Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Suczka znaleziona obok budynków przy ul. Brzoskwiniowej 21 i Ściegiennego 90 w Katowicach, błąkała się od bardzo wczesnych godzin rannych. Jest średniej wielkości, z lekką nadwagą, ma piękne, jedwabiste i dłuższe futerko w odcieniach szarości, czarnego i beżu, przetykane rudymi włoskami. Jest zadbana i pachnąca, nie była głodna. Podbiegała do każdego i chciała się bawić, młodziutka. Na widok otwieranego samochodu od razu chciała wsiadać. Przepięknie bawiła się na dworze z innymi psami, zawołana: „chodź” od razu do mnie przybiegła. Bardzo posłuszna, reaguje na komendy: leżeć, zostań, do mnie, chodź. Przy głaskaniu od razu pokazuje brzusio, opiera głowę na ręce, wielki miziak. Bez żadnego problemu można dotknąć jej brzuszka, łapek, ogonka, od razu pozwoliła zabrać się na ręce, czekała aż założy się jej smyczkę. Wyraźnie domowy pies, który nie ma żadnej traumy w związku z ludźmi. Czekając na przyjazd samochodu ze schroniska grzecznie położyła się na podłodze.

Sunia obecnie jest w schronisku

Miejskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
40-313 Katowice ul. Milowicka 1b
tel/fax: 32 256-61-15
tel.dyżurny: 0-601-46-23-99


godziny otwarcia
od poniedziałku do piątku od 7.00 – 17.00
w soboty od 7.00 – 14.00

Kontakt do mnie:
soboz4@gmail.com
503-364-290


https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/SuczkaZnaleziona07022012


Edited by soboz4
Posted

Bardzo dziękuję Agnieszko!!!
Nie wiem czy ma czip, nie miałam możliwości sprawdzenia w pracy, na pewno nie miała obróżki, pożyczałam smyczkę od psiarza na spacerze

Posted

To była błyskawiczna akcja, rodzina z Kotlarza szukała ją od wczoraj, przyjechali do schroniska i dali namiary na siebie i zdjęcie, suncia juz grzeje pupę u siebie w domu i nigdy nie będzie puszczona ze smyczy...
miała na sobie kolczatkę z identyfikatorem, bo mocno ciągnie na smyczy, musiała ją zrzucić

dzieci Pani podobno żyć od wczoraj jej nie dały, rodzina jest bardzo szczęsliwa

Posted

Katarzyna Starkiewicz napisał(a):
ja ją kojarzę, ale bez smyczy to codziennie lata ..


ten pies o którym piszesz mieszka na Brzoskwiniowej, pierwsze co zrobiliśmy to poszliśmy do jego opiekunów, ale pies był w dom. On jest bardziej szary z czarnym, ta sunia miała sporo beżowego i rudego futerka.

Posted

soboz4 napisał(a):
ten pies o którym piszesz mieszka na Brzoskwiniowej, pierwsze co zrobiliśmy to poszliśmy do jego opiekunów, ale pies był w dom. On jest bardziej szary z czarnym, ta sunia miała sporo beżowego i rudego futerka.


Jestem krótkowidzem:lol: nie zauważyłam różnicy. Teraz muszę uważać na Sznapsa, bo nie toleruje jednego psa teriera i wzajemnie na siebie polują:angryy: Zapach wyczuwa już w windzie i zaczyna się jeżyć. Ostatnio Pani z nim wychodząca upuściła smycz wychodząc z windy i pies wyskoczył prosto na nas. Wrzasku było dużo ale czasem i damska torebka się przyda.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...