Agula99 Posted February 27, 2012 Author Posted February 27, 2012 [quote name='karolciasz28']Raczej już po ptakach, coś mi się wydaje,że pani nie zadzwoni.[/QUOTE] A dlaczego?? Niech dzwoni, to jej to wytłumaczę, tylko ja sensu w braniu dwóch samców nie widzę, chyba tylko po to żeby walki psów oglądać, co innego jak ktoś ma suczkę, to już większe prawdopodobieństwo, że się zgodzą, ale tutaj nie ma sensu. Quote
karolciasz28 Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 [quote name='Agula99']A dlaczego?? Niech dzwoni, to jej to wytłumaczę, tylko ja sensu w braniu dwóch samców nie widzę, chyba tylko po to żeby walki psów oglądać, co innego jak ktoś ma suczkę, to już większe prawdopodobieństwo, że się zgodzą, ale tutaj nie ma sensu.[/QUOTE] Zacytuję Ci maila, ale na pw. Quote
Agula99 Posted February 27, 2012 Author Posted February 27, 2012 [quote name='karolciasz28']Zacytuję Ci maila, ale na pw.[/QUOTE] Ok, czekam :) Quote
Becia66 Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 [quote name='karolciasz28']Zacytuję Ci maila, ale na pw.[/QUOTE] Karolciu wklej tu maila, my też chcemy wiedzieć. Quote
Agula99 Posted February 27, 2012 Author Posted February 27, 2012 [quote name='Becia66']Karolciu wklej tu maila, my też chcemy wiedzieć.[/QUOTE] Becia możesz mieć na pw, zresztą to i tak nic nie zmieni, Beniu i dominant husky??? Ja tego nie widzę! Quote
majuska Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 zastanawiam sie skąd wogóle pomysł żeby dobierac drugiego dużego psa do samca dominanta, po to chyba żeby mieć kłopoty:shake: Quote
Becia66 Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 [quote name='Agula99']Becia możesz mieć na pw, zresztą to i tak nic nie zmieni, Beniu i dominant husky??? Ja tego nie widzę![/QUOTE] ja tak z czystej ciekawości :lol:. Quote
karolciasz28 Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Wiecie co dziwne to wszystko. Niby ona go tak bardzo chce, ale do Aguli nie zadzwoni...:roll: Mail: Moj piesek mieszka w budzie. Praktycznie caly czas jest spuszczony jednak nie ukrywam ze mam lancuch, poniewaz jak wyjezdzam autem musze go gdzies chwilowo "przytrzymac", poniewaz mieszkam zaraz kolo drogi i nie wyobrazam sobie aby wybiegl na droge i cos mu sie stalo. Nie chce Pani klamac dlatego mowie jak jest, ze lancuch na niego posiadam i na Beniego rowniez bym miala. Jednak uwiazaniee psa jest doslownie na pare minut, aby wyjechac po prostu samochodem poza brame, pozniej brame zamykam i dopiero puszczam pieska. Quote
Agula99 Posted February 27, 2012 Author Posted February 27, 2012 Wiecie co, ja też mam łańcuch, ale go nie używam, a jak Pani chce to mogę ją przywiązać, jak będę szła do pracy ;) Quote
Becia66 Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 [quote name='Agula99']Wiecie co, ja też mam łańcuch, ale go nie używam, a jak Pani chce to mogę ją przywiązać, jak będę szła do pracy ;)[/QUOTE] i odwiążesz dopiero jak wrócisz :diabloti:. To pani bardziej litościwa. :lol: Quote
Agula99 Posted February 27, 2012 Author Posted February 27, 2012 [quote name='Becia66']i odwiążesz dopiero jak wrócisz :diabloti:.[/QUOTE] No nie wiem, zastanowiłabym się czy zaraz jak wrócę, czy jak by dopiero skruszała ;) Quote
majuska Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Jednak uwiazaniee psa jest doslownie na pare minut, aby wyjechac po prostu samochodem poza brame, pozniej brame zamykam i dopiero puszczam pieska. he, he...nie z nami takie numery Quote
Becia66 Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 [quote name='majuska']he, he...nie z nami takie numery[/QUOTE] Bruner :diabloti:. Quote
figa33 Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 jasne, uwiąże na "chwilkę" , a potem "zapomni" odwiązać Quote
SZPiLKA23 Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 moze sie tez okazac ze pies "lubi" byc na lancuchu Quote
majuska Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 [quote name='SZPiLKA23']moze sie tez okazac ze pies "lubi" byc na lancuchu[/QUOTE] taaa....:D:mdleje: Quote
karolciasz28 Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 [quote name='SZPiLKA23']moze sie tez okazac ze pies "lubi" byc na lancuchu[/QUOTE] Raj na ziemi no nie:cool3:. Quote
Agula99 Posted February 29, 2012 Author Posted February 29, 2012 A ja dziś miałam telefon w sprawie Benia, niestety nie o adopcję, Pani rozpoznała w nim swojego przymilaśnego psiaka, który zginał 2 dni temu....to niestety nie nasz Benio. Ot, tyle wieści... Quote
karolciasz28 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='Agula99']A ja dziś miałam telefon w sprawie Benia, niestety nie o adopcję, Pani rozpoznała w nim swojego przymilaśnego psiaka, który zginał 2 dni temu....to niestety nie nasz Benio. Ot, tyle wieści...[/QUOTE] Ale to znaczy, że ludzie już przeglądają ogłoszenia. A to dobrze:). Quote
Agula99 Posted February 29, 2012 Author Posted February 29, 2012 [quote name='karolciasz28']Ale to znaczy, że ludzie już przeglądają ogłoszenia. A to dobrze:).[/QUOTE] Oby Karolcia, dobrze że chociaż Ty znajdujesz w tym odrobinę optymizmu... Quote
karolciasz28 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='Agula99']Oby Karolcia, dobrze że chociaż Ty znajdujesz w tym odrobinę optymizmu...[/QUOTE] Agula trzeba. Nie wolno się załamywać i poddawać! Quote
Agula99 Posted March 2, 2012 Author Posted March 2, 2012 Beniutek to czysta słodycz, jak on strasznie potrzebuje człowieka, zostaje na nockę niezamknięty, ale jak się odchodzi, to od razu smutnieje, wyje, jeju, taki cudowny psiak i nic :( Quote
Roszpunka Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 Beniu wzywa swojego ludzia ;) Oby skutecznie. Trzymam kciuki. Quote
Becia66 Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 Trzeba posprawdzać jak z ogłoszeniami bo to się wszystko pewnie kończy :shake:. Quote
Agula99 Posted March 2, 2012 Author Posted March 2, 2012 U Beci też widzę optymizm na całego... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.