patrycja100 Posted July 2, 2012 Author Posted July 2, 2012 U Arona bez zmian. Dobrze ale dalej ma tylko boks i hotel. Quote
Aimez_moi Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 [quote name='Lolalola']Aronku trzymaj sie,domek w koncu musi byc;)[/QUOTE] Swiete slowa.....:) trzymaj sie chlopak...:) Quote
patrycja100 Posted July 5, 2012 Author Posted July 5, 2012 fajnie by bylo przeniesc Arona do domu tymczasowego... Bo w hoteliku ma ten boks, a ja bym wolała by mieszkał przy czlowieku. Jednak dt brak... prosze jak macie na oku jakis fajny dt w Warszawie i okolicach ktory by mogl przyjac Arona to dajcie znac. Aron nadal nie pozbyl sie tej apatii jaka mial w schronisku, chociaz na pewno jest szczesliwszy....ale wciaz zamkneity w sobie, jemu chyba potrzebne jest to by zamieszkal w domu z czlowiekiem a nie w boksie. Mimo tego ze hoteliku ma wybieg,spacery i dobra opieke. Quote
Lolalola Posted July 6, 2012 Posted July 6, 2012 w tym temacie nie moge pomoc:(..........strasznie ciezko o domowe dt i choc bardzo mi zal psiaka to pomoc nie mam jak:( Quote
Aimez_moi Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 Domowe dt byloby super......kurcze tylko jak je znalezc..... Quote
Aimez_moi Posted July 16, 2012 Posted July 16, 2012 [quote name='Lolalola']i ja tez......jak psiatko?[/QUOTE] Wlasnie...jak Jego samopoczucie? Quote
patrycja100 Posted July 17, 2012 Author Posted July 17, 2012 Nie miałam teraz głowy, ale chciałabym przeniesc Arona do dt z hotelu i jak wroci pani z fundacji to mamy o tym rozmawiac, mialam go tez odwiedzic....Ale smutno bo nasz york jest w tragicznym stanie, nerki juz prawie nie pracuja i przestaly dzialac kroplowki dializy......Wazy teraz kilogram i jest jak kosteczka. Zal ze nic nie pomaga......:-( Quote
Aimez_moi Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 O Boziu........:( bardzo smutne.....:( Trzymaj sie Kochana...... Quote
Lolalola Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 [quote name='patrycja100']Nie miałam teraz głowy, ale chciałabym przeniesc Arona do dt z hotelu i jak wroci pani z fundacji to mamy o tym rozmawiac, mialam go tez odwiedzic....Ale smutno bo nasz york jest w tragicznym stanie, nerki juz prawie nie pracuja i przestaly dzialac kroplowki dializy......Wazy teraz kilogram i jest jak kosteczka. Zal ze nic nie pomaga......:-([/QUOTE] bardzo mi przykro Pati:( chcialam dac znac,ze w sierpniu znow bede w pl wiec wplace swoja deklaracje za pare miechow na raz jak ostatnio:) Quote
Aimez_moi Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 Oj Lolcia Kochana.....:) jaka Ty wedrowniczka jestes....:):):) Quote
Lolalola Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 [quote name='Aimez_moi']Oj Lolcia Kochana.....:) jaka Ty wedrowniczka jestes....:):):)[/QUOTE] Niommmmm:):)...ja to sobie lubie pojezdzic;)....ale tak naprawde:) Quote
Aimez_moi Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Kochana.....:) jezdzij sobie jak tylko mozesz...;):) A jak Twoja zabcia? Zagladam do piesia naszego....:) Quote
Aimez_moi Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Zagladam do staruszka....jak On sie miewa? Quote
Aimez_moi Posted August 11, 2012 Posted August 11, 2012 Mamy wakacje......pewnie dlatego taka cisza...... Quote
Lolalola Posted August 19, 2012 Posted August 19, 2012 pieniazmi wplacone dla Aronka:)dzieki cioci Aimez,ktora poslala mi lajzie nr konta;)..... Wakacje wakacjami,ale od dluzszego czasu nie ma absolutnie zadnych wiesci o psiaku co mnie martwi.........:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.