maciaszek Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 Pieniądze przelane, wiek w karcie Kiki na stronie schroniska zmieniony :). Normalnie jak błyskawica jestem :eviltong:. Quote
Romina_74 Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 [quote name='maciaszek']Pieniądze przelane, wiek w karcie Kiki na stronie schroniska zmieniony :). Normalnie jak błyskawica jestem :eviltong:.[/QUOTE] jak coś bierzesz - to poleć proszę koleżankom ;) Quote
maciaszek Posted May 22, 2012 Posted May 22, 2012 Niestety dla koleżanek, ja z tych niebiorących ;). To raczej wizja 2 dni wolnego, po 3 dniach pracy po 10 godzin, tak mnie uskrzydliła :). Quote
Romina_74 Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Informacje z dzisiejszej wizyty u weta: Kiki dostała trzecią i już na szczęście ostatnią dawkę/tubę środka odrobaczającego. Oddałam do badania próbki kupska Kiki z dwóch dni pod kątem lamblii. Jutro po południu mam dzwonić do Pana doktora aby dowiedzieć się o wynki. Jeżeli się okaże, że są paskudy w sobotę i niedzielę mam podać po tabletce środka Drontal Plus. Poniżej wklejam rachunek z dzisiaj. Tuba Fenbendazol 3ml 20 zł, badanie kału 10 zł, Drontal Plus 2 tabletki 10 zł. Razem 40 zł. Jeżeli jutro okaże się, że Kiki nie ma lamblii, nie podam Drontalu i oddam go wetowi przy okazji kolejnej wizyty odzyskując 10 zł. Zatem tak na prawdę jutro wieczorem będę wiedziała, czy faktyczny koszt z dzisiaj to 40 zł czy też 30 zł. Rachunek wklejam poniżej: Poza sprawą zarobaczenia, jeszcze kilka info. Wet obejrzał wyniki Kiki z gabinetu na Paderewie. Bez rewelacji. Niepokojące są ilości zarówno białych jak i czerwonych krwinek. Potwierdził, że badania należy powtórzyć w okolicach połowy czerwca. Powiedziałam mu również o potykaniu się Kiki o przednie łapki - ostatnio dosyć często. Uważa, że podobnie jak źrenice i te potknięcia są wynikiem urazu z przeszłości. Musiała Kiki nieźle oberwać lub obrywać po głowie :( Prawdopodobieństwo zatem bytności guza mózgu istnieje. Wykryć może go rezonans, ale i tak sprawa zakończy się na stwierdzeniu, czy jest ponieważ nie jest to guz mózgu u psów nie jest guzem operacyjnym. No to tyle chyba. Kiki w ostatnich dniach jest dosyć osowiała - zmęczona upałem. Męczy się bardzo szybko i mam wrażenie, że czasami ma zawroty głowy... Kwestia anemii w tej sytuacji też nie jest pewnie bez znaczenia. Quote
saphira18 Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Kiki kuruj się u Agaty, dobrze że siedzisz w domku a nie w schronisku ... Quote
aeriel Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Oj tak, dobrze Agatko, że Kiki ma Ciebie i wygodne mieszkanko zamiast wilgotnego boksu! Quote
maciaszek Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Biedny Kikulek :(. Biedny, że choruje, że lanie kiedyś dostawał :(. A jednocześnie tyle szczęścia ma (teraz) - ma Rominę :loveu:, która tak pięknie o nią dba! :loveu:! Czekamy na wieści robalowe. Jak już będziesz wiedziała jaki jest koszt całkowity daj znać. I napisz proszę czy możesz ew. poczekać na zwrot kasy nieco ponad tydzień. A najlepiej wyślij mi to info na PW (razem z kwotą jaką wpłacić mam), żeby mi nie umknęło, że cosik do przelania mam... Dobrze?! Quote
kiyoshi Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 oj Kikusia...nie do wiary, że ktoś mógł tak bić takie małe, bezbronne stworzenie... dobrze, że ma Ciebie... Quote
soboz4 Posted May 24, 2012 Author Posted May 24, 2012 Kikuniu kochana,jak można było Ciebie uderzyć! Szkoda, że nie możemy dorwać tej bestii, która się na Tobie wyżywała... Na pewno by została "mile" przyjęta na wolontariacie, po tym jak się patrzy na traktowanie naszych braci mniejszych hołduję zasadzie oko za oko, ząb za ząb!!! :angryy: Quote
Romina_74 Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 maciaszek napisał(a):Czekamy na wieści robalowe. Jak już będziesz wiedziała jaki jest koszt całkowity daj znać. I napisz proszę czy możesz ew. poczekać na zwrot kasy nieco ponad tydzień. A najlepiej wyślij mi to info na PW (razem z kwotą jaką wpłacić mam), żeby mi nie umknęło, że cosik do przelania mam... Dobrze?! No wylazły pierwotniaki niestety w kupali Kikowej, zatem podałam Drontal Plus w piątek 1 tabletkę i 1 tabletkę w sobotę wg zaleceń wetowych. Kikula zatem kompleksowo odrobaczona! Quote
soboz4 Posted May 27, 2012 Author Posted May 27, 2012 potem się dziwimy, że biedaki nie potrafią przytyć... Quote
