Apbt_sól Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 pieniadze ,to jak narazie jej ulubiony temat , wiec czekamy . Quote
agnieszka30 Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 czytam i czytam....nie rozumiem...:-( kasa, kasa... a pies?? Quote
Apbt_sól Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 malinka juz bezpieczna... całe szczeście. Quote
majafaja Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 agnieszka30 napisał(a):czytam i czytam....nie rozumiem...:-( kasa, kasa... a pies?? Malinka na razie jest bezpieczna, na leczeniu, wiec dla niej potrzeba jeszcz ani DT ani domu. VUtz ma u siebie sporo pienidzy, potrzebnych na leczenie MAlinki, by zyla normalnie, by wrocila do zdrowia. dopoki ich nie odda, bedziemy sie dopominac Quote
misiaczek Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 majafaja napisał(a): VUtz ma u siebie sporo pienidzy, potrzebnych na leczenie MAlinki, by zyla normalnie, by wrocila do zdrowia. dopoki ich nie odda, bedziemy sie dopominac Postaram sie wieczorem przeczytać wątek w całosci,bo mam zaległości. Ale teraz chciałabym wiedzieć czy VUtz,to ta pani na której konto wpłacalismy pieniądze,za wylicytowane przedmioty na bazarku na rzecz Malinki?Bo ja kupiłam kurteczkę dla mojego Sotka,wystawioną przez Oktawię.I bodajże 15.o2 rozmawiałam telefonicznie z Oktawią,jakoby ta kobieta twierdziła,ze jeszcze pieniądze odmnie nie wpłynęły.A data wpłynięcia na jej konto to 09.o2. Quote
Tweety Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 majafaja napisał(a):Malinka na razie jest bezpieczna, na leczeniu, wiec dla niej potrzeba jeszcz ani DT ani domu. VUtz ma u siebie sporo pienidzy, potrzebnych na leczenie MAlinki, by zyla normalnie, by wrocila do zdrowia. dopoki ich nie odda, bedziemy sie dopominac taki mały OT ale chyba jednak na miejscu. Niektórzy narzekali, że pieniądze z AFN trudniej wyjąć, bo pojawiły się formalności, trzeba faktury i w ogóle. Ale dzięki temu, że pieniądze poszły bezpośrednio z konta AFN na konto lecznicy, która wystawiła (bzdurną, bo bzdurną) fakturę, mamy przynajmniej jedną sprawę uregulowaną. A że pozostali wpłacali na konto nieznanej nikomu i nowej na dogo osobie no to teraz mamy problem. Ciekawe czy panienka jeszcze się tutaj pojawi?:mad: Żeby tak żerować na zwierzęcym nieszczęściu :shake: Quote
basia0607 Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Sprawa LIgoty jest juz tak znana,ze bez problemu mozna zglosic kradzież pienedzy przez vutz ,a pania wet. o brak kompetencji. Quote
majafaja Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 misiaczek napisał(a):Postaram sie wieczorem przeczytać wątek w całosci,bo mam zaległości. Ale teraz chciałabym wiedzieć czy VUtz,to ta pani na której konto wpłacalismy pieniądze,za wylicytowane przedmioty na bazarku na rzecz Malinki?Bo ja kupiłam kurteczkę dla mojego Sotka,wystawioną przez Oktawię.I bodajże 15.o2 rozmawiałam telefonicznie z Oktawią,jakoby ta kobieta twierdziła,ze jeszcze pieniądze odmnie nie wpłynęły.A data wpłynięcia na jej konto to 09.o2. niestsy misiaczek, to ta sama...:angryy::angryy:... pani . wiesz Tweety, nikt mysle nie rozmyslal tak do konca trzezwo, Vuzt zobowiazala sie, ze wezmie psa, wyleczy, jaka ona biedna.. od razu mi ja przywiezcie...itp itd, a my naiwni miłosnicy zwierząt nabraliśmy się na szczerze i dobre intencje pani Vutz... która ciagle nie odpowiwada na pytanie kiedy zwroci pieniadze, które trafily do niej z bazarku.... VUTZ, LEPIEJ POśPIESZ SIE Z ODPOWIEDZIA, bo bedziemy myśleć , że jesteś złodziejką.... Quote
majafaja Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 no dobra... ja mam juz troche dosyc tej zabawy w kotk i myszke. VUTZ, ITAK WSZYSCY WIEDZą, ZECZYTASZ TEN WATEK!! no a skoro tak, to zamieszczam tu fragment PW od Ciebie ( juz nie wazne jakie kłamstwa tam wypisywałaś....) "Czy możliwe jest jej - tzn. Łysolinki - dowiezienie do mnie do Warszawy? Mogę przyjąć ją natychmiast. Niestety nie mam teraz kasy, bo zadłużyłam się ratując inne zwierzaki - mam 3 miesiące niepłacony czynsz i 800zł. długu, ale kurczę nie mogę olać Łysolinki... :smile: Jeśli pomożecie finansowo to byłoby super! Mój tel zastrzeżony numer" ->no właśnie, jeśli pieniedzy nie oddasz do poniedziałku albo Oktawii, albo AFN Twój numer i mail podam tu, na dogo..... Quote
misiaczek Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Skoro nie zajęła się Malinką,a pieniądze dostała to jest wyłudzenie :mad:. Przecież Oktawia,czy nawet ja posiadamy również adres pani VUtz.Może ktoś z Warszawy w asyscie policji wybrałby sie do tej pani.Posiadacie przecież privy od niej.Ci co licytowali na bazarku,tez przeznaczyli pieniądze na konkretny cel,dla Malinki a nie dla tej VUtz.Czyli są dowody wyłudzenia. Quote
