Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Piękne krakowskie foty, marzy mi się od dawna wypad do Krk, może latem coś z tego jednak wyjdzie :roll:.
Mały/wielki zółty pies Norek ma super szeleczki, a jak fajnie zagląda w górę do swojego ludzia :lol::lol:.

W Nowym Roku życzymy Wam dużo zdrowia , radości i uśmiechu, wszystkiego dobrego od Murzyniaków ;).

Posted (edited)

Dziękujemy za życzenia!!!

Powidoki z krakowskiego Kazimierza*














* Kazimierz - przedwojenna dzielnica żydowska, po wojnie miejsce, gdzie łatwo można było dostać w dziób w biały dzień i gdzie mieszkał Karol Kot (18-letni morderca-maturzysta. Zabijał dla przyjemności. Po tym, jak zabił kobietę w kościele, zapanowała w mieście panika. Niektórzy zabezpieczali się, wkłądając pod ubranie... pokrywkę od garnka), ale też miejsce sklepików, jakich już nie uświadczysz - typu szwarc, mydło..., warsztatów złotych rączek. Teraz - knajpiane zagłębie, czyli imprezownia dla każdego. Mekka turystów i balangowiczów. Odkąd stał się modne, zniknęły warsztaty i sklepiki, wszędzie knajpy z tzw. klimatem i sklepiki z wyrobami dla turystów. Na 4. zdjęciu od góry jest tzw. okrąglak na pl. Nowym. Na tym placu co niedziela odbywa się targ, gdzie kupisz/wytargujesz każdy ciuch i każde perfumy. Krakusy mówią: iść na żyda (co niepoprawnie politycznie oznacza zakupy na pl. Nowym).

Edited by jotpeg
Posted

Piękne fotki :)
ale kiedy robione,że tak na nich pusto ?aż się wierzyć nie chce :)
wszystkie miejsca znam :) ,baaardzo lubię szwendawki po Kazimierzu, jest tam wiele wspaniałych zaułków, knajpek ,galerii...
a że mam blisko,to korzystam :)

Posted

[quote name='Toska1']ale kiedy robione,że tak na nich pusto ?aż się wierzyć nie chce :)
wszystkie miejsca znam

a to znasz? :crazyeye::lol:



fotki były robione w II dzień Świąt - dlatego tak niewiarygodnie pusto :lol:

Posted

Jasza napisał(a):
Piękny jest Kazimierz. Byłam tam lata temu w kawiarence Młynek na naleśnikach.

dawno już wyrzekłam się ambicji, zeby wiedzieć, gdzie są jakie knajpy, więc tej akurat nie znam, czyli nie nadążam. Naleśniki czasem jemy w "Kolanku" (dawniej tam był sklepik/warsztat hydraulika).
Toska - a pewnie! Grzegórzki rzondzom :evil_lol:
dla innych - z lewej, za garażami jest boisko szkolne i szkoła, a z prawej za murem - cmentarz żydowski (jedyny czynny).

Posted

jotpeg napisał(a):
dawno już wyrzekłam się ambicji, zeby wiedzieć, gdzie są jakie knajpy, więc tej akurat nie znam, czyli nie nadążam. Naleśniki czasem jemy w "Kolanku" (dawniej tam był sklepik/warsztat hydraulika).
Toska - a pewnie! Grzegórzki rzondzom :evil_lol:
dla innych - z lewej, za garażami jest boisko szkolne i szkoła, a z prawej za murem - cmentarz żydowski (jedyny czynny).


no ja dziewczyna z Grzegórzek jestem,to kto ma rządzić :evil_lol:
moja szkoła za tymi garażami... oj, kiedy to było... aż strach liczyć ile lat temu :evil_lol:

a Kolanko tez nawiedzam,naleśniczki niczego sobie :facelick: :eating: ,zwłaszcza latem w uroczym wewnętrznym ogródku !

a Młynek to na rogu Dajworu i placu Wolnica jest :)

Posted

[quote name='dana']Nadrabiam obiektywne ;) zaległości :lol:. Kazimierz, Kolanko, Grzegórzki, same cuuuda :multi:. Jotpeg, ta fotka ttp://img547.imageshack.us/img547/4513/img3854i.jpg i ta http://img607.imageshack.us/img607/2787/img3853p.jpg to jest to samo miejsce ? Widzę, że naprawdę ten Kraków muszę odwiedzić, narobiłam sobie na tą wycieczkę wielkiego apetytu ;).

zapraszamy :p
tak, te foty przedstawiają kawiarnię Stajnia. Jest jeszcze jedna fota z tego miejsca - ta pod zakonnicami (przedostatnia w II poscie).
ale jest tak pusto, bo to Święta. Zwykle - tłok.
Nie wiem, jak tam ludzie żyją, bo te boczne drzwi, to są zwykłe, prywatne mieszkania. To tak jakby mieszkać w knajpie.
a takie widoki mieliśmy w Nowy Rok:








Posted (edited)

[quote name='Bjuta']Nigdy nie leciałam balonem, to chyba jest spora frajda?

pewnie tak (jak ktoś nie ma lęku wysokości), ale myśmy nie latali, tylko podziwiali z okna
a znacie tego gościa:



w Krk często go widzę. Bardzo go lubię, bo uważam, że to jest ZŁY królik (tak mu jakoś źle z oczu patrzy) :diabloti:

Edited by jotpeg
Posted

Ja królika kojarzę... na ul. .... hmmm no właśnie jak ona się nazywa, ale jakby się wracało z centrum Witek do Krk to się ten właśnie ZŁY królik naśmiewa z ludzi stojących w korku... tzn życzy miłego stania w korku z tego co pamiętam, ale zwraca się na niego uwagę jak się w nim właśnie stoi i wtedy sprawia wrażenie ZŁOśliwego ;)

Posted

[quote name='jotpeg']a to znasz? :crazyeye::lol:



fotki były robione w II dzień Świąt - dlatego tak niewiarygodnie pusto :lol:

Ja znam, jaa! Z Rudeczkiem dość często tam chadzaliśmy swego czasu. Nawet do takich uroczych odrapanych miejsc mi się teraz tęskni... :oops:

Uściski dla Krakusów :)

Posted

ooo, widzę ,że wczoraj wieczorem "spacerowaliście" :evil_lol: po plantach :lol:
jak poszliśmy sioo z Tofciem późnym wieczorem to było jedno lodowisko ! Biedak,co podniósł nogę w ważnej sprawie, to się przewracał i tak śmiesznie to wyglądało,że śmiałam się w głos :oops:
a jak Norek sobie poradził ?

Posted

Norek jest biedny bardzo - po tym nie da się chodzić.
Wracałam z pracy późnym wieczorem; wszystko, chodniki, ulice, samochody, trawniki, drzewa i krzewy, były pokryte grubą glazurą lodu.
Zdjęcia zrobione właśnie wczoraj wieczorem.
Wszystko jest polukrowane lodem - bezpieczniej jest ślizgać się (jak w dzieciństwie) niż chodzić (jak pingwin).
Dziś sypie śnieg - zobaczymy, co będzie dalej...

Posted

Ło matko :shake:... rzeczywiście Bjuta masz rację, że od samego patrzenia robi się słabo. Jotpeg, a zdjęcia cudniaste :lol:. Jaki masz aparat (moim się nie da zrobić takich zdjęć wieczorem :-() ? Wierzę, że po czymś takim jak na fotkach nie da się za bardzo chodzić. Biedni ludzie i biedne zwierzęta. Też te ulice jak widać wyludnione ;). U nas jest dzisiaj wieczorem już około minus dziewięciu, noc będzie mroźna, ciekawe ile jest w Krakowie ? Norek marźnie w łapinki... Murzynkowi się robią takie kulki lodu między paluszkami, kiedy je wyciągam, to maluch liże mnie po ręce, wie że tak trzeba :lol:. Bari zupełnie nie marźnie, kładzie się w śniegu i zadowolony sobie leży :crazyeye:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...