Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A mze cos odnośnie malinki napiszesz zamiast znowu o kase ziać???

bo w calym tym bagnie które dzieki tobie jest, chodzi Malinke a Ty znowu o pieniażkach... kochanych pieniażkach.....


ot widac nie rozumiesz ..... a propos laleczka danseee.....

  • Replies 724
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Vutz']w związku z poprzednimi postami i postanowionymi mi we wcześniejszych wypowiedziach przez afn zarzutami, że posiadam na koncie przesłane przez tą organizację pieniądze, których rzekomo nie chcę zwrócić - KATEGORYCZNIE ŻĄDAM przesłania mi i weterynarzowi - jak go tutaj nazywacie dr frankenstein - kopii potwierdzeń przelewów dokonanych przez afn na moje i konto lecznicy. po ich otrzymaniu podam na forum datę, godzinę i kwotę przelewu jaki afn podobno miał wysłać.
w przeciwnym razie wykorzystam przysługującą mi drogę prawną, łącznie ze spowodowaniem przeprowadzenia przez urząd skarbowy kontroli finansów afn.
weterynarz zwana dr frankenstein nie otrzymała do dziś absolutnie żadnego przelewu - afn winien jest ponad 1.000zł. za obydwa psy.
w związku z tym, twierdzenie przez green evil w poprzednich postach,że wysłała do lecznicy przelew w poniedziałek - 12.02.2007r. jest nieprawdą.

tu jest kopia wpłaty i za sterylizacje nikt płacił nie będzie, bo nikt jej nie zlecał. Trzeba by byc półmózgiem aby zlecic wykonanie sterylki czy kastracji tym ledwie żywym zwierzakom
[SIZE=+2]Przelew Data operacji:14-02-2007Kwota: 400.00 PLN N A D A W C AA D R E S A TNazwa banku:
Volkswagen Bank Polska S.A.Nazwa banku:
PEKAO X O. w Warszawie
Numer rozliczeniowy banku:
21300004Numer rozliczeniowy banku:
12401095Rachunek:
78 2130 0004 2001 0388 0143 0001Rachunek:
33 1240 1095 1111 0010 0024 5749Nazwa:
ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIENazwa:
Lecznica Weterynaryjna LEK-WET Magdalena Olszewska Informacje dodatkowe:
Leczenie ligola i malinki
Wygenerowane elektronicznie potwierdzenie wykonania przelewu. Dokument sporządzony na podstawie art. 7 Ustawy Prawo Bankowe (Dz.U.Nr 140 z 1997 roku, poz.939 z późniejszymi zmianami). Nie wymaga podpisu ani stempla

Posted

Vutz napisał(a):
w związku z poprzednimi postami i postanowionymi mi we wcześniejszych wypowiedziach przez afn zarzutami, że posiadam na koncie przesłane przez tą organizację pieniądze, których rzekomo nie chcę zwrócić - KATEGORYCZNIE ŻĄDAM przesłania mi i weterynarzowi - jak go tutaj nazywacie dr frankenstein - kopii potwierdzeń przelewów dokonanych przez afn na moje i konto lecznicy. po ich otrzymaniu podam na forum datę, godzinę i kwotę przelewu jaki afn podobno miał wysłać.
w przeciwnym razie wykorzystam przysługującą mi drogę prawną, łącznie ze spowodowaniem przeprowadzenia przez urząd skarbowy kontroli finansów afn.
weterynarz zwana dr frankenstein nie otrzymała do dziś absolutnie żadnego przelewu - afn winien jest ponad 1.000zł. za obydwa psy.
w związku z tym, twierdzenie przez green evil w poprzednich postach,że wysłała do lecznicy przelew w poniedziałek - 12.02.2007r. jest nieprawdą.


a na twoje konto nie poszła z AFN ani złotówka, bo GreenEvil ma szósty zmysł i nie widziała powodu aby wysłać Ci cokolwiek. Masz jakąkolwiek fakturę, za którą powinniśmy Ci coś zapłacić?

