Jagoda1 Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 Słonko na życzenie świeciło prawie cały dzionek:lol: I zabawa z nową zabawką, piszczącym kogutkiem...:lol: Zabawa z kogutkiem tak sie skończyła:placz:. Kiri nie żadnego całego pluszaka, lateksowe zabawki, podobno b. mocne, u niej mają krótki żywot:mad: Quote
Alicja Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 :crazyeye:o rany .....morderca kurczaków:razz:dobrze że nie kaczek:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
bonita Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Oj bidny kogucik, krótkie było jego życie ;) Quote
Jagoda1 Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:crazyeye:o rany .....morderca kurczaków:razz:dobrze że nie kaczek:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Za młoda, na polityce jeszcze się nie zna, ale wszystko przed nią:evil_lol: Quote
bonita Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Kiri ma piękną głowę, zachwycam się za każdym razem kiedy tu wpadnę:loveu: Cudo:loveu: Quote
Jagoda1 Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 I nasza Korusia z Mielca stateczna psinka, ciągle tuptajaca za nami, taka "nakolankowa sunia":lol: . Te zdjęcia to dla "Ulka18', która z uporem ciagnęła wątek naszej wspaniałej sunieczki:lol: Quote
Jagoda1 Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 [quote name='bonita'] Kiri ma piękną głowę, zachwycam się za każdym razem kiedy tu wpadnę:loveu: Cudo:loveu: Podobnie jak ja zachwycam się Twoimi sunieczkami:loveu:. Quote
Imbirka Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 ale ona się cudnie bawi:loveu::evil_lol: Imbir tylko mymła i piszczy:cool3: Quote
Guest Kamcia_14 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 [quote name='AgusiaTerierka']Podobnie jak ja zachwycam się Twoimi sunieczkami:loveu:. A moją sunią to się nie zachwycasz co :mad: :evil_lol:. Ale rzeczywiście Kiri jest piękna :loveu:. I Korusia oczywiście tez :loveu:. Quote
Ulka18 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Ja jestem wielka fanka Agusi-teraz Korusi :iloveyou: Wszyscy mi pukali w glowe, ze mielecka babcie daje na allegro...a jednak czasami warto byc szalonym i upartym. Teraz Agusia ma najwspanialszy domek na swiecie :loveu: A ja mam podparcie mojej teorii :eviltong: Quote
DORRAG Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Ona jest śliczna:loveu: :loveu: Ale biedny kogucik tak szybko stracił głowę:evil_lol: Quote
mar....ka Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 [quote name='DORRAG'] Ona jest śliczna:loveu: :loveu: Ale biedny kogucik tak szybko stracił głowę:evil_lol: A dla kogo stracił głowę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , wpadłam sie przywitać i oznanajmić, że żyjemy:diabloti: Quote
Alicja Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 :loveu::loveu::loveu:ślicznie tutaj wygląda Quote
Medorowa Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Śśśślliczne foteczki:cool3: :cool3: :cool3: Szkoda kogucika:razz: Quote
Jagoda1 Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 "...z nocy oddechem sanną gwieździstą Bóg je do Siebie zabiera..."" Dwa lata temu odeszła za TM moja druga bokserka Sagusia. Nazywała się Afra Lomina, urodziła się 22.04.1995r. w Gorzowie Wielkopolskim. Mamą była piękna żółta Gama z Doliny Kłodawki, tatą pręgowany Nestor Hevelius z Gdańska.Była najmniejsza z rodzeństwa. Ona mnie wybrała, weszła na kolana... Nazwałam Ją Saga. Wkrótce okazało się, że ma niedomykanie przełyku, jest alergikiem, ma słabe stawy. Była sunią hodowlaną, zdała PT. Przez całe prawie 10 lat miała różne dolegliwości,( jeździliśmy ze specjalną apteczką ), ale była kochana i cierpliwa.Ci, którzy Ją znali, zapamiętali jako prawdziwą damę, o zrównoważonym charakterze. Odeszła 11 lutego 2005r. - wróciła z porannego spaceru, położyła się obok mnie, i przytulona zasnęła na zawsze:-(. Bardzo za Tobą tęsknię, Sagusiu ... "...I nagle odebrał mi To co najbardziej mnie cieszy Tę miłość co merda ogonem Tę co się do mnie tak spieszy lecz nigdy nie będzie obok świat się nie skończył a ja mogę pisać i pisać mogę bez końca o niebie pisać bez gwiazd o ziemi bez chabrów bez słońca..." Jedno z ostatnich zdjęć Sagusi:-( Quote
bonita Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Śliczna była Sagusia, dobrze chociaż że miała spokojną śmierć. wiem co to naczy strata przyjaciela. My też 2 lata temu dokładnie 14lutego straciliśmy naszego Rottweilera, ukochanego psa TZ-ta. Najgorsze w psach jest to, że żyją tak krótko i potem nas samych zostawiają :(. Nie umiem pisać o takich rzeczach. Quote
