ronja Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Malagos, a jest jakiś potencjalny domek dla Lilki? Quote
Jo37 Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 malagos napisał(a):No pewnie, razem z Amber! Marzy mi się ognisko z kiełbaskami...moze wreszcie będzie wiosna, to ruszy sezon ogródkowy :p Z Amber to byś mnie wystawiła zaraz za ogrodzenie . Ta pannica rzuca się na małe suczki . Quote
Witokret Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Z allegro w sprawie Lilusi odezwały sie dwie osoby... Zobaczymy co z tego wyjdzie - w każdym razie trzymajcie mocno kciuki !!! :lol: Quote
malagos Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 Nie mówiąc o mnie (no, z tymi kciukami) :cool3: :evil_lol: Trzymam zaciśnięte nawet u nóg :crazyeye: Mała Lilusia to psotnica, nowa kołdra znów pogryziona, przez rożek wyciagniete "flaki" w postaci jakiejś waty .... No i wpadła bidaczka do oczka wodnego, wyskoczyła równie szybko i wpadła do łóżka sie ogrzać :shake: Taaaa, dom szybko poszukiwany, bo mnie rodzina z chałupy wygna :placz: Quote
Jo37 Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 malagos napisał(a):Nie mówiąc o mnie (no, z tymi kciukami) :cool3: :evil_lol: Trzymam zaciśnięte nawet u nóg :crazyeye: Mała Lilusia to psotnica, nowa kołdra znów pogryziona, przez rożek wyciagniete "flaki" w postaci jakiejś waty .... No i wpadła bidaczka do oczka wodnego, wyskoczyła równie szybko i wpadła do łóżka sie ogrzać :shake: Taaaa, dom szybko poszukiwany, bo mnie rodzina z chałupy wygna :placz: A to psotnica . Trzymam kciuki za dom . Quote
malagos Posted March 10, 2007 Author Posted March 10, 2007 :siara: No moze, może.... Miła wymiana smsów i rozmowa telefoniczna z Olsztynem.... tylko pani bez samochodu i trzeba pomyślec w tym tygodniu na ddojazdem.... Quote
malagos Posted March 13, 2007 Author Posted March 13, 2007 Uprasza sie wszystkie ciocie i Wujków o dobre mysli i kcukasy w piatek :cool3: Lilusia zostanie przedstawiona pewnej Pani....no i odwrotnie! Quote
beam6 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 A ja zacznę dzisiaj o północy (przez sen of course) :loveu: Quote
malagos Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 :watpliwy: :nonono2: :puppydog: O, to wszystko, co czuję.... Pani ani wczoraj, ani dzis nie odbiera telefonów, nie oddzwania na zostawione wiadomości, nie odpisuje na maile.... a na jutro byłyśmy umówione, a nawet nie padła w rozmowach nazwa mojej miejscowosci... A ja wziełam na jutro urlop, by zapoznać panią z Lilusią, miała przyjechać do nas PKS em rano z Olsztyna, załatwiłam samochód w południe z powrotem dla niej i suczki. Ot, to chyba wszystko :shake: Quote
ara Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Malagos, z Leviskiem też tak to przez chwilę wyglądało... pani nagle się wyłączyła, i tylko co jakiś czas przekładała spotkania... a jednak adopcja się udała i wszyscy są szczęśliwi:fadein: Quote
ronja Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Malagos, dajmy pani szansę... chociaż z drugiej strony ludzie są tak bezdennie głupi, że szok. Trzymam kciuki za panią i za Lilkę Quote
malagos Posted March 16, 2007 Author Posted March 16, 2007 Mała Lilusia czeka na swojego człowieka :cool1: Boi sie jeszcze wielu rzeczy-podniesionej reki, obcych ludzi, krzyku, nagłego zderzenia z kotem-ale jest o niebo lepiej, niz 7 tyg. temu :roll: Quote
ronja Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 to pani niech żałuje, bo taka cudna psina przeszła jej koło nosa Quote
malagos Posted March 16, 2007 Author Posted March 16, 2007 Nie, nie na 100%, jeszcze czekamy na decyzję. Quote
malagos Posted March 17, 2007 Author Posted March 17, 2007 Chyba jednak pojedzie do Olsztyna...Nie ma co bić głowa w mur, na pewne rzeczy trzeba spokojnie poczekać, wszystko samo się ułoży...(jejku, gadam jak nawiedzona....:eviltong: ), ale były telefony inne, moze inną sunię polecac, ale po sterylce. Jo37, pamiętam o Amber. Quote
esperanza Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Mamy jeszcze wysterylizowaną, niedużą Tundrę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.