Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='karolciasz28']Raczej już po ptakach, coś mi się wydaje,że pani nie zadzwoni.[/QUOTE]
A dlaczego?? Niech dzwoni, to jej to wytłumaczę, tylko ja sensu w braniu dwóch samców nie widzę, chyba tylko po to żeby walki psów oglądać, co innego jak ktoś ma suczkę, to już większe prawdopodobieństwo, że się zgodzą, ale tutaj nie ma sensu.

  • Replies 339
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Agula99']A dlaczego?? Niech dzwoni, to jej to wytłumaczę, tylko ja sensu w braniu dwóch samców nie widzę, chyba tylko po to żeby walki psów oglądać, co innego jak ktoś ma suczkę, to już większe prawdopodobieństwo, że się zgodzą, ale tutaj nie ma sensu.[/QUOTE]
Zacytuję Ci maila, ale na pw.

Posted

[quote name='Becia66']Karolciu wklej tu maila, my też chcemy wiedzieć.[/QUOTE]
Becia możesz mieć na pw, zresztą to i tak nic nie zmieni, Beniu i dominant husky??? Ja tego nie widzę!

Posted

Wiecie co dziwne to wszystko. Niby ona go tak bardzo chce, ale do Aguli nie zadzwoni...:roll:
Mail:
Moj piesek mieszka w budzie. Praktycznie caly czas jest spuszczony jednak
nie ukrywam ze mam lancuch, poniewaz jak wyjezdzam autem musze go gdzies
chwilowo "przytrzymac", poniewaz mieszkam zaraz kolo drogi i nie wyobrazam
sobie aby wybiegl na droge i cos mu sie stalo. Nie chce Pani klamac dlatego
mowie jak jest, ze lancuch na niego posiadam i na Beniego rowniez bym
miala. Jednak uwiazaniee psa jest doslownie na pare minut, aby wyjechac po
prostu samochodem poza brame, pozniej brame zamykam i dopiero puszczam
pieska.

Posted

[quote name='Agula99']Wiecie co, ja też mam łańcuch, ale go nie używam, a jak Pani chce to mogę ją przywiązać, jak będę szła do pracy ;)[/QUOTE]

i odwiążesz dopiero jak wrócisz :diabloti:.
To pani bardziej litościwa. :lol:

Posted

[quote name='Becia66']i odwiążesz dopiero jak wrócisz :diabloti:.[/QUOTE]
No nie wiem, zastanowiłabym się czy zaraz jak wrócę, czy jak by dopiero skruszała ;)

Posted

Jednak uwiazaniee psa jest doslownie na pare minut, aby wyjechac po
prostu samochodem poza brame, pozniej brame zamykam i dopiero puszczam
pieska.

he, he...nie z nami takie numery

Posted

A ja dziś miałam telefon w sprawie Benia, niestety nie o adopcję, Pani rozpoznała w nim swojego przymilaśnego psiaka, który zginał 2 dni temu....to niestety nie nasz Benio. Ot, tyle wieści...

Posted

[quote name='Agula99']A ja dziś miałam telefon w sprawie Benia, niestety nie o adopcję, Pani rozpoznała w nim swojego przymilaśnego psiaka, który zginał 2 dni temu....to niestety nie nasz Benio. Ot, tyle wieści...[/QUOTE]
Ale to znaczy, że ludzie już przeglądają ogłoszenia. A to dobrze:).

Posted

[quote name='karolciasz28']Ale to znaczy, że ludzie już przeglądają ogłoszenia. A to dobrze:).[/QUOTE]
Oby Karolcia, dobrze że chociaż Ty znajdujesz w tym odrobinę optymizmu...

Posted

Beniutek to czysta słodycz, jak on strasznie potrzebuje człowieka, zostaje na nockę niezamknięty, ale jak się odchodzi, to od razu smutnieje, wyje, jeju, taki cudowny psiak i nic :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...