patrycja100 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 (edited) [FONT=Comic Sans MS]:-( [FONT=Arial][SIZE=2]Witam Dziękuję za pamięć i życzenia, jednak moje święta były smutne.[/FONT] [FONT=Arial]Niestety nie mam dobrych wiadomości. Nie chciałam przekazywać przed świętami, ani w czasie świąt...[/FONT] [FONT=Arial]23 grudnia 2012 r. odszedł Aron. Odszedł niestetu w bólu, na skręt żołądka. Gdy tylko zadzwoniono do nas z hotelu, pojechaliśmy natychmiast. Powiadomieni lekarze czekali w klinice, wśród nich najlepszy chirurg... Aron jeszcze w samochodzie żył, umarł na noszach, gdy go nieśliśmy do kliniki... chyba dowiedzieliśmy sie za późno i za późno przyszła pomoc... Pani Maja zadzwoniła natychmiast, gdy zobaczyła, że strasznie spuchł.[/FONT] [FONT=Arial]Zwykle Aron przychodził na taras gdy czegoś chciał. Wody, czy jedzenia i nie odszedł dopóki nie otrzymał. Tym razem gdy sie źle poczuł wszedł do budy i uśpił czujność gospodarzy.[/FONT] [FONT=Arial]Po przyjeździe do hotelu zastaliśmy go z głową i przednimi nogami przed budą. Chyba trudno było mu sie z niej wydostać z powodu napęczniałego brzucha... z trudnością go wyciagnęliśmy.[/FONT] [FONT=Arial]Tego dnia o 9.00 rano zjadł śniadanie, potem biegał, co sfilmował nawet pan Krzysztof, gdyż kręcił film swojemu synkowi i Aron też na nim sie znalazł. Potem gdy p. Krzysztof wyjeżdżał samochodem, ok. 14.00, Aron wskoczył do auta. Zawsze to robił, lubił siedzieć w aucie. Potem to się stało. My przyjechaliśmy po otrzymaniu informacji ok. 16.00.[/FONT] [FONT=Arial]To dla mnie ogromny dramat. To mój paluchowy podopieczny, o bardzo smutnej przeszłości.[/FONT] [FONT=Arial]Jest nam strasznie przykro, tym bardziej, że przez ostatnie miesiace był bardzo szczęśliwy, wybrał sobie budę postawioną w centrum ogrodu, pięknie odmalowaną, podarowaną przez Darczyńcę, z której kontrolował cały ogród i dom. Lubił przechadzać się po terenie i idealnie dogadywał z wszystkimi psami i kotami. Był coraz bardziej lubiany przez właścicieli hotelu. Pilnował posesji, a nawet zwiedzał okolicę biegnąc za rowerem, gdy jeszcze było ciepło. Jego szczęście nie trwało długo - od kwietnia tego roku. Za krótko.[/FONT] [FONT=Arial]Przykro mi, że tak smutną wiadomość muszę przekazać, ale w końcu muszę.[/FONT] [FONT=Arial]Pozdrawiam[/FONT] [FONT=Arial]EL[/FONT] ........................................................................................................................................................ Dlaczego tak krótko cieszył sie tym dobrym życiem? W Gołkowie, miał dobrze, ale w Stefanowie miał raj... tak krótko! To, że umarł to jedno, stare psy odchodzą, ale że cierpiał... W samochodzie nie skamlał, więc może jednak choroba powaliła go szybko i nie miał pełnej świadomości. Chce tak myśleć. Aron wart jest tego naszego smutku i łez, dobrze, że nie umarł w schronisku .......................................................................................................................................................... Ja wierzę że nie cierpiał, bo zawiadomiłby skamleniem ze go boli. Mogło to się stać tuż przed 16....Mysle ze pomoc nie przyszła za póżńo tylko ciezko bylo go uratowac...ale odszedl szybko i bez cierpienia- ja w to wierzę. ............................................................................................................................................................ Aron to starszy pies ze schroniska. Jednak w kwietniu opuscil schronisko bo został podopiecznym fundacji Przytul psa-www.przytulpsa.pl. Zamieszkał w hoteliku w Gołkowie, potem zmienił miejsce zamieszkania na hotelik z bardziej domowymi warunkami. Ma teraz do dyspopzycji prawie zawsze otwarty kojec, chodzi sobie po calym ogrodzie, ludzie u których mieszka polubili go. Aron odżył. Ale oczywiście prosimy o stały dom dla niego oraz wsparcie. Na stronie fundacji jest podane konto na które mozna dokonywać wpłat na Arona z tytułem przelewu- dla Arona. Na stronie fundacji pojawiają się również bieżące newsy o Aronie, Pani z fundacji prosi by ja zawiadamiać mailowo o wpłatach......lub możecie zawiadamiać mnie a ja jej przekażę. Na Arona przysyła regularnie pieniądzeo pani mieszkająca w Kanadzie, która już kiedyś przysyłała mu paczki z przysmakami. Niestety nie może go adoptować, niemniej ktoś myśli o Aronie aż w dalekiej Kanadzie. Z tego co wiem wpłaca 200-300 zł miesięcznie, ale nie ja prowadzę finanse Arona tylko fundacja wiec dokładnie nie wiem. Dofinansowanie hoteliku i wszelkie wpłaty na Arona odciążą fundację która ma wiele psiaków. Dzięki Jak możecie, rozsyłajcie jego wątek, najważniejsze by znalazł dom Wpłaty dla Arona: Lolalola- 60 zł Lolalola - grudzień- 30 zł- przelane na konto fundacji Aimez_moi- 30 zł Jak coś wpłacicie to zgłaszajcie to uzupełnie nabieżąco ten post. [/FONT] Edited January 11, 2013 by patrycja100 Quote
