kiyoshi Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Przez weekend zadecyduje, które zdjęcie Buni pójdzie do gazety i jaka treść. Mocno wierze, że przyszły weekend Bunia spędzi już w swoim nowym domu!!! musi tak być! Jutro niestety mnie nie będzie:( przykro mi, ale zebrało się wiele spraw, tonę w pracy, w dodatku rozchorowała mi się myszka, którą adoptowałam i muszę z nią do weta, a w tygodniu kompletnie nie mam na to czasu....Mam nadzieje, że ktoś zabierze Bunie na spacer- ona to uwielbia! Maciaszku, zaktualizuj proszę album Buni na stronce, wpisałam siebie oficjalnie jako opiekuna suni przy jej albumie:) Quote
kiyoshi Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 dzięki maciaszku:) mam nadzieje, że kolejna aktualizacja w albumie Buni to będzie "adoptowana':))))) Quote
kiyoshi Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 nadal nie mogę zdecydować się które zdjęcie buni wybrać, a dzisiaj chciałabym już wysłać ogłoszenie do gazety poradźcie czy lepiej pyszczek czy całość???? a co do tekstu Bunia (66/12) mała (6,5 kg), starsza (ok 8 lat) sunia, bardzo spokojna, mądra, posłuszna, czeka na drugą szanse w Katowickim Schronisku. Prosi o ciepły kącik na resztę życia. kontakt w sprawie adopcji 605 886 434. Raczej nie zmieszczę niczego więcej, ale poradźcie, co o tym myślicie. naprawde zalezy mi, żeby to ogłoszenie przyniosło skutek a za bardzo nie mam doświadczenia.... poza tym- pewna niepokojąca informacja...waga Buni w albumie to 8,4 kg....a podczas ostatniego ważenia....waga Buni to 6,4 kg:( Quote
ewes Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 to ja powiem tak... nie pisałaby, że w katowickim schronisku... bo przecież nie chcemy żeby przyszedł do schroniska "ktokolwiek" i zabrał sunię... nie wiem... chyba przewrażliwiona na tym punkcie już jestem :roll: co do zdjęcia to mi się podoba pyszczek, bo przyciąga uwagę, a jak kogoś zainteresuje ogłoszenie to zawsze może zadzwonić i poprosić o więcej zdjęć Quote
kiyoshi Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 dzięki ewes- ja też jestem za pyszczkiem, a co do 'katowickie'- też racja;) dzięki Quote
aeriel Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Tekst super, a zdjęcia oba ładne, ale pyszczek chyba lepszy :) Quote
kiyoshi Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Wybrałam jednak pyszczek:) dzisiaj Bunia już powędrowała do 'dziennika zachodniego', żeby ukazać się na łamach w piątek:) Trzymajcie wszyscy koniecznie bardzo mocno kciuki!! W 'dzienniku Zachodnim' odbyłam bardzo miłą rozmowę z Panią, która przyjmowała ode mnie ogłoszenie. jej córka też jest wolontariuszką tylko w Sosnowcu, opowiadała mi o swoich tymczasowiczach i oczywiście obiecała trzymać kciuki za Bunie:) a jutro spacerek...mam nadzieje, że staruszka ma się dobrze. Quote
maciaszek Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Kciuki zaciśnięte! Niech domek się znajdzie i odezwie :)! Quote
kiyoshi Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Niestety wieści od Buni nie najlepsze...nie widziałam babinki tydzień, ale od razu po wyciągnięciu z boksu zauważyłam, że żebra wystają jej coraz bardziej....po zważeniu nie było już złudzeń, Bunia schudła kolejny kilogram:( teraz waży nie dużo ponad 5 kg!!!!!!! Rozmawiałam z panią Mirką i powiedziała mi...najpierw, że Bunia jest sama w boksie, potem, że widzi codziennie że Bunia zjada całe miski.... pod koniec dnia gdy odprowadzałam Buńke do jej boksu okazało się, że jest z 2 psiakami...małymi i tez chudymi.... jednak co jest prawdą a co nie....nie mam pojęcia... sama nie wiem co się dzieje z Bunią, ale nie zamierzam czekać z założonymi rękami... jutro jej wielki dzień- ogłoszenie z którym wiąże tyle nadziei....jednak jeśli nie przyniesie ono skutku....czas rozważyć inne opcje.... Poza tym- Bunia jak zawsze cieszyła się ze spacerku, zjadła gotowaną rybę, a potem żebrała jeszcze o inne przysmaki:) dała się głaskać, znalazłam jej też kleszcza, ale udało się wyciągnąć go bez problemu.... Quote
soboz4 Posted April 26, 2012 Author Posted April 26, 2012 Misia mojej mamy, która zmarła na nowotwór wątroby, przez pierwsze pól roku miała jedynie lekko zmienione wyniki wątrobowe, ale od lutego 2010 roku zaczęła spadać na wadze, początkowo wet. mówił że jest wszystko w porządku, dopiero jak Misia była bardzo szczupła zaczęto się niepokoić, miała co miesiąc od II 2010 roku robione usg wątroby, guz można było zobaczyć dopiero pod koniec czerwca, zmarła pod koniec listopada. Nie wiem czy nie trzeba by było zrobić Buni usg watroby, o ile rzeczywiście je dużo. Z drugiej strony w schronisku mało który pies tyje, za duży stres, więc to nie to samo co u domowych. Niemniej ma podwyższone wskaźniki wątrobowe, nie wiem czy nie warto by było dokładniej to zbadać... Quote
