Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

GreenEvil napisał(a):
cytuje:
"grzyby sa cholernie zarazliwe"
"zmiany skorne u calineczki na oko- (sila rzeczy narazie) sa zmianami grzybicznymi"
"mambolina ma grzyba - to samo miejsce przebywania, duzo psow z chorobami skornymi - wiec prawdopodobnie cos zarazliwego"

Grzybica jest zarazliwa dla czlowieka rowniez, wiec lepiej, zeby psy przebywaly w izoltakach... tu wole dmuchac na zimne. I co mamy trzymac przez miesiac psy w klatakch, zeby czekac na wynik.. a jesli bedzie grzyb (bardzo prawdopodobne) to nastepny miesiac na leczeniu?

nie wiem :(

pzdr
GreenEvil


A nie ma jakiegos leku-o szerokim spektrum dzialania-na wszystkie rodzaje grzybow?:shake:

  • Replies 724
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Troszkę się wymądrzę. Ja jak Czarodziejka mam wrażenie, że to mocno przesadzone kwoty.....
Nie ma chyba jednego środka na wszystkie rodzaje grzybów, ale koszt 2-3 tysiące to dużo za dużo......

Oprócz tego już po początkowej fazie leczenia grzybice nie są aż tak zakaźne.
Przykładów mamy sporo również na Dogo.
W tym Rex u Czarodziejki.
Czasem zmiany skórne wcale nie są spowodowane grzybicą.
Łyska jest tego niezłym przykładem.
Mam nadzieję, ze nie będzie aż tak źle jak sugerują.

I jeszcze wątek o rodzinie onków. Warto przeczytać przed podjęciem decyzji.
Przepraszam, że się wtrąciłam.....

Posted

O rety mało czasu :sad: -wiem, że wszyscy czekają-net dopiero od mamy od godziny 16-tej (i to po uprzedzeniu telefonicznym) a wczoraj i przedwczoraj na SGGW byłam.
Zacznę od konkretów: wczoraj byłam na zapoznaniu z nowymi zainteresowanymi do Malinki-oczywiście nadal są chętni:p -niestety widzieliśmy Malinkę przez szybę i Ligolka też-Malinka skakała do szyby:multi: radośnie Liguś:loveu: słonko kochane tęsknie patrzył do nas i merdał ogonkiem.
Pani i pan dali 600 zł w gotówce na Malinkę (za pokwitowaniem) oraz piłeczki i małpeczkę do zabawy.
Uprzedziłam też że Malinka wykazuje agresję przy karmieniu na co nalezy uważać-jeśli już będzie w domu. W tygodniu jestem z państwem umówiona na kontrolę przedadopcyjną w ich domu:lol: .
Wyniki hodowli będą 9 marca-piątek-wówczas okaże się, czy jest grzyb czy świeżb czy też nie-do otrzymania wyników muszą być zachowane określone środki ostrożności.
Wczoraj wieczorem były kąpane w szamponie leczniczym.
We czwartek zamówiłam karmę weterynaryjną dla nich (i nowej Calineczki)
RC Hypoalrgenic worek 14 kg razem ze szczelnym pudłem-jest już podpisana i dowieziona przez kierowcę-f-rę-dałam Green Evil.

Nadal dostają Biomektrin.

Co do grzybów-nic nie będę podgrzewać emocji-napiszę tylko, że u Mamby został wykryty: Trychophylon Mentagropytes-na człowieka się nie przeniesie-na psa tak.

We czwartek przyjechała z Ligoty jeszcze jedna sunia (przywieziona przez Dziubę):

za moment założę jej wątek.
Zdjęcia Malinki i Ligusia zrobię we wtorek-chociaż przez szybę:roll: to wówczas wstawię.
Przejrzę jeszcze aukcje i pozamykam zarazem na Malinkę i Ligusia-zrobię na wątku zestawienie.

Posted

Przyjacielu_koni.. mowisz, ze kwoty sa przesadzone i podajesz przyklad Lady Lyski.... a czy wiesz ile kosztowalo w sumie jej leczenie ? Czy wiesz ile do dnia dzisiejszego kosztowalo leczenie Mamby? (bez leczenia jej w kierunku grzybicy) Czy w koncu bierzecie pod uwage, ze sam pobyt _jednego_ psiaka na sggw (juz ze znizka) przez miesiac to kwota okolo 500 zl?

Moze bedzie mniej, fakt, moze nie bedzie grzybicy, fakt.... a jesli? Koszt podany przeze mnie jest maksymalnym, fakt... a jesli? A jesli nazbieramy za duzo i cos zostanie po leczeniu maliny i ligola i z tych pieniedzy uda sie poleczyc jeszcze jakiegos psa z ligoty, to bedzie zle?

pzdr
GreenEvil

I prosze, nie kazcie mi tlumaczyc, ze prawdopodobienstwo tego, ze 100 psow przebywajacych w jednym miejscu ma zmiany hormonalne/ uczulenie/ czy inny brandzel niezarazliwy jest bliskie zeru.


