Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale fajna Beksa ;) trochę nawet podobna do Bobka, i niezła kluseczka z niej ;) a imię ma adekwatne do niszczenia, nie ma właściciela to ...beczy i psuje :D:D:D
Żaba oczywiście wymiata, co za mały brzydalek :D oczywiście w dobrym znaczeniu tego słowa ;)

Posted

unikatowydiament napisał(a):
Żabcia:loveu::loveu::loveu::loveu:
nawet nie wiesz jak ona mi się podoba,extra laseczka z niej:cool3:

Oooo Miło Cioteczko, dziękujemy. :):)

marra napisał(a):
Ale fajna Beksa ;) trochę nawet podobna do Bobka, i niezła kluseczka z niej ;) a imię ma adekwatne do niszczenia, nie ma właściciela to ...beczy i psuje :D:D:D
Żaba oczywiście wymiata, co za mały brzydalek :D oczywiście w dobrym znaczeniu tego słowa ;)

Kluseczka się zrobiła po sterylce. Naprawdę, gdy nie ma właścicieli to beczy, słychać ją wszędzie. A tak to już wymienili fotele i łóżko, bo wyglądało jak 'zabawki' Beksy.
Hahahaha, tere, fere, my już wiemy co Ciotka ma na myśli. Żaba to bzydal, sierściuch, nudziarz. :diabloti:

bira napisał(a):
Ale siwiutki pyszczek ma Beksia... Ile ona ma lat?
Dziewczyny nie bawia sie razem?

Nie bawią się, bo Beksa woli patyki, a Żaba woli spać na słoneczku. :evil_lol: Ale między nimi nie ma żadnych spięć. Beksa z podwórka akceptuje tylko Żabkę i jeszcze jednego psiaka.
Myślę, że gdzieś z 6 latek ma.

Posted

[quote name='Barkelona']fajne towarzystwo :)

Dziękujemy. :)
To się pochwalę jeszcze zdjęciami z dziewczynami. :) Mój chop za bardzo mnie rozśmieszał.




Posted

[quote name='phase']Dziękujemy. :)
To się pochwalę jeszcze zdjęciami z dziewczynami. :) Mój chop za bardzo mnie rozśmieszał.







słowo :"chop" przypomniało mi jedną anegdotę z mojego życia, którą teraz Wam opowiem :) ale spokojnie, jest krótka. MIalam kiedyś znajomego o imieniu Przemek. Pewnego dnia na niespodziewane spotkanie powiedziałam " no cześć chłopie co tam słychać, 100 lat cię nie widziałam..." (normalnie prawda?) na co kolega przemek odpowiedział że " nie chciałby żeby zwracano się do niego "chłopie" ponieważ pochodzi z rodziny o królewskich korzeniach w związku z tym takie okreslenie poprostu jest dla niego obraźliwe...." . PO tych jakże wylewnych słowach pożegnaliśmy się i na szczęście kontakt się urwał. Ot, taka sobie historyjka ;)

Posted

Ja z tym psem oszaleję, nie ważne która godzina, nawet i może być 2 ona szczeka, bo usłyszała np. wchodzącego po schodach ludzia, kota miauczącego na dworze, czy otwieranie drzwi. No po prostu chwilami ona tak szczeknie, że aż się człowiek wystraszy. W sumie się do tego chyba przyzwyczaiłam, ale czasem już mogłaby zamknąć ten swój uroczy pysk. :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...