karolina175 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 (edited) Wstawiam pare zdjec dziadzia :) Jest przesliczny:) Edited February 8, 2012 by karolina175 Quote
M&S Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Biedny........................................... Quote
_patSi_ Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 zapisuje psiaka, my też mamy Aronka na tymczasie Quote
aeriel Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Biedaczek :( Dodaj go na Schroniaka (link w moim banerku) - napisz do Klaudii (na stronie powinien być do niej kontakt), wyślij zdjęcia i opis :) Quote
patrycja100 Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 Pomozecie mu? Nie mogę się pogodzić z jego losem. Zrobil by mu ktos banerki i FB? Aronek tak ładnie prosi. Quote
Martika&Aischa Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Banerek Aronka zamówiony ....poproś ciocia o FB Mysza2 lub Iljova ....ja niestety po FB poruszam się jak mucha w smole :/ Quote
iwonamaj Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Napisałam do Kasi prośbę o FB, ona robiła dla Zuzi i Fruzi... Quote
karolina175 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Jak tak na niego patrze to on ma chyba cos z bullteriera :D Quote
karolina175 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Na 1 do gory :) Nikt nie zajrzal nawet? :( Quote
Karilka Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 ile on może mieć lat i jakiej jest wielkości? Quote
karolina175 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Karilka napisał(a):ile on może mieć lat i jakiej jest wielkości? Mi wyglad na 7-8 lat i na dosc sporego ale to tylko moje oko :) Nie znam psiaka osobiscie :) Quote
iwonamaj Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 karolina175 napisał(a):Jak tak na niego patrze to on ma chyba cos z bullteriera :D O kurcze, Karolina ma rację...On jest z pyszczka podobny do Fruzi :) :) :) Quote
karolina175 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Daje malemu 50zl deklaracji stalej :) Juz mamy 150zł :) Quote
Guest Elżbieta481 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Dziękujemy za cynk o psiaku.Niestety nie mamy możliwości pomóc finansowo-przykro nam Elżbieta Quote
Martika&Aischa Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Cioteczki wpisujcie stałe deklaracje w 1 poście tak będzie łatwiej.....trzymam mocno kciuki za Aronka oby się udało!!!! U mnie z finansami jak na razie klapa :( Quote
amanda-1a Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 nie mogę teraz pomóc finansowo, ale chociaż podniosę wątek... Quote
karolina175 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Martika@Aischa napisał(a):Cioteczki wpisujcie stałe deklaracje w 1 poście tak będzie łatwiej.....trzymam mocno kciuki za Aronka oby się udało!!!! U mnie z finansami jak na razie klapa :( Ja bede wpisywala w 2 poscie :) Jak cos Patrycja sobie wpisze w 1 to usune :) Quote
yolanovi Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 zaglądam do Aronka - nie wygląda na staruszka. To bardzo ładny pies. Finansowo nie wesprę (na razie) mam 5 deklarowiczów i ostatnio jedengo tymczaska (link do wątku w podpisie), dla którego szukam intensywnie domku. Będę zagladać do psiaka i trzymam kciuki za powodzenie akcji Quote
Pusiakowa Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Na razie jestem spłukana, ale będę zaglądać i podnosić. Quote
kkasiiiar Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 fb http://www.facebook.com/events/292048767522451/ Niestety finansowo tez nie jestem w stanie pomoc :( mam 2 tymczasowiczów, deklaracje i swojego prywatnego psa ktory czeka na kosztowna operacje. Edit : Podajcie jakies dane do kontaktu w razie co :) Quote
iwonamaj Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Dzięki Kasiu, udostępniam i zapraszam.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.