Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wyprawa była rocznicowa i wspomnieniowa, tropem dawnych śladów...
Okazało się, że czułam się tam, jak w domu, jakby nie było tak długiej przerwy...

Kijów:

 

6prfie.jpg

 

219qkqc.jpg

 

2v2uts4.jpg

 

Lwów:

 

jfulv8.jpg

 

svp7k1.jpg

 

1417i9l.jpg

Posted

Jotpeg, no cieszę się  że dogo działa, ale cieszyłabym się bardziej, gdyby wszystko działało naprawdę  ;)  prawidłowo. Dotychczas to działanie po  poprzednim remoncie określiłabym tak  :siara:  :siara:. Zobaczymy  jak będzie teraz, ale na razie  nie widzę niestety  wielkiej poprawy ...  Wschodnie klimaty nie są mi  obce. Lwów to przepiękne miasto, wiadomo ;). Czemu mnie nie dziwi ta fotka: http://i57.tinypic.com/1417i9l.jpg. Jak się czuje Twój zwierzyniec :iloveyou:   tą  już zimową porą   :).

Posted

 Jak się czuje Twój zwierzyniec :iloveyou:   tą  już zimową porą   :).

 

Jest coraz zimniej, na Podhalu śnieg spadł i już pozostał, więc w Krk zaraz to odczuwamy. Dziś zniosłam kwiatki z balkonu. Zwierzaki mają mniej ruchu, więcej spania i, niestety, nudy (zwłaszcza w przypadku Pana Kota).

Norek ma mnóstwo energii, ale spacery robimy raczej krótkie, Pan Norycjusz musi się szanować.

Jego zainteresowanie kuchnią rośnie.

Posted

Dano, Norkowe łapki jakby lepiej, odkąd przyjmuje artho...cośtam. Norek ma dużo energii i jest radosny. Byle nie było mokro, nie lubi się tego. I skrajne temperatury też nie są odpowiednie, tak niskie, jak i wysokie - jak to u osób w pewnym wieku.

 

2lcn0wy.jpg

Posted

Dano, Norkowe łapki jakby lepiej, odkąd przyjmuje artho...cośtam. Norek ma dużo energii i jest radosny. Byle nie było mokro, nie lubi się tego. I skrajne temperatury też nie są odpowiednie, tak niskie, jak i wysokie - jak to u osób w pewnym wieku.

No tak, ten wiek psiaków... A to arthro ... coś ;), to może Arthrofos ? Super, że Norek ma taką energię :). Czemu to się Norek tak przypatrywał: http://i58.tinypic.com/2lcn0wy.jpg :).
Posted

Jestem pewna, że Pan Kot też tęskni. Bardzo.
Z Norciem jest inaczej; on jest szczęśliwy, byle z nami razem.
Oczywiście, ze na letnisku jest najlepiej, ale miejsce jest mniej ważne od tego, żeby być RAZEM.

 

30jn0xd.jpg

 

29vlxts.jpg

 

drctnt.jpg

 

2lxup9c.jpg

 

2d0cd1g.jpg

Posted

Bjutko, dla osób wywodzących się stamtąd (tych starszych) może to być niełatwe doświadczenie...
Lwów ma niepowtarzalny urok, nawet w paskudny listopadowy dzień (padał śnieg z deszczem!)

 

2eknhp4.jpg

 

powyżej: dawne Ossolineum, teraz biblioteka

 

51eq8i.jpg

 

pierzeja Rynku

 

2n6f3sx.jpg

 

Pałac Potockich, teraz - muzeum sztuki

 

10ypa4k.jpg

 

Orlęta

 

3486bd4.jpg

 

i coś odmiennego w nastroju, bo Lwów nie jest smutnym miastem, lecz zaczarowanym. 
Jak w Krk - pełno kawiarni i knajp z dobrym jedzeniem, piciem i rozbawionymi ludźmi  :)

Posted

Że Norek się na moją zjeżdżalnię wybierał , to widzę :evil_lol:
ale gdzie Miciuś sobie zorganizował to "bocianie gniazdo "to nie wiem ...

"bocianie gniazdo" to koszyk, wstawiony na wiszącą szafkę w łazience. Jest to Miciusiowe miejsce wypoczynkowe, poza tym można stamtąd obserwować, nie będąc widzianym, co dla kota-komandosa jest bardzo istotne  ;)

 

:) Fajnie wszedł ten czerwony cień na kocie! :)

ten cień to mój ręcznik  ;)

 

i ciąg dalszy zabaw na placyku;

 

5b1d94.jpg

 

398w.jpg

 

jb02z4.jpg

Posted

Czyli masz asystenta przy kąpieli ?
czy tylko samotne chwile w łazience się liczą ?
widzę , że Norek, podobnie jak mój Tofcik  z upodobaniem uprawia tzw. "grzebactwo" :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...