majafaja Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 [quote name='misiaczek']Skoro nie zajęła się Malinką,a pieniądze dostała to jest wyłudzenie :mad:. Przecież Oktawia,czy nawet ja posiadamy również adres pani VUtz.Może ktoś z Warszawy w asyscie policji wybrałby sie do tej pani.Posiadacie przecież privy od niej.Ci co licytowali na bazarku,tez przeznaczyli pieniądze na konkretny cel,dla Malinki a nie dla tej VUtz.Czyli są dowody wyłudzenia. o:) no to dobrze, ze jest jeszcze adres:) misiaczek, ja nie nazwałabym tego wyłudzeniem, a złodziejstwem :p Quote
misiaczek Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Tak masz rację.Ale żeby ukraść pierw musiała wyłudzić. Ja sobie nie wyobrażam jak można żerować na czyimś nieszczęściu...czy to człowiek czy pies. To hiena jakaś. Quote
ARKA Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 :angryy: widac ze smierdzący tchorz, oszustką jedna. Wykasowała posty ale cytaty niektore sa i to wazne cytaty. Poza tym mozna odtworzyc posty. mam watpliwosci czy ona ma jakiegos zwierzaka wogole, sprawdzimy.. moj post-155 cytujacy Vutz. Napisał Vutz dziewczyny! muszę wiedzieć na ile jest chora łysolinka... biorę tak czy siak, ale chciałabym jednak zminimalizować zagrożenie dla tych co mam w domu :smile: Quote
ARKA Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Vutz napisał(a):w związku z poprzednimi postami i postanowionymi mi we wcześniejszych wypowiedziach przez afn zarzutami, że posiadam na koncie przesłane przez tą organizację pieniądze, których rzekomo nie chcę zwrócić - KATEGORYCZNIE ŻĄDAM przesłania mi i weterynarzowi - jak go tutaj nazywacie dr frankenstein - kopii potwierdzeń przelewów dokonanych przez afn na moje i konto lecznicy. po ich otrzymaniu podam na forum datę, godzinę i kwotę przelewu jaki afn podobno miał wysłać. w przeciwnym razie wykorzystam przysługującą mi drogę prawną, łącznie ze spowodowaniem przeprowadzenia przez urząd skarbowy kontroli finansów afn. weterynarz zwana dr frankenstein nie otrzymała do dziś absolutnie żadnego przelewu - afn winien jest ponad 1.000zł. za obydwa psy. w związku z tym, twierdzenie przez green evil w poprzednich postach,że wysłała do lecznicy przelew w poniedziałek - 12.02.2007r. jest nieprawdą. I ten cały post zacytuje. Quote
iwop Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Obawiam sie, ze ona nie chciała malinki tylko chciała zapłacic ten czynsz za 3 miesiące...:shake: Quote
majafaja Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 może i tak... ale się przy tym nakłamała.... pełno tego mam na PW Quote
Beata J. Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Mam prośbę- bardzo oczywistą zresztą: osoby, które zamierzają podjąć odpowiednie kroki względem postępowania vutz proszone są o ustalanie wszelkich poczynań na PW. Nie piszcie tutaj, nie pozwólcie aby ona to czytała i była zwsze o jeden krok do przodu. Czyta to na pewno, nie ma co do tego wątpliwości. To że wykasowała część swoich postów jest jednoznaczne. Jeśli jest jeszcze ktoś kto wpłacił pieniądze na jej konto niech wpisze tu w tym wątku za co i ile. Quote
majafaja Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 Beatka, ale ja jej chce dać właśnie szansę byśmy zapomnieli o niej - niech odda kasę, i zapomnimy ze ktos taki w ogole istniał. dopóki ma kasę Malinki, nic z tego. Laleczka ma czas do poniedziałku, żeby zwrócić kasę. POtem publikuję jej telefon, i niech każdy kto tylko może dzwoni ile się da do niej, a w zasadzie niech potem każdy robi co tylko chce z tym numerem telefonu. Quote
Beata J. Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Majafaja, absolutnie masz rację. Niech wie, że pamiętamy. Chodzi mi tylko o szczegóły, które ewentualnie mogłyby w czymś jej pomóc- tego bym nie chciała Quote
Beata J. Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Ja niestety nie wierzę, że ta kasa wróci. Jestem realistką Quote
misiaczek Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Beata J. napisał(a): Jeśli jest jeszcze ktoś kto wpłacił pieniądze na jej konto niech wpisze tu w tym wątku za co i ile. Ja juz pisałam,że za kurteczkę z bazarku,tylko kwoty nie podałam-61zł. Quote
majafaja Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 Beata J. napisał(a):Ja niestety nie wierzę, że ta kasa wróci. Jestem realistką wiary Ci nie trzeba Beatko:) jeśli nie odda, to popełni ogromny błąd Quote
Tweety Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 mimo usuniętych postów okazało się, że mam u siebie mail'a z telefonami i nazwiskiem tej osoby a w mail'u również i takie zdanie: "Do tego "BABSKA" w Radości nie bedę jeździć !!!! " Quote
Vutz Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 :razz: :cool3: :lol: :lol: :lol: :lol: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: jak ja was wszystkich kocham !!! ;) :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Weronika18 Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 wystawie z Malinka aukcje, pozniej przesle linka. Czy jesli wlasciciel bedzie jezdzil z nia na leczenie to AFN zwroci pozniej koszty? prosze cos na jej temat:smile: i zdjecia poprosze. pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.