Dana i Muszkieterowie Posted December 17, 2014 Posted December 17, 2014 Czyżby :roll: to była Chorwacja, a może Hiszpania ;). Te koty na skałach http://i57.tinypic.com/2z5u846.jpg i chyba bezpański :( pies http://i57.tinypic.com/2zdu3dj.jpg. Krab piękny http://i61.tinypic.com/25gb4tv.jpg :). Quote
jotpeg Posted December 17, 2014 Posted December 17, 2014 Czyżby to była Hiszpania administracyjnie - tak! Fuerteventura! :happy1: Quote
jotpeg Posted December 17, 2014 Posted December 17, 2014 Norek przeżywał rozstanie; nie chciał jeść i nie szczekał, mimo że został we własnym domu, z osobą, którą świetnie zna. :wacko: Kocur natomiast egoistycznie umiał o siebie zadbać. Nawet mu się przytyło. :diabloti: Obaj straszliwie stęsknieni, już szczęśliwi. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 21, 2014 Posted December 21, 2014 administracyjnie - tak! Fuerteventura! :happy1: Tak mi właśnie na to wyglądało ;-) . Norek przeżywał rozstanie; nie chciał jeść i nie szczekał, mimo że został we własnym domu, z osobą, którą świetnie zna. :wacko: Kocur natomiast egoistycznie umiał o siebie zadbać. Nawet mu się przytyło. :diabloti: Obaj straszliwie stęsknieni, już szczęśliwi. Muszkieterowie też tęsknią, mimo tego, że też zostają z osobami, które znają i kochają. A my też tęsknimy ;-). Ale już jesteście razem i wszyscy są szczęśliwi :smile: . Edytuję po raz kolejny, a emotki nie wchodzą.... Uwielbiam nowe dogo.... Quote
Toska1 Posted December 21, 2014 Posted December 21, 2014 Pięknie sobie podróżowaliście :) a teraz powrót do naszej szarej i deszczowej krakowskiej rzeczywistości ... cóż,psiaki zawsze tęsknią podczas naszej nieobecności -dobrze, że krótko Was nie było :) pozdrawiamy z nadzieją na przypadkowe spotkanie :) Quote
jotpeg Posted December 21, 2014 Posted December 21, 2014 Jak przy każdej podróży charakterystyczne "skrzywienie", czyli sprawdzanie, jak się mają tam psy i koty. Otóż koty na Kanarach mają się bardzo dobrze. Są zaopiekowane i zadbane, wysterylizowane! Wszędzie stoją domki dla kotów ze świeżą wodą i suchą karmą, codziennie uzupełnianą! Koty nie przemykają, jak u nas, po ulicach, na ugiętych nóżkach; paradują sobie niespiesznie, nikogo się nie boją. Inaczej, niż w Grecji czy krajach arabskich, gdzie kotów nikt nie przegania, ale też nikt o nie nie dba; mnożą się na potęgę, chorują, umierają, karmi się resztkami. Na W.K. jest zupełnie inaczej - to koci raj! (tylko trawy nie ma.). Nie wiem, nie posądzam ludzi o tak wyjątkowy altruizm, miłość do kotów itp. Innymi słowy, jakoś w ludzi nie wierzę. Sądzę raczej, że mieli kiedyś (lub miewają) plagę gryzoni. Z psami jest jest, niestety, tak jak u nas; szczęściarze mają domy, są kochane, prowadzane na spacery, mogą wejść ze swoimi ludźmi np. na lotnisko, i nikt ich nie wygania. Ale większość egzystuje na łańcuchach, przy nędznych kamiennych budach, albo w ciasnych kojcach. Chciałabym, żeby przestano wypisać na forum, ze "tylko w Polsce tak jest" itp bzdury. Człowiek wszędzie bywa bestią. A przede wszystkim, żeby to się zmieniło. Żeby największy przyjaciel człowieka nie był nieszczęsnym więźniem na łańcuchu, w brudzie, upale/mrozie i o pustej misce. Quote
Jasza Posted December 21, 2014 Posted December 21, 2014 Piękne kocie domki. I pal licho z jakiego powodu - ważne, że choć koty mają się tam dobrze. Quote
jotpeg Posted December 21, 2014 Posted December 21, 2014 Halny w Krk; przewraca choinki, przynosi deszcz i niepokój, ale wczoraj przewiał paskudny smog i zobaczyliśmy (uwaga!) słońce! Norek na Błoniach Początkowo był trochę stremowany tyle psów, a on trochę nietowarzyski zwłaszcza to pędzące z wiatrem w uszach go zdumiało a zwłaszcza jego wytarzanie się w dole z wodą, fuj! ale potem spodobało się życie towarzyskie i wiatr w uszach Quote
jotpeg Posted December 21, 2014 Posted December 21, 2014 w tle stadion Cracovii; oraz wiadomo co; Norek ma duszę sportowca. Ale to musi być rodzaj gry, jak agility. jak tylko zobaczył murek nad Rudawą, czekał tylko na sygnał, aby wskoczyć; można biegać po murku, raz w jedną, raz w drugą stronę, i jest git! Takie niebo nad Krk nie zdarza się często! Quote
jotpeg Posted December 21, 2014 Posted December 21, 2014 jeszcze raz murek; oraz rozrywki towarzyskie (w planie) fajnie, że Błonia są! Quote
