MaDi Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 mtf zalesie napisał(a):ja wplaclam na konto strazy wiec nie jest puste Rozliczenie jest w poprzednim poście;) Dziękujemy. Quote
MaDi Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 Selenga napisał(a):http://allegro.pl/show_item.php?item=2124724407 Proponowałabym jednak żeby dogomaniacy NIE KUPOWALI cegiełek. Dlaczego? Ponieważ od każdej aukcji musimy zapłacić prowizję - niby niewiele bo tylko 5% (po podwyżce) ale przy 200 cegiełkach to już się robi 50 zł, a to wcale nie jest mała kwota. Jeżeli wpłacicie swoje pieniądze bezpośrednio na konto, to dla psiaków będzie przeznaczona cała wpłacona przez was kwota, a jeśli kupicie cegiełki, to część tej kwoty zgarnie allegro. Zostawmy allegrowe cegiełki dla tych, którzy nie są na dogomanii - oni nie mają innej drogi pomocy. Albo róbcie tak jak to robią niektórzy wpłacający - kupują 1 cegiełkę ale wpisują wysoką kwotę w koszty przesyłki. Jest taki pan, który regularnie kupuje 1 cegiełkę i "życzy sobie" przesyłkę za 50 zł :) Dziękujemy za błyskawiczną reakcję. Quote
MaDi Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 diana79 napisał(a):MaDi posty są już Twoje :) Dziękuję idę sprawdzić;) Quote
funia Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Adres do wysyłki dostałam . Jutro wysyłam . Quote
mona132 Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Szanowni Państwo, W związku z wieloma zarzutami oraz nieścisłościami, które pojawiły się na tym forum Fundacja Viva chciałaby zweryfikować kilka rzeczy. Fundacja Viva – Akcja dla Zwierząt stara się w miarę swoich możliwości działać na terenie całej Polski. Jednak, choć bardzo byśmy tego chcieli nie wszędzie mamy swoich wolontariuszy. W związku z powyższym, jakiś czas temu powołaliśmy do życia akcję Zaginął Dom. Jest to akcja, która pomaga osobom, które nie są związane z żadną organizacją i mają ograniczone możliwości udzielania pomocy zwierzętom wokół siebie. Akcja Zaginął Dom udostępnia konto bankowe, na które zbierane są środki na pomoc dla zwierząt. Wspiera zbiórki narzędziami takimi jak strona internetowa Zaginął Dom (obecnie trwają prace nad nową stroną, na której m.in. będą wymienione wszystkie zbiórki, potrzebujemy jeszcze ok 2 tygodni aby ją dokończyć i upublicznić). Udostępniamy nasze forum na FB oraz na Twitterze. Wspieramy charytatywnym Allegro oraz jeśli wymaga tego sytuacja naszym newsletterem. Za tę działalność nie pobieramy żadnej prowizji! Bierzemy na siebie opłaty księgowe za rozliczenia faktur i jeśli nie uda się uzbierać pełnej kwoty dla danego zwierzęcia dopłacamy brakujące kwoty z własnych środków. Od kiedy rozpoczęliśmy taką działalność liczba osób zwracających się do nas o pomoc wzrasta w zastraszającym tempie. W Polsce jest wiele organizacji lecz często nie mają możliwości udostępniania konta dla indywidualnych zbiórek lub naliczają opłatę prowizyjną za tę działalność (co jest zrozumiałe biorąc pod uwagę, że trzeba opłacić chociażby koszty księgowości). Oczywiście jest to działalność poboczna. Pod naszą opieką w sumie jest w Polsce ponad 2 000 zwierząt. Są to psy, koty, konie oraz zwierzęta gospodarskie. Wracając do sytuacji ze Szczebrzeszyna: Około dwa tygodnie temu Pani Magda, którą znamy od dawna z jej działalności i w miarę naszych możliwości wspieramy zbierając środki dla psów i kotów, którym pomaga wysłała do nas zdjęcia suczek. Straszne zdjęcia. Fundacja Viva nie ma domów tymczasowych w tamtej okolicy a pozostałe są zajęte psami – w całej Polsce mamy pod opieką ponad 100 psów plus 400 w schronisku w Korabiewcach. Pozostawał hotelik lub szpitalik. Oczywiście była tez opcja całkowitej odmowy pomocy Suczki miały