Rotti Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 Varius A co byłaś gdzies na torbieniu ? :lol: Quote
Rotti Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 charciara I co z tą Stefanią ? Wietrzycie łapę, czy nie ? Quote
wirka Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 Miło się gawędzi, ale psy pewnie teraz obsikują ściany, wiec czas do domu - papa Quote
amster Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 hehea no......francuzylam sie, ale niestety nie ja.......... :-? :D a po francusku też było? Quote
matrix..... Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 Ja też zabieram się do domu, u nas nasypało tyle śniegu, że tylko husky, sanie i będzie super przejażdżka. Quote
Gocha Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 Kiedy ?? Kiedy było po francuzku ??? cholewka chyba przegapiłam. Gocha i dwa borzojki Quote
Varius Avis Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 a jak to jest po francusku? :o :cunao: Quote
Gocha Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 Ja też zabieram się do domu, u nas nasypało tyle śniegu, że tylko husky, sanie i będzie super przejażdżka. Ale Wam dobrze, a ja do 18 siedzę w robocie, i jeszcze trza dojechać do chałupki....także 20 jak nic jak moje psiska obaczę., Gocha i dwa borzojki Quote
amster Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 Ale Wam dobrze, a ja do 18 siedzę w robocie, i jeszcze trza dojechać do chałupki....także 20 jak nic jak moje psiska obaczę.,Gocha i dwa borzojki nie przejmuj się, ja też codziennie najwcześniej na 18 dojeżdżam do domu. Quote
Gocha Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 OOO, MY biedaki, ale trzeba pracować, żeby móc mieć psiska i jeździć na wystawy, , Gocha i dwa borzojki Quote
charciara Posted January 21, 2004 Author Posted January 21, 2004 charciaraI co z tą Stefanią ? Wietrzycie łapę, czy nie ? Rotti - próbowałam. Było ładnie zasklepione, to sobie rozpaprał znowu do kości. Zresztą on sobie sam doskonale wietrzy, pisałam wcześniej, że wczoraj w kagańcu Felkowym chodził, bo już mi się znudziło ciągle opatrunek naprawiać. Quote
charciara Posted January 21, 2004 Author Posted January 21, 2004 Ja też zabieram się do domu Oj, tak, Ty to masz dużo do zabierania - dom zaraz za płotem firmy :lol: Quote
_Judyta_ Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 Ło matko! ale się tu popisało jak mnie nie było! z tym wiekiem to dyskusja-tasiemiec. kurka, muszę się już niestety wpisać do starszyzny chyba, jeszcze 2 tygodnie temu byłam 20stka, ale zamknęłam 3. dekade życia i już dzisiaj zmarszczki liczyłam pod oczami. Aga od Variusów, czyżbyś pokryła swoją śliczną tym piechem co w Bratysławie na podiumie stał obok Azawkh'a? tym z Francji? to kiedy będą szczenięta? J Quote
charciara Posted January 21, 2004 Author Posted January 21, 2004 Judyty, Variusy, może Wy macie jakiś pomysł na rozciętą Stefanową łapę??? Dzisiaj liczyłam - 7 razy zmieniany opatrunek. Ręce i piersi mi opadają !!! Quote
Rotti Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 Varius To Ty tak cyklicznie na koniec lutego :lol: Ps. Zainstalowałam FrontPage, będziem dziubać stronkę chłopakom ;) charciara Co kmiotek zrobił, że znowu do kości ? Quote
charciara Posted January 21, 2004 Author Posted January 21, 2004 Kmiotek rozbabrał greyhoundzim jęzorem :evilbat: Quote
_Judyta_ Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 Gartulacje!!!! :ylsuper: cholera, kuszące. masz już wszystkie szczenięta zaklepane? nie no, wygłupiam się, mąż by mnie powiesił na pierwszym drzewie jakbym się z Afganiątkiem :baby: pojawiła... ale pomarzyć można, nie? jakich się spodziewasz kolorów, czy jak to się tam u Afganów zwie... Quote
bagi Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 Charciara ,a probowalas mu to zapryskac opatrunkiem w sprayu . szczerze ci powiem ,ze ja generalnie nie zawijam lap psom , to raz, a po drugie nie szyje (no chyba ze z rany cos wypada ) , po szyciach juz najczesciej nie wyrasta siersc . A ja naturalnie sie zablizni , to lysina nie zostaje . Quote
bagi Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 Kurka wodna przestancie zapeszac te male france od Agi . Bo niby juz wiemy ze sa ,ale to roznie bywa . Tak wiec cicho mi tu . Quote
_Judyta_ Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 Bagi, a to nie można sie popodniecać trochę, cudzym szczęściem? aaaa, już capisci, że to jeszcze nic nie wiadomo... no to trzymam paluchy u nóg. Charciaro miła, ja to nie wiem co Ci z tą nogą poradzić, nie wiem jak rana wygląda... babrze się, ropieje? a co wet Ci na to doradził? ja tu się teraz w Pradze z taką Niemką skumałam co studiuje w Niemczech weterynarie alternatywną i ona na wszystko homeopatię daje albo propolisem sypie... muszę przyznać, że byłam bardzo sceptyczna ale widziałam takie cuda, żże ho, ho! zapytam się jej co ona by zrobiła. ale dopiero jutro chyba będę miała okazję. coś mu tam musi nie pasować bardzo, że się tak dobiera do tego. Quote
bubu Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 witam wszystkich i lacze sie z plcia brzydka i po 40 co do skaleczonej lapki to jedz do weta i kup masc dowymieniowa o nazwie Tetra-Delta, rany goja sie rewelacyjnie. smaruj 2-3 razy dziennie i pilnuj przed wylizywaniem 15- 20 min. Quote
Rotti Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 charciara No własnie, czy rana jest czysta ? bubu Witaj :) Jak tu trafiłeś ? Quote
Rotti Posted January 21, 2004 Posted January 21, 2004 Aha, ja tem Was nie podpuszczam ale afganiatka to takie fajne potwory ;) :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.