Agata P Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 mag.da napisał(a):Tasza tę noc spędzi w domu, bałam się ją zostawić samą. mag.da napisał(a): więc chyba jeść cię chce - kurczę z ryżem się gotuje dla waćpanny. Mag.do już to pewnie nie raz słyszałaś ,to się powtórzę JESTEŚ ANIOŁEM :angel: Nigdy nikomu nie powierzałam swoich psiców pod opiekę ,bo zawsze wydawało mi się że nie podołają (psy są dość .......rozpuszczone:oops: ) ale Tobie oddałabym bez mrugnięcia okiem............ Quote
DONnka Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 erka napisał(a):To dobre wieści:), oby ten guz okazał sie niezłośliwy, ale chyba małe szanse na to. Kurcze, a ja ciągle łudzę się, że okaże się niezłośliwy :modla: :modla: :modla: Zdrowiej Taszeńko :loveu: :loveu: :loveu: Dziewczyny, wspaniale się Nią opiekujecie :):):) Aż miło popatrzeć :):):) Dziękuję :loveu: Quote
Linssi Posted February 18, 2012 Author Posted February 18, 2012 Erka zawsze uprawia czarnowidztwo :P Ja wierze, ze wszystko bedzie ok! Quote
erka Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Linssi napisał(a):Erka zawsze uprawia czarnowidztwo :P Ja wierze, ze wszystko bedzie ok! Linssi, bo zawsze lepiej się później mile rozczarować:p. Wstawiam rachunki za operację i leki dla Taszy. Jeszcze w poniedziałek zaniesiemy wycinek na histopatologię, koszt podobno 50 zł. Quote
mag.da Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Dzisiejsza Tasza: tak wygląda rana: http://img28.imageshack.us/img28/6133/91500837.jpg Quote
wegielkowa Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Ślipiołki jakby bardziej trzeźwe niż wczoraj. Jadła? Quote
DONnka Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Taki słodki pysio :loveu: Ale rana koszmarnie wielka :shake: Jest ciachnięta wzdłuż całego "podwozia" Biedna, musi być na silnych lekach przeciwbólowych :shake: Jak to dobrze, że jest w domu u mag.dy :modla: :modla: :modla: Quote
bela51 Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Trzymaj sie biedactwo cudne i zdrowiej szybciutko ! Quote
egradska Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Widzę, że dostaje ten sam antybiotyk, co moj Maxior po zabiegu. Moje psisko miało po nim sensacje brzuszkowe i dostawał do tego jeszcze leki osłonowe stosowane w antybiotykoterapii, bo z kefirkami jest raczej na bakier. Trzymamy kciuki za Taszkę i pozdrawiamy Quote
wegielkowa Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Czekamy, czekamy, czyżby Mag.da spała jeszcze? Quote
erka Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Zawsze podajemy psom osłonowo probiotyki przy antybiotykach. Strasznie wielka ta rana, ale miejmy nadzieję,że szybko sie zagoi, tak , jak u Aiszy, która tez miała rozległą operacje u tego samego weta i juz jest prawie zagojona. Wklejam jeszcze paragon za fartuszek dla Taszy. Linssi, proszę uzupełniej w rozliczeniu Taszy w pierwszym poście: 450 zł - operacja 64 zł - leki /zaokrągliłam 63,98/ 28 zł - fartuszek Quote
justysiek Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 ciotki a gdzie bedziecie oddawały guz do badania? do weta czy do badania u "ludzkiego" histopatologa? bo pamietam jak Forest miał badany wycinek, to u weta kosztowało by to ok 180 zł a u histopatologa przy szpitalu ok 30 zl za wycinek. z "mojego" bazarku na Taszkę jest narazie ok 60 zl. Quote
ovathena Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Zakończył się mój bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/222993-Ciuchy-lakiery-Extraordinary-Avon-dla-Taszy-i-g%C5%82oduj%C4%85cych-ps%C3%B3w z ogólnych rozliczeń zebrało się 75 zł, ale pieniądze miały zostać podzielone na 2 cele, więc dla Taszy trafi 37,50 zł. Zawsze dobre i to, prawda? Czy mogę otrzymać nr konta, na które przeleję pieniądze gdy już do mnie wpłyną? Quote
DONnka Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 A mój bazarek dla Taszki jeszcze ciągle trwa :):):) Zaglądajcie i reklamujcie :):):) A dla Taszeńki dużo całusów :loveu: Niech ta wielka rana szybko się goi i niech Ją nic nie boli :):):) Quote
Linssi Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 [quote name='ovathena']Zakończył się mój bazarek: z ogólnych rozliczeń zebrało się 75 zł, ale pieniądze miały zostać podzielone na 2 cele, więc dla Taszy trafi 37,50 zł. Zawsze dobre i to, prawda? Czy mogę otrzymać nr konta, na które przeleję pieniądze gdy już do mnie wpłyną?[/QUOTE] Oczywiscie, zaraz podesle. Dziekujemy! :) Zaraz uzupelnie tez post rozliczeniowy. Dziekujemy za odwiedzanie dziewczynki i trzymanie kciukow. Teraz Taszka szybko sie wygoi i poleci do nowego domku :) Quote