Posted

odnosze dziwne wrażenie, że zniknęły posty, w których oczerniana była przez vutz pani doktor :shake: tak z okolic stron 23-24, tekst jest kompletnie bezsensowny jeżeli się czyta całość

Posted

"Klinika" dostala rowniez zaliczke 110 plz od Oktawii w dniu przyjecia psiakow

Vutz dostala na swoje konto sumy ktore wyszczegolnila Octawia w ponizszym poscie, okolo 310 plz, byc moze wiecej, bylo wiecej bazarkow jak rowniez aukcje na Allegro, ktorych wygrane szly od razu na konto Vutz

Gdzie sa te pieniadze , kiedy sie z nich rozliczysz Vutz ?

Cytat:
Napisał iwop
Druga Aukcja na malinke na allegro - poszły 82 cegiełki po 5 zł. :smile:

super!!! iwop:multi:

Griogret-to na konto Vutz-od razu by było do uregulowania za leczenie w klinice-vutz-napisz namiary swego konta!!! z adresem-pełne dane jak do opłaty!


[quote name='oktawia6']Jak najbardziej!!! Łysolina potrzebuje wpłat na leczenie-bardzo!!!

Oto pozamykane aukcje Łysolinki i zestawienie co za ile:


http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41536
wygrała Łaciata-50 zł-gotówka-do przekazania Vutz:lol: -wczoraj dostałam
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41541
wygrała Ania-110 zł-przekazała osobiście-w dniu przyjęcia do kliniki od razu dałam jako zaliczkę.
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41556
wygrała Zingara 100 zł-przelew będzie na konto Vutz szedł od niej.
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41561
wygrała Norbitka 46 zł-przelew będzie szedł dla Vutz.
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41577
wygrała Misiaczek-61 zł-przelew będzie szedł dla Vutz.
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41986
wygrała Dąbrówka-napisała, że 20-ale potem SMS-em mi napisała-że 40 zł,:multi: -przelew będzie szedł na Vutz.
do tego aukcja, która jeszcze trwa:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41971

Dzisiaj wstawiłam 3 aukcje na Ligolka:-( -w tygodniu jeszcze coś wstawię na Malinkę.

Posted

Tweety

Jedna z wypowiedzi Vytz ze strony 25 krytykujaca "klinike" zostala skopiowana zanim Vutz swoje posty skasowala

[quote name='Beata J.']cytat z vutz
"Nie miałam żadnych problemów z uzyskaniem jakichkolwiek informacji na temat zdrowia psów, leków im podawanych i robionych badań."

a to dla porównania wcześniejszy post vutz ze str 25 :
KICHA !!! Pani weterynarz w Szpitalu dla Zwierząt na ul. Orłowskiego 48 w Warszawie Radości po wzięciu psów od nas odmawia jakiejkolwiek rozmowy z nami, nie dposzucza nas do zwierząt i nie udziela informacji. Jak personel coś bąknie telefonicznie to zabiera słuchawkę, goni do pracy i robi nam awanturę następnie rzucając słuchawką. Oktawia po drobnych naciskach dowiedziała się, że wyniki badań są świetne (cokolwiek to znaczy), nie możemy dowiedzieć się jakie leki dostają psy, co im trzeba donieść czy dowieźć, jaką karmę - ODMOWA WSZELKICH INFORMACJI i rzucanie telefonem. Nie sposób umówić się z nimi, aby dostać się tam osobiście, bo ciągle nia ma możliwości z ich strony. Nie wiem, myślimy z Oktawią o zmianie kliniki... szukamy innej, która poszłaby nam na rękę... bo o ile jest jakaś tania to chce kasę od razu... a tu w Radości jest i tanio i na kreskę, tylko... oni by chcieli aby niczego nie dowiadywać się o tych psach...

