Matagi Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Dziś jest ogólnie zły dzień:shake:,nawet zdjęcia cykam po 2,bo mnie szejk wywala:-(ehhhhhhh zbliżenie,widać tutaj proporcje... Wszystkie zdjęcia były robione dzisiaj,data się tylko nie zgadza-zapomniałam przestawić.Następne są już z dzisiejszą. Quote
Matagi Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Zjem Cię,czarnuchu!!!:evil_lol: tylko spróbuj,żółtku!!!;) przy wodzie można przemyśleć swoje postępowanie...;) Quote
Matagi Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Jeden mały,drugi duży....koledzy:lol: chyba muszę "popełnić" kalendarz/to jest na topie:diabloti:/ aby ktoś tu zajrzał...:evil_lol: Quote
Matagi Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Wszyscy kochają Okiiego:loveu: przyzwalający uśmiech idola;) zmęczony podlizywaniem się:evil_lol: Quote
Matagi Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Idę sobie już,ale na koniec jednak napiszę.... Nie wiem czy ktoś tu zaglądał,nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę na to,że zmieniłam podpis.....:shake: Dzisiaj miseczka Ziuty została nie zjedzona:-(,już nie ma jej,zasnęła w nocy,jest w lepszym świecie:-(:-(:-( tam teraz będzie jadła.... DZIĘKUJĘ CI BARDZO ZIUTKO ZA TO,ŻE BYŁAŚ ZE MNĄ,ŻAŁUJĘ ,ŻE TAK KRÓTKO...[SIZE=1]WIEM,ŻE BIEGASZ TERAZ Z :AGISEM,XOXI,DUDUSIOWĄ,CYGĄ,MIMI,SAKE,BALBINĄ A NAD WAMI LATA FRANEK NR.1.....DLACZEGO ZAWSZE JEST TAK TRUDNO MI SIĘ POGODZIĆ Z TYM,ŻE ŻYCIE Z WAMI TAK KRÓTKO TRWA????NIGDY SIE TEGO NIE NAUCZĘ,NIE ZROZUMIEM....:-( Quote
anulus Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 :placz::placz::placz:Witam!! Lilka tak mi przykro. anulus Quote
Asiaczek Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Do Twojej Galerii dotarłam dopiero teraz. To jest super! Juz nie wspomnę o komentarzach do pozostałych fotek... http://img220.imageshack.us/img220/4613/ssa46805aru5.jpg Dla Ziutki ["] Pzdr. Quote
bety Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Dla Ziuty [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] Pzdr :( Quote
Darius Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Strasznie mi przykro, Lilka... Ze sygnature zmienilas, wpadlo mi w oko przy pierwszych zdjeciach. Dopiero potem... Pomysl, ze Ziuta tyle pieknych lat przy Tobie przezyla. Nie zapomnij o niej i o tych latach, to najlepsze, co mozna zrobis. Serwus Darius Quote
slator63 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Liluś, pozostawiam tylko ślad, że tu byłem:-( Wszystko inne powiedziałem Ci juz przez telefon, tak strasznie mi przykro, wiem co czujesz, ale też nie umiem sobie tego wytłumaczyc i nauczyc się z tym żyć:placz: Lilka wiem, nie pomogą żadne słowa, ale spójrz, może to co zobaczysz poniżej choć na chwilkę ogrzeje Twoje płaczące serce:-( Tam jest ślicznie i na pewno jest jej dobrze:-( Tak jest za Tęczowym Mostem!!! A Ty trzymaj się, bądź silna, jestem z Tobą:calus::buzi: Quote
Asiaczek Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Matagi - no i jak? Troszkę lepiej? :calus: http://img89.imageshack.us/img89/9673/logoglownaut1.jpg Pzdr. Quote