kiyoshi Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Jeśli byłaby taka możliwość- pojadę z Bunią na usg...tylko jaki jest koszt takiego badania??moim zdaniem Bunie raczej niszczy stres i współtowarzysze niedoli z tego samego boksu...wierzyć mi się nie chce, że Bunia zjada całe miski...no chyba że teraz, po zmianie boksu... dzisiaj dzwoniła już jedna pani z ogłoszenia, ale chyba nie dokładnie doczytała treść, bo jak powiedziałam, że Bunia ma ok. 8 lat to usłyszałam przerażenie w jej głosie....od razu zaczęła pytać o choroby i takie tam, no i że jej psy żyły tak do 10 lat, więc.... Ma przyjechać jutro zobaczyć Bunie, ale przy okazji obejrzeć też młodsze pieski... Zobaczymy....po treści rozmowy raczej wątpie, że się pojawi:( Quote
ewes Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 niestety tak to już jest, że ludzie nie czytają, a później są zdziwieni... trzymam kciuki żeby telefon jeszcze zadzwonił ;) Quote
soboz4 Posted April 27, 2012 Author Posted April 27, 2012 Mało ludzi pyta o starsze pieski, niestety. Bardziej liczę na płatne dt, jak zbierzemy kasę. Co do usg Buni, na razie nie trzeba, wychudzenie w schronisku to zupełnie co innego niż z serdelka robi się szkieletor w domowych warunkach, gdy pies nie ma stresu i nic sie nie dzieje. Najpierw trzeba zaobserwować czy rzeczywiście tak zmiata wszystko z misek i co zmiata... Poza tym jak będzie trzeba to wszyscy się zbierzemy, nie może być tak, że tylko nieliczni robią bazarki albo ponoszą koszty. To trudny problem ale jakoś trzeba go rozwiązać, bo nawet 2 złote na miesiąc x wszyscy wolontariusze dają kwotę na leczenie 1 psa... Quote
kiyoshi Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Soboz, nie mogę się bardziej z Tobą zgodzić:) Rozmawiałam też wczoraj z opiekunka Tiki, ona też bardzo chudnie!! teraz są razem z Bunią w boksie więc zobaczymy jak to będzie... Myślę, sobie jednak, że wiek Buni nie może jej przekreślać! to cudowna sunia! ma dużo energii...ale widze jak gasnie w schronisku i to mnie bardzo boli:( Quote
ewes Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 soboz4 napisał(a):Poza tym jak będzie trzeba to wszyscy się zbierzemy, nie może być tak, że tylko nieliczni robią bazarki albo ponoszą koszty. To trudny problem ale jakoś trzeba go rozwiązać, bo nawet 2 złote na miesiąc x wszyscy wolontariusze dają kwotę na leczenie 1 psa... według mnie większość wolontariuszy nie wie, że istnieje takie konto dla katowickich psów (dopóki nie zaczęłam ogarniac dogomani, a trochę to trwało, też nie miałam o nim zielonego pojęcia)... może trzeba ich "uświadomić"... bo wiadomo każda złotówka się liczy, a pieniądze na drzewie nie rosną, a psy same się też nie zdiagnozują ;) Quote
aeriel Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 W stu procentach się z Wami zgadzam, zbiórka to by było coś, zawsze przecież coś da się wysupłać, choćby te 2 złote! Quote
kiyoshi Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Dzisiaj nikt więcej nie zadzwonił z gazety:( eh.... gdyby udało się znaleśc DT dla Buni sama wpłace dużo więcej niż 2 złote na jej utrzymanie!!! ale pomysł drobnych zbiórek jest naprawde dobry i w pełni go popieram Quote
aeriel Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Kiedyś Bunia znajdzie swój wymarzony dom. Mocno w to wierzę! Quote
kiyoshi Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 pani, która dzwoniła, jak podejrzewałam, nie przyjechała... nikt poza nią nie telefonował już w sprawie Buni... wszystko więc stoi w tym samym punkcie... A Bunia nadal zachowuje się jak 'nastolatka', dziś na spacerze, pomimo tak silnego słońca, nawet na moment nie pozwoliła sobie odpocząć!! byle tylko jak najdalej za teren schroniska...i nigdy już tam nie wrócić- tak się dosłownie zachowuje!! kochana staruszka:) Quote
kiyoshi Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 dla Buni zapaliło się światełko:)))) Na razie nic więcej nie napisze żeby nie zapeszać, ale- TRZYMAJCIE KCIUKI! Quote
saphira18 Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 kiyoshi napisał(a):dla Buni zapaliło się światełko:)))) Na razie nic więcej nie napisze żeby nie zapeszać, ale- TRZYMAJCIE KCIUKI! no to cichutko:) 3mamy :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.