jotpeg Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 [quote name='Halo (Alfa i Zuzia)']Zauważyłam że Jasza, Patmol i Jagienka i Jotpeg mają żółte pieseczki. To taki wątek żółtych piesków jest. Czyli mądrych, wiernych i niesamowitych.[/QUOTE] no nie da się ukryć :cool3: że to są psy nadzwyczajne :loveu: Quote
jotpeg Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 [quote name='Halo (Alfa i Zuzia)']Gratuluję wyboru wspaniałego żółtego pieseczka. Nie wiem co by z nim było gdyby nie Ty. Norek był jednym z ostatnich psów zabranych wtedy z azylu. Straszne to było, bo wszystkie chciały iść. Pamiętam jak radośnie szczekał upuszczając azyl.. Norek spędził jakiś czas na działce, mieszkał w altance. Złamana łapeczka nie przeszkadzała mu w skakaniu na parapet i obserwacji świata.. jakbyście go z Amanitą nie wyciągnęły z azylu, już by go dawno nie było... ile takich wspaniałych istnień znika niechcianych, niekochanych przez nikogo... Norek miał trochę pecha (że był przy budzie i że wpadł pod auto, że wet kiepsko łapkę złożył), ale i wiele szczęścia (że go uratowałyście, że Xenia go do Krakowa wiozła - jakby coś jej się nie spodobało, w życiu by mi go nie oddała! - że żyje i, mam nadzieję, jest mu u nas dobrze). :p Wiele zachowań, które zauważyłaś wtedy, Norek ma i dziś - poszczekuje radośnie przy wychodzeniu na spacer, uwielbia opierać się łapką o udo człowieka (TZ mawia: wisi na mnie!), stojąc na tylnych łapach (jak na focie z pierwszej strony wątku). *** W ogóle wychodzenie na spacer jest fajne; pytam Norka: Jesteś gotów na spotkanie z przygodą? Norek odpowiada: Hau! Hau! I wychodzimy... Quote
jotpeg Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 [quote name='dorota1']My również gratulujemy rocznicy i życzymy wesołych Świąt Wielkanocnych, dużo słońca i niezbyt mokrego dyngusa:lol: Mila, Pusia i ich pańcia [quote name='Toska1'] Smacznego Jajeczka i mokrego Dyngusa całej Rodzinie życzy Toska1 z Tofciem z Pyśką :) serdecznie dziękujemy!!!! za obecność, za wsparcie... :loveu: Quote
jotpeg Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 Dobrych Świąt, Dobrych domów życzą Norek i Miciuś ze swoimi ludźmi Quote
Dana i Muszkieterowie Posted April 19, 2014 Posted April 19, 2014 Zdrowych, spokojnych Świąt dla kochanego żółtego pieska Norka, Miciusia i całej rodzinki :lol:. Quote
Jasza Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 "W ogóle wychodzenie na spacer jest fajne; pytam Norka: Jesteś gotów na spotkanie z przygodą? Norek odpowiada: Hau! Hau! I wychodzimy..." Brzmi jak pierwsze zdanie dobrej książki.:loveu: Quote
Patmol Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 poprosimy o ciąg dalszy książki o Panu Norku Quote
jotpeg Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 Jak każdy szanujący się krakus, Norek czas wolny spędza na Bielanach i w Lasku Wolskim. Dla nas Bielany to bardzo ważne miejsce, bo tu po raz pierwszy spuściliśmy Norka ze smyczy, niedługo po tym, jak do nas przyjechał. Jedno z ulubionych. To był też pierwszy spacer podmiejski, gdzie mogliśmy sprawdzić, jak się zachowuje na otwartej przestrzeni, wśród zapachów z łąk i lasu. Niedaleko, tuż za płotem są owce z Zakładu Doświadczalnego Akademii Rolniczej. Teraz to się nazywa Uniwersytet Rolniczy. Owce się pasą, psy pilnują, koty się włóczą, ptactwo krąży. Było doskonale. I tak zostało do dziś. Quote
jotpeg Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 (edited) Norek odkrył lizawkę dla zwierzyny; przy paśniku; Norek pilnuje terenu pod czereśniami, gdzie siedzimy (idzie ławą masa spacerowiczów!) Klasztor/erem na Bielanach; Tynieckie opactwo jak na dłoni; Niech no tylko zakwitną jabłonie... Edited April 22, 2014 by jotpeg Quote
Patmol Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 jaki grzeczny jest Pan Norek -mogę tylko zazzdrościc Caillou na otwartej przestrzeni w lesie już po 10 minutach zniknęłaby wśród drzew nawet jeden kot by wystarczył -by pogoniła ze zjeżoną sierścią albo wiewiórka -marny jej los u nas w parku wiewiórki są głupie niestety siedzi taka pod drzewem i się gapi jak podchodzę do niej z psem siedzi przy ścieżce ciekawska bo może coś dla niej mamy gdybym nie trzymała Caillou króto na smyczy -to by złapała wiewiórkę w trakcie mijanki wiewiórka odskakuje dopiero jak prawie na nią wchodzimy dlatego Caillou -i w parku i w lesie musi być na smyczy Quote