Matagi Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 Nooo,życie toczy się dalej,chyba mi lepiej:roll:,po części dzięki WAM -dziękuję,bardzo Wam dziękuję:lol::lol::lol:.Zapewne nieraz pomyślę o Ziucie,zapewne będzie to mniej bolało,ponoć taka to kolej losu:roll:. Teraz drżę o Irę,moją sznaucerkę średniaczkę p/s.Siwa ma skończone 16 lat,jest ślepa i głucha jak pień,niedawno miała wylew,no niby dobrze się czuje,ale wiek słuszny suczki czyni mnie lękliwą....:p Akira ma lat 9,od sześciu lat trzymam ją na sterydach,gdyby nie one,nie zyłaby,codziennie rano podaje jej tabletki,nie moge odpuścic dnia,wtedy następuje pogorszenie.Raz zwiększam dawkę,raz zmniejszam,różnie to bywa.Do sterydu doszedł Caniviton-stawy Akisi też sie postarzały,zimą,jesienią i wiosną trzeba im pomóc troszkę.A gdyby Tośka zobaczyli "jedni tacy":cool1:to na bank by mnie zapodali do TonZ-u albo i gdzie indziej:diabloti: "Drudzy":cool1:zapewne by takiego psa uspili ,raczej nie jest on wizytówką hodowli:shake:.Tosiek jest alergikiem.Od kiedy skończył 5 lat zaczął chorować.Teraz ma lat osiem i jest bardzo źle z nim,ale żyje i najważniejsze nie cierpi,nic go nie boli,nie swędzi ale....jest łysy.Jak ma łysy łeb,to ogon puchaty,jak łeb obrasta,to ogon wygląda jak u....charta afgańskiego i tak w kółko.Oprócz alergii Tośkowi dolega tzw.zespół skórkowo-naczynkowy,możliwe ,że i SA,trudno-nie uśpię!:pBęde reperować ile się da,nie poddam się,zawzięta jestem,daję leki,smaruję,pryskam i żyjemy. Mam dla kogo żyć,ktos mnie potrzebuje .Moje łzy rozpaczy zastąpią łzy śmiechu kiedy szybalony coś wykombinują i tak życie toczy się dalej,ale pamięć o tych,którzy odeszli ,pozostaje....:-( Quote
Matagi Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 Każdy w życiu swoim ma swój rytm i tempo. Baba też ma swój rytm i tempo-tupie baaaaaaaardzo rytmicznie:evil_lol: Codziennie Baba to robi,po kolacji:evil_lol: Quote
lolka75 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Matagi napisał(a):Nooo,życie toczy się dalej,chyba mi lepiej:roll:,po części dzięki WAM -dziękuję,bardzo Wam dziękuję:lol::lol::lol:.Zapewne nieraz pomyślę o Ziucie,zapewne będzie to mniej bolało,ponoć taka to kolej losu:roll:. Teraz drżę o Irę,moją sznaucerkę średniaczkę p/s.Siwa ma skończone 16 lat,jest ślepa i głucha jak pień,niedawno miała wylew,no niby dobrze się czuje,ale wiek słuszny suczki czyni mnie lękliwą....:p Akira ma lat 9,od sześciu lat trzymam ją na sterydach,gdyby nie one,nie zyłaby,codziennie rano podaje jej tabletki,nie moge odpuścic dnia,wtedy następuje pogorszenie.Raz zwiększam dawkę,raz zmniejszam,różnie to bywa.Do sterydu doszedł Caniviton-stawy Akisi też sie postarzały,zimą,jesienią i wiosną trzeba im pomóc troszkę.A gdyby Tośka zobaczyli "jedni tacy":cool1:to na bank by mnie zapodali do TonZ-u albo i gdzie indziej:diabloti: "Drudzy":cool1:zapewne by takiego psa uspili ,raczej nie jest on wizytówką hodowli:shake:.Tosiek jest alergikiem.Od kiedy skończył 5 lat zaczął chorować.Teraz ma lat osiem i jest bardzo źle z nim,ale żyje i najważniejsze nie cierpi,nic go nie boli,nie swędzi ale....jest łysy.Jak ma łysy łeb,to ogon puchaty,jak łeb obrasta,to ogon wygląda jak u....charta afgańskiego i tak w kółko.Oprócz alergii Tośkowi dolega tzw.zespół skórkowo-naczynkowy,możliwe ,że i SA,trudno-nie uśpię!:pBęde reperować ile się da,nie poddam się,zawzięta jestem,daję leki,smaruję,pryskam i żyjemy. Mam dla kogo żyć,ktos mnie potrzebuje .Moje łzy rozpaczy zastąpią łzy śmiechu kiedy szybalony coś wykombinują i tak życie toczy się dalej,ale pamięć o tych,którzy odeszli ,pozostaje....:-( po pierwsze......strasznie mi przykro z powodu sunki:-( a po drugie jestes supermenka:loveu:. To ze walczysz o zdrowie psinstwa to najwazniejsze. Wielu by sie poddalo. Dla mnie jestes heroina:loveu: Quote
Asiaczek Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Matagi napisał(a):Każdy w życiu swoim ma swój rytm i tempo. Baba też ma swój rytm i tempo-tupie baaaaaaaardzo rytmicznie:evil_lol: Codziennie Baba to robi,po kolacji:evil_lol: Widocznie lubi to robić wieczorową porą. Tak więc krycie może przeprowadź o tej porze dnia...:evil_lol: Pzdr. Quote
