Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=arial black]Śnieg nam wszystkim popsuł szyki,
przykrył jaja i koszyki.
Kurczakom zmarzły nóżki
więc się tulą do rzeżuszki.
Lecz choć śnieg nam pada w święta
i pogoda taka wstrętna
my święconym się dzielimy
i radości Wam życzymy!
[/FONT]



Posted

Za oknem śnieg. Chyba w związku z tym nie widzę dzieciaków z wiaderkami i innymi atrybutami śmigusowo-dyngusowymi ;-) Pozdrowienia dla Polusi i jej przyjaciół :-)

Posted

A u nas w domu w tym roku wyjątkowo obyło się bez wody ;)
Ale to chyba przez kilkugodzinny brak prądu i przez moje kiepskie samopoczucie. Poza tym psy szalały ze strachu, bo z dachu waliły się ogromne masy śniegu, uderzając w taras.

Posted

U nas też sucho :-) Mnie to raczej cieszy ;-) Teściowie chyba też nie podtrzymują tej tradycji. Byliśmy u nich na obiedzie i obyło się bez kropienia.
Ewo, życzę Ci duuużo zdrowia i dobrego samopoczucia...Twoim podopiecznym również :loveu:

Posted

[quote name='kaja8888']Pola nas porzuciła

A nigdy w życiu! :loveu:
Polka jest i tęskni za Wami. Na pewno cały czas wyczuwa pozytywną i dobrą energię jaką jej przesyłacie każdego dnia.
To ja nieczasowa jestem jak zwykle i mało piszę....
Mam teraz sporo psiaków.
I jeszcze w środę przedświąteczną przyjechał taki krasnalek:



Przyjechał do nas z gó...m zamiast łapy i w Wielki Piątek odbyła się amputacja.
Wrócił do nas w sobotę a w niedzielę się rozpruł i na biegu musiałam jechać na Książęcą na cerowanie psiaka.
Dzisiaj pojechał znowu do lecznicy, bo znów się rozpruł. Tym razem zawiozła go ludwa i już tam go zostawiła. :(
W piątek Jamnik ma operację na przepuklinę. Dzisiaj Tosiek, który ma terapię kenelową po pęknięciu miednicy w wyniku wypadku pogryzł mi rękę. Nie dużo, ale boli jak diabli, że ledwo piszę. Odkąd prowadzę hotelik (w maju minie 3 lata) zdarzyło mi się to po raz pierwszy he..he..;)
Nie mam czasu, Kochane! Masakrycznie brakuje mi czasu na wszystko! :placz:

U Poli jest bez zmian. Obroża już jest, ale karma się kończy. Gadałam dzisiaj z Ewcią to może doopowiada resztę, bo ja już muszę lecieć! :hand:

Posted

Kocham trójłapki :loveu:. Taki biedny maluszek :(
Jest u mojej wetki. Jola B. ze Znajdek widziała go dzisiaj. Nie wiem do kiedy będzie. Ja wybieram się tam w poniedziałek z Kacperkiem na kontrolę, to może zobaczę biedaczka.

Ania ma się dowiedzieć ile kosztuje szczepienie na wirusówki i wtedy zrobię łączny przelew za obróżkę i szczepienie.
jedzonko zamówię tak żeby w przyszłym tygodniu dojechało, bo jeszcze trochę Poleńka ma.

Liduś, Ty zawsze wyszukasz jakąś biedę, która mnie szczególnie wzrusza :( Już tam musiałam poleźć i się poryczeć :placz:

Posted

[quote name='EVA2406']Liduś, Ty zawsze wyszukasz jakąś biedę, która mnie szczególnie wzrusza :-( Już tam musiałam poleźć i się poryczeć :placz:

Ewa, ja ich nie szukam. One same wpadają mi w oko :niewiem: Zawsze najbardziej szkoda mi psich staruszków i psów po przejściach, które zaznały w końcu trochę szczęścia i gdy zaczęły wreszcie normalnie żyć to im to odebrano. One pewnie przeżywają to bardziej niż te bezdomne od zawsze. Gdy sobie o tym przypomnę inaczej patrzę na moją Gapę, która czasem denerwuje mnie tym ciągłym dreptaniem za mną ;)
[quote name='kaja8888']a ja boję się czytać bo zaraz moja dusza to odchoruje :-(
Doskonale Cię rozumiem. Bezsilność jest okropna. W takich przypadkach zaczynam żałować, że jednak nie mam domku z ogródkiem zamiast małego mieszkanka.

Na szczęście są wątki na dogo gdzie można miło spędzić czas i uronić co najwyżej łzę ze wzruszenia. Chyba najlepszym do tego miejscem są [FONT=system]=>> METAMORFOZY[/FONT] No i oczywiście wątek Polusi jest całkiem miły i nieszkodliwy ;-)

Posted

Tylko na tym wątku byłoby milej gdyby był on już w dziale: już we własnym domku ;)
Wątek Polci to kolejny po Kacperkowym mój wątek w którym, za małym epizodem ( na początku) jest spokój i miła współpraca :)
A metamorfozy, to rzeczywiście chyba najcudowniejszy wątek na forum :)
Kacperek też tam gdzieś jest :)

Jutro postaram się pouzupełniać najnowsze wpłaty i rozliczenie Poli i musimy poważnie zastanowić się nad jakimś fajnym bazarkiem, bo dopadnie Polę kryzys finansowy :(

Posted

martwi mnie brak finansów Poli :( (nie można się zdłuzyć bo potem z długu się zwykle nie wychodzi) małe są te deklarację miesięczne na Polę.
Będę coś szukać na bazarek - może zrobimy jakiś jeden wspólny? tylko co nalepiej schodzi? czego szukać w domu? Trzeba zabezpieczyć jakąś gotówkę na jakiś czas - bo pewnie szybko Pola domku nie znajdzie :( Oprócz tego że z deklalarcji brakuje na opłatę hoteliku, to przecież trzeba kupować jedzienie, szczepienie Poli i inne wydatki.
Może jakaś mądra głowa coś sensownego wymyśli - ja się poddaję ;) ale to nie znaczy że nie będę działać, coś będę szukać i może jak bedziemy miały fanty to Kara pomoże nam w organizacji bazarku.

Posted

Zapraszam na książkowy bazarek dla Poli:

http://www.dogomania.pl/forum/threads/241939-KSI%C4%98GARNIA-na-pomoc-dla-POLI-do-16-04-godz-22-00?p=20689220#post20689220

Proszę również o wzmożoną pomoc ( w dowolnej formie) dla suni, ponieważ w tym miesiącu stracimy płynność finansową. Na obecną chwilę Pola ma 210,10 zł na plusie. Do tego dojdą bieżące wpłaty 190 zł. Da to nam 400, 10zł. Zapłata za hotelik, karmę i szczepienie spowoduje już ok 100 zł braku :(

Posted

Terra, dziękuję :)
Mało piszesz, ale widzę, że czuwasz :)
Lecę już na bazarek :)

Jedzonko i jeszcze coś zamówione dla Polci ;)
Konto Polci obciążam kwotą 144,40 zł, czyli za samo jedzonko, bo reszta to gratis :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...