Toska1 Posted December 23, 2014 Posted December 23, 2014 Wesołych, zdrowych i rodzinnych Świąt życzymy :) Toska1 z Tofciem i Pysią buuuu, nie mam od jakiegoś czasu emotek ,więc tylko się do Was usmiecham :) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 24, 2014 Posted December 24, 2014 Toska, emotek też już nie mam :(.Dla Norka, Miciusia i ich kochanych Ludzi :) Świąteczne życzenia zdrowia, spokoju, radości i spełnienia marzeń w Nowym Roku od Muszkieterów :).Instrukcja obsługi ;) do życzeń:> Kliknij na niebo> kliknij na trzy śnieżne kule> kliknij na jeziorko> kliknij na niebo> kliknij na altankę> kliknij na drzewko> kliknij na drzewko> kliknij na gwiazdęWarto :) obejrzeć do końca ;) : http://www.obrazovka.cz/vanocni/altan.html Quote
jotpeg Posted December 24, 2014 Posted December 24, 2014 Dobrym ludziom dobrych Świąt A zwierzakom dobrych domów życzą Norek i Miciuś wraz z rodzinkąDziękujemy serdecznie za pamięć i życzenia przepiękne!!! Quote
dorota1 Posted December 25, 2014 Posted December 25, 2014 Norkowi i jego Pańciostwu tez życzymy wesołych Świąt! :) Quote
jotpeg Posted December 31, 2014 Posted December 31, 2014 Spacer sylwestrowy. Niesłychana rzecz - w Krk zaświeciło słonce! Norek szczęśliwy, że śnieg, a nie sól - wokoło strasznie sypią solą, mamy problem! łapki pieką, Norek zatrzymuje się i patrzy błagalnym wzrokiem: "zrób coś!" wycieram łapkę albo biorę na ręce pieska i przenoszę trochę a tu ulubione grzebanie łapami nawet chodnik, którym idziemy nad Wisłę posypali solą - nie mogliśmy dojść! mewki na cienkim lodzie: Noruś na śniegu, zajęty nawąchiwaniem: oraz wypatrywaniem; Norek życzy lepszego Nowego Roku! 1 Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 31, 2014 Posted December 31, 2014 Spacer piękny :). Ja nie mogłabym tak nad rzeką spacerować z moimi Muszkieterami.Bari poleciałby się pewnie kąpać, a Murzynio pobiegłby polować na te kaczki i łabędzie ;).Życzymy Wam wszystkim - ludziom i zwierzaczkom dużo zdrowia i radości w nadchodzącym roku :).Byście w Nowym Roku nigdy nie zaznali przykrości, a życie nieustannie zaskakiwało Was czymś wspaniałym.Aby od samego Sylwestra cały rok był ekstra, by marzenia się spełniały,by pieniążki kieszeń wypchały , a uczucia nie znikały i z serca wypływały.Aby w nadchodzącym roku nigdy nie zabrakło Wam wiary i optymizmu,a każdy nowy dzień tylko utwierdzał Was w przekonaniu, że życie może być piękne :). Quote
Toska1 Posted December 31, 2014 Posted December 31, 2014 Pięknie sobie spacerujecie po naszych okolicach :) pogoda dziś była fajna,ale właśnie ze względu na koszmarną ilość wysypanej soli wcale się z piesami oddalić od domu nie mogę ! wszędzie na chodnikach gruba warstwa żrącej soli-już nie wiem jak i którędy chodzić na spacery ! A na Nowy Rok życzymy Wam zdrowia i pieniędzy -jak to będzie, to i reszta dopisze :) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted January 6, 2015 Posted January 6, 2015 Toska, na szczęście u mnie na wsi ;) nikt tej soli nie sypie :). Może jakimś wyjściem dla Waszych psiaków byłyby zimą buciki ? Quote
jotpeg Posted January 6, 2015 Posted January 6, 2015 mały żółty piesek na poszukiwaniach wiosny... a Miciuś opala się w psim łóżku ;) Quote
jotpeg Posted January 8, 2015 Posted January 8, 2015 a ta stronka na fb powoduje ostatnio, że się uśmiecham; Quote
Dana i Muszkieterowie Posted January 10, 2015 Posted January 10, 2015 Norek chyba jeszcze nie znalazł ;) wiosny. U nas zimno, chociaż na lekkim plusie i znowu mocno wieje . Quote
jotpeg Posted January 10, 2015 Posted January 10, 2015 u nas dość ciepło, ale obrzydliwie!! leje i wieje. Norek nie chce wychodzić na pole ;) Preferuje podróże palcem po mapie (zobaczcie, jak wygląda Polska z drona):http://podrozniccy.com/en/poland-by-drone 1 Quote
Jasza Posted January 13, 2015 Posted January 13, 2015 Witamy się z żółtym pieskiem i czarnym kotkiem w Nowym Roku :):) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted January 13, 2015 Posted January 13, 2015 A my w tym Nowym Roku wychodzimy na razie tylko na krótkie spacery w obawie, żeby nam wiatr :( głów nie poobrywał. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.