Posted

[quote name='Vutz']w związku z poprzednimi postami i postanowionymi mi we wcześniejszych wypowiedziach przez afn zarzutami, że posiadam na koncie przesłane przez tą organizację pieniądze, których rzekomo nie chcę zwrócić - KATEGORYCZNIE ŻĄDAM przesłania mi i weterynarzowi - jak go tutaj nazywacie dr frankenstein - kopii potwierdzeń przelewów dokonanych przez afn na moje i konto lecznicy. po ich otrzymaniu podam na forum datę, godzinę i kwotę przelewu jaki afn podobno miał wysłać.
w przeciwnym razie wykorzystam przysługującą mi drogę prawną, łącznie ze spowodowaniem przeprowadzenia przez urząd skarbowy kontroli finansów afn.
weterynarz zwana dr frankenstein nie otrzymała do dziś absolutnie żadnego przelewu - afn winien jest ponad 1.000zł. za obydwa psy.
w związku z tym, twierdzenie przez green evil w poprzednich postach,że wysłała do lecznicy przelew w poniedziałek - 12.02.2007r. jest nieprawdą.
miała byś cywilną odwagę przyznać się do błędów i oddać kasę z aukcji i bazarku , bo tu chodzi o życie psa, A TY CH....A MATERIALISTKO liczysz tylko kasę.
a co do pani weterynarz , nie dziwię się że dziweczyny ja tak nazywają - bo kto robi zabiegi na ledwo żywych psach?????????????
jesteśmy tu po to żeby pomagać psiakom a takie osoby jak ty niszcza bezinteresowna pomoc i potem sie człowiek 100 razy zastanawia czy może drugiemu zaufać.
JAK MOŻNA CHCIEĆ ZROBIĆ BIZNES NA SKRZYWDZONYCH ZWIERZĘTACH - NIE ROZUMIEM TWOJEGO ZACHOWANIA, DLA MNIE JESTEŚ NIEODPOWIEDZIALNA OSOBĄ, KTÓREJ NIE DAŁA BYM POD OPIEKE NAWET MUCHY A CO MÓWIĆ O PSIE
ciesz się że to jest forum publiczne bo miała bym ochotę cię obedrzeć ze skóry!!!
uff uniosłam się ale mi ulzyło

Posted

Jak można było sterylki robić?
a gdyby tfuuuuu, tfuuuu psy by sie nie pobudziły to co by powiedziala wetka?
czyja to by wina była?? wogle była podpisana zgoda na jakiekolwiek zabiegi chirurgiczne, bez wiedzy opiekuna?
Bo skoro Vutz nim nie była, to była Pani która Malinke wzieła z Ligoty i ona powinna być powiadamiana zarówno jak i dziewczyny i smarknieciu psów a najwyraźniej swawola była w lecznicy Pani w Władca weterynarz.

zabrałyśmy ast z ligoty nie w tak złym stanie jak Malinezia ale sterylka dopiero jak sie suk wyleczy.

P. wet do izby lekarskiej zgłosić można za narazeie zdrowia i zycia psów.

Posted

[quote name='Vutz']w związku z poprzednimi postami i postanowionymi mi we wcześniejszych wypowiedziach przez afn zarzutami, że posiadam na koncie przesłane przez tą organizację pieniądze, których rzekomo nie chcę zwrócić - KATEGORYCZNIE ŻĄDAM przesłania mi i weterynarzowi - jak go tutaj nazywacie dr frankenstein - kopii potwierdzeń przelewów dokonanych przez afn na moje i konto lecznicy. .
w przeciwnym razie wykorzystam przysługującą mi drogę prawną, łącznie ze spowodowaniem przeprowadzenia przez urząd skarbowy kontroli finansów afn.
weterynarz zwana dr frankenstein nie otrzymała do dziś absolutnie żadnego przelewu - afn winien jest ponad 1.000zł. za obydwa psy.
w związku z tym, twierdzenie przez green evil w poprzednich postach,że wysłała do lecznicy przelew w poniedziałek - 12.02.2007r. jest nieprawdą.

od ANF nic nie dostałaś, dostałaś pieniądze z aukcji, i powiem krótko - dziewczyno - lepiej w ekspresowym tempie je zwróć na AFN ! bo to nazywa się złodziejstwo - wziełaś kasę za psa, którego już nie chcesz. i który u Ciebie nigdy nie będzie.

i uważaj do kogo mówisz, o tym, że nie znaja języków:diabloti: bo jeszcze się zdziwisz!