zostać umieszczone w ciepłym – płatnym miejscu. Próbowaliśmy znaleźć im miejsce w Schronisku w Lublinie, Pani Magda szukała miejsc w lecznicach, które dysponują szpitalem ale żadna nie chciała się zgodzić. Rozpoczęliśmy zbiórkę nie wiedząc, ze losem suczek interesuje się Lubelska Straż Ochrony Zwierząt. Nie wiedzieliśmy, że działają w ich sprawie – nie było na ten temat żadnej informacji nigdzie a psy nie wyglądały na takie, którymi zajmuje się jakakolwiek organizacja. Cieszymy się, że LSOZ przewiozła suczki do lecznicy. Natychmiast, jeszcze w poniedziałek wstrzymaliśmy zbiórkę na konto Zaginął Dom, a na to miejsce wstawiliśmy konto, adres oraz dane kontaktowe LSOZ. Zebrane pieniądze przekażemy na leczenie suczek. Chętnie przelalibyśmy je na Konto LSOZ ale musimy mieć do tego podstawę – w cywilizowanym świecie post na forum – do tego szkalujący nasza organizację to za mało. Jedynie Pani Magda do nas pisze i informuje co się dzieje z suczkami. Nie doczekawszy się ze strony LSOZ żadnego kontaktu, sygnału, maila ani nawet telefonu poprosiliśmy Panią Magdę o fakturę, którą opłacimy. Z wypowiedzi działaczy wynika, że Lubelska Straż obawia się czy opłacimy ją terminowo. Informujemy, że Fundacja Viva! zawsze opłaca terminowo faktury jeśli tylko otrzyma je w terminie to umożliwiającym. Jeśli termin płatności będzie do np. 19 lutego, a my otrzymamy fakturę 21 to nie opłacimy jej terminowo. Reasumując: 1. Zbieraliśmy pieniądze na pomoc zwierzętom nie wiedząc, że ich losem interesuje się LSOZ 2. Kiedy dowiedzieliśmy się że suczki zostały zabrane przez LSOZ zmieniliśmy numer konta z naszego na ich. 3.. Zbiórka została rozpoczęta na prośbę Pani Magdy – osoby, która pomaga zwierzętom w tamtej okolicy 3. Próbowaliśmy umieścić suczki w hotelu/szpitalu ale LSOZ znalazł miejsce szybciej za co jesteśmy wdzięczni 3. Chętnie przekażemy lub wydamy zebrane środki (po to je zbieraliśmy!) na te suczki ale musimy mieć pismo w tej sprawie (adres do wysyłki magda@viva.org.pl) 4. Nie rozumiemy dlaczego normalna organizacja nie potrafi skontaktować się z nami z prośbą o wyjaśnienia, zamiast tego traci czas na podgrzewanie atmosfery na forum co nie służy ani tym zwierzętom ani współpracy między ludźmi, którzy mają ten sam cel – pomoc zwierzętom. Pozdrawiam i zapraszam do kontaktu Magda Buszko magda@viva.org.pl tel. 790 10 22 71 Quote
MaDi Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 (edited) mona132 napisał(a):Szanowni Państwo, W związku z wieloma zarzutami oraz nieścisłościami, które pojawiły się na tym forum Fundacja Viva chciałaby zweryfikować kilka rzeczy. Fundacja Viva – Akcja dla Zwierząt stara się w miarę swoich możliwości działać na terenie całej Polski. Jednak, choć bardzo byśmy tego chcieli nie wszędzie mamy swoich wolontariuszy. W związku z powyższym, jakiś czas temu powołaliśmy do życia akcję Zaginął Dom. Jest to akcja, która pomaga osobom, które nie są związane z żadną organizacją i mają ograniczone możliwości udzielania pomocy zwierzętom wokół siebie. Akcja Zaginął Dom udostępnia konto bankowe, na które zbierane są środki na pomoc dla zwierząt. Wspiera zbiórki narzędziami takimi jak strona internetowa Zaginął Dom (obecnie trwają prace nad nową stroną, na której m.in. będą wymienione wszystkie zbiórki, potrzebujemy jeszcze ok 2 tygodni aby ją dokończyć i upublicznić). Udostępniamy nasze forum na FB oraz na Twitterze. Wspieramy charytatywnym Allegro oraz jeśli wymaga tego sytuacja naszym newsletterem. Za tę działalność nie pobieramy żadnej prowizji! Bierzemy na siebie opłaty księgowe za rozliczenia faktur i jeśli nie uda się uzbierać pełnej kwoty dla danego zwierzęcia dopłacamy brakujące kwoty z własnych środków. Od