maciaszek Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Czyli wpłacam Ci całe 40 zł :). Niech idą Kice tabletony na zdrowie! I niech tyć zacznie wreszcie! Quote
Romina_74 Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 maciaszek napisał(a):Czyli wpłacam Ci całe 40 zł :). Dzięki Maciaszku. Wpłacisz, kiedy Ci tam wygodnie będzie ;) Quote
Romina_74 Posted May 28, 2012 Posted May 28, 2012 Kochane Cioteczki, muszę przemawiać ja - Kika, bo Romina ... no cóż, przejawia umiarkowany entuzjazm. Chyba mnie pokochała ... A ja przecież mieszkałam u niej tymczasem ... W sumie, nie było u niej tak najgorzej, spało mi się wygodnie i na trawce, w cieniu na działce: ... i na ścianie Rominowej sypialni nockami: tak, że w sumie dzisiaj miałam mieszane uczucia ... Widziałam, że Romina taka coś smutna od piątku chodzi ... pomyślałam, że coś się kroi ... Że może jakiś domek stały się o mnie upomniał ... Żal mi się Rominy zrobiło, więc dzsiaj postanowiłam pod jej nieobecność pozostawić moje siuśki tu i ówdzie (taki wybryk), żeby jej mnie tak bardzo nie brakowało i pogodziła się w końcu z myślą, że inni też mnie chcą kochać. Faktycznie nie spodobało się jej oblane mieszkanko, wtedy to wlazłam mojej kumpelce Kasi do legowiska, czego nigdy wcześniej nie robiłam, żeby może wzięła winę na siebie ... Albo może po prostu chciałam zostać u Rominy i Kaśki ... Sama nie wiem. W końcu jednak wpakowałam się z Rominą do samochodu i wyruszyłam ku przeznaczeniu: Teraz mieszkam w Katowicach na Osiedlu Tysiąclecia. Moje nowe Panie to dwie dziarskie emerytki - siostry bliźniaczki :) które będą mnie kochać z całych serc swoich bliźniaczych. Aż dwa serca! Tylko dla mnie! No trochę się rozpędziłam, będę musiała się jednak tą miłością podzielić z pewnym kocurem, no ale jakoś to zniosę, u Rominy były aż dwa ... Moje Panie będą ze mną całe dnie, będą mi poświęcać swój czas, chodzić ze mną na spacery do Parku (mieszkam tuż obok chorzowskiej Żyrafy) będą mnie głaskać, pięknie do mnie mówić. Będę szczęśliwa! A za miesiąc zrobię Rominie psikusa i jej nie poznam :) Pozdrawiam - Wasza Kika. Quote
ewes Posted May 28, 2012 Posted May 28, 2012 ale wieści :multi::multi::multi: kiedy Ty jej dom znalazłaś... łał Romina trzymaj się... Quote
soboz4 Posted May 28, 2012 Author Posted May 28, 2012 Dużo szczęścia Kikuniu!!!! I tylko dobrych wieści! Quote
aeriel Posted May 28, 2012 Posted May 28, 2012 Jestem w szoku! Jak to się stało?! :crazyeye: I nic wcześniej nam nie powiedziałaś? :mad: Ale z drugiej strony czasem lepiej nie zapeszać :D Quote
kiyoshi Posted May 28, 2012 Posted May 28, 2012 wow!!! skąd wytrzasnęłaś ten domek?? przyznaj się?? super że Kikusie tyle szczęścia ostatnio spotyka!! niech jej się powodzi jak najlepiej!!! Quote
maciaszek Posted May 28, 2012 Posted May 28, 2012 Powodzenia Kikuniu w nowym domu! Wspaniała wiadomość :multi:. Romino, trzymaj się dzielnie! :calus: Quote
saphira18 Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 o jej jakie wieści z rana tu czytam:multi: Kika ale ty masz szczęście!:loveu: Powodzenia kochana! Quote
Romina_74 Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 Dodam, że domki stałe się prawie biły o Kikuchnę naszą kochaną :) Na 10 minut przed wyjazdem wczorajszym do domku zadzwoniła Pani, która chciała wziąć Kikulę do siebie jako towarzyszkę dla 8 - letniego pieska, który stracił niedawno przyjaciółkę swoją - sunię staruszeczkę. Oba pieski Pani miała ze schronu i teraz też chce. Poleciłam Pani gorąco Klarę, ale jeśli macie inne typy - dajcei znać. Mam kontakt do Pani. Sunia musi być nieduża, łagodna, ok. 8 - letnia (w wieku psa) i tolerować kocury. Quote
ewes Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 to Kikunia miała powodzenie ;) trzymam kciuki żeby innemu psiakowi też się udało :) Quote
aeriel Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 A może Kreska? Ona taka grzeczna! Ma około 7 lat, ale równie dobrze może mieć 8! Zero agresji w stosunku do ludzi i psów, ale co do kotów nie wiem. Sunia nie ma jeszcze stałego opiekuna, kontakt w ogłoszeniach jest na Izę. http://www.dogomania.pl/forum/threads/227574-Kreska-wyj%C4%85tkowo-grzeczna-i-pos%C5%82uszna-7-letnia-sunia-PILNIE-szuka-domu-!!! https://picasaweb.google.com/psiwolontariusz/Kreska496127Lat155Kg40Cm14052012R Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.