Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 821
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zdjęcia z nowego domu :multi: Wszystko jest w porządku, ma nowego kumpla, także brawo dla wszystkich zadanie wykonane, Muszka jest szczęśliwa. (Najgorsze są faktury, czyli to co zawsze.. trza iść żebrać kto pomoże?)


Posted

Pomożemy:) ja zrobię przetwory z owoców sezonowych na bazarek:) po wypłacie też coś wpłacę. Najważniejsze że ten uszasty strachulec szczęśliwy i ma kocio-psie towarzystwo.

Posted

MaDi napisał(a):

Co do faktur to musimy rozliczyć cały pobyt od połowy lutego do zabrania ostatniej suni, prawie 4 miesiące:( Koszt po mega zniżce 20zł za psa.
Dogadałam się z lekarzem i rozdzieli nam pobyt na raty, wystawił juz jedną fakturę, której jeszcze nie odebrałam na kwotę 1500zł:(

Niestety taka faktura, idziemy dzisiaj żebrać na wystawę psów. Dziękujemy Masza :)

Posted

Brawo dla Was, Fundacjo, że się nie poddaliście.:modla: Brawo dla Muszki, że taka dzielna z niej Dziewczyna.

Bardzo się cieszę, że cała początkowa trójka jest szczęśliwa w nowym domu.

A co faktury...jak będziecie na nią patrzeć, to pomyślcie, że to tylko pieniądza, a 3 psie życia uratowane-bezcenne. Oczywiście pomożemy w spłacie. Ja sklecę w tym tygodniu kolejny bazarek dla Was. Będzie dobrze, wspólnymi siłami damy radę.

Posted

MaDi napisał(a):
Muszka wczoraj pojechała do domu...oj działo się po drodze:( Samochód wolontariusza cały zalany śliną i odchodami. Biedna zestresowana Mucha. Na miejscu bardzo szybko uspokoiła się i szukała we mnie poparcia mimo,że do tej pory unikała kontaktu nawet ze mną;) Powiem tylko tyle że jak nie zje Maćka ( kota którego adoptowano od nas w ubiegłym roku) i dogada się z drugą kocicą i sunią to będzie tam miała jak w raju. Buda ostatecznie nie dojechała a firma nie odbiera telefonu. Dokonaliśmy oględzin budy po poprzednim psiaku i powinna pasować również na Muszkę.

Co do faktur to musimy rozliczyć cały pobyt od połowy lutego do zabrania ostatniej suni, prawie 4 miesiące:( Koszt po mega zniżce 20zł za psa.
Dogadałam się z lekarzem i rozdzieli nam pobyt na raty, wystawił juz jedną fakturę, której jeszcze nie odebrałam na kwotę 1500zł:(


dobrze, że już Muszka w domu:)

a na fakurę będziemy powoli ciułać, nie ma innej rady...:(

Posted

Jak się wszystkie 3 Dziewczyny miewają? Napiszcie co u nich, wiem, że macie dużo pracy, ale taka jestem ciekawa, jak Im sie wiedzie w nowych domach.

Posted

Żaba ma się wyśmienicie, Muszka podobno nawet nieco dokazuje:evil_lol: natomiast z Sarą znów mają problemy ale mam nadzieję,że jakoś je opanują bo nie chce abyśmy musieli szukać jej DT/DS.

Posted

MaDi napisał(a):
Żaba ma się wyśmienicie, Muszka podobno nawet nieco dokazuje:evil_lol: natomiast z Sarą znów mają problemy ale mam nadzieję,że jakoś je opanują bo nie chce abyśmy musieli szukać jej DT/DS.


cieszę się, że choć u tych dwóch dziewczyn jest dobrze, ale boję się o Sarę:( ciekawe co znowu wykombinowała..? a wyglądało no to, że to z nią będzie najmniej problemów...

Posted

bico napisał(a):
cieszę się, że choć u tych dwóch dziewczyn jest dobrze, ale boję się o Sarę:( ciekawe co znowu wykombinowała..? a wyglądało no to, że to z nią będzie najmniej problemów...


Sara od poczatku jak trafiła do domu sprawa koopowe problemy i pewnie nie da sie jej tego oduczyć. Niszczycielskie zapędy zostały opanowane. Napisałam konkretnego maila w jej sprawie i póki co reklamacji nie ma więc "nie wywołuje wilka z lasu".

Posted

Tak tylko, żeby znowu za jakiś czas nie odezwali się i nie stwierdzili, że psa już nie chcą, bo coś tam. Dla mnie ich podejście jest żenujące, bo albo zgadzają się pomimo problemów jakie stwarza, że zostaje u nich na 100% albo rezygnują od razu z jej adopcji, bez żadnych kombinacji.

Posted

Merys napisał(a):
Tak tylko, żeby znowu za jakiś czas nie odezwali się i nie stwierdzili, że psa już nie chcą, bo coś tam. Dla mnie ich podejście jest żenujące, bo albo zgadzają się pomimo problemów jakie stwarza, że zostaje u nich na 100% albo rezygnują od razu z jej adopcji, bez żadnych kombinacji.


Niestety nie jesteśmy w stanie wszystkich wychować.

Posted

Merys napisał(a):
Tak tylko, żeby znowu za jakiś czas nie odezwali się i nie stwierdzili, że psa już nie chcą, bo coś tam. Dla mnie ich podejście jest żenujące, bo albo zgadzają się pomimo problemów jakie stwarza, że zostaje u nich na 100% albo rezygnują od razu z jej adopcji, bez żadnych kombinacji.


no niektórzy to z adopcji i po 2-3 latach "nagle" rezygnują...

Posted

bico napisał(a):
no niektórzy to z adopcji i po 2-3 latach "nagle" rezygnują...


I z takich przypadków powinno się stworzyć jakaś czarną listę, żeby już nigdy do nich żadna istota nie trafiła.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...