Bjuta Posted November 21, 2014 Posted November 21, 2014 Śliczności jesienne! :) :) Tyle nastroju! :) Quote
jotpeg Posted November 27, 2014 Posted November 27, 2014 Nareszcie forum działa. Cieszycie się? ;) A za mną niezwykła wyprawa na Wschód... Quote
Toska1 Posted November 27, 2014 Posted November 27, 2014 Strach się cieszyć, bo za chwilę znowu może dogo nie być .... uchyl rąbka tajemnicy o swojej wyprawie :) pozdrawiamy :) Quote
jotpeg Posted November 27, 2014 Posted November 27, 2014 wyprawa była rocznicowa i wspomnieniowa, tropem dawnych śladów... Okazało się, że czułam się tam, jak w domu, jakby nie było tak długiej przerwy... Kijów: Lwów: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted November 27, 2014 Posted November 27, 2014 Jotpeg, no cieszę się że dogo działa, ale cieszyłabym się bardziej, gdyby wszystko działało naprawdę ;) prawidłowo. Dotychczas to działanie po poprzednim remoncie określiłabym tak :siara: :siara:. Zobaczymy jak będzie teraz, ale na razie nie widzę niestety wielkiej poprawy ... Wschodnie klimaty nie są mi obce. Lwów to przepiękne miasto, wiadomo ;). Czemu mnie nie dziwi ta fotka: http://i57.tinypic.com/1417i9l.jpg. Jak się czuje Twój zwierzyniec :iloveyou: tą już zimową porą :). Quote
jotpeg Posted November 27, 2014 Posted November 27, 2014 Jak się czuje Twój zwierzyniec :iloveyou: tą już zimową porą :). Jest coraz zimniej, na Podhalu śnieg spadł i już pozostał, więc w Krk zaraz to odczuwamy. Dziś zniosłam kwiatki z balkonu. Zwierzaki mają mniej ruchu, więcej spania i, niestety, nudy (zwłaszcza w przypadku Pana Kota). Norek ma mnóstwo energii, ale spacery robimy raczej krótkie, Pan Norycjusz musi się szanować. Jego zainteresowanie kuchnią rośnie. Quote
Jasza Posted November 28, 2014 Posted November 28, 2014 Zima minie szybciej niż się spodziewamy ;) I bardzo, bardzo cieszę się, że jest znowu Dogomania. Piękna wyprawa :wub: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted November 28, 2014 Posted November 28, 2014 Norek ma mnóstwo energii, ale spacery robimy raczej krótkie, Pan Norycjusz musi się szanować.Jego zainteresowanie kuchnią rośnie.No właśnie, u nas spacery też są teraz krótsze ;). A jak tam Norkowe łapinki ? :) Quote
jotpeg Posted November 28, 2014 Posted November 28, 2014 Dano, Norkowe łapki jakby lepiej, odkąd przyjmuje artho...cośtam. Norek ma dużo energii i jest radosny. Byle nie było mokro, nie lubi się tego. I skrajne temperatury też nie są odpowiednie, tak niskie, jak i wysokie - jak to u osób w pewnym wieku. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted November 28, 2014 Posted November 28, 2014 Dano, Norkowe łapki jakby lepiej, odkąd przyjmuje artho...cośtam. Norek ma dużo energii i jest radosny. Byle nie było mokro, nie lubi się tego. I skrajne temperatury też nie są odpowiednie, tak niskie, jak i wysokie - jak to u osób w pewnym wieku.No tak, ten wiek psiaków... A to arthro ... coś ;), to może Arthrofos ? Super, że Norek ma taką energię :). Czemu to się Norek tak przypatrywał: http://i58.tinypic.com/2lcn0wy.jpg :). Quote
jotpeg Posted November 28, 2014 Posted November 28, 2014 Norek łyka co rano Arthovet. A tutaj http://i58.tinypic.com/2lcn0wy.jpg pożegnalny spacer polami i wałami Dunajca. Listopad. Zamykamy letnisko. Ależ będę tęsknić. Za przestrzenią, zapachem, światłem, swobodą. Quote
