Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pierwszy raz spotykam się z czymś takim, żeby pies nie pił wody.
Zaczyna mnie to martwić biorąc pod uwagę jego zdrowie.
Mam go dopiero kilka dni, jest to jamnik 3,5 roku, wiem że tam gdzie wcześniej mieszkał miał wodę w malutkiej miseczce i to nie zawsze. Myślałam że może jest tak po prostu przyzwyczajony, że dużo nie pije, ale ja nie widzę, żeby on w ogóle cokolwiek pił.
Daje mu do jedzenia ryż z mięsem i warzywami, jakaś tam woda pewnie jest, ale specjalnie nie dolewałam jeszcze.
Wczoraj dałam mu już trochę mleka żeby tylko coś wypił, no i mleko wciągnął bez patrzenia. Czasem mocze palce w wodzie i podsuwam mu pod pysk to trochę zliże, ale drugi raz już nie chce.
W środę wybieram się chyba z nim na badania krwi, myślicie że to jakaś choroba?
Aha jeszcze chciałam dodać, że na spacerach normalnie się załatwia, potrafi po pięć razy sikać.

Posted

kulturkaa napisał(a):
Pierwszy raz spotykam się z czymś takim, żeby pies nie pił wody.
Zaczyna mnie to martwić biorąc pod uwagę jego zdrowie.
Mam go dopiero kilka dni, jest to jamnik 3,5 roku, wiem że tam gdzie wcześniej mieszkał miał wodę w malutkiej miseczce i to nie zawsze. Myślałam że może jest tak po prostu przyzwyczajony, że dużo nie pije, ale ja nie widzę, żeby on w ogóle cokolwiek pił.
Daje mu do jedzenia ryż z mięsem i warzywami, jakaś tam woda pewnie jest, ale specjalnie nie dolewałam jeszcze.
Wczoraj dałam mu już trochę mleka żeby tylko coś wypił, no i mleko wciągnął bez patrzenia. Czasem mocze palce w wodzie i podsuwam mu pod pysk to trochę zliże, ale drugi raz już nie chce.
W środę wybieram się chyba z nim na badania krwi, myślicie że to jakaś choroba?
Aha jeszcze chciałam dodać, że na spacerach normalnie się załatwia, potrafi po pięć razy sikać.


Bardzo możliwe, że to stres. Spróbuj stopniowo rozrzedzać mleko i obserwuj czy gdzieś nie podpija ;). Do tego koniecznie wizyta u weta - badanie krwi i moczu.

Posted

Chefrenek napisał(a):
Bardzo możliwe, że to stres. Spróbuj stopniowo rozrzedzać mleko i obserwuj czy gdzieś nie podpija ;). Do tego koniecznie wizyta u weta - badanie krwi i moczu.


Nie sądzę, żeby ze stresu, już chyba czuje się u mnie swobodnie, je bardzo ładnie wszystko co dostanie.
Zobaczę z tym mlekiem i dam bardziej rzadki ryż. Do weta idziemy w środę, więc badania będą.

Posted

gryf80 napisał(a):
psy na puszkach czy gotowanym pija bardzo mało.moje tez prawie nie piją.


dokładnie. mój jak był na gotowanym prawie w ogóle nie pił - święto było jak podchodził do miski, musiał być zmachany po bieganiu żeby się porządnie napić. w jedzeniu widocznie jest dość wody ;) ale wodę z mlekiem to też chętnie wciągnął, sama woda zwykle była za mało apetyczna ;) mam egzemplarz co wody nie lubi specjalnie, teraz na suchym jest i do porcji karmy wlewam mu szklankę wody - inaczej pił BARDZO mało.

Posted

kulturkaa, czy Twój pies to jamnik krótkowłosy? Jak tak, to raczej nie masz się czym przejmować ;) Nasz też mało pije (je gotowane jedzenie), w ogóle z niego taki hot dog :D, potrafi się grzać pod kołdrą nawet w największe upały :P

Posted

Bobryna napisał(a):
kulturkaa, czy Twój pies to jamnik krótkowłosy? Jak tak, to raczej nie masz się czym przejmować ;) Nasz też mało pije (je gotowane jedzenie), w ogóle z niego taki hot dog :D, potrafi się grzać pod kołdrą nawet w największe upały :P


Tak to jamnik krótkowłosy :) Dziękuję, trochę się uspokoiłam.
Dałam mu wodę z mlekiem i rzeczywiście już dwa razy pił, poza tym dolałam mu trochę wywaru z mięsa do ryżu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...