Jasza Posted April 23, 2014 Posted April 23, 2014 Wiewiórki raczej nie są głupie, tylko na wpół oswojone przez ludzi...ale fakt, ta ich "łatwowierność" i łakomstwo może się dla nich źle skończyć.... Norkowego wychowania i zachowania też zazdroszczę :p Jabłonie piękne! Ostatnio w ogródku u Rodziców stałam z głową między gałęziami się narkotyzowałam zapachem jabłoniowych kwiatów. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted April 23, 2014 Posted April 23, 2014 Z przyjemnością obejrzałam piękne zdjęcia Norka. Urzekło mnie szczególnie to: http://i62.tinypic.com/2d7xcm8.jpg. :lol: Quote
jotpeg Posted April 23, 2014 Posted April 23, 2014 [quote name='Patmol']jaki grzeczny jest Pan Norek -mogę tylko zazzdrościc gdybym nie trzymała Caillou krótko na smyczy -to by złapała wiewiórkę najfajniejsze jest to, że Norek jest taki sam z siebie; myśmy go nie szkolili... no i nie poluje - jak Caillou. [quote name='Jasza']Wiewiórki raczej nie są głupie, tylko na wpół oswojone przez ludzi... Norkowego wychowania i zachowania też zazdroszczę u nas w parku też wiewiórki prawie nie uciekają - przyzwyczaiły się, że psy nic im nie robią... dla Norka najważniejsza jest współpraca z człowiekiem. i że jesteśmy razem. [quote name='dana']Z przyjemnością obejrzałam piękne zdjęcia Norka. Urzekło mnie szczególnie to: http://i62.tinypic.com/2d7xcm8.jpg. :lol: a to następne z tej serii; nie mogę się doczekać weekendu - mam nadzieję go przedłużyć i letniskować się! Quote
Bjuta Posted April 24, 2014 Posted April 24, 2014 Jakie piękne zdjęcia! Aż pachną! Wiosna. Nareszcie!! Quote
Dana i Muszkieterowie Posted May 5, 2014 Posted May 5, 2014 Gdzieś Was chyba poniosło na ten długi weekend :lol:. Ciekawe, co takiego tym razem widział Norek ? Quote
Toska1 Posted May 5, 2014 Posted May 5, 2014 Chyba szaleje gdzieś nasz ulubieniec ze swoją rodzinką , skoro weekend zakończony a ich ani śladu :evil_lol: też czekam na fotki ! i sorki , ale proszę cioteczki -zajrzyjcie do tego staruszeczka ! http://www.dogomania.pl/forum/threads/252795-Fenomen-skrajnie-wyniszczony-kaleki-staruszek-ju%C5%BC-u-mnie-potrzebna-pomoc-i-rady Quote
jotpeg Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 [quote name='dana']Gdzieś Was chyba poniosło na ten długi weekend :lol:. Ciekawe, co takiego tym razem widział Norek ? [quote name='Toska1']Chyba szaleje gdzieś nasz ulubieniec ze swoją rodzinką , skoro weekend zakończony a ich ani śladu :evil_lol: też czekam na fotki ! i sorki , ale proszę cioteczki -zajrzyjcie do tego staruszeczka ! http://www.dogomania.pl/forum/threads/252795-Fenomen-skrajnie-wyniszczony-kaleki-staruszek-już-u-mnie-potrzebna-pomoc-i-rady a tak, wyjechaliśmy na tydzień na wieś. Pogoda była różna, raz lato, raz zima. zwierzaki - szczęśliwe. my - zarobieni, usiłując doprowadzić do porządku zarośnięty ogród. teraz wszyscy przeżywamy przykry bardzo miejski szok adaptacyjny. Quote
Toska1 Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 pięknie tam u Was, pięknie :) kolorowo i wiosennie :) zazdroszczę zmęczenia pracami ogrodowymi-lepsze to niż nieustanny szok miejski :cool3:, jak u mnie pod balkonem :evil_lol: no i zdecydowanie zdrowsze ! Quote
jotpeg Posted May 11, 2014 Posted May 11, 2014 Spotkaliśmy sąsiadkę, która lubi psy i zawsze zagaduje do Norka. Norek trzyma dystans, unikając dotyku. Tym razem nie mógł uniknąć, bo spotkaliśmy się na podeście klatki schodowej. Noras najeżył się i... WARCZAŁ. :diabloti: Okrzepł nam chłopak. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted May 11, 2014 Posted May 11, 2014 Warczący Norek :crazyeye:. A tak niewinnie ;) Norasek wygląda w tych bratkach: http://i58.tinypic.com/17tzqw.jpg :lol:. Quote
Jasza Posted May 12, 2014 Posted May 12, 2014 Ale tu u Was kolorowo :) Pozdrawiamy "OKRZEPNIĘTEGO" Norka ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.