Posted

[quote name='daisy']"Klinika" dostala rowniez zaliczke 110 plz od Oktawii w dniu przyjecia psiakow

Vutz dostala na swoje konto sumy ktore wyszczegolnila Octawia w ponizszym poscie, okolo 310 plz, byc moze wiecej, bylo wiecej bazarkow jak rowniez aukcje na Allegro, ktorych wygrane szly od razu na konto Vutz

Gdzie sa te pieniadze , kiedy sie z nich rozliczysz Vutz ?

Cytat:
Napisał iwop
Druga Aukcja na malinke na allegro - poszły 82 cegiełki po 5 zł. :smile:

super!!! iwop:multi:

Griogret-to na konto Vutz-od razu by było do uregulowania za leczenie w klinice-vutz-napisz namiary swego konta!!! z adresem-pełne dane jak do opłaty!



więc lepeij to skomentuj VUTZ kiedy pieniądze zwrocisz? :angryy::angryy::angryy: tu nie chodzi o 3 zł... a o poważną kwotę, która znajduje się na Twoim koncie !!!

WSZYSCY CZEKAMY NA ODPOWIEDź KIEDY PIENIąDZE BęDą NA AFN????????????????????????????????????????????????

Posted

Vutz wysłałam do Ciebie informacje - jestem zaszokowana zaistniała sytuacją, twoim poziomem i postawą. Nie powinnam zniżac sie do poziomu, który reprezentujesz, twojego wypisywania o nieznajomości języków obcych, nieuczciwośći AFN. Co do mnie to trafiłas na osobę dość kategoryczną, nie bedę pisac o swojej pracy naukowej ale z racji tego czym sie zajmuje moge określic bardzo jednoznacznie twoja osobe i postawe moralną - Vutz, bez fachowych okresleń (bo moze ich nie zrozumiesz) jestes ZŁYM, PODŁYM człowiekiem. Co do straszenia AFN kontrolami to ja cie zwyczajnie informuje - jeżeli przywłaszczysz sobie chocia z złotówke z pieniędzy przeznaczonych dla psów to zadbam o to osobiscie aby zajęło sie toba jedno z najlepszych biur adwokackich w Polsce.:angryy:

Posted

Proszę o zgłoszenie "weta", który to zrobił do izby lekarskiej, to już bedzie nie pierwsza skarga na te pania! Może wreszcie skonczy się męczenie zwierząt!!!
To okropne, że są tacy "ludzie" jak Vutz!

Posted

a ja ciągle zastanawiam sie co było prawdziwą przyczyna,ze Vutz w ogole sie tu zalogowała, odzywała, chciała wziąć psa.. bo na pewno nie była to miłość do psów. więc co? może nam wyjaśnisz droga pani?

a może ten pies po prostu Ci sie nie spodobał, a ? i dlatego wymysliłas jakas bzdure??? hm...

Posted

Ten tekst też sobie skopiuję, bo jestem już chyba "fanką" osoby, która to pisała. Szczególnie upodobałam sobie 2 fragmenty. Pierwszy, to ten o tych nieznacznych odstępach od normy w wynikach u zwierząt skrajnie zaniedbanych i wygłodzonych. Drugi fragment, to ten gdzie Pani Dr nie pozwala przyjeżdżać vutz do kliniki, bo to ogromna odległość-aż 25 km w jedną stronę :-o . MATKO, CZY TO DA SIĘ POKONAĆ W CIĄGU JEDNEGO DNIA????? ROZCZULAJĄCE !!!!
O wywodzie na temat sytuacji rodzinnej i zdrowotnej Pani Dr nie będę się rozpisywać, bo w życiu nie odważyłabym się zrobić w internecie takiego opisu życia obcej mi osoby.

