charciara Posted January 24, 2004 Author Posted January 24, 2004 Witaj Rotti, stara pijaczko ! Już się pogubiłam, gdzie się teraz gada. Zaraz wysyłam Ci Stefanię. Quote
Rotti Posted January 24, 2004 Posted January 24, 2004 Pijaczko może tak, ale kurka nie stara, nie ! :lol: Czekam na foty. A jak łapa ? Quote
charciara Posted January 24, 2004 Author Posted January 24, 2004 No już poszły, czekam na komentarze - Młoda :D Quote
charciara Posted January 24, 2004 Author Posted January 24, 2004 A łapa jeszcze nie odpadła :lol: :lol: :lol: Quote
Rotti Posted January 24, 2004 Posted January 24, 2004 Noooo :lol: Mamy kilka wspólnych rzeczy :) 1. psa, który włazi na człowieka; 2. psa, który nosi patyczki; 3. taki sam ponton 4. i żaluzje identyczne :lol: :lol: :lol: Stefania urocza, zwłaszcza z misiem :lol: Piękny pies. Ucałuj ją od Cioci :) A jak Ty je kurka rozróżniasz ? :o :lol: Quote
charciara Posted January 24, 2004 Author Posted January 24, 2004 A jak Ty rozróżniasz swoje ??? Stefania ucałowana. To zdjęcie z misiem było robione zaraz po przyjeździe, te ze spaceru przedwczoraj. Quote
Rotti Posted January 24, 2004 Posted January 24, 2004 charciara U mnie łatwo rozróżnić, bo i rasa inna i kolor. Ewentulanie moge odróżnić po kolorach smyczy ;) :lol: Te ze spaceru to się domyslam, że nowe są, bo łapa w skarpetce łazi :) Stefania już kurka duża jest :) Quote
charciara Posted January 24, 2004 Author Posted January 24, 2004 Rotti - u mnie też każdy w innym kolorze, każdy ma inny rozmiar. Czasem imiona mi się świergolą i wołam jednego, mając na myśli innego. Grześkowi Felek ze Stefanią ciągle się myli :D No, Stefania byk, ale jest w takim okresie, że dziwnie rośnie. Jak razem z Felkiem stoją przy miskach (takich na stojaku), to patrząc z tyłu dupki mają na tej samej wysokości. Quote
Rotti Posted January 24, 2004 Posted January 24, 2004 No tak. Na zdjęciach to te rozmiary podobne są. Musiałabym je kiedyś wszystkie razem zobaczyc na żywca (nie mylić z piwem ;) ) to może faktycznie zauważyłabym te róznice. Któreś widziałam w chorzowie, ale zabij kurka, nie wiem które :) A jeżeli chodzi o rośnięcie, to chyba Borys wszedł w okres wymiany włosa. Częściej się drapie, chociaż skóra jest czysta i zdrowa, no i ciagle mam białe koty na podłodze :) Quote
amster Posted January 24, 2004 Posted January 24, 2004 chyba za mocno grzejesz w chałupie i dlatego Ci włos gubi. natychmiast przykręć grzejniki i otwórz na ościerz okno. toż to przecie syberyjski pies, a nie afrykański. :) Quote
charciara Posted January 24, 2004 Author Posted January 24, 2004 Któreś widziałam w chorzowie, ale zabij kurka, nie wiem które :) W Chorzowie widziałaś wszystkie prócz Stefanii :D . Quote
Rotti Posted January 24, 2004 Posted January 24, 2004 Amster Bez przesady z tym gubieniem. Nie jest tak źle :) A grzejników niestety przykręcić nie mogę. Zawory są zapieczone od zawsze. Wietrzyć wietrzę, a w domu nie mam jakiegoś upału. A w ogóle to co Ty tu robisz o tej porze nocy i to w sobotę ? :) charciara To chyba widziałam je tylko na leżąco :D Quote
amster Posted January 25, 2004 Posted January 25, 2004 to samo, co teraz, czyli siedzę w sieci i usiłuję coś zrobić ze swoją stroną, bo sporo nowości by trzeba dołożyć z życia Bilansiątek i takich innych. ale niestety dzisiaj sieć podobnie jak wczoraj dla mnie nie jest zbyt łaskawa, znaczy olewa mnie i chodzi jak slimak, a wiesz jak to się wówczas robi... Quote
Rotti Posted January 25, 2004 Posted January 25, 2004 Amster A my dzisiaj biegaliśmy godzinkę z dogomaniakami :) Borys był wniebowzięty :lol: Musiałbyś widzieć jego radość. Może będą zdjęcia, to podeślę :) Dobrze rozumiem, że pracujesz ? :o Quote
amster Posted January 25, 2004 Posted January 25, 2004 Dobrze rozumiem, że pracujesz ? :o Pracujemy, ale nad stroną. Quote
Rotti Posted January 28, 2004 Posted January 28, 2004 Napiszę to tu, żeby nie zakładać nowego tematu. Pozdrowienia od chorej Wirki dla wszystkich. Quote
Gocha Posted January 28, 2004 Posted January 28, 2004 Dzięki Rotti i pozdrów Wirkę również od nas i pożycz szybkiego powrotu do zdrowia... Gocha i dwa borzojki Quote
Tilia Posted January 28, 2004 Posted January 28, 2004 Rotti- pozdrów serdecznie chorą Wirkę od chorej Tilii :) czytaliście info Karen na ogólnym? koszmar... :o :o Quote
Rotti Posted January 28, 2004 Posted January 28, 2004 Zbiorcze pozdrowienia przekażę, ale niech dziewcze troche pośpi :) Czytałam o Karen. W głowie sie nie mieści. Quote
charciara Posted January 28, 2004 Author Posted January 28, 2004 Ja i Ziutki też pozdrawiamy chorą Wirkę. Quote
matrix..... Posted January 29, 2004 Posted January 29, 2004 Pozdrowienia dla Wirki, szybkiego powrotu do zdrowia i oczywiście szybkiego powrotu na dogomanię!!! Quote
Rotti Posted January 29, 2004 Posted January 29, 2004 Wirkę pozdrowiłam. Bardzo sie ucieszyła i przesyła dla Was całusy :* Quote
charciara Posted January 29, 2004 Author Posted January 29, 2004 No, Rotti, nareszcie jest z kim pogadać :D :D :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.