Kitka20 Posted March 2, 2007 Author Posted March 2, 2007 Kate I Luka napisał(a):Witam, witam i o zdrowie pytam ;) same dobre wieści:multi: No więc od początku: Pomijając zerwane fieranki (musiałam iść do urzędu pracy) Tequilka była u weterynarza przytyła cały kg:eviltong: dostalyśmy tabletki i mam dać jej w środę. Hmm Pani wet (jest tam pan i pani) sprawdziła że zaczyna się cieczka tzn jeszcze nie ale już niedlugo może sie pojawić bo ma zaczerwienione. Być może będziemy musiały przejść z gotowanego na suchy poradziła nam purine dog chow (tak to sie pisze:hmmmm: ) ale to jesli dalej Tequila bedzie wymiotowala po miesku. wlasnie molestuje mojego strusia chwyta w zeby i podrzuca czy wszystkie psy maja ala na punkcie ulubionych cennych maskotek swojej pańci:placz: Tequila ma wilczy apetyt nie możliwe ona??????? Taki niejadek no ale mnie to bardzo cieszy. Bylysmy z Teki u ojca TZ-ta ktory okazal sie bardzo mily i nie wypuscil nas z domu, zrobil mi herbatke a Tequili cochwile podrzucal szyneczke:evil_lol: :evil_lol: oj teki go polubila ciekawe co moj TZ na to. Okazalo sie ze zgodni jestesmy co do wychowania bez przemocy czyli bicia stanowczo ale za kazde dobre zachowanie nagroda hmm z ta stanowczoscia roznie jest ale pracujemy. Kurde czemu moj TZ nie mysli tak jak ojciec?? bo TZ kluci sie ze mna ze psa rozpieszczam bo psa powinno sie bic za złe zachowanie (moj TZ nie szkoli w zadnym wypadku Tequili nie wtraca sie on tylko narzeka zer pies jest troche rozpieszczony:cool3: ) P.S. sorki w pewnym momencie nie uzywam polskich znakow ale uzywam opery i wyskakuja mi rozne cary a to odnosniki a to kontakty i musze sie nameczyc by literka wyskoczyla. Quote
Kate I Luka Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 :evil_lol: też się męczę z odnośnikami opery :) Dobrze, że Tequilka przybiera na wadze. Wkrótce kibietką będzie :loveu: Quote
Wyjątek Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 W końcu ma juz 7 miesięcy- powinna zacząć rosnąć jak na drożdżach :) Przynajmniej tak z Gera było:p Quote
Kiłi Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 No to super że teklunia zdrowieje:loveu: :loveu: Quote
Imbirka Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Kitka, trzymam kciukasy za małą, teraz to pewnie bedzie przybierać na wadzę w zastraszającym tępie:multi: Quote
Kitka20 Posted March 4, 2007 Author Posted March 4, 2007 No nie wiem znowu jest coś nie tak a dzisiaj niedziela ech. Dziewczyny mam pytanie bo nie wiem czy mam się martwić czy nie (co ja gadam i tak się martwie) Czy pies który jest zasczepiony na parvowiroze(przepraszam jeśli źle napisałam) może na to zachorować??? Chodzi mi o to że ja jestem przewrażliwiona ale czytałam gdzieś że objawy parvo są takie że koopka jest koloru pomarańczowego coś w tym stylu i krew w kale. Dzisiaj Tequila ma krew w kale hmm chyba to krew i jest osowiała ale nie wiem czy to to bo ona była szczepiona. Martwie się już było dobrze skakała zaczeła jeść dużo a tu bach Quote
Kate I Luka Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Nie pomogę bo nic nie wiem na ten temat. Pewne jest, że krwe w kale nie jest niczym dobrym. Myślę, że jeśli do jutra tak będzie trzeba będzie pójść do weta. Quote
DORRAG Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Cześć Kitka, najlepiej będzie iść do weta, a jak czegoś się dowiesz to nam napisz. Quote
e.v.a Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 amoze buraczki jadla?? a tak serio to lepiej nie gdybac i pojsc do lekarza:razz: buziaczki dla malenkiej Quote
bonita Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 [quote name='Kitka20']No nie wiem znowu jest coś nie tak a dzisiaj niedziela ech. Dziewczyny mam pytanie bo nie wiem czy mam się martwić czy nie (co ja gadam i tak się martwie) Czy pies który jest zasczepiony na parvowiroze(przepraszam jeśli źle napisałam) może na to zachorować??? Chodzi mi o to że ja jestem przewrażliwiona ale czytałam gdzieś że objawy parvo są takie że koopka jest koloru pomarańczowego coś w tym stylu i krew w kale. Dzisiaj Tequila ma krew w kale hmm chyba to krew i jest osowiała ale nie wiem czy to to bo ona była szczepiona. Martwie się już było dobrze skakała zaczeła jeść dużo a tu bach Z tego co wiem Zaszczepiny pies może zachorować na parwo z tym że lepiej to przechodzi Parvo to straszna choroba:shake: nawet nie myśl o tym że Tekla mogłaby to złapać:shake: . Idż do weta, pewno to będzie inna przyczyna:cool3: Przy parvo pies wymiotuje i ma straszną biegunkę, biegunkę tak wielką że aż po jakimś czasie prawie samą krwią:shake: fatalne:shake: Przerabiałam to kedyś:shake: Quote
