Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='aeriel']Wniosek z tego Kika ma lęk separacyjny :([/QUOTE]

Ale od poniedziałku do piątku nie przeszkadzał jej ten fakt, w czwartek wyszłam nawet jeszcze na godzinkę ok. 19.00 ... Wydawało mi się, że przyjęła do siebie ten rytm ... A tutaj dzisiaj taka niemiła sprawa ...

  • Replies 320
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Krótkie fotostory z niedzielnego leniwego poranka mojej trzódki ... :) Mnie pozostało miejsce stojące ...



Zbliżenie pasażerek z "przedziału" nr 1:


Zbliżenie pasażerów z "przedziału" nr 2:


no i ... pozycja maksymalnie alternatywnie horyzontalna made by KikoSan ;)

Posted

[quote name='Romina_74'] Mnie pozostało miejsce stojące ...[/QUOTE]Oj tam, oj tam... Widzę wyraźnie wolne wygodne miejsce w przedziale numer 1, na brązowej podusi ;).
A tak na marginesie - fajnie urządzone mieszkanie, podoba mię się :).

Posted

[quote name='maciaszek']Oj tam, oj tam... Widzę wyraźnie wolne wygodne miejsce w przedziale numer 1, na brązowej podusi ;).
A tak na marginesie - fajnie urządzone mieszkanie, podoba mię się :).

Czy mowa o tejże miejscówce? ;)

Posted

[quote name='maciaszek']Tak, o tejże :). Ale nie zwiedziesz mnie tym, że zajęta, bo teraz po drugiej stronie kanapy jest wolne miejsce :eviltong:.[/QUOTE]

:):) haha :) ale sama przyznasz, że czujnym trzeba być chcąc pupsko posadzić ;)

Posted

[quote name='maciaszek']Oj tak, czujnym trza być! :)

A okularki już doszły?! Prosimy o fotki Kiki w okularach. I relacje jak jej się podobają![/QUOTE]

Bożenko, wiesz coś może na temat okularków Kikowych?

Posted

wszystko zależy od tego, czy Agata będzie miała samochód, w schronisku czekają już na Kikunię okularki, wiec mogłaby się zaprezentować nasza modnisia!

Mam nadzieję, że mechanik stanie na wysokości zadania i naprawi Agatce samochód!!!

Posted

[quote name='soboz4']wszystko zależy od tego, czy Agata będzie miała samochód, w schronisku czekają już na Kikunię okularki, wiec mogłaby się zaprezentować nasza modnisia!

Mam nadzieję, że mechanik stanie na wysokości zadania i naprawi Agatce samochód!!![/QUOTE]

No to trzymamy kciuki! :D

Posted

[quote name='maciaszek']Okularki są zarąbiste :). Nie próbuje ich ściągać?[/QUOTE]

Ależ oczywiście, że próbuje - nawet bardzo skutecznie. Jeśli o trawę to OK, ale Kika jest dla nich bardzo brutalna i "dziara" nimi po betonie również niestety ... :( Zupełnie nie docenia ich działania ...

Posted

[quote name='Romina_74']Ależ oczywiście, że próbuje - nawet bardzo skutecznie. Jeśli o trawę to OK, ale Kika jest dla nich bardzo brutalna i "dziara" nimi po betonie również niestety ... :( Zupełnie nie docenia ich działania ...[/QUOTE]

Teraz trzeba trzymać kciuki aby się do nich przyzwyczaiła! :)

Posted

2. ponieważ Kiki - choć ma apetyt, dostaje jedzonko dwa razy dziennie (rano dostawała chrupy dla matek karmiących, które kupiła soboz, ale się już skończyły, kupiłam jej bio - chrupki z puriny dla dorosłych psów; po 16.00 dostaje porcyjkę mięska gotowanego z marchewą i makaronem lub ryżem) niestety nie przybiera na wadze, łapczywie wcina trawę, dosyć często zdarza się jej zwrócić jedzonko, "jeździ" pupskiem po podłożu, ustaliłam z soboz w sobotę, że dzisiaj zabiorę Kikę do swojego weta w celu odrobaczenia.

Wet pooglądał Kiki ze wszystkich stron i oto co rzekł: Kiki ma 7, najwyżej 8 lat sądząc po uzębieniu, stopniu starcia. Ma dziwne zrosty na podbrzuszu jakby po cesarce lub operacji na przepuklinę i sądząc po stanie sutków, przynajmniej raz w życiu została mamą. Źrenice Kiki kompletnie nie reagują na światło, nie ma nawet najmniejszej reakcji - zgoda z wetem z Paderewa, że jest to najprawdopodobniej trwałe uszkodzenie nerwu wzrokowego - być może w wyniku starego urazu. Kiki widzi, ale wszystko jest rozmyte i niewyraźne, bardziej polega na słuchu i węchu. Z czasem wzrok się będzie pogarszał, aż do kompletnej jego utraty. Lekarstwa na to nie ma. Tutaj z całą stanowczością podkreślam, że Kiki nie odczuwa bólu w sytuacji dużego nasłonecznienia. Jest to dla niej oczywistym dyskomfortem, po prostu razi ją zbyt duża dawka promieni słonecznych, ale nie odczuwa bólu. Wet dopuszcza również ewentualność, że wszystkie objawy jw. są związane np. z chłoniakiem ... :( Ale, by to stwierdzić musi obejrzeć wyniki badań Kiki. Tutaj uśmiecham się do soboz, aby przesłała mi na skrzynkę mailową zdjęcia badań w postaci "niezmniejszonej". Niestety te na Picasa nie pozwolą się wydrukować w formie pozwalającej na ich odczytanie. Z uwagi na Kikowe "jeżdżenie pupą" wet sprawdził gruczoły okołoodbytowe Kiki - są w zupełnym porządku, zatem robale Kikulę żrą. Wspominałam o lambliach w schronie - od jutra mam łapanie kupala.
Dzisiaj wet zaaplikował Kiki silny środek odrobaczający (nicienie, glisty i wszelkie inne stwory) - niekonwencjonalnie bo jest on przeznaczony dla kotów, ale w przypadkach dużego zarobaczenia u psów sprawdza się bardzo dobrze - żel doustny Fenbendazol 3ml. Drugą tubę dostałam na jutro z poleceniem zaaplikowania. W środę jadę z nią ponownie, aby podać lek przeciw lambliom i jakimś tam sporą chyba izo ... Zapytałam o lek, o którym mówiła mi soboz "ametazol" czy jakoś tak - wet powiedział, że to jest lek, który niszczy wątrobę i go nie stosuje ... :(
To tyle chyba z dzisiejszego dnia. Kiki dziś bardzo wymordowana upałem. Bidulka taka i zdecydowanie źle się czuje. No nic, poniżej wklejam paragon za ten lek odrobaczający. Jedna tuba 3ml kosztuje 20 zł, Kika dostała dwie ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...