Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

MaDi napisał(a):
Na naszej stronie.

Mam złe wieści Sara wraca z adopcji...problemem nie są koty a zostawanie samej w domu:(
Z kotami dogaduje się wręcz idealnie. Szukamy domu najlepiej z kimś starszym kto opuszcza go tylko na chwilę a nie na cały dzień wychodząc do pracy. Niestety jej stan zdrowia równiez się nie poprawia i będziemy robili szereg badań aby wykluczyć wszelkie możliwe podejrzenia.
Prawdopodobnie jutro wróci do kliniki:-( Może ktoś z Lublina jest w stanie dać jej DT?


O matko! Ale jak to tak nowy dom po dwóch dniach już z Niej zrezygnował? No przepraszam bardzo, przecież chyba byli świadomi, że to pies po przejściach i trzeba będzie poświęcić Jej czas...nie ogarniam...

  • Replies 821
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ilmina napisał(a):
O matko! Ale jak to tak nowy dom po dwóch dniach już z Niej zrezygnował? No przepraszam bardzo, przecież chyba byli świadomi, że to pies po przejściach i trzeba będzie poświęcić Jej czas...nie ogarniam...

Teraz tak jest, najłatwiej oddać niż popracować nad zachowaniem, ludzie chyba w większości nie mają świadomości, że z psem zwłaszcza po przejściach to i kilka miesięcy i nieraz i rok się pracuje, a nad niektórymi rzeczami całe psie życie...Mam ten sam problem- moja tymczasowiczka 2 raz wraca z adopcji bo nie umie zostawać w domu sama. Ludzie którzy ją wzięli, wiedząc o tym, deklarowali chęć pracy i...starczyło chęci na miesiąc...

Posted

To jest straszne. czy ludzie sobie nie zdają sprawy z tego, że zwierze czuje tak samo, jak oni. No kurcze, jakby ktoś człwoieka przez rok trzymał na balkonie, to też miałby traumę, o ile by wcześniej z tego balkonu nie skoczył. Wiecie co ja myślę? Że za takie nieodpowiedzialne adopcje, to ludzie powinni być karani, albo wpisywani na jakaś czarną listę.

Posted

W tym wypadku, my nawet nie wiedziałyśmy, że ona coś niszczy. Ci ludzie chcieli psa, który będzie grzecznie zostawał sam w domu, a niestety dostali rozrabiakę, więc jakby nie patrzeć sami mogą mieć pretensje, że ktoś ich oszukał. Stało się jak się stało, ale może znajdzie się ktoś, kto ją przygarnie, myślę że w kenel klatce byłaby grzeczna. Ja też mam jednego wyjca, a druga rozrabiaka, także mam komplet :D Moja strategia na nie, to porządne wybieganie dupska i zostawianie im kości do gryzienia.

Posted

ilmina napisał(a):
O matko! Ale jak to tak nowy dom po dwóch dniach już z Niej zrezygnował? No przepraszam bardzo, przecież chyba byli świadomi, że to pies po przejściach i trzeba będzie poświęcić Jej czas...nie ogarniam...

Byli świadomi i deklarowali,że poszukują psa który potrafi zostawać w domu ze względu na wykonywany przez nich zawód oraz to,że pies ma być zdrowy. Niestety Sara potrzebuje domu w którym ludzie spędzają więcej czasu. Szkoda tylko,że jej boks w klinice jest już zajęty a ja staje na głowie aby jakoś to rozwiązać.

Posted

Grzeczny piesek, który siedzi całymi dniami sam w domu, to niech sobie zabawkę kupią i dadzą zwierzętom spokój! Przepraszam, ale takie jest moje zdanie. Jak się bierze "nowego" psa, to się urlop bierze, żeby z nim być, żeby się oswoił, przyzwyczaił.

Ale ak, jak napisałam na FB, nie ma co gadać i pisać o ludziach, Sara najważniejsza. Rozgłaszam Dziewczynę na FB, gdzie tylko mogę. Damy radę, coś się przecież MUSI znaleźć!!

Posted (edited)

już rozsyłam na fb
ciężko będzie znaleźć kogoś kto stale w domu przebywa, może warto jej zrobić plakaty i porozwieszać w okolicy? może jakaś starsza pani na emeryturze by się znalazła do opieki lub może przynajmniej na DT a takie osoby raczej nie siedzą na necie

dodałam sunie na wątek kudłaczy http://www.dogomania.pl/threads/146370-Kud%C5%82acze-w-potrzebie-w%C4%85tek-dyskusyjny-PROSZ%C4%98-O-NIE-CYTOWANIE-ZDJ%C4%98%C4%86?p=18912079#post18912079

dajcie może na pierwszą aktualne fotki psiaków i ich opisy bo na wątku ciężko je znaleźć a tak to każdy kto pierwszy wejdzie będzie wszystko wiedział ;)

Edited by diana79
Posted

MaDi napisał(a):
Wciąż u tych ludzi.

Prawdopodobnie mam DT u studentki ostatniego roku weterynarii.



MaDi, oby wszystko poszło dobrze. Mam tylko nadzieję, że ta studentka nie ma zajęć przez cały dzień i będzie mogła poświęcić Saruni swój czas.

Posted

MaDi napisał(a):
Wciąż u tych ludzi.

Prawdopodobnie mam DT u studentki ostatniego roku weterynarii.


BDT? Oby wypalił... A może to niszczenie to był tylko jednorazowy wyskok? Skoro teraz tam też jest to czy coś jeszcze zniszczyła?

Posted

Merys napisał(a):
Nowe wieści, ludzie którzy adoptowali Sare zadeklarowali, że popracują nad nią, Madi jest z nimi w stałym kontakcie.


no to zobaczymy co dalej. Ale chcą ją dalej zostawić u siebie jako ds czy dt?

Posted

Oby to się dobrze skończyło. Kochane wytłumaczcie im "łopatologicznie" jak mają z Sarunią postępować i postraszcie, że cała dogoamnia i Facebook na nich patrzą ;)

Posted

ilmina napisał(a):
Oby to się dobrze skończyło. Kochane wytłumaczcie im "łopatologicznie" jak mają z Sarunią postępować i postraszcie, że cała dogoamnia i Facebook na nich patrzą ;)

To już wiedzą:)
Wyznaczyli sobie dyżury do zostawania w domu i nawet rodzina mieszkająca w innym miejscu zadeklarowała się z pomocą.

Posted

diana79 napisał(a):
to wspaniale :) widać zależy im na suni i nie popoddają się :) trzymamy mocno kciuki!

Pozostaje nam tylko trzymać kciuki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...