marta-t Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Oto nasza kochana Gienia :). Jest starutka - ma ok. 10 lat, problemy z chodzeniem, chore nereczki, ale jest przecudowna. Nie szukamy jej już domu. Zostanie tam gdzie jest - w domu tymczasowym, bo nawet boimy się ją komuś powierzyć - ale jej leczenie i specjalistyczna karma sporo kosztuje. No i Gieniusię czeka operacja guzków. http://www.dogomania.pl/threads/2194...5#post18189295 Quote
erka Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Taszka dostała od Rudzi-Bianci 65 zł z bazarku , bardzo serdecznie dziękujemy:iloveyou:. Gdyby jednak okazało się,że Tasza pojedzie do domu w sobotę i coś zostanie po opłaceniu hotelu, to będzie przeznaczone na Albinkę:). Quote
wegielkowa Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Tasa wygląda wspaniale. PP mag.dostwo pozwoliło nam (mnie i ewelince_m) towarzyszyć w niedzielnym spacerze z Tashinką wariatinką:). Było pysznie:) Quote
Linssi Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 Rudziu, dziekujemy za pomoc dla Taszki. Wszystkie rozliczenia na biezaco sa uzupelniane. Quote
Rudzia-Bianca Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Linssi napisał(a):Rudziu, dziekujemy za pomoc dla Taszki. Wszystkie rozliczenia na biezaco sa uzupelniane. Cała przyjemność po mojej stronie :) A teraz zapraszam na kuferek zakładkowy - połowa dochodu na Albinkę przeznaczona zostanie :) Link w podpisie :) Quote
erka Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Linssi, trzeba było jeszcze do soboty wstrzymac się z wpisywaniem do rozliczenia tych 65 zł od Rudzi. Bo tak, jak pisałam , gdyby Tasza pojechała, to bedzie przeznaczone na Albinkę. Quote
Linssi Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 To jak pojedzie, to wtedy napisze, ze reszta pieniedzy zostala przekazana na Albinke. Musze byc na biezaco, bo pozniej sie pogubie. Zawsze tak jest, gdy mam miec cos w pamieci ;) Quote
divia_gg Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Linssi napisał(a):To jak pojedzie, to wtedy napisze, ze reszta pieniedzy zostala przekazana na Albinke. Musze byc na biezaco, bo pozniej sie pogubie. Zawsze tak jest, gdy mam miec cos w pamieci ;) hmmm, skad ja o znam:) Quote
Linssi Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Wlasnie... pani nadal zdecydowana? Boje sie takiego czekania :( Quote
erka Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Pani jutro wyjeżdża z Gdyni, zatrzyma sie u rodziny w świętokrzyskim, a w sobotę po Taszeńkę :multi:. Quote
DONnka Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 erka napisał(a):Pani jutro wyjeżdża z Gdyni, zatrzyma sie u rodziny w świętokrzyskim, a w sobotę po Taszeńkę :multi:. Cały czas zaglądam do Taszeńki i wątku pilnuję :) Czekam na sobotę z utęsknieniem :):):) Quote
Incia Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 erka napisał(a):Pani jutro wyjeżdża z Gdyni, zatrzyma sie u rodziny w świętokrzyskim, a w sobotę po Taszeńkę :multi:. :multi::multi::multi: Quote
Roszpunka Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 erka napisał(a):Jutro wielki dzień Taszki:):):). Daleka droga przed nią... Trzymam kciuki :) Quote
mag.da Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Tasza właśnie pojechała :) Przybyła po nią cała rodzina - pani z mężem (młodzi ludzie po 30-tce) i synem 10-letnim. Ludzie bardzo fajni, konkretni. Chłopak przejęty rolą ;), z dobrym podejściem do zwierząt, uzbrojony w specjalną saszetkę pełną psich ciasteczek i piszczącą piłeczkę więc Tasza została kupiona ;) Sunia fajnie na nich zareagowała, chodziła za panem szczególnie, słuchała go, wykonywała komendy :cool3: Państwo mieli już wcześniej 2 sunie ON więc są doświadczeni. Jeszcze dziś zostają u rodziny w świętokrzyskim, a jutro z rana wyruszają w drogę do domu. Wygląda na to, że wszystko będzie dobrze, ale ja będę się cieszyć dopiero kiedy przyjdą pierwsze dobre wieści już znad morza :cool3: Quote
ang Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Długa droga do domu przed Taszką:) ale jeszcze dłuższa za nią... Quote
Incia Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Dzielna Taszeńka! Quote
erka Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Jesteśmy szczęśliwe,że taki fajny dom trafił się Taszy:). Pani ma znajomą wetkę, do której bedzie chodzic z sunią, ona stosuje równiez homeopatię,może by tą amygdalinę tez mogła podac:roll:. Quote
wegielkowa Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Tasza pewnie nigdy morza by nie zobaczyła, a tu, proszę, spacery po plaży się szykują:). Bardzo się cieszę i dziękuję wszystkim, którzy pomogli, WIELKIE DZIĘKI KOCHANI MOI PRZYJACIELE :). Uwielbiam takie dni, jak ten dzisiejsy:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.