Wybaczcie gorycz.... zla jestem cokolwiek, ale nie na Was ;)

Posted

wyczytałam w necie,że na ten rodzaj grzyba co ma MAMBA jest szczepionka alopevac, którą podaje się po wykryciu, i lek Itrakonazol. a miejscowo podaje się do smarowania clotrimazol - no ale my nie wiemy na 100% czy u Malinki i Ligolka są grzyby czy też są to podejrzenia. Więc musimy wstrzymać się do podania wynikow.

Posted

GreenEvil napisał(a):
cytuje:
"grzyby sa cholernie zarazliwe"
"zmiany skorne u calineczki na oko- (sila rzeczy narazie) sa zmianami grzybicznymi"
"mambolina ma grzyba - to samo miejsce przebywania, duzo psow z chorobami skornymi - wiec prawdopodobnie cos zarazliwego"

Grzybica jest zarazliwa dla czlowieka rowniez, wiec lepiej, zeby psy przebywaly w izoltakach... tu wole dmuchac na zimne. I co mamy trzymac przez miesiac psy w klatakch, zeby czekac na wynik.. a jesli bedzie grzyb (bardzo prawdopodobne) to nastepny miesiac na leczeniu?

nie wiem :(

pzdr
GreenEvil

U Rufusa ktorego wzielysmy na tymczs tez wykryto grzyba.Po pobraniu zsekrobiny preparat zostawia sie do hodowli, ktora trawa od 2 do 3 tygodni.Jednakze juz po 24lub 48 godzinch mozna stwierdzic czy to jest grzyb, nie da sie jedynie okreslic jakiego rodzju i pod wplywem jakich lekow zginie.W zwiazku z powyzszym podaje sie leki doustne na najczesciej wyastepujace odmany tak by jak janszybciej rozpoczac lecznie.A jak sie juz okaze jaki dokladnie jest to rodzj grzyba to kontynuje sie kuracje.Tak bylo u Rufusa wlasnie.leki chlopak lykal przez 20 dni, i nie byla to droga kuracja.Wiem ze natomiast u psa Dobermani, ktory tez sie zarail od ostrowskiego szczeniaczka kuracja byla drozsze okolo 200 zl bo jej pies ma chore serce i inne dolegliwosci w zwiazku z tym musial przyjmowac jakies specjale leki przeciw grzybowe,ktore by mu nie zaszkodzily.
To tak z autopsji;) mam nadzieje ze lecznie sie uda.powodznienia:p

Posted

A ja mam nadzieję,że nic z grzybów nie wyjdzie i wszystko szczęsliwie się skończy!
A za pieniażki pozostale ściągnie się następne biedulki do leczenia - np. drugą Malinkę tylko więcej owlosioną, albo łysą pupkę:-(

Posted

andzia69 napisał(a):
A ja mam nadzieję,że nic z grzybów nie wyjdzie i wszystko szczęsliwie się skończy!
A za pieniażki pozostale ściągnie się następne biedulki do leczenia - np. drugą Malinkę tylko więcej owlosioną, albo łysą pupkę:-(


własnie, nie mozemy zapominac, ze tam jest jeszcze masa łysych dupków! i bidek chudziutkich, potrzebujacych leczenie i miłość!!

jooj, a ja sie taaak ogroomnie ciesze, ze Malinka bedzie miec domek!! juz mi sie podoba;) naprawde... małpeczke dostała, piłeczke i fundusze...:loveu::loveu:
a co z ligolokiem gacusiem ??

Posted

GreenEvil napisał(a):
Przyjacielu_koni.. mowisz, ze kwoty sa przesadzone i podajesz przyklad Lady Lyski.... a czy wiesz ile kosztowalo w sumie jej leczenie ? Czy wiesz ile do dnia dzisiejszego kosztowalo leczenie Mamby? (bez leczenia jej w kierunku grzybicy) Czy w koncu bierzecie pod uwage, ze sam pobyt _jednego_ psiaka na sggw (juz ze znizka) przez miesiac to kwota okolo 500 zl?

Moze bedzie mniej, fakt, moze nie bedzie grzybicy, fakt.... a jesli? Koszt podany przeze mnie jest maksymalnym, fakt... a jesli? A jesli nazbieramy za duzo i cos zostanie po leczeniu maliny i ligola i z tych pieniedzy uda sie poleczyc jeszcze jakiegos psa z ligoty, to bedzie zle?

pzdr
GreenEvil

I prosze, nie kazcie mi tlumaczyc, ze prawdopodobienstwo tego, ze 100 psow przebywajacych w jednym miejscu ma zmiany hormonalne/ uczulenie/ czy inny brandzel niezarazliwy jest bliskie zeru.