kiedy rozpoczęliśmy taką działalność liczba osób zwracających się do nas o pomoc wzrasta w zastraszającym tempie. W Polsce jest wiele organizacji lecz często nie mają możliwości udostępniania konta dla indywidualnych zbiórek lub naliczają opłatę prowizyjną za tę działalność (co jest zrozumiałe biorąc pod uwagę, że trzeba opłacić chociażby koszty księgowości). Oczywiście jest to działalność poboczna. Pod naszą opieką w sumie jest w Polsce ponad 2 000 zwierząt. Są to psy, koty, konie oraz zwierzęta gospodarskie. Wracając do sytuacji ze Szczebrzeszyna: Około dwa tygodnie temu Pani Magda, którą znamy od dawna z jej działalności i w miarę naszych możliwości wspieramy zbierając środki dla psów i kotów, którym pomaga wysłała do nas zdjęcia suczek. Straszne zdjęcia. Fundacja Viva nie ma domów tymczasowych w tamtej okolicy a pozostałe są zajęte psami – w całej Polsce mamy pod opieką ponad 100 psów plus 400 w schronisku w Korabiewcach. Pozostawał hotelik lub szpitalik. Oczywiście była tez opcja całkowitej odmowy pomocy Suczki miały zostać umieszczone w ciepłym – płatnym miejscu. Próbowaliśmy znaleźć im miejsce w Schronisku w Lublinie, Pani Magda szukała miejsc w lecznicach, które dysponują szpitalem ale żadna nie chciała się zgodzić. Rozpoczęliśmy zbiórkę nie wiedząc, ze losem suczek interesuje się Lubelska Straż Ochrony Zwierząt. Nie wiedzieliśmy, że działają w ich sprawie – nie było na ten temat żadnej informacji nigdzie a psy nie wyglądały na takie, którymi zajmuje się jakakolwiek organizacja. Cieszymy się, że LSOZ przewiozła suczki do lecznicy. Natychmiast, jeszcze w poniedziałek wstrzymaliśmy zbiórkę na konto Zaginął Dom, a na to miejsce wstawiliśmy konto, adres oraz dane kontaktowe LSOZ. Zebrane pieniądze przekażemy na leczenie suczek. Chętnie przelalibyśmy je na Konto LSOZ ale musimy mieć do tego podstawę – w cywilizowanym świecie post na forum – do tego szkalujący nasza organizację to za mało. Jedynie Pani Magda do nas pisze i informuje co się dzieje z suczkami. Nie doczekawszy się ze strony LSOZ żadnego kontaktu, sygnału, maila ani nawet telefonu poprosiliśmy Panią Magdę o fakturę, którą opłacimy. Z wypowiedzi działaczy wynika, że Lubelska Straż obawia się czy opłacimy ją terminowo. Informujemy, że Fundacja Viva! zawsze opłaca terminowo faktury jeśli tylko otrzyma je w terminie to umożliwiającym. Jeśli termin płatności będzie do np. 19 lutego, a my otrzymamy fakturę 21 to nie opłacimy jej terminowo. Reasumując: 1. Zbieraliśmy pieniądze na pomoc zwierzętom nie wiedząc, że ich losem interesuje się LSOZ 2. Kiedy dowiedzieliśmy się że suczki zostały zabrane przez LSOZ zmieniliśmy numer konta z naszego na ich. 3.. Zbiórka została rozpoczęta na prośbę Pani Magdy – osoby, która pomaga zwierzętom w tamtej okolicy 3. Próbowaliśmy umieścić suczki w hotelu/szpitalu ale LSOZ znalazł miejsce szybciej za co jesteśmy wdzięczni 3. Chętnie przekażemy lub wydamy zebrane środki (po to je zbieraliśmy!) na te suczki ale musimy mieć pismo w tej sprawie (adres do wysyłki magda@viva.org.pl) 4. Nie rozumiemy dlaczego normalna organizacja nie potrafi skontaktować się z nami z prośbą o wyjaśnienia, zamiast tego traci czas na podgrzewanie atmosfery na forum co nie służy ani tym zwierzętom ani współpracy między ludźmi, którzy mają ten sam cel – pomoc zwierzętom. Pozdrawiam i zapraszam do kontaktu Magda Buszko magda@viva.org.pl tel. 790 10 22 71 Super, dziękuję za informację tego było nam trzeba:) Zaraz zadzwonię niestety nie wiedziałam,że były gdzieś podawane jakiekolwiek dane Vivy poza wydarzeniem na FB. LSOZ zainteresowała się ich losem tylko z powodu braku pomocy z innych stron. Będziemy wdzięczni za pomoc w szukaniu domów tymczasowych i stałych. Dodam tylko,że schronisko to nie najlepsze miejsce dla psów w tym stanie poza tym przyjmuje psy tylko z terenu miasta Lublin, płatne miejsca są w Lublinie zawsze osiągalne m.in. w prywatnej klinice. W podobnych sytuacjach w pierwszej kolejności zawiadamia się UG czy policję ale tego chyba nie muszę tłumaczyć... Edit: Wszystko wyjaśnione zostanie wystawiona faktura z kliniki na zebraną kwotę. Edited February 16, 2012 by MaDi Quote