Kitka20 Posted March 5, 2007 Author Posted March 5, 2007 Właśnie idzie Teki do weta hmm ona nie ma strasznej biegunki wręcz przeciwnie koopka jest mała luźna z krwią wczoraj wieczór już była mniejsza wymiotuje to fakt i jest osowiała. Ja mam dzisiaj zdawkę w szkole jestem właśnie na informatyce, w Domu zostawiłam list do Pani lub Pana weterynarza który mój brat jej przekaże a tam jest wszystko napisane nawet napisałam zmiankę że nie interesuje mnie uśpienie (już kiedyś mi się zdarzyło, że inny wet stwierdził padaczkę i kazał uśpić psa moja mama nie wiedząca nic o tym się zgodziła) że wydam kasę każdą by była zdrowa. Hmm jak nic nie poskutkuje to jedziemy do Krakowa i tu pytanie zna ktoś fajną żetelną lecznicę??? Quote
Kitka20 Posted March 5, 2007 Author Posted March 5, 2007 Ech strasznie się martwie a tu do dziewietnastej będe w tej holernej szkole:shake: nie wytrzymam jak tylko napiszę tą zdawkę urwę się do domu bo nie wytrzymam biedna moja Teki:-( Quote
e.v.a Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Kitka20 napisał(a):Ech strasznie się martwie a tu do dziewietnastej będe w tej holernej szkole:shake: nie wytrzymam jak tylko napiszę tą zdawkę urwę się do domu bo nie wytrzymam biedna moja Teki:-( nie martw sie wszyscy trzymamy kciuki za malutka. wszystko bedzie dobrze!! glowa do gory :) Quote
bonita Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 [quote name='Kitka20']Właśnie idzie Teki do weta hmm ona nie ma strasznej biegunki wręcz przeciwnie koopka jest mała luźna z krwią wczoraj wieczór już była mniejsza wymiotuje to fakt i jest osowiała. Ja mam dzisiaj zdawkę w szkole jestem właśnie na informatyce, w Domu zostawiłam list do Pani lub Pana weterynarza który mój brat jej przekaże a tam jest wszystko napisane nawet napisałam zmiankę że nie interesuje mnie uśpienie (już kiedyś mi się zdarzyło, że inny wet stwierdził padaczkę i kazał uśpić psa moja mama nie wiedząca nic o tym się zgodziła) że wydam kasę każdą by była zdrowa. Hmm jak nic nie poskutkuje to jedziemy do Krakowa i tu pytanie zna ktoś fajną żetelną lecznicę??? W Bielsku jest jedna dobra. Trzymamy kciuki żeby wszystko było OK i tyle. Czekamy Quote
Kitka20 Posted March 5, 2007 Author Posted March 5, 2007 No więc wróciłam ze szkoły wysłuchałam co brat powiedział, przeczytałam liścik od weterynarza i Tequila ma to o co ja podejrzewałam parwowiroze :-( Dostała 400mililitrów kroplówki, 4 zastrzyki w tym dwa bolesnę do poopki nie skamlała bo po kroplówcę hmm zasneła. Miała bialusieńkie białka (ja nie wiem czy to źle ale brat mówił że z opini weta źle). jutro rano i w południe kontynuacja leczenia. Tequila nie może nic pić ani jeść, i musi mieć ciepło. Leży sobie jak zwykle pod kołderką. Dodatkowo muszę pilnować by nie wygryzła sobie wenflonu więc całą noc nie śpię. Cały czas siędze i płaczę bo nie wiem skąd to choróbsko skoro na parwo była szczepiona.:shake: Quote
Kitka20 Posted March 5, 2007 Author Posted March 5, 2007 [quote name='bonita']W Bielsku jest jedna dobra. :hmmm: Bielsko chyba bardziej nawet by mi pasowało bo tam pracuje mój facet i lepszy dojazd bym miała. no ale zobaczymy co będzie Quote
Wyjątek Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Boziu kochany, strasznie mi przykro, że taka diagnoza weta...:-( Trzymam mocniuteńko kciuki8 za Teki, bedzie wszystko dobrze! Quote
Kitka20 Posted March 5, 2007 Author Posted March 5, 2007 Nie wiem czy to jest dobrze ale mimo iż Teki dostała zastrzyk przeciw wymiotny teraz strasznie wymiotuje biegam co chwilę do niej ech jestem skołowana:shake: ale mam nadzieje ja o wiem ze będzie dobrze Quote
bonita Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Kitka20 napisał(a):No więc wróciłam ze szkoły wysłuchałam co brat powiedział, przeczytałam liścik od weterynarza i Tequila ma to o co ja podejrzewałam parwowiroze :-( Dostała 400mililitrów kroplówki, 4 zastrzyki w tym dwa bolesnę do poopki nie skamlała bo po kroplówcę hmm zasneła. Miała bialusieńkie białka (ja nie wiem czy to źle ale brat mówił że z opini weta źle). jutro rano i w południe kontynuacja leczenia. Tequila nie może nic pić ani jeść, i musi mieć ciepło. Leży sobie jak zwykle pod kołderką. Dodatkowo muszę pilnować by nie wygryzła sobie wenflonu więc całą noc nie śpię. Cały czas siędze i płaczę bo nie wiem skąd to choróbsko skoro na parwo była szczepiona.:shake: Oj niedobrze:shake: będziemy mocno trzymać kciuki za Was Bidulka mała koffana, trzymaj się Tekluś Quote
kochana-umka Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 bojku ale was spotkało nieszczęście, trzymam mocno za tekilkę kciuki, wracaj szybciutko do zdrowia maleńka Quote
Imbirka Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 o rety, Kitka, trzymaj się dziewczyno, teraz musisz być silna dla swojej niuni, pisz co u Was słychać i jak się ma Tekilka Quote
tygra Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Ja też trzymam kciuki za Twoją niunię - trzymaj się, bardzo mi przykro Quote
DiDDlina85 Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Trzymamy mocno kciuki i życzymy zdrówka!!! Quote
DORRAG Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Będę trzymać kciuki z całych sił za niunie żeby szybko wyzdrowiała. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.