Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 53
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

blackgerl napisał(a):


myślałąm ze taki biały labrador to biały, a biszkoptowy to taki kremowy? ale ja tam sie nie znam na tej rasie....

laby klasycznie dziela się na 3 kolory - żólty, czarny i wątrobiany. Czyli po ludzku - żółty to biszkoptowy (tu są odcienie od białego po rudy prawie że), czarny - to czarny a wątrobiany to czekoladowy (z tym, ze są tez odcienie ciemnej czekolady i jasnej, mlecznej).

Posted

panbazyl napisał(a):
laby klasycznie dziela się na 3 kolory - żólty, czarny i wątrobiany. Czyli po ludzku - żółty to biszkoptowy (tu są odcienie od białego po rudy prawie że), czarny - to czarny a wątrobiany to czekoladowy (z tym, ze są tez odcienie ciemnej czekolady i jasnej, mlecznej).


a, no to wszystko wyjaśnia:) nie wiediząłam ze jest az tyle odmian kolorów ?:)
dziekuje za wytłumaczenie. wątrobiane nie łądnie sie nazywają : ( o wiele apetyczniejsza jest nazwa czekoladowa ;)

to moj psiaczek ma sierść po biszkoptowym ;P

Posted

mnie też sie wątrobiany nie podoba, jest po prostu brzydka nazwą.
Ja swojemu rudemu labowi w rodowodzie wpisalam, ze jest koloru złotego :) , jego dzieci tez maja w swoich rodowodach, ze ojciec jest koloru złotego :)

Posted

a ja jakoś kocham rude :) a urodził mi sie czarnuch.... choć spokojnie mógl być po nich czekolad czy rudy. ale czarny zdominował. A charakter ma tak cudny, ze kolor jest tera drugorzędny, za ten charakter go pasjami kocham :)

Posted

a propo kolorów, ogladałam kiedyś odcinek o labkach i tam powiedzieli ze rodza sie maluchy rzno kolorowe, ale niegdy nie ma tak zeby urodziły sie kilkukolorowe:) to tez jest śmieszne :) no jak dla mnie, bo nie wiedziałam o tym wczesniej ;)

Posted

blackgerl napisał(a):
no cudownie:D:D:D prosimy o jakies szczegóły, skąd jest szczęśliwa posiadaczka szczęśliwego grubaska ?:) i jak ślicznie ma na imię:) kiedy go wzieli??

blackgerl Nero pewnie został wypatrzony na FB. Dzięki Twojej wizycie u niego na której miał szanse się pokazać i mogłyśmy go ogłaszać.
Dzięki raz jeszcze za zdjęcia i wizytę u niego. :)

Warto odwiedzać psy w schroniskach. Robić im zdjęcia i ogłaszać, mają wtedy większe szanse na domek.
Ja w ten sposób w niedzielę przewożę 2 sunie husky ze Szczecina do Poznania. :D

Posted

Joanna K. napisał(a):
blackgerl Nero pewnie został wypatrzony na FB. Dzięki Twojej wizycie u niego na której miał szanse się pokazać i mogłyśmy go ogłaszać.
Dzięki raz jeszcze za zdjęcia i wizytę u niego. :)

Warto odwiedzać psy w schroniskach. Robić im zdjęcia i ogłaszać, mają wtedy większe szanse na domek.
Ja w ten sposób w niedzielę przewożę 2 sunie husky ze Szczecina do Poznania. :D


oj to cudownie!! bardoz sie cieszez epomogły moje foty, moze teraz bede cześciej chodzić do schronisk i robić zdjecia:) tylko w tych czartkach nie powiedziałam do konca prawdy, no bo jak powiem ze mama nie moze sie zdecydować na huskyiego czy labka to chyba mi nie uwierzą;)? nie minełam sie duzo z prawdą bo ona ostatnio duzo mowila na temat, a moze by wziasc labradora. ale chyba nie mamy do konca wronków na takiego duzego psa. ale w goscine jak najbardziej moga przychodzic;)

az sie chce dalej to robić jak sie słyszsy tkaie dobre wieści:) ty chyba tez sie podbudowałas troche tymi dwoma psiakami:)

a propo tego labka z wojtyszek, tez już znalazł domek, tylko nei wiem czy już w nim jest czy dopiero czeka. oby byl, bo teraż takie zawieruchy ze na taką zapadła dziure nie ma szans dojechac :(

buziaczki i pozdrowionka!!!!!!!