Merys Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Sara :lol: i jej śnieżne wygłupy [video=youtube;Dh0LTVlZL0Q]http://www.youtube.com/watch?v=Dh0LTVlZL0Q&feature=youtu.be[/video] Quote
Merys Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Sara przeszła koto-test i wypadł pozytywnie :D Była zainteresowana kociczką, ale nie wykazywała wobec niej żadnej agresji. Obwąchała i skupiła uwagę na nas. Quote
diana79 Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 jaka Sara jest kochana :loveu: i malutka :lol: myślałam że jest średniego wzrostu Quote
Merys Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Mała pchełka, tak jak pisała Madi trochę szeroka, ale naprawdę świetna jest, żywiołowa uwielbia skupiać na sobie uwagę :D Quote
ilmina Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Sara jest obłędna, pycho Jej się śmieje :) Powrzucam Sarunię na FB na grupy, na pewno szybko znajdzie dom. I bardzo fajnie widzieć Żabę bawiącą się a nie marznącą w śniegu :)) Jak przedstawia się stan zdrowia Żaby? Czy Ona też ma tę chorobę skóry? I co z Muszką? Jak się czuje? Czy lekarz daje Jej szanse na wyleczenie w 100%? Quote
diana79 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Sara jest jak kopia mojego Binga też taki rozczochraniec tylko że czarny, jest mały a szeroki i zawsze musi być w centrum zainteresowania :loveu: na pewno szybko znajdzie super domek :lol: Quote
DORA1020 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Dostalam info od p Magdy Buszko --------------------------------------------- Na koncie Zaginął Dom dla suń jest: 1242 zł (wpłaty własne) + 326 zł (za "ziarenka" na Allegro). Aukcja Zaginął Dom na Allegro ma status charytatywny, dlatego sunie dostaną każdą złotówkę za zakupione ziarenka. Oprócz tego są dwie wpłaty, których jeszcze fizycznie nie mamy, ale są to pieniądze przekazane dla suczek: 70 zł od p. Pauliny, która przelała pieniądze na konto Ratuj Konie oraz 44,70 zł od p. Moniki, która przelała pieniądze na PayPala Vivy (nie Zaginął Dom) W sumie Fundacja Viva może opłacić fakturę na kwotę: 1682,70 zł Podaję dane do faktury: Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva! ul. Kawęczyńska 16 lok. 42A 03-772 Warszawa NIP: 525-21-91-290 Fakturę proszę wysłać na ten sam adres, dopisując jednak na kopercie moje nazwisko. Quote
MaDi Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 DORA1020 napisał(a):Dostalam info od p Magdy Buszko --------------------------------------------- Na koncie Zaginął Dom dla suń jest: 1242 zł (wpłaty własne) + 326 zł (za "ziarenka" na Allegro). Aukcja Zaginął Dom na Allegro ma status charytatywny, dlatego sunie dostaną każdą złotówkę za zakupione ziarenka. Oprócz tego są dwie wpłaty, których jeszcze fizycznie nie mamy, ale są to pieniądze przekazane dla suczek: 70 zł od p. Pauliny, która przelała pieniądze na konto Ratuj Konie oraz 44,70 zł od p. Moniki, która przelała pieniądze na PayPala Vivy (nie Zaginął Dom) W sumie Fundacja Viva może opłacić fakturę na kwotę: 1682,70 zł Podaję dane do faktury: Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva! ul. Kawęczyńska 16 lok. 42A 03-772 Warszawa NIP: 525-21-91-290 Fakturę proszę wysłać na ten sam adres, dopisując jednak na kopercie moje nazwisko. Do kiedy trwa aukcja ziarenek? Może wstrzymamy się do zakończenia aukcji? Quote
MaDi Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 ilmina napisał(a):Sara jest obłędna, pycho Jej się śmieje :) Powrzucam Sarunię na FB na grupy, na pewno szybko znajdzie dom. I bardzo fajnie widzieć Żabę bawiącą się a nie marznącą w śniegu :)) Jak przedstawia się stan zdrowia Żaby? Czy Ona też ma tę chorobę skóry? I co z Muszką? Jak się czuje? Czy lekarz daje Jej szanse na wyleczenie w 100%? Wszystkie sunie maja sie dobrze. Żaba i Sara chodzą nawet grzecznie na spacery (może ktoś ma do oddani szelki?) Skóra i sierść Żaby też wygląda kiepsko ale po odpowiedniej diecie i preparacie advocate powinna szybko wrócić do formy. Quote
kamos Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Cieszą takie wieści. Podrzucam sunieczki. Quote
DORA1020 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 MaDi napisał(a):Do kiedy trwa aukcja ziarenek? Może wstrzymamy się do zakończenia aukcji? Zapytam do kiedy. Quote
diana79 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 MaDi napisał(a):Wszystkie sunie maja sie dobrze. Żaba i Sara chodzą nawet grzecznie na spacery (może ktoś ma do oddani szelki?) Skóra i sierść Żaby też wygląda kiepsko ale po odpowiedniej diecie i preparacie advocate powinna szybko wrócić do formy. to wspaniale:multi::multi::multi: Quote
ilmina Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 MaDi napisał(a):Wszystkie sunie maja sie dobrze. Żaba i Sara chodzą nawet grzecznie na spacery (może ktoś ma do oddani szelki?) Skóra i sierść Żaby też wygląda kiepsko ale po odpowiedniej diecie i preparacie advocate powinna szybko wrócić do formy. Cieszę się i proszę wymiziać sunie od cioci z Częstochowy :) Ja mam do oddania szelki ale małe, raczej nie będą pasowały na te sunie, ale może Was się przydadzą dla innych psów. Tutaj w tym linku do bazarku są pozycja 18,19. Zobaczcie, jak chcecie, to Wam wyślę. http://www.dogomania.pl/threads/222657-piekna-bi%C5%BCuteria-ciekawe-ksi%C4%85%C5%BCki-szelki-dla-skrajnie-zaniedbanych-chorych-do-15.02?p=18585995#post18585995 Quote
MaDi Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 ilmina napisał(a):Cieszę się i proszę wymiziać sunie od cioci z Częstochowy :) Ja mam do oddania szelki ale małe, raczej nie będą pasowały na te sunie, ale może Was się przydadzą dla innych psów. Tutaj w tym linku do bazarku są pozycja 18,19. Zobaczcie, jak chcecie, to Wam wyślę. http://www.dogomania.pl/threads/222657-piekna-bi%C5%BCuteria-ciekawe-ksi%C4%85%C5%BCki-szelki-dla-skrajnie-zaniedbanych-chorych-do-15.02?p=18585995#post18585995 Na pewno się nie zmieszczą:) Może ktoś je kupi. Strasznie pusto zrobiło się na wątku... Quote
diana79 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 ja mam szelki dla średniaka może się zmieszczą :) wyśle w poniedziałek razem z prześcieradłami bo nie dałam rady wysłać dziś Quote
MaDi Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 diana79 napisał(a):ja mam szelki dla średniaka może się zmieszczą :) wyśle w poniedziałek razem z prześcieradłami bo nie dałam rady wysłać dziś Wspaniale:) Quote
diana79 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 mam prośbę o sprawdzenie na koncie VIVA czy jest wpłata od Moniki Jakubowskiej która wpłacała przez pay pay 50zł Quote
masza44 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 MaDi napisał(a):Na pewno się nie zmieszczą:) Może ktoś je kupi. Strasznie pusto zrobiło się na wątku... Ja czytam codziennie ale nie zawsze piszę. Jak dostanę ostatnia wpłate na bazarku to przeleję suniom 85 zł. Siostra mi szykuje już fanty na kolejny bazarek:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.