Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Tasza - suczka ON krótkowłosy, ma ok. 8 lat.
Została znaleziona w największe mrozy, w podkieleckiej miejscowości. Z wywiadu z mieszkańcami wynikało, że koczowała tam od co najmniej kilku dni.
Sunia posiada tatuaż, udało się go odczytać, ale ustalenie właściciela jak do tej pory nie powiodło się - sunia nie została zarejestrowana w ZK. Nie zgłaszano również w ZK zaginięcia suki. Nr tatuażu: 901J.
Tasza jest mądrym, posłusznym i zrównoważonym psem.
Zna podstawowe komendy, bardzo dobrze chodzi na smyczy, cieszy się na jej widok. Lubi aportować piłkę.
Początkowo bała się wchodzić do nieznanego sobie budynku, ale teraz robi to bez problemu. Zachowuje czystość w pomieszczeniu, nie niszczy.
Tasza będzie wymagała w najbliższym czasie operacji - ma guzek na gruczole mlekowym oraz drugi, duży guz w pachwinie, być może jest to tłuszczak, ale tego jeszcze nie wiemy.
Sunia ma też głęboką ranę kłutą na biodrze, która powoduje ropne zapalenie skóry i również wymaga interwencji chirurgicznej - może to być również rana postrzałowa (śrut), dlatego należy zrobić RTG.
Tasza obecnie przyjmuje antybiotyki w związku z leczeniem ropnego zapalenia skóry i w niedługim czasie bedzie umawiana na zabieg. Koszty operacji mogą wynieść nawet 500 zł! Toniemy w morzu potrzeb i niestety, długów :placz: Błagamy o pomoc! Jakąkolwiek - bazarki, zapraszanie na wątek, cokolwiek!

Kontakt:
0609890204
jur.ewa@wp.pl

BANEREK DLA TASZY. ŚMIAŁO POBIERAJCIE!




A oto Taszeńka:









http://img854.imageshack.us/img854/4484/79298317.jpg
http://img19.imageshack.us/img19/930/61278795.jpg
http://img836.imageshack.us/img836/3598/96460197.jpg
http://img195.imageshack.us/img195/4585/98939909.jpg
http://img841.imageshack.us/img841/6459/83525605.jpg
http://img109.imageshack.us/img109/2046/15068794.jpg
http://img515.imageshack.us/img515/8689/70385767.jpg
http://img850.imageshack.us/img850/4973/96614672.jpg
http://img546.imageshack.us/img546/9420/92760189.jpg
http://img823.imageshack.us/img823/2694/94291076.jpg
http://img205.imageshack.us/img205/2599/75823029.jpg
http://img687.imageshack.us/img687/4569/35893419.jpg
http://img15.imageshack.us/img15/3640/18166926.jpg
http://img600.imageshack.us/img600/9189/94447401.jpg
http://img855.imageshack.us/img855/9744/96029952.jpg
http://img703.imageshack.us/img703/3293/16343916.jpg

Edited by Linssi
  • Replies 387
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Wypis od weta:







Rozliczenie:
[FONT=Arial][SIZE=3]
Wpłaty :
[/FONT] :loveu::loveu::loveu::Rose::Rose::Rose:

- pani Agnieszka - 500 zł
- Linssi - 100 zł
- ovathena - 37,50 zł /bazarek/
- justysiek - 70 zł /bazarek/
- Linssi - 125 zł /bazarek/
- Skarpetra psów kieleckich - 420 zł
- ang - 250 zł /bazarek/
- Rudzia-Bianca - 65 zł /bazarek/
[FONT=Arial][SIZE=3]------------------------------------
1567,50 zł

Wydatki:

[/FONT]- 420 zł - hotel (29.01-27.02 zapłacone ze skarpety psów kieleckich; kwoty nie trzeba zwracać)
- 450 zł - operacja
- 64 zł - leki /po zaokrągleniu 63,98/
- 28 zł - fartuszek
- 50 zł - badanie histopatologiczne
- 70 zł - operacja powieki
- 42 zł - leki
- 360 zł - hotel (28.02-28.03)
---------------------------
[FONT=Arial] 1484 zł[/FONT]


[FONT=Arial]1567,50 zł - 1484 zł = 83,50 zł

[/FONT]

Edited by Linssi
Posted

Linssi napisał(a):
Dzieki kochana :)

Ja wczoraj przejrzalam wszystko i juz mam zdjecia porobione. Mysle, ze jutro bazarro powinno byc juz gotowe :)


mam ostatnio słabość do onków:)
też się biorę do dzieła:)

a ogłoszenia będą potrzebne? czy jeszcze za wcześnie?

Posted

Jak raz masz do czynienia z ONkiem, to juz nigdy ta rasa nie bedzie Ci obojetna :evil_lol:

Ogloszenia bede potrzebne, ale juz chyba po zabiegu. Poza tym trzeba ja jeszcze wysterylizowac. Jak Erka sie zjawi, to potwierdzi/zdementuje ;)

Posted

Linssi napisał(a):
Jak raz masz do czynienia z ONkiem, to juz nigdy ta rasa nie bedzie Ci obojetna :evil_lol:

Ogloszenia bede potrzebne, ale juz chyba po zabiegu. Poza tym trzeba ja jeszcze wysterylizowac. Jak Erka sie zjawi, to potwierdzi/zdementuje ;)


o to to :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
ok w takim razie czekamy, a ja sie biore za bazarek :)

Posted

Dzięki Linssi za założenie wątku Taszy:).
Niestety próby odnalezienia właściciela suni spełzły na niczym. W krakowskim oddz. ZK / bo tatuaż wskazuje na hodowle krakowską/ sprawdzili do 2005 r, wcześniejszych dokumentów nie mają. W Warszawie sprawdzili do 2000 r, też nic. W kieleckim oddz. nie była rejestrowana .
Ale sądzimy,ze gdyby ktos jej szukał, to z pewnością by znalazł. Nikt nie zgłaszał zaginięcia do schroniska, nie było żadnych ogłoszeń.

Mamy nadzieję,że uda się usunąć te guzy jednocześnie ze sterylką, ale nie wiadomo do końca.
Może rzeczywiście jeszcze wstrzymać sie parę dni z ogłaszaniem, bo zwykle największy odzew jest zaraz po ukazaniu się ogłoszenia.

Na razie bardzo prosimyo wsparcie finansowe, bo mamy sporo psów na utrzymaniu, a to już druga w ciągu kilku dni sunia z guzami do operowania

Posted (edited)

beka napisał(a):
Piękna sunia....


Ciotka, witaj! Dawno sie nie widzialysmy ;) Zapraszamy do dluzszego pobytu i kibicowania Taszy :)

Dostalam info od 3 kolejnych hodowcow i jestem w zwiazku z tym w szoku, bo nie sadzilam, ze ktokolwiek mi odpisze. Dwoch z nich napisalo mi (niezalenie jeden od drugiego), ze krakowskie hodowle tatuowaly psy TYLKO w uchu, nigdy w pachwinie. A wiec Tasza pochodzi z hodowli spoza Krakowa, ale zarejestrowanej w krakowskim oddziale zwiazku. To juz zawsze jakas informacja. Moze uda sie cos wiecej dowiedziec.

Edited by Linssi
Posted (edited)

Linssi napisał(a):
. Dwoch z nich napisalo mi (niezalenie jeden od drugiego), ze krakowskie hodowle tatuowaly psy TYLKO w uchu, nigdy w pachwinie.


to nieprawda

moja najstarsza suczka urodzona w 2001 roku pochodzi z krakowskiej hodowli i ma tatuaż w pachwinie

wszystko zależy od tego kto tatuował

trochę to dziwne, że w Oddziale krakowskim ZK są jedynie dokumenty od 2005 roku. Chyba paniom nie chciało się grzebać w archiwum.

Edited by Alojzyna
Posted

Przed chwila trzeci hodowca mi napisal, ze w Krakowie tylko tatuaze w lewym uchu. Ale zasugerowal tez, aby sprobowac znalezc kogos, kto takie tatuaze wykonuje. Pomysle nad tym ;)

Posted

Linssi, ale ona ma tatuaż w uchu:).
ZK w Krakowie podobno zmieniał siedzibę i przeprowadzką pani tłumaczyła brak starszych dokumentów.

Linssi, myśle,że zrobiłyśmy i tak wiele,aby znaleźć właściciela .
Nie wiadomo, czy ktos nie wyrzucił suni z powodu tych guzów, a wtedy chyba lepiej dla Taszy by było, gdyby sie nie znalazł.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...