Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
  • 1 month later...
  • 5 months later...
  • 6 months later...
Posted

Mambo z 18 na 19 marca była operowana, bo miała skręt żołądka. :cry:
Mambo kilka miesięcy temu miało niestrawność. Skończyło się na spuchniętym brzuszku, który powrócił do normy po lekach w ciągu 2h.
2 tygodnie temu sytuacja się powtórzyła, ale już skończyła się wzdęciem i płukaniem żołądka. Pomimo dobrej diety, karencji przed i po jedzeniowej lalka się wzdęła. Tydzień kroplówek, dieta, wszystko wróciło do normy... na 2 dni.
9 dni od płukania żołądka lalka się znowu wzdęła. Pojechaliśmy od razu do weta. Pani doktor ją odbarczyła, podała kroplówki. Siedzieliśmy 4h pod kroplówką i Mambo zaczęło się skręcać. W nocy z 18 na 19 była więc szybko operowana na skręt żołądka (tu bardzo dziękuję dr Bissenikowi za szybki przyjazd i interwencję chirurgiczną w środku nocy). Po 15h od operacji stan Mambolca był na tyle dobry, że wróciła do domu. Dalej była pod ścisłą kontrolą, na kroplówkach, na diecie.
Przedwczoraj Mambo w nocy zaczęło wymiotować. I od 2 dni spędzamy nasze życie w lecznicy pod kroplówkami próbując ratować wątrobę, która poleciała po usunięciu śledziony. :|
Teraz też siedzimy sobie w lecznicy pod kroplówką.

A jeszcze 3 dni temu wszystko wyglądało, że będzie tylko lepiej bo Mambo super się regenerowała po operacji:









A Brena najedzona, wybiegana, zdrowa jak na 16 letniego ONka przystało. :mrgreen:

  • 6 months later...
Posted

Pozostawiłaś wielką miłość w sercu, ale zabrałaś ze sobą ogromnie wiele.
To Ty dałaś początek i wiarę, że warto stworzyć fundację, byłaś współtwórczynią fundacji, psem który był zawsze obecny, psem który uczył psy z adopcji przebywające u nas w DT. Uczyłaś życia wiele czworonogów, ale przede wszystkim mnie. Pokazałaś jak być twardą, upartą, inteligentną, mądrą, dumną. Byłaś przykładem psiej wierności, niezależności, przywiązania.

Mamba walczyła bardzo długo z chorobą. Do samego końca dawała mi nadzieję, że po raz kolejny wyjdzie z opresji. Była dużo silniejsza niż ja... Wygraliśmy wiele bitew w jej chorobie, przegraliśmy wojnę.
Mambo, mój Samolocie, dałaś mi wiele cudownych lat, byłaś wspaniałą nauczycielką, kompanką, nauczyłaś szanować psią niezależność. Odeszłaś za szybko... a ja nie umiem sobie z tym poradzić. Nic już nie utuli bólu. Pozostaje pustka, żal, tęsknota.

Dzisiaj o 4:45 Mamba ostatni raz się do mnie przytuliła i odeszła w ciszy. Teraz już nic Cię nie będzie bolało przyjaciółko.

Posted

Kasia:glaszcze::glaszcze:nie takich wieści się spodziewałam wchodząc tu...myslałam, ze wstawiłas nowe jesienne fotki uśmiechniętej Mandolinki:-(:-(:-(

Żegnaj Mambusiu (*)(*)(*):placz::placz::placz:

Posted

Kasiu strasznie mi przykro.Dawno mnie tu nie bylo,bo nadal walczymy z mastocytoma :( i widze na zdjeciach jakie Mamba miala szczesliwe oczy.Dalas jej najpiekniejsze chwile w zyciu, ona zawsze bedzie z Toba.Mambusiu badz tak szczesliwa za Teczowym mostem jak ze swoja mama[*][*][*]

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...