Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 124
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agoosia napisał(a):
teraz zamieniłam kosmetyki na lepsze nie bede suszyc suszarką a i czesze troszke inaczej..

Jak nie suszarką to czym? Musisz nią suszyć, bo wycierając, co jest nie zalecane, niszczysz włos, a efektem jest połamany i matowy włos.

Posted

Po kąpieli koniecznie wysusz psa suszarką, bo mokry może sie przeziębić, a jednocześnie włos nie rozczesywany w czasie suszenia może się właśnie skołtunić. Na przyszłość włoski na brzuszku czy pojedyncze kołtunki wytnij po prostu nożyczkami. A wtedy będzie bezstresowo, i nie doprowadzisz do dredów. W ubiegłym roku w Promenadzie w czasie York Day widziałam szczeniaka ok. 6 miesięcznego, który wydawał mi sie nieco zapasiony, po bliższym spotkaniu okazało się, że właścicielka nie radziła sobie z czesaniem piesia i dlatego to co wydawało się ,,tłuszczem zapasionego zwierzątka" okazało się wręcz dredami. Pod ręką czuło się jeden wielki kołtun. Pani mówiła, że pójdzie z nim do fryzjera, ale jak sie ociepli bo na razie jest zimo (ubiegła zima) :cool3:

Posted

Witam, dzisiaj definitywnie rozstaliśmy się z kołtunami. Godzina intensywnej terapii zrobiła swoje. Tupek jest wolny od wszelkich supełków i splątań. Dodakowo jest lekko podstrzyżony, odważyłam się i swoje dzieło oceniam na 4+. Pozdrawiamy.

Kasia i tupek

Posted

Zgodnie z obietnicą oto mój psiak po fryzjerze:


Efekt nie jest zachwycający wizualnie, ale dla Toficzka to wielka ulga że pozbył się tych okropnych kołtunów. Jak widzicie dało się uratować tylko główkę. Przynajmniej mam nauczkę że każdy kołtunek rozplątuję się natychmiast a nie "kiedys tam" w szczególności przy tak wymagającej sierści jaką jest sierść wełnista.

Posted

Niestety tylko takie zdjęcie dorwałam. Może później wstawię coś bardziej widocznego. dzięki za słowa otuchy. dobrze że chociaż pyszczek jako tako wygląda, choć dla mnie i tak jest on śliczniutki a najwazniejsze aby było mu wygodnie.

Posted

Dziewczynki! Jesteście kochane.:loveu: Ja juz do tej fryzurki się przyzwyczaiłam i nawet zaczęła mi się podobać, a co za wygoda przy kąpieli i czesaniu. A dziś nawet na ulicy zaczepiła mnie babka za słowami "co za śliczna fryzurka". Tyle tylko że później zapytała ...jaka to rasa:evil_lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Moj piesek jak mial niecale 4 miesiace tez niestety pozegnal sie z koltunkami. Niestety, jako pierwszy york to nie wiedzialam ze az tak trzeba je wyczesywac...niestety na efekty nie trzeba bylo dlugo czekac. Koltunki byly wszedzie, brzuszek mial prawie na golusienko wygolony :placz: . Zaraz po tym czesanie pieska - slodycz, i on sie przyzwyczail i jak pilnowalam zeby codziennie grzebieniem rozczesac. No i teraz zapuszczamy troche wloski ale rzeczywiscie, roboty to przy tych psiakach jest :lol: . Wiecej czasu spedzam na pielegnacji wloskow Pepcia nic swoich wlasnych :crazyeye:

Posted

Wiecej czasu spedzam na pielegnacji wloskow Pepcia nic swoich wlasnych :crazyeye:


Moja córka na widok zestawu pielęgnacyjnego dla naszego piesia powiedziała : "On ma teraz więcej kosmetyków do włosów niż ja ! " :mdleje:

Posted

Mój mąż zawsze wszedzie opowiada jak jest tylko okazja , ze w naszej lazience to polki sie uginaja od kosmetykow naszych pieskow, sa rozne rodzaje szamponow , balsamow (cen nawet nie zna , bo odklejone):evil_lol::evil_lol:a wsród nich jeden malenki , to jego szamponik-POKRZYWOWY:loveu:

Posted

Neva napisał(a):
Mój mąż zawsze wszedzie opowiada jak jest tylko okazja , ze w naszej lazience to polki sie uginaja od kosmetykow naszych pieskow, sa rozne rodzaje szamponow , balsamow (cen nawet nie zna , bo odklejone):evil_lol::evil_lol:a wsród nich jeden malenki , to jego szamponik-POKRZYWOWY:loveu:

Hahaha... a moj maz to nawet juz polek nie ma tylko swoje rzeczy trzyma na brzegu wanny :crazyeye: :megagrin:

Posted

Neva napisał(a):
Mój mąż zawsze wszedzie opowiada jak jest tylko okazja , ze w naszej lazience to polki sie uginaja od kosmetykow naszych pieskow, sa rozne rodzaje szamponow , balsamow (cen nawet nie zna , bo odklejone):evil_lol::evil_lol:a wsród nich jeden malenki , to jego szamponik-POKRZYWOWY:loveu:

haahahhaha wiesz u mnie jest podobnie tyle że jedna pólka należy do męża druga do mnie a trzecia do Pipi i na tej pólce jest najwięcej kosmetyków:eviltong:

Posted

heehh biedni Ci nasi mezowie:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ale cóz taki ich los...u mnie podobnie jak u Was, pocieszę dzis swojego ze kazdy facet tak ma to moze sie ucieszy ze nie jest sam....

Posted

U mnie w łazience to półki się uginają od moich pierdół.
Jestem chyba uzależniona,bo mam fioła na tle kupowania kosmetyków
Ale co tam każdy ma jakieś hobby:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...