,potem ruszyliśmy na stadion /tam gdzie są wystawy/ na zawody agility.Po zawodach zakupy drobne w spożywczym,potem dom i znowu robota...teraz smażę panierowane pieczarki na kolację,a później "Rancho",coś tam jeszcze i lulu....trenuję wczesne wstawanie:evil_lol:czyli ok.9.00;).

Aaaaa,zapomniałam .....szanowna Baba w ciąży:lol:Dzieci powinny przyjśc na świat ok.1-5 maja.....znowu będzie co robić:evil_lol:
A zdjęcia jakieś tam robiłam,porobię jeszcze i wstawię,niech tylko troszkę czasu znajdę.Darek składa zdjęciową składankę,lata 2002-2009,wolno mu to idzie,ale robi;).
Aaaa i jeszcze jadę do Dobrego Miasta....;)
Buziaczki wszystkim!!!:loveu:


O raaaaaaaaaaaaaaany - Lilka jednak żyje :evil_lol::eviltong::evil_lol::eviltong::evil_lol::eviltong:
A ja dzisiaj tyż babrałam się na swoich działkowych rabatkach. :cool3: O 9 rano dziś to ja już ręce miałam ubabrane ziemią i pokłute różami - a Ty mi tu mówisz że to "skoro świt" :crazyeye::crazyeye: No to ja w takim razie poszłam na działkę w "nocy" czyli chyba lunatykowałam albo co :evil_lol:

A przerzuć mi tu trochę tych pieczareczek bo po pracy w polu zawsze jestem mocno wygłodniała :cool3::cool3::cool3:

No to będziemy trzymać kciuki za gładki Babowy poród na wystawie w Łodzi - kurde i jak ja zdjęcia będę robić - chyba zębami :evil_lol:

Pzdr

Posted

No proszę jak to dobrze zaglądać do znajomych...:eviltong:
Matagi obudzona z zimowego snu już działa!:cool3:
Ale jak widzę ma znajomych ,którzy nie boją się używać aparatu fotograficznego!:evil_lol:
bety- choć jesteś nieznajma dla nas shibowców to prośba gorąca...:oops:
Może uda Ci się uwiecznić jakąs naszą shibkę na wystawie???
W Opolu,Łodzi,Dobrym Mieście i Płocku będziem się pokazywać...;)

Posted

bety napisał(a):
O raaaaaaaaaaaaaaany - Lilka jednak żyje :evil_lol::eviltong::evil_lol::eviltong::evil_lol::eviltong:
A ja dzisiaj tyż babrałam się na swoich działkowych rabatkach. :cool3: O 9 rano dziś to ja już ręce miałam ubabrane ziemią i pokłute różami - a Ty mi tu mówisz że to "skoro świt" :crazyeye::crazyeye: No to ja w takim razie poszłam na działkę w "nocy" czyli chyba lunatykowałam albo co :evil_lol:

A przerzuć mi tu trochę tych pieczareczek bo po pracy w polu zawsze jestem mocno wygłodniała :cool3::cool3::cool3:

No to będziemy trzymać kciuki za gładki Babowy poród na wystawie w Łodzi - kurde i jak ja zdjęcia będę robić - chyba zębami :evil_lol:

Pzdr


Masz całkowitą rację!:diabloti:
Latasz na działkę nocną porą,a zdjęcia będziesz robić zębami:diabloti:.Poza tym nic Ci nie dolega!:evil_lol:
Pieczarki mogę Ci podrzucić,nie ma sprawy,zostało kilka wielkich nie usmażonych wczoraj;):lol:

Posted

Asiaczek napisał(a):
o, Matagi zyje, super!!!

garnek uratowany - tez dobrze!

Baba w ciazy - ooooooo, piekna sprawa!

czekamy na fotki...

pzdr.


Będą,będą:lol:.Jak ręka nie napisałaś?I jak to będzie teraz z wystawami?

Posted

[quote name='Szybowiec']No proszę jak to dobrze zaglądać do znajomych...:eviltong:
Matagi obudzona z zimowego snu już działa!:cool3:
Ale jak widzę ma znajomych ,którzy nie boją się używać aparatu fotograficznego!:evil_lol:
bety- choć jesteś nieznajma dla nas shibowców to prośba gorąca...:oops:
Może uda Ci się uwiecznić jakąs naszą shibkę na wystawie???
W Opolu,Łodzi,Dobrym Mieście i Płocku będziem się pokazywać...;)

O widzisz:evil_lol: zawszeć jakowaś korzyść;):evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...