Matagi Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 lolka75 napisał(a):po pierwsze......strasznie mi przykro z powodu sunki:-( a po drugie jestes supermenka:loveu:. To ze walczysz o zdrowie psinstwa to najwazniejsze. Wielu by sie poddalo. Dla mnie jestes heroina:loveu: Iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii taaaaaaaaaaaam....;):evil_lol: Quote
Matagi Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 Asiaczek napisał(a):Widocznie lubi to robić wieczorową porą. Tak więc krycie może przeprowadź o tej porze dnia...:evil_lol: Pzdr. Baba zmienną jest;) zobaczymy ......Teraz myslę może być prościej z tym kryciem,bo Baba jak to baba-zazdrosna :evil_lol: a Hanka to konkurencja!:diabloti:One już rywalizują o względy Okiiego.Hanka zachowuje sie jak stara ,chytra żona szakala.Jak się wita z Okiim to przypada do ziemi,pełza,oblizuje mu gębę,i piszczy jak durna.Jej kochająca mamusia ,czyli Baba ,:evil_lol:łapie wtedy Hanke u nasady ogona i wlecze jak szmatę na drugi koniec pokoju.Wszystko to obserwuje czarny dureń z "inteligentnym ":-owyrazem twarzy.Tak więc może Baba powodowana zazdrością zdecyduje sie wydać za Bibka;):roll:I może wieczorową porą.....któż zrozumie szybalona....:roll::evil_lol: Quote
Matagi Posted January 23, 2009 Author Posted January 23, 2009 No i Bibi przyjechał.....:multi:Hanka naburczała na tatusia z pretensją ,zapewne :roll:,że znikł na prawie dwa lata,Hoshi udał,że tatusia nie widzi/bo jak nie widzi,to sie nie boi:evil_lol:,on ma taka politykę:diabloti:/,a Baba jak go ujrzała,to z wrażenia ogon jej opadł:evil_lol:,mine miała baaardzo zrezygnowaną:evil_lol:i chyba nieszczęśliwą,na bank pamięta swoje podbite oko;).Porobię zdjęcia,może w niedzielę coś tu wstawię,nie robiłam nic ostatnio ,bo sobie troszkę poleżałam w łóżeczku z choróbskiem wstrętnym:p. Aaaa...jeszcze dwa tygodnie i rozpoczynamy sezon wystawowy 2009!!!:multi::lol:Cieszę sie baaardzo... Dziś był Głogów,Yoritomo nie było,bo wyłysiał do cna,wszystko zgarnął zaprzyjaźniony Bercik!:multi::lol: I dobrze!;):lol: Quote
Asiaczek Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Matagi - cieszę się, że udało się z przyjazdem Bibiego. I czekamy na dalsze relacje! Nie choruj i do zobaczenia w Rzeszowie (?)... Pzdr. Quote
Asiaczek Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Matagi - oj, popraw się, bo jak wezmę mą gwintówkę... Gdzie fotki lub/i komentarze dnia codziennego, co?:mad: Pzdr. Quote
Matagi Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 [quote name='Asiaczek']Matagi - oj, popraw się, bo jak wezmę mą gwintówkę... Gdzie fotki lub/i komentarze dnia codziennego, co?:mad: Pzdr. Juz sie poprawiam,zdjęcia robione są moja Nokią,więc nie do końca one takie jak trzeba;) /aparat foto rozwaliłam,wypadł mi i cos tam w nim padło,na sobote mają zreperowac-fachman tak zapewniał:roll::p/ Hanka na swoim stanowisku;)/pewnie nie wiecie,że ogień można pasać:evil_lol:/ można też ogień hipnotyzować;) Quote
Matagi Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 Nocną porą leżały i obserwowały.... Nawet nie próbuj,Hanka,ja mam pierwszeństwo....:razz: ale zapach ciepłego kakao i pierników był silniejszy....dla nich można i wpierdziel zaliczyć od mamuśki:evil_lol: Quote
Matagi Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 medytacje we dwoje.... i pojedyńczo.... Quote
Asiaczek Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Oj, lubię-ja takie historyjki... A jeszcze w wydaniu Matagi i jej psiaków - miód!:multi: Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.