Skąd ten nagły zwrot w relacjach ? Pewnie każdy odpowie sobie sam.

Żałosne jest również, jak naiwni są ludzie myśląc, że wystarczy wykasować swoje niektóre posty i jest po sprawie. Jak niewiele wiedzą.....

Na koniec pytanie. Skoro jesteś uczciwa do bólu to po co to robisz? Po co kasujesz posty?

Vutz napisał(a):
Witam serdecznie!
Mam świeże wiadomości o Malince i Ligolu. Byłam u nich w niedzielę w klinice w Radości. Okazało się, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Otóż pani doktor Olszewska - właścicielka kliniki była dziś przemiła. Jest to osoba dość nerwowa, ale - po tym co się o niej dowiedziałam - jest to całkiem zrozumiałe. Jest to osoba podejrzewam, że po 60-ce (mam nadzieję, ze się nie pogniewa jeśli się mylę) do tego chora, ma nowotwór. Niedawno przechodziła chemioterapię i radioterapię i jeszcze po tym wszystkim do siebie nie doszła. Ma schorowaną starszą matkę, która porusza się o balkoniku, którym stuka. Często ta matka budzi ją w nocy, bo czegoś akurat potrzebuje. Do tego pani dr Olszewska ma jeszcze trochę prywatnych kłopotów i mnóstwo pacjentów. Zapewne stąd ta nerwowość, w każdym razie dziś była przemiła, mimo że w klinice miała tłum pacjentów, a klinika w niedzielę jest nieczynna- chyba że nagłe przypadki.
Powiedziała mi, że Malinka i Ligol są wewnętrznie zdrowe. Widziałam ich
wyniki badań krwi - sama naocznie je czytałam. Pani doktor powiedziała, ze nie ma odstępstw od normy, tzn. są ale bardzo nieznaczne. Faktycznie tak jest - widziałam to na wynikach. Te nieznaczne różnice mogą wynikać ze stanu w jakim te psy obecnie się znajdują i co ostatnimi czasy przeszły. To wszystko jest do załatwienia - potrzeba tylko czasu. Zwierzęta są skrajnie zaniedbane, wygłodzone, totalny brak higieny, mają problemy skórne. Miały robione badania co do grzybicy. Na 100% nie mają jej. Co do innych badań skóry to badania muszą potrwać - wstępne jakieś wyniki mogą być jutro albo pojutrze. Na konkrety trzeba zaczekać trochę dłużej. Malinka i Ligol są wesolutkie bardzo żywotne - chodzą za dr Olszewską jak za matką - mnie trochę się bały, bo nie znają mnie. Odrobina miłego głosu i przyjazne zachowanie wystarczyły, aby po chwili obydwoje do mnie przykleili się. Ligolek nawet uśmiechał się - pokazywał ząbki. Był bardzo uroczy z tym uśmiechem, Malinka i Ligol to psy wyjatkowo łagodne. Nie mają objaw jakiejkolwiek agresji. Wychodzą na dwór 4 razy dziennie, jeść dostają 4 razy dziennie. Malinka zjadłaby konia z kopytami. Jeśli akurat nie ma nikogo w klinice to mogą poruszać po jej całym terenie - nie są zamknięte. Dr Olszewska gada do nich - rozmawia jak z dziećmi.
Niemiła sytuacja jaka początkowo wynikła była dlatego, że dr Olszewska nie lubi rozmawiać przez telefon - szkoda jej na to czasu, bo rozmawiając nie może pracować - ratować zwierząt. Woli jeśli przyjedzie się do kliniki. Bez problemu można - nam na to nie bardzo pozwala, ale nie dlatego, że nie chce nas tam - tylko dlatego, że mieszkamy od niej 25km w jedną stronę. W każdym razie gdybyśmy mieszkały bliżej to można być tam 3 razy dziennie i pomagać przy psach - np. wyprowadzać, karmić, w razie potrzeby sprzątnąć. Nie ma problemu. Ma przyzwoity wybieg dla psów - ogrodzony. Ma zwierzęta w szpitalu, więc ma pełne ręce roboty. Wcześniej nie było ich widać, bo są w kojcach na zewnątrz. Dziś ratowała znalezionego gołębia - zszywała mu ranę pod skrzydłem. Martwiła się, że nie chce jeść. Martwiła się też o kota, który wybudzał się z narkozy. Leżał pod kocem i dogrzewany był lampą. Miała też jeszcze inne zwierzaki w wewnętrznym szpitaliku. Naprawdę dziś było BARDZO MIŁO i przyzwoicie. Poza tym nasze psy Malinka i Ligol - mają dobę hotelowa za 15zł. (bo od psów takiej sytuacji ona pobiera 15zł. zamiast 30zł), w tym mają karmę. My nic nie musimy przywozić - chyba że mnóstwo własnego serca.
Oczywiście oddzielnie trzeba płacić za badania i leki. Ale na przykład
laboratorium na Gagarina w Warszawie bierze od niej za badania krwi zwierząt w takiej sytuacji 50% ceny. Dr Olszewska ma jeszcze szereg korzyści dla bidulek bez pana - (coprawda nie mówiła mi o nich dokładnie). Także chyba MALINA i LIGOL zostaną tam - ja osobiście bym ich jednak nie przenosiła. Krzywda im się nie dzieje - a jedynie my mamy niedosyt informacji. Możemy tam jeździć - tylko prosiła, aby nie dzwonić - bo nie ma czasu na rozmowy przez telefon. To typ kobiety MAŁO GADAĆ, ale za to DUŻO ROBIĆ - zatem brak informacji możemy nadrobić poprzez jeżdżenie tam.
Myślę, że wszystko będzie dobrze - trzeba tylko czasu i . niestety
pieniędzy. Z czasem będzie można zamienić leczenie szpitalne na leczenie - pies w domu, a właściciel dojeżdża z nim raz czy dwa razy w tygodniu na specjalne kąpiele i leki.
Pozdrawiam Wszystkich !

Posted

Vutz napisał(a):
w związku z poprzednimi postami i postanowionymi mi we wcześniejszych wypowiedziach przez afn zarzutami, że posiadam na koncie przesłane przez tą organizację pieniądze, których rzekomo nie chcę zwrócić - KATEGORYCZNIE ŻĄDAM przesłania mi i weterynarzowi


Wiesz co? wkurzylas mnie maksymalnie. Nie odwracaj kota ogonem. Sprawa wplaty przez afn na twoje konto byla od reki sprostowana.

1. Sama przedstaw i TO NATYCHMIAST wplywy na swoje konto na poczet Malinki leczenia.
2. przypominam, ze jest prawna forma- umowa ustna-dziala w obie strony.
Zobowiazlas sie ustno-pisemnie-(tu na forum) do adopcji Malinki po czym odmówilas odebrania SWOJEGO psa z kliniki-wiec porzuciałas SWOJEGO psa a to w swietle prawa jest KARALNE. Zyczysz sobie sprawe sądowo za porzucenie Malinki?
Moze zaplacenie nawiązki conajmniej, za porzucenie Malinki-pokrycia kosztow jej transoprtu nauczy cie rozumu?
I nie skacz "jak pchła na szapagacie'.

Nie twoj zakichany interes jest rozliczenie kogokolwiek z lecznica, nie twoj zapamietaj! Nie odwracaj uwagi od SPRAW zasadniczych!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...