Jump to content
Dogomania

Boksia Kiri, terierek Koruś i zza TM [*]Sabcia, Sagusia, Korusia I, Korusia II


Recommended Posts

  • Replies 3.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Słonko na życzenie świeciło prawie cały dzionek:lol:




I zabawa z nową zabawką, piszczącym kogutkiem...:lol:










Zabawa z kogutkiem tak sie skończyła:placz:.
Kiri nie żadnego całego pluszaka, lateksowe zabawki, podobno b. mocne, u niej mają krótki żywot:mad:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:crazyeye:o rany .....morderca kurczaków:razz:dobrze że nie kaczek:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Za młoda, na polityce jeszcze się nie zna, ale wszystko przed nią:evil_lol:

Posted

I nasza Korusia z Mielca stateczna psinka, ciągle tuptajaca za nami, taka "nakolankowa sunia":lol: . Te zdjęcia to dla "Ulka18', która z uporem ciagnęła wątek naszej wspaniałej sunieczki:lol:




Posted

[quote name='bonita']
Kiri ma piękną głowę, zachwycam się za każdym razem kiedy tu wpadnę:loveu: Cudo:loveu:

Podobnie jak ja zachwycam się Twoimi sunieczkami:loveu:.

Guest Kamcia_14
Posted

[quote name='AgusiaTerierka']Podobnie jak ja zachwycam się Twoimi sunieczkami:loveu:.
A moją sunią to się nie zachwycasz co :mad: :evil_lol:.
Ale rzeczywiście Kiri jest piękna :loveu:. I Korusia oczywiście tez :loveu:.

Posted

Ja jestem wielka fanka Agusi-teraz Korusi :iloveyou: Wszyscy mi pukali
w glowe, ze mielecka babcie daje na allegro...a jednak czasami warto byc szalonym i upartym. Teraz Agusia ma najwspanialszy domek na swiecie :loveu: A ja mam podparcie mojej teorii :eviltong:

Posted

[quote name='DORRAG']

Ona jest śliczna:loveu: :loveu:

Ale biedny kogucik tak szybko stracił głowę:evil_lol:


A dla kogo stracił głowę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , wpadłam sie przywitać i oznanajmić, że żyjemy:diabloti:

Posted

"...z nocy oddechem
sanną gwieździstą
Bóg je do Siebie zabiera...""

Dwa lata temu odeszła za TM moja druga bokserka Sagusia.
Nazywała się Afra Lomina, urodziła się 22.04.1995r. w Gorzowie Wielkopolskim. Mamą była piękna żółta Gama z Doliny Kłodawki, tatą pręgowany Nestor Hevelius z Gdańska.Była najmniejsza z rodzeństwa.
Ona mnie wybrała, weszła na kolana...
Nazwałam Ją Saga.
Wkrótce okazało się, że ma niedomykanie przełyku, jest alergikiem, ma słabe stawy. Była sunią hodowlaną, zdała PT. Przez całe prawie 10 lat miała różne dolegliwości,( jeździliśmy ze specjalną apteczką ), ale była kochana i cierpliwa.Ci, którzy Ją znali, zapamiętali jako prawdziwą damę, o zrównoważonym charakterze. Odeszła 11 lutego 2005r. - wróciła z porannego spaceru, położyła się obok mnie, i przytulona zasnęła na zawsze:-(.

Bardzo za Tobą tęsknię, Sagusiu ...

"...I nagle odebrał mi
To co najbardziej mnie cieszy
Tę miłość co merda ogonem
Tę co się do mnie tak spieszy
lecz nigdy nie będzie obok
świat się nie skończył
a ja mogę pisać
i pisać mogę bez końca
o niebie pisać bez gwiazd
o ziemi bez chabrów bez słońca..."




Jedno z ostatnich zdjęć Sagusi:-(

Posted

Śliczna była Sagusia, dobrze chociaż że miała spokojną śmierć.
wiem co to naczy strata przyjaciela.
My też 2 lata temu dokładnie 14lutego straciliśmy naszego Rottweilera, ukochanego psa TZ-ta.
Najgorsze w psach jest to, że żyją tak krótko i potem nas samych zostawiają :(.
Nie umiem pisać o takich rzeczach.

Posted

[quote name='bonita']
Najgorsze w psach jest to, że żyją tak krótko i potem nas samych zostawiają :(.
Nie umiem pisać o takich rzeczach.

Piękną była suczką:loveu:
Właśnie to jest najgorsze że psy żyją tak krótko, one odchodzą a my zostajemy :-( :-(

Posted

Agusiu, widze, ze nasze spotkanie bylo nam chyba pisane.

Moja sunia collie Wenus, tez odeszla od nas 2 lata temu, w bardzo mrozny czwartek 10.2.2005. Miala 10 lat. Byla naszym ukochanym psem, wesolym, rozbrykanym, nad zycie kochala moja corke Ulke.

Za Sage ['] ['] ['] Za Wenus ['] ['] ['] Za wszystkie psiaki, ktore odeszly w ten dzien [']

Posted

DORRAG napisał(a):
Piękną była suczką:loveu:
Właśnie to jest najgorsze że psy żyją tak krótko, one odchodzą a my zostajemy :-( :-(


Ja myślę, że to dla Nich lepiej, ze wcześniej odchodzą od nas, Im trudniej byłoby zrozumieć "dlaczego?"...

Posted

[quote name='Ulka18']Agusiu, widze, ze nasze spotkanie bylo nam chyba pisane.

Moja sunia collie Wenus, tez odeszla od nas 2 lata temu, w bardzo mrozny czwartek 10.2.2005. Miala 10 lat. Byla naszym ukochanym psem, wesolym, rozbrykanym, nad zycie kochala moja corke Ulke.

Za Sage ['] ['] ['] Za Wenus ['] ['] ['] Za wszystkie psiaki, ktore odeszly w ten dzien [']

Tak, coś w tym metafizycznego jest...

Posted

[quote name='AgusiaTerierka']"...z nocy oddechem
sanną gwieździstą
Bóg je do Siebie zabiera...""

Dwa lata temu odeszła za TM moja druga bokserka Sagusia.
Nazywała się Afra Lomina, urodziła się 22.04.1995r. w Gorzowie Wielkopolskim. Mamą była piękna żółta Gama z Doliny Kłodawki, tatą pręgowany Nestor Hevelius z Gdańska.Była najmniejsza z rodzeństwa.
Ona mnie wybrała, weszła na kolana...
Nazwałam Ją Saga.
Wkrótce okazało się, że ma niedomykanie przełyku, jest alergikiem, ma słabe stawy. Była sunią hodowlaną, zdała PT. Przez całe prawie 10 lat miała różne dolegliwości,( jeździliśmy ze specjalną apteczką ), ale była kochana i cierpliwa.Ci, którzy Ją znali, zapamiętali jako prawdziwą damę, o zrównoważonym charakterze. Odeszła 11 lutego 2005r. - wróciła z porannego spaceru, położyła się obok mnie, i przytulona zasnęła na zawsze:-(.

Bardzo za Tobą tęsknię, Sagusiu ...

"...I nagle odebrał mi
To co najbardziej mnie cieszy
Tę miłość co merda ogonem
Tę co się do mnie tak spieszy
lecz nigdy nie będzie obok
świat się nie skończył
a ja mogę pisać
i pisać mogę bez końca
o niebie pisać bez gwiazd
o ziemi bez chabrów bez słońca..."




Jedno z ostatnich zdjęć Sagusi:-(



Bonita ciężko sie pisze "o takich rzeczach", ale też ciężko sie czyta. Jak zwykle łzy z kącików oczu się wyrywają. Sagusia wręcz przesliczna.

Może mi tak ciężko, bo też straciłam swoją sucz. Mimo, że było to tak dawno temu, przy wspomnieniach bez płaczu się nie da. Najgorsze, że smierć była z winy człowieka, nawet ludzi, a ja byłam tylko małym dzieckiem, które za wiele nie mogło zrobić. Ale powiem Wam jedno, że był to chyba najbardziej wierny pies, jakiego zycie postawiło na mojej drodze. Piszę to z całą odpowiedzialnościa, mimo mojej wielkiej miłości do Kany (która jest pierwszym moim psem, że tak to ujmę w dorosłym życiu). Pewnie kiedys napiszę więcej o Aście.......:-( Może z czasem, po tylu latach, dodaję wiecej do tej historii, z Asty zrobiłam bohaterkę, ale to ona rozpaliła we mnie naprawdę taką juz na pewno dozgonną miłośc do czworonogów. Myslę tez, że mimo że był kundelkiem, to miała w sobie chrakter boksera- chyba stąd ten mój wybór.

Guest Kamcia_14
Posted

[quote name='AgusiaTerierka']Ja myślę, że to dla Nich lepiej, ze wcześniej odchodzą od nas, Im trudniej byłoby zrozumieć "dlaczego?"...
Agusiu a czy Sagusia ma założony topic na Tęczowym Moście ?

Posted

Agusiu przykro mi z powodu Sagusi:-(
['] dla niej...

A ja w sumie dalej rozpaczam po stracie Otiska mojego kochanego. To zdjęcie zrobione 2 tygodnie przed jego śmiercią:




13ego minie 5 miesięcy od jego tragicznej śmierci.

[']- dla Otisa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...