ma_ga Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Śledzę wątek, lecz co tu napisać, żeby nie bluzgać? Nie potrafię zrozumieć ludzi (?) którzy pozbywają się tych najwierniejszych przyjaciół. Określenie - zezwierzęcenie jest obrazą dla zwierząt. Śliczna ta wasza Taszeńka, niech jej się wiedzie, sunieczce kochanej :). Jej los już się odmienił i oby tak dalej. Quote
Linssi Posted February 20, 2012 Author Posted February 20, 2012 ma_ga, dzieki za odwiedziny u Taszy :) trzymaj kciuki, aby znalazla taki dom, jaki Ben ma u Ciebie :) Quote
wegielkowa Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 [quote name='ma_ga']Śledzę wątek, lecz co tu napisać, żeby nie bluzgać? Nie potrafię zrozumieć ludzi (?) którzy pozbywają się tych najwierniejszych przyjaciół. Określenie - zezwierzęcenie jest obrazą dla zwierząt. Śliczna ta wasza Taszeńka, niech jej się wiedzie, sunieczce kochanej :). Jej los już się odmienił i oby tak dalej.[/QUOTE] Witaj, trochę mamy ze sobą wspólnego, bo Twój Ben i "mój" Orlen w jednym dniu były zabrane z ulicy:razz:. Miały wspólny wątek... Byliśmy dzis na zdjęciu szwów, wszystko pieknie sie goi, Tasza w dobrej formie, kot w poczekalni nie podobał się, a więc Tasza nie do domku z kotami, niestety. Nasza Era zaniosła dziś guza do badania, musiała wstać wcześnie rano:oops: Quote
mag.da Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Sunia po wizycie kontrolnej - wszystko ok :) Dziś w nocy trochę się dobrała do ranki - fartuszka nie zdjęła, ale na samym końcu, tam gdzie wycięcie do sikania widocznie udało jej się dostać i wyjęła szew i jeden sączek. Ale na szczęście nie trzeba było nic szyć, bo to sama końcówka rany i wystarczy przemywać. Mam nadzieję, że więcej nie będzie kombinować. Wycinki pojechały do badania - prosimy o kciuki. Quote
Linssi Posted February 20, 2012 Author Posted February 20, 2012 To trzymamy kciuki!!! Mag.do, te zdjecia z kolderka rozwalily mnie :D Wegielkowa, Ben nie mial wspolnego watku z Orlenem :shake: Chyba, ze wspolny watek w sensie, ze sa ONkami :eviltong: Quote
wegielkowa Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 (edited) [quote name='Linssi']To trzymamy kciuki!!! Mag.do, te zdjecia z kolderka rozwalily mnie :D Wegielkowa, Ben nie mial wspolnego watku z Orlenem :shake: Chyba, ze wspolny watek w sensie, ze sa ONkami :eviltong: Orlen jest na 1 stronie Bena, a potem rozdzieliłyscie:eviltong:. Pamietam, jak erka napisała, że dwa Onki w jednym dniu i zaraz potem załozyłyście osobne wątki:eviltong:. Połowa maja 2011. http://www.dogomania.pl/threads/208090-Kielce-Pi%C4%99kny-ON-wiele-tygodni-tu%C5%82aczki-pogryziony-wyniszczony.-MA-CUDOWNY-DS!:) Orlen i Ben mają kupę szczęścia. Takie domki, że fiu,fiu.. Edited February 20, 2012 by wegielkowa Quote
Linssi Posted February 20, 2012 Author Posted February 20, 2012 Nie masz racji.... Ewelinka wkleila zdjecie Orlena tylko tak aby wszyscy wiedzieli, ze oprocz Bena, mamy jeszcze Orlena na stanie ;) Na watku Bena byl jeszcze bialasek, ktory zginal pod kolami auta i DON, ktorego prawdopodobnie powieszono :( Nie ma o co kopii kruszyc! Wazne, ze chlopaki w nowych domkach! :multi: Quote
savahna Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 [quote name='wegielkowa']Orlen jest na 1 stronie Bena, a potem rozdzieliłyscie:eviltong:. Pamietam, jak erka napisała, że dwa Onki w jednym dniu i zaraz potem załozyłyście osobne wątki:eviltong:. Połowa maja 2011. http://www.dogomania.pl/threads/208090-Kielce-Pi%C4%99kny-ON-wiele-tygodni-tu%C5%82aczki-pogryziony-wyniszczony.-MA-CUDOWNY-DS!:) [quote name='Linssi']Nie masz racji.... Jak by to ująć...?!:roll: Trafiła kosa na kamień?!:evil_lol: Taszeńka kciukamy baaardzo!:loveu: Quote
ma_ga Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Witaj, trochę mamy ze sobą wspólnego, bo Twój Ben i "mój" Orlen w jednym dniu były zabrane z ulicy:razz:. Miały wspólny wątek...A wiem, wiem - znaleziony na stacji w Pińczowie. Jak się chowa Twoja ślicznota? Grzeczny? Rozumiem, że imię ma to samo? Głaski dla Orlenka (jest bardzo podobny do mojego poprzedniego onka Lorda ) no i pozdrowionka dla Ciebie. A za Taszę oczywiście kciuki z całych sił :thumbs:. A kiedy będą wyniki badania guza? Quote
wegielkowa Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 [quote name='Linssi']Nie masz racji.... :[/QUOTE] Ewelinka, powiedz Jej coś:placz:, bo jak Jej nie powiesz to Cię nie zabiorę na spotkanie drużyny amerykańskich rugbystów do Siewierza:shake:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.