AniaGucio Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 Cholera, nie dobrze. Niestety, na niektóre psy leki uspakajając/usypiające w formie tabletek nie działają. Trzymam kciuki, żeby się jednak udało. Quote
Gosiara Posted March 7, 2012 Author Posted March 7, 2012 marra maiłaś dobre przeczucia!Mają Go!Chciał Ich zeżreć...Było bardzo ciężko więcej info potem...;) Quote
wiga138 Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 :sweetCyb:kochani ! mamy go ! Jest już bezpieczny. jestem padnięta po całym dniu. Jutro napiszę więcej - wybaczcie.....ale jestem szczęśliwa:multi::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
Gosiara Posted March 7, 2012 Author Posted March 7, 2012 Ja wiem Marysiu jak takie akcję Cie wykańczają...!Ale to już ostatni z tego "środowiska"na szczęście...Kapsiu jest szczęśliwy że Jego tatuś złapany ale czy tatuś Rufi szczęśliwy?Aż boję się zapytać... Quote
marra Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Tatuś Rufi pewnie bardzo nieszczęśliwy ale jeszcze nie wie jakie fajne życie go czeka :) cieszę się że jest złapany, wiadomo teraz będą dla niego najgorsze dni, jednak przecież chcemy mu podarować fajne życie u boku człowieka i przytulania :) Quote
wiga138 Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 No więc tak : [FONT=Arial]Rufi dostał maksymalna dawkę promazine. Po godzinie nic , podwóch godzinach biega, szczeka….trzeba było go niestety porządnie przegonić i zmęczyć. Jak go w końcu udało się złapać do klatki wszyscy odetchnęliśmy z ogromną ulgą NIE BYŁO ŁATWO !!! Biedak bronił się, ale kto z nas w takiej sytuacji nie walczyłby o wolność…..[/FONT] [FONT=Arial]Dziś będą zdjęcia – nie najlepsze bo nikt z nas nie miał głowy do precyzyjnego fotografowania. Ale zawsze coś [/FONT] [FONT=Arial]W czasie transportu ( przez całą Warszawę ) był absolutnie spokojny. Wieczorem zjadł i cały czas spał do rana. Dziś był pierwszy kontakt z sunią , którą razem z Kasią dwa lata temu łapałyśmy z tego samego gospodarstwa , a która została u Kasi. Ciekawe byłyśmy czy się pamiętają. Lulka go obwąchała ale Rufi był właściwie obojętny. Dziś też pozna drugą sunię no i psa. Mam nadzieję, że panowie zaakceptują się….[/FONT] [FONT=Arial]Moi drodzy . Założymy Rufiemu książeczkę. Będę chciała go porządnie przebadać, zaszczepić itd. Psiaczek więc za jakiś czas będzie gotowy do adopcji.[/FONT] [FONT=Arial]Ja bardzo WSZYSTKICH proszę o pomoc w znalezieniu Rufiemu domku. Drugi piesek , a najlepiej suczka - to najlepsze dla Rufika towarzystwo. NIE ma znaczenia gdzie ten domek będzie. W Szczecinie, Rzeszowie Olsztynie. Jeżeli znajdzie się kochająca Pani, Pan , rodzina, zwieziemy go tam ![/FONT] Quote
Gosiara Posted March 8, 2012 Author Posted March 8, 2012 Udostępniajcie.Proszę! http://www.facebook.com/events/335851669787050/#!/events/335851669787050/ Chciałam tylko dodać że ta sunia Lulka to mamusia mojego Kapsia,2 lata temu straszna dzikuska...:) Quote
AniaGucio Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Ciekawa jestem jaki ma charakterek, ale to będzie można określić najwcześniej po jakimś tygodniu, dwóch. Mam nadzieję, że szybko zaakceptuje sytuację w jakiej się znalazł. Ja oczywiście podtrzymuję chęć pomocy. Wiga138, w wolnej chwili podeślij mi proszę nr konta :). Quote
dorota1 Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Dziękuję za numer konta. W najbliższych dniach wpłacę coś dla Rufiego. Quote
wiga138 Posted March 9, 2012 Posted March 9, 2012 dorota1 napisał(a):Dziękuję za numer konta. W najbliższych dniach wpłacę coś dla Rufiego. dzękujemy :) Quote
wiga138 Posted March 9, 2012 Posted March 9, 2012 no więc Rufi pól dnia jest z Ksią i psami ( dwie suczki i jeden pies ) a drugie pół dnia jest izolowany ponieważ psy go stresują..... Myślimy, że on do mońca nie wie co się dzieje. Wczoraj był koncert warczenia ale Kasia mówi , że nie jest źle. Najważniejsze , że Rufi ma apetyt !!! Wychodzi z klatki ale nie pozwala się dotknąć. Zjada ze smakiem :) - to dobry objaw ! Kasia w ten weekend poświeci mu maksymalnie dużo czasu. Będzie go powolutku do siebie przekonywać :). Quote
dorota1 Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 Wiga, nie mogłam przelać pieniędzy na Rufiego, bo mój bank żąda nazwiska odbiorcy. Proszę prześlij mi na pw. Quote
wiga138 Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 kochani przyjaciele moi i ....Rufiego. Zamieszczam info od Kasi : w tej chwili powiedzialabym, ze fizycznie jest ok zjada, pije, raz się załatwił ...w sensie kupki przebywa pol dnia w domu i reszte doby na dole psy i moja obecnosc bardzo go stresuja ma wyraznego dola chyba najbardziej w zwiazku z nieoczekiwanym towarzystwem i ograniczeniem przestrzeni zmiana jest dla niego bardzo duza ale reaguje lepiej niz myslalam na dole zostawiam mu otwarta klatke i wyganiam na zewnatrz, wiec porusza sie po dosc duzej przestrzeni z tego co widzialam nie wraca do klatki na sen gdy wchodze chowa sie ale wyganiam go znowu z kata i chociaz nie jest tym zachwycony, to przy utrzymaniu dystansu ok 2 m siedzi naprzeciwko i wydaje sie byc naewt zaciekawiony po zmniejszeniu dystansu, wyciagnieciu reki chetnie sie oddala w bardziej odlegle miejsce smakolyki pomagaja i czas, w dalszym ciagu czas. Kochni , czy mogę prosić o ogłoszenia ? jutro zamieszczę treść. Tak w ogóle......................... pomagam potrzebującym zwierzakom od zawsze, ale na dogo od trzech czterech lat......? Chcę bardzo Wam podziękowć za obecność ..bo jest Was bardzo, ale to bardzo niewilu, smutne to... Quote
Gosiara Posted March 10, 2012 Author Posted March 10, 2012 Na mnie możesz zawsze liczyć;)Czekam na tekst:) Quote
piescofajnyjest Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 na mnie tez moze cie liczyc!!!! jestem na dogo krotko.... lisek kochany jest zestresowany...choc, jak je-to moze nie tak w 100% :) tak w ogole...to ja Wam chcialam podziekowac...za skuteczna akcje! Quote
Gosiara Posted March 11, 2012 Author Posted March 11, 2012 Marysia to chodzący anioł na ziemi....:) Quote
wiga138 Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 (edited) kochani wracam na dogo dopiero pod wieczór. Na dziś wiem, że absolutnie muszę mu znaleść dom NA JUŻ !!!! Przyzwyczai się do Kasi i będzie to dla niego kolejny cios ! Trzeba szukać domku cierpliwego, który bardzo się temu psiakowi poświęci. Towarzystwo innych psów - tak ale tylko i wyłącznie spokojny i łagodny a najlepiej suczka. .....a może mamy wśród nas redaktora ? i ktoś spróbuje napisać ogłoszenie...........? Edited March 11, 2012 by wiga138 Quote
Gosiara Posted March 11, 2012 Author Posted March 11, 2012 Ja dam ogłoszenia ale potrzebuje krótki konkretny tekst;) Quote
piescofajnyjest Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 ja sie do pisania nie nadaje:((( naukowiec jestem ! moze jakas Ciotke poetke zaprosze??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.