Jagienka Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 O rany jak boski