DORRAG Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 [quote name='bonita'] Najgorsze w psach jest to, że żyją tak krótko i potem nas samych zostawiają :(. Nie umiem pisać o takich rzeczach. Piękną była suczką:loveu: Właśnie to jest najgorsze że psy żyją tak krótko, one odchodzą a my zostajemy :-( :-( Quote
Ulka18 Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Agusiu, widze, ze nasze spotkanie bylo nam chyba pisane. Moja sunia collie Wenus, tez odeszla od nas 2 lata temu, w bardzo mrozny czwartek 10.2.2005. Miala 10 lat. Byla naszym ukochanym psem, wesolym, rozbrykanym, nad zycie kochala moja corke Ulke. Za Sage ['] ['] ['] Za Wenus ['] ['] ['] Za wszystkie psiaki, ktore odeszly w ten dzien ['] Quote
Jagoda1 Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 DORRAG napisał(a):Piękną była suczką:loveu: Właśnie to jest najgorsze że psy żyją tak krótko, one odchodzą a my zostajemy :-( :-( Ja myślę, że to dla Nich lepiej, ze wcześniej odchodzą od nas, Im trudniej byłoby zrozumieć "dlaczego?"... Quote
Jagoda1 Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 [quote name='Ulka18']Agusiu, widze, ze nasze spotkanie bylo nam chyba pisane. Moja sunia collie Wenus, tez odeszla od nas 2 lata temu, w bardzo mrozny czwartek 10.2.2005. Miala 10 lat. Byla naszym ukochanym psem, wesolym, rozbrykanym, nad zycie kochala moja corke Ulke. Za Sage ['] ['] ['] Za Wenus ['] ['] ['] Za wszystkie psiaki, ktore odeszly w ten dzien ['] Tak, coś w tym metafizycznego jest... Quote
mar....ka Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 [quote name='AgusiaTerierka']"...z nocy oddechem sanną gwieździstą Bóg je do Siebie zabiera..."" Dwa lata temu odeszła za TM moja druga bokserka Sagusia. Nazywała się Afra Lomina, urodziła się 22.04.1995r. w Gorzowie Wielkopolskim. Mamą była piękna żółta Gama z Doliny Kłodawki, tatą pręgowany Nestor Hevelius z Gdańska.Była najmniejsza z rodzeństwa. Ona mnie wybrała, weszła na kolana... Nazwałam Ją Saga. Wkrótce okazało się, że ma niedomykanie przełyku, jest alergikiem, ma słabe stawy. Była sunią hodowlaną, zdała PT. Przez całe prawie 10 lat miała różne dolegliwości,( jeździliśmy ze specjalną apteczką ), ale była kochana i cierpliwa.Ci, którzy Ją znali, zapamiętali jako prawdziwą damę, o zrównoważonym charakterze. Odeszła 11 lutego 2005r. - wróciła z porannego spaceru, położyła się obok mnie, i przytulona zasnęła na zawsze:-(. Bardzo za Tobą tęsknię, Sagusiu ... "...I nagle odebrał mi To co najbardziej mnie cieszy Tę miłość co merda ogonem Tę co się do mnie tak spieszy lecz nigdy nie będzie obok świat się nie skończył a ja mogę pisać i pisać mogę bez końca o niebie pisać bez gwiazd o ziemi bez chabrów bez słońca..." Jedno z ostatnich zdjęć Sagusi:-( Bonita ciężko sie pisze "o takich rzeczach", ale też ciężko sie czyta. Jak zwykle łzy z kącików oczu się wyrywają. Sagusia wręcz przesliczna. Może mi tak ciężko, bo też straciłam swoją sucz. Mimo, że było to tak dawno temu, przy wspomnieniach bez płaczu się nie da. Najgorsze, że smierć była z winy człowieka, nawet ludzi, a ja byłam tylko małym dzieckiem, które za wiele nie mogło zrobić. Ale powiem Wam jedno, że był to chyba najbardziej wierny pies, jakiego zycie postawiło na mojej drodze. Piszę to z całą odpowiedzialnościa, mimo mojej wielkiej miłości do Kany (która jest pierwszym moim psem, że tak to ujmę w dorosłym życiu). Pewnie kiedys napiszę więcej o Aście.......:-( Może z czasem, po tylu latach, dodaję wiecej do tej historii, z Asty zrobiłam bohaterkę, ale to ona rozpaliła we mnie naprawdę taką juz na pewno dozgonną miłośc do czworonogów. Myslę tez, że mimo że był kundelkiem, to miała w sobie chrakter boksera- chyba stąd ten mój wybór. Quote
Guest Kamcia_14 Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 [quote name='AgusiaTerierka']Ja myślę, że to dla Nich lepiej, ze wcześniej odchodzą od nas, Im trudniej byłoby zrozumieć "dlaczego?"... Agusiu a czy Sagusia ma założony topic na Tęczowym Moście ? Quote
Jagoda1 Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 Nie, ale może napiszę i o pozostałych? Quote
Wyjątek Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Agusiu przykro mi z powodu Sagusi:-( ['] dla niej... A ja w sumie dalej rozpaczam po stracie Otiska mojego kochanego. To zdjęcie zrobione 2 tygodnie przed jego śmiercią: 13ego minie 5 miesięcy od jego tragicznej śmierci. [']- dla Otisa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.