jotpeg Posted November 28, 2014 Posted November 28, 2014 Jestem pewna, że Pan Kot też tęskni. Bardzo. Z Norciem jest inaczej; on jest szczęśliwy, byle z nami razem. Oczywiście, ze na letnisku jest najlepiej, ale miejsce jest mniej ważne od tego, żeby być RAZEM. Quote
jotpeg Posted November 28, 2014 Posted November 28, 2014 tak się obserwuje na wałach; ulubiona łąka "myszowa"; a tu, poniżej, uprawa wikliny (często chowają się w niej bażanty i sarny); Quote
jotpeg Posted November 28, 2014 Posted November 28, 2014 a tu - odpoczynek wojownika trochę się psisko zmęczyło... w Krk odpocznie! i na koniec - trochę słońca dla wszystkich!! Dano, tu możesz zobaczyć Homerka (wątek krak. weteranów na fb, wpis z 14 listopada): https://www.facebook.com/events/1588250398069251/1623770867850537/?notif_t=plan_mall_activity Quote
Bjuta Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 Lwów... nigdy nie byłam, a mnóstwo rodziny stamtąd pochodzi. Ależ pięknie... :) Quote
jotpeg Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 Bjutko, dla osób wywodzących się stamtąd (tych starszych) może to być niełatwe doświadczenie... Lwów ma niepowtarzalny urok, nawet w paskudny listopadowy dzień (padał śnieg z deszczem!) powyżej: dawne Ossolineum, teraz biblioteka pierzeja Rynku Pałac Potockich, teraz - muzeum sztuki Orlęta i coś odmiennego w nastroju, bo Lwów nie jest smutnym miastem, lecz zaczarowanym. Jak w Krk - pełno kawiarni i knajp z dobrym jedzeniem, piciem i rozbawionymi ludźmi :) Quote
Bjuta Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 O to fajne! I takie nie rosyjskie... Chyba. Quote
jotpeg Posted December 2, 2014 Posted December 2, 2014 Norek na placu zabaw Miciuś w "bocianim gnieździe" Quote
Toska1 Posted December 2, 2014 Posted December 2, 2014 Że Norek się na moją zjeżdżalnię wybierał , to widzę :evil_lol: ale gdzie Miciuś sobie zorganizował to "bocianie gniazdo "to nie wiem ... Quote
Bjuta Posted December 2, 2014 Posted December 2, 2014 :) Fajnie wszedł ten czerwony cień na kocie! :) Quote
jotpeg Posted December 2, 2014 Posted December 2, 2014 Że Norek się na moją zjeżdżalnię wybierał , to widzę :evil_lol: ale gdzie Miciuś sobie zorganizował to "bocianie gniazdo "to nie wiem ... "bocianie gniazdo" to koszyk, wstawiony na wiszącą szafkę w łazience. Jest to Miciusiowe miejsce wypoczynkowe, poza tym można stamtąd obserwować, nie będąc widzianym, co dla kota-komandosa jest bardzo istotne ;) :) Fajnie wszedł ten czerwony cień na kocie! :) ten cień to mój ręcznik ;) i ciąg dalszy zabaw na placyku; Quote
Toska1 Posted December 2, 2014 Posted December 2, 2014 Czyli masz asystenta przy kąpieli ? czy tylko samotne chwile w łazience się liczą ? widzę , że Norek, podobnie jak mój Tofcik z upodobaniem uprawia tzw. "grzebactwo" :evil_lol: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 5, 2014 Posted December 5, 2014 Wow, ile pięknych foteczek :). I koci komandos i przedszkolaczek ;) Norek na placu zabaw i nawet Orlęta. A to grzebanie :): http://i58.tinypic.com/jb02z4.jpg to przecież super sprawa :laugh2_2:. Pozdrawiamy Kraków :bye:. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 13, 2014 Posted December 13, 2014 A co tu tak cicho :hmmmm:. Czy u Was też tak wieje ? Quote
jotpeg Posted December 16, 2014 Posted December 16, 2014 uciekliśmy na chwilkę przed grudniowymi ciemnościami... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.