Posted

SUPER!!!!! ale sie cieszę, ze kolejny ma dom :)



blackgerl napisał(a):
a propo kolorów, ogladałam kiedyś odcinek o labkach i tam powiedzieli ze rodza sie maluchy rzno kolorowe, ale niegdy nie ma tak zeby urodziły sie kilkukolorowe:) to tez jest śmieszne :) no jak dla mnie, bo nie wiedziałam o tym wczesniej ;)

w jednym miocie mogą się urodzic nawet wszystkie 3 główne kolory z odcieniami, ale nigdy łaciate! Możliwa jest biała mała plamka na przedpiersiu, jest to atawizm po pierwotnych labkach - czasem się u pseudo zdarza nawet białe końcówki łap, w hodowlach juz to dawno się udało zlikwidować, ale oni mają jakieś "antyczne geny" i tam sie trafia. :eviltong:

a labki nie zjamują aż tyle miejsca na ile wyglądaja. Ja mam 3 i nie zauważyląm, zeby zajmowaly więcej miejsca niż 1 - one potrafią się "minimalizować" jedynie nie w łóżku....

Posted

panbazyl napisał(a):
SUPER!!!!! ale sie cieszę, ze kolejny ma dom :)




w jednym miocie mogą się urodzic nawet wszystkie 3 główne kolory z odcieniami, ale nigdy łaciate! Możliwa jest biała mała plamka na przedpiersiu, jest to atawizm po pierwotnych labkach - czasem się u pseudo zdarza nawet białe końcówki łap, w hodowlach juz to dawno się udało zlikwidować, ale oni mają jakieś "antyczne geny" i tam sie trafia. :eviltong:

a labki nie zjamują aż tyle miejsca na ile wyglądaja. Ja mam 3 i nie zauważyląm, zeby zajmowaly więcej miejsca niż 1 - one potrafią się "minimalizować" jedynie nie w łóżku....


hehehe ;) to moja Vickusia właśnie ma takie antyczne ubarwienie:) z przodu biały krzyzyk i jedna łapka minimalnie biała:)

no tak, jak pies chce to sie wszedzie wcisnie ;)

a to wiem ze twoja znajoma, bo przez ciebie sie poznałyśmy:) tylko nei wiediząłam czy wczoraj juz zabrała pieska, bo dziś raczej nie dało by sie jechac...

Posted

moje też mają niewielkie białe znaczenia na przedpiersiu - jest to dopuszczalne we wzorcach.
Tylko te białe łapki sa niedopuszczalne. Co w żadnym miejscu nie przeszkadza kochać psa, wcale!

Niech Nero ma sie jak najlepiej - śliczny pies z niego :)

Posted

panbazyl napisał(a):
moje też mają niewielkie białe znaczenia na przedpiersiu - jest to dopuszczalne we wzorcach.
Tylko te białe łapki sa niedopuszczalne. Co w żadnym miejscu nie przeszkadza kochać psa, wcale!

