Marycha35 Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 (edited) Też mi się wydaje, że Szarik ma raczej ok warunki i trafił na dobrego opiekuna:) Martwi tylko trochę to, co się z psiakiem stanie jak na przykład ten pan straci pracę. Będzie nowy opiekun? Jaki? A jeśli gorszy..... Nie chce się mądrować, ale może dobrze by było wziąć nr tele od miłego pana i mieć pod kontrolą losy Szarika:cool3: Grzecznego, karnego psa, który dość już wycierpiał:mad: i powinien mieć swój domek... A kto został prawnym opiekunem psa? Właściciel tej posesji czy miły pan? Edited June 20, 2012 by Marycha35 Quote
Romka Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 Marycha35 napisał(a):Też mi się wydaje, że Szarik ma raczej ok warunki i trafił na dobrego opiekuna:) Martwi tylko trochę to, co się z psiakiem stanie jak na przykład ten pan straci pracę. Będzie nowy opiekun? Jaki? A jeśli gorszy..... Nie chce się mądrować, ale może dobrze by było wziąć nr tele od miłego pana i mieć pod kontrolą losy Szarika:cool3: Grzecznego, karnego psa, który dość już wycierpiał:mad: i powinien mieć swój domek... A kto został prawnym opiekunem psa? Właściciel tej posesji czy miły pan? Maryś,myślę,że nie możemy martwić się na zapas...z racji moich kontaktów służbowych,mam częsty kontakt z tym zakładem i będę mieć oko na Szarika.Jak sądzę prawnym opiekunem Szarika jest Zakład Energetyki Cieplnej ale przy następnej wizycie spróbuję dowiedzieć się czegoś więcej. Quote
Marycha35 Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 Dzięki Romeczko, chodzi tylko o to, żeby Szarik miał dobrze i już nigdy nie przechodził przez piekło:) Quote
Marycha35 Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Upały idą, mam nadzieję, że psinka z michą wody zostanie! Quote
Marycha35 Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 Romeczko byłaś może zobaczyć jak Szarik sobie radzi z pilnowaniem swoich nowych hektarów? ;) Quote
Cantadorra Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 Romka, daj znać co u Szara. Tyle psów nie trafiło ostatnio najlepiej, że chciałoby się przeczytać coś dobrego i zobaczyć fotki. Quote
Marycha35 Posted August 24, 2012 Posted August 24, 2012 Romeczko, spokojnie, acz do przodu;) Szarika trzeba looknąć, mam nadzieję, że sobie bryka na luziku i pan o niego dba, ale nigdy nic nie wiadomo... Lepiej oczkiem baczyć na dzwońca:) Quote
Marycha35 Posted August 24, 2012 Posted August 24, 2012 [quote name='Cantadorra']Romka, daj znać co u Szara. Tyle psów nie trafiło ostatnio najlepiej, że chciałoby się przeczytać coś dobrego i zobaczyć fotki. Looknij proszę tu do ślicznej panienki owczarkowatej:) http://www.dogomania.pl/forum/threads/231099-Bera-pi%C4%99kna-d%C5%82ugow%C5%82osa-owczarkowata-suczka Quote
Cantadorra Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Popdinam się pod pytanie Marysi, co u Szarika? Quote
Romka Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 I jeszcze: ...chyba jest dobrze:lol::lol::lol:.Na wszystkich pozostałych zdjęciach,które mi nie wyszły też był taki szczęśliwy.Dziś był inny pan dozorca ale podobnie jak poprzedni pan lubi Szarika a on lubi jego.:lol: Quote
Cantadorra Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Szarik wygląda dobrze, bez dwóch zdań. A jak to jest ze szczepieniami? Ciekawe, jak to będzie, jak zachoruje. Szarik mieszka w budzie? Quote
Romka Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 Tak Cantadorro,wygląda super.Jest grubszy niż ostatnim razem. Szarik mieszka w budzie,wyżej na tym wątku jest jego kojec z budą.Kiedy są dyżury pies jest wypuszczany na zewnątrz kojca i biega sobie luzem.Dziś kiedy przyszłam, leżał obok wejścia do dyżurki.Pytałam o szczepienia i o zakroplenie.Szarik jest szczepiony i ma obrożę przeciwpchelną.Jak zachoruje to idą z nim do lekarza.To instytucja państwowa więc pilnują procedur z uwagi na obywateli;).Poprzedni pies odszedł na babeszjozę,byli z nim u lekarza ale już było za późno. Quote
Cantadorra Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Romka napisał(a):Tak Cantadorro,wygląda super.Jest grubszy niż ostatnim razem. Szarik mieszka w budzie,wyżej na tym wątku jest jego kojec z budą.Kiedy są dyżury pies jest wypuszczany na zewnątrz kojca i biega sobie luzem.Dziś kiedy przyszłam, leżał obok wejścia do dyżurki.Pytałam o szczepienia i o zakroplenie.Szarik jest szczepiony i ma obrożę przeciwpchelną.Jak zachoruje to idą z nim do lekarza.To instytucja państwowa więc pilnują procedur z uwagi na obywateli;).Poprzedni pies odszedł na babeszjozę,byli z nim u lekarza ale już było za późno. Cieszę się, że dbają, a jednocześnie martwię się o starość. Czy chociaż czasami chodzi ktoś z nim poza bramę na spacery, czy to nie realne? Quote
Romka Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 Na spacery pewnie nikt z nim nie chodzi...będę do niego zaglądać...pocieszające jest to,że z innej instytucji w mieście trafił do schroniska stary stróż Misiek,oto jego wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/202067-Misiek-szuka-domu?p=16287758#post16287758 Quote
Marycha35 Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Dobrze, że biednego Misia oddali, a nie fruuu, na ulicę, ale mimo wszystko życzę im lumbago i sraczki w jednym!! Jak tak można?!? A Szarki kochany, widać, że jest mu ok. Romeczko błagam, pamiętaj o nim, bo jak coś, to zabieramy;) Żeby nie było za późno, jak z poprzednim bidulcem... Quote
Marycha35 Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 Romeczko a jak tam nasz Szarik żyje? Wiadomo coś? :) Quote
Marycha35 Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 Dzięki, na luziku, bez spinki, jak się uda:) Ciekawe jak warunki, czy nadal wszystko jest ok:) Quote
Marycha35 Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Romeczko udało się podejrzeć jak Szarik żyje???:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.