Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dzisiaj byłam z Bunią na spacerku:) uwielbiam tą staruszke a szczególnie jej energie! tak jej się podobało w lesie, że nawet po 2 godzinach nie było po niej widać nawet śladu zmęczenia!! zjadła sporo- kosteczki wszędzie jej wystają więc na pewno to jej się przydało.
bardzo chciałabym zostać stałą opiekunką Buni- jestem w nią zapatrzona jak w obrazek:) chociaż ma dystans do ludzi i tak trudno namówić ją na głaskanie, jednak to cudowna babinka, o wielkiej osobowości!!
Chciałabym spacerować z nią aż do momentu gdy znajdzie swój zasłużony domek!!

  • Replies 171
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Myślę, że nie ma problemu, ale to trudna adopcja, wiesz jak to jest ze staruszkami, choć dziś dostałam mmsa od mojej Buni, która u mnie tymczasowała, w schronisku zachowywała się jak staruszka, jak przyszła do domu to nagle odmłodniała, wet ocenił ją wówczas na 10-12 lat, mama spotkała ją dziś pod sklepem, ale mordkę nadal drze jak tylko starci z oka opiekuna...

Posted

ona jest cudowna ;) jak ja zobaczyłam w boksie, taką malutką drobniutką, patrzącą swojimi słodkimi oczkami to aż miałam ochotę zabrać ja do domu! Może wiek nie będzie aż taka dużą przeszkodą i w tej ślicznej psince ktoś za niedługo się zakocha! :)

Posted

Malina98 napisał(a):
ona jest cudowna ;) jak ja zobaczyłam w boksie, taką malutką drobniutką, patrzącą swojimi słodkimi oczkami to aż miałam ochotę zabrać ja do domu! Może wiek nie będzie aż taka dużą przeszkodą i w tej ślicznej psince ktoś za niedługo się zakocha! :)

tego jestem pewna!

Posted

Jestem zakochana w Buni. Uwielbiam jej niezależność! to, że uwielbia chodzić własnymi ścieżkami, to że gdy kładzie się na trawce a ja siedze obok zawsze odwraca się do mnie pupą, to, że mnie zauważa tylko gdy mam parówki:) i to uwielbiam, że tak cudnie patrzy, a jej oczka przeszywają tą 'udawaną' obojętnością...tak naprawde, gdyby mogła mówić, powiedziałaby pewnie jak bardzo potrzebuje ciepła i jak bardzo się tego boi!!!!!!!
Cudowna staruszka, niezależna, z klasą, spragniona miłości...
Dzisiaj była grzeczniutka na spacerku...niestety nikt jej nie zauważył:(

Posted

Musimy iść z Bunią na wszelki wypadek do weta, żeby zbadać jej serduszko, w tym wieku większość psów musi brać leki na serce

Cały czas się uczymy, musi baczniej zwracać uwagę na staruszki i nawet jak nie mają objawów starć się je przebadać,

Przykro mi tylko, ze uczymy się na takich błędach jak śmierć Rulona

Trzeba poszukać kogoś kto pojedzie z Bunią do weta, może uda się razem z Kidą????

Kasiu, czy możemy liczyć na jakieś 60 - 60 złotych???
Badania krwi i osłuchanie

Posted

saphira18 napisał(a):
jeśli załatwisz wszystko na piątek to bez problemu możemy wziąć Bunie,
bo i Kida i Bunia to spokojne psiaki... no tylko wizytę trzeba umówić;)


Wspaniale by było gdybyście ją zabrały:)
Mi się czasem wydaje podczas spacerów, że ona bardzo głęboko oddycha...może to kwestia wieku....
W każdym bądź razie- kondycje ma niesamowitą!! mogłaby spacerować całymi godzinami.

Posted

Bunia jest już po wizycie u weta. Ma kamień na zębach, czeka ją czyszczenie, ale musimy poczekać na wyniki badań krwi (jutro będą).
U weta powiedzmy że była grzeczna;) nudzi jej się strasznie z nami bo cały czas popiskuję. I jest strasznym głodomorem ( dostała od nas parówy:) )

no i Bunia Pozdrawia, razem z ciocią ewes i mną;)




a pchełki na moim łóżku zostały:D



dobranoc (na 5 min)



a my czekamy na Kidę aż się obudzi z głupiego jasia i wracamy do schroniska...

Posted

[quote name='soboz4']Kasiu, czy możemy liczyć na jakieś 60 - 60 złotych???Jasne!

Saphiro, wkleisz na katowicki wątek paragony z wizyty Buni i Kidy? Przypomnisz mi na PW numer konta? Jutro/pojutrze przelałabym pieniądze.

Posted

soboz4 napisał(a):
No to trzeba będzie zastanowić się nad zębiskami Bunci!

Dziękuję Wam dziewczyny!


nie ma za co:) bardziej się o Kidę martwię... a ona taka grzeczna była

tak Kasiu zjem coś i wkleję paragon:)

Posted

Bunia, Bunia, przez cały czas piszczała (chyba z głodu ;)), przy pobieraniu kwi wierciła się strasznie, w samochodzie z tyłu nie bardzo lubi jeździć, pcha się do przodu, z przodu na kolanach grzecznie siedzi, chyba, że stoi się na światłach lub w korku, wtedy rozpoczyna swoją arię... :evil_lol:
Zupełnie nie zachowuje się jak starsza sunia, chyba pożyje jeszcze z 10 lat, albo więcej... bo ona ma adhd po prostu (chyba, że to ten głód, bo przecież od wczoraj nic nie jadła)

Posted

Musimy Marzenkę poprosić o bajkę o żwawej staruszce Buni! Na pewno będzie hiciorem w naszej przyszłej gazetce!

Podobno głód dodaje animuszu i werwy!

Posted

Zapomniałam o najważniejszym... Bunia ma coś z sercem, ale to nic poważnego, to normalne u starszych psiaków, jednak trzeba ja na spacerach obserwować, jeśli zacznie bardzo kaszleć lub mdleć, to wtedy można leczyć, ale tylko objawowo...
to, że po wysiłku głęboko oddycha, to normalne
na razie nie ma się czym martwic

Posted

ewes napisał(a):
Zapomniałam o najważniejszym... Bunia ma coś z sercem, ale to nic poważnego, to normalne u starszych psiaków, jednak trzeba ja na spacerach obserwować, jeśli zacznie bardzo kaszleć lub mdleć, to wtedy można leczyć, ale tylko objawowo...
to, że po wysiłku głęboko oddycha, to normalne
na razie nie ma się czym martwic


ciesze się, że z Bunią dobrze:) ona ma naprawde lepszą kondycje ode mnie na spacerach:D więc ADHD w jej przypadku może się potwierdzić;)
ale piszczenia...nigdy nie słyszałam;)
Bunia jest staruszką na medal!

Posted

Są już wyniki Buni, niestety ma chorą wątrobę, w jej stanie nie można usunąć kamienia z ząbków, musi dostawać leki i po jakimś czasie musi mieć znowu badania czy stan wątroby uległ poprawie. Leki musi dostawać w sposób ciągły, nawet jak będzie lepiej, mam mocno podwyższone wskaźniki wątrobowe.

Posted

Tak sobie myślę, że jak powstanie nowa fundacja możemy zorganizować zbiórkę leków - na pewno są osoby, którym zostało na przykład pół opakowania, bo ich pupil wyzdrowiał, bądź odszedł za Tęczowy Most. Można by też było popytać w przychodniach weterynaryjnych lub wystawić tam specjalne pojemniki gdzie można by było zostawiać lekarstwa. Na pojemnikach przyklejona by była lista tego, co potrzebujemy + informacja, że jeśli ktoś nie ma leków a chciałby nam pomóc to może je zakupić w danej przychodni. Jak myślicie?

Posted

soboz4 napisał(a):
można spróbować, na razie napisze na schronisku, że potrzebujemy leku dla Buni


może być ludzki lek, czy masz może jakąś nazwę napisaną, co ma brać?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...