Niech Nero ma sie jak najlepiej - śliczny pies z niego :)


ależ occzywiście :D wzorce sa ważne na wystawach i w poważnych hodowlach. a teraz mam takie zdanie, jak sie troche zaczełam interesować jak powstają różne rasy psów, ze to nie jest az taki duzy problem "zrobić" nowa rasę i tak naprawde wyszystkei te różności ludzie powymyśłali, a to taki łeb, a taki ogon, a taki instynkt ;) wiec tak naprawde jakby ktoś chciał teraz też moze sobie nową rasę zaczać hodowac;) smieje sie, ze moj pies jest taki idealny, ze spokojnie można by utworzyć taką rasę jak ona :D:D:D tylko jest mała przeszkoda, jest wystrlizowana :p

Posted

jakbyś poczytała wzorce to spokojnie praktycznie większośc psów pasuje do każdego wzorca niekoniecznie danej rasy.... a i sam wzorzec jest na tyle giętki, że jak dla mnie niezbyt dokładny. No ale jest.
A psy powinno się kochac niezależnie od tych ustalonych pzrez ludzi wzorców. Choć uważam, że powinien powstać polski toy - to taki typ psa - kundelka (nie ubliżając niczego kundelkom), tak jak toy rosyjski ktory powstał z róznych malych piesków hodowanych w domach w Rosji - z tego wyłoniono rasę w miarę spójną. A my przecież mamy pięknego "polskiego kundla".

Posted

niestety za bardzo mnie nigdy nie interesowała ta strona posiadania psów- wzorcowa i wystawowa, choć poprzednie psy miałam rasowe- rodowodowe. bardziej interesują mnie tematy behawiorystyczne, a te ma kazdy pies, i z papierkiem i bez ;) właściwie dla psa to nie ma różnicy, one nawet nei wiedza co to jest- jakaś rasa i mieszaniec. tak mi sie wydaje przynajmniej ;) a to ze ja za bardoz tez nie lubie się podporządkowywać regułą które ktoś z góry narzucił, totez uwazam ze w wielu przypadkach człowiek wyrzadził krzywde psom, twarząc niektore rasy, a kto wie, moze i wiekszość?

bardzo interesująca ciekawostkę nam tu sprzedałaś odnośnie toya rosyjskiego ;)
pomysł stworzenia toya polskiego uważam za ciekawy :D tylko jak to pogodzić z taką wielką bezdomnością i nadliczebnością psiaków?:(


ostatnio tez zastanwwiam sie nad taką kwestią, a mianowicie, jakby nagle stał sie cud i wszyscy zaczeli by przestrzegac prawa , a prawo nakazywało by obowiązkową sterlizację i kasterację (poza hodowlami) to średnio za 10 - 15 lat, nie było by czegoś takiego jak mieszańce i bezdomnie psy. były by tylko rasowe pieski i w nieduzej ilości i były by one poobciązane swoimi przeciązonymi genami; ( i czy wtedy było by dobrze? sie zastanawiam.... co o tym sądzicie?

Posted

Zawsze można adoptować z Ukrainy czy Białorusi.
A poza tym na wsi NIGDY nie uda się wprowadzić sterylizacji, nawet ustawą i mandatami. Wieś jest bardzo zachowawcza i zachowała na przykład onki o wyglądzie psa a nie żaby.
Do tego dochodzą nowe "związki kynologiczne" powstające po nowelizacji ustawy - one zaczną tworzyć pewnie toye, średniaki i inne mini. I to w zgodzie z prawem....
Choć bylo by cudnie jakby problem bezdomności był marginalny. Ale na razie między bajki trzeba to włożyć.

Posted

panbazyl napisał(a):
Zawsze można adoptować z Ukrainy czy Białorusi.
A poza tym na wsi NIGDY nie uda się wprowadzić sterylizacji, nawet ustawą i mandatami. Wieś jest bardzo zachowawcza i zachowała na przykład onki o wyglądzie psa a nie żaby.
Do tego dochodzą nowe "związki kynologiczne" powstające po nowelizacji ustawy - one zaczną tworzyć pewnie toye, średniaki i inne mini. I to w zgodzie z prawem....
Choć bylo by cudnie jakby problem bezdomności był marginalny. Ale na razie między bajki trzeba to włożyć.


niestety....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...