Wybaczcie gorycz.... zla jestem cokolwiek, ale nie na Was ;)


Wyjaśnię Green - przykład Łyski był wyłącznie po to, by przypomnieć, że nie zawsze zmiany skórne są efektem grzybicy.
Wiem również jak dużo kosztowało leczenie tej suni (trudno nie zauważyć).

Pozostałe dwa przykłady dotyczyły grzybicy i świerzbowca. To dobre przykłady. W wątku Rexa jest sporo wiadomości zarówno o świerzbowcu, jak i o grzybicy.
Tak naprawdę chodziło mi o pocieszenie Was, że koszty nie muszą być tak wielkie, a i zagrożenie nie jest dla ludzi tak ogromne.

Wiem również, że SGGW to bardzo droga lecznica.........
Właśnie dlatego zastanawiałam się nad zasadnością trzymania tych psiaków przez tak długi czas w lecznicy SGGW po rozpoczęciu leczenia (takie pytania wysunięte były w poście), ale po zastanowieniu mam jeszcze jedną uwagę - 500zł. za pobyt w tej lecznicy, to chyba jest jednak nienajgorsza stawka biorąc pod uwagę ceny w hotelikach (nawet tam, gdzie weta brak).

Rozumiem, że nadwyżki finansowe nie zaszkodzą, wręcz przeciwnie, bo pieniędzy zawsze brakuje. Wiem, że jeszcze masa biedy jest do ratowania.
Chyba jednak zdecydowanie źle odebrałaś mój post. Nie było to moją intencją.

Posted

przyjaciel_koni napisał(a):

Tak naprawdę chodziło mi o pocieszenie Was, że koszty nie muszą być tak wielkie, a i zagrożenie nie jest dla ludzi tak ogromne.


przepraszam :oops: odebralam Twoja wypowiedz za bardzo pejoratywnie.
Wole chucac na zimne, niz gdyby ktos mial potem oddac psa, bo nie dosc, ze pozarazal pozostale, to jeszcze trzeba go leczyc.
Dodtakowo dzisiaj jestem zupelnie dobita... udalo mi sie zlapac pierwsza dorosla kotke dziczke ode mnie.... okazalo sie ze jest na tydzien przed rozwiazaniem, ja myslalam, ze mam spokojnie jeszcze z miesiac czasu na odlowienie ich. Kotka bedzie miala sterylke aborcyjna, i jakem stara baba, tak obydwie rzeczy mnie zalamaly :placz:.
Przewrazliwiona dzisiaj jestem. ide spac.

pzdr
GreenEvil

Posted

GreenEvil napisał(a):
.
Dodtakowo dzisiaj jestem zupelnie dobita... udalo mi sie zlapac pierwsza dorosla kotke dziczke ode mnie.... okazalo sie ze jest na tydzien przed rozwiazaniem, ja myslalam, ze mam spokojnie jeszcze z miesiac czasu na odlowienie ich. Kotka bedzie miala sterylke aborcyjna, i jakem stara baba, tak obydwie rzeczy mnie zalamaly :placz:.
Przewrazliwiona dzisiaj jestem. ide spac.

pzdr
GreenEvil


i Ty bądź przewrażliwiona starą babą, bardzo Cię o to proszę. Pomyśl o tej nieczułej paniusi, która wrzuciła kota Maćka do kontenera na stacji benzynowej i zamknęło klapę bardzo starannie :angryy:

Posted

Pytanie troche od czapy, ale dotyczy aukcji dla Calineczki, wiec pytam na tym watku.
Z jakiego programu hostingowego korzystacie przy umieszczaniu zdjec w aukcjach bazarkowych?

Posted

Jutro będę u dziatwy:loveu: :u Malinki, Ligolka oraz dla nowej podopiecznej Calineczki, zdjęcia zrobię, zasięgnę nowych informacji, dostarczę jeszcze póki co preparat na wzmocnienie odporności: Scanomune, poza tym przyjmują to co wcześniej pisałam b.z.
W tę sobotę czyli 3.03 jestem umówiona z państwem od Malinki.

Tymczasem expresowe zestawienie aukcji z bazarku:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=44277
wygrała Dąbrówka 21 zł-wysyłka-przelew na AFN
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=44272
wygrała GoWa 30 zł-wysyłka-przelew na AFN
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46007
wygrała Lavinia 73 zł-odbiór osobisty jutro
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46002
wygrała Adanka 60 zł-wysyłka-przelew na AFN

RAZEM:184 zł (idzie jeszcze 46 zł-z poprzednich aukcji za torbę-na konto Vutz....-przelew poszedł drogą pocztową z tego co siędowiedziałam)

Aukcje, które nadal trwają: (poproszę o podnoszenie):
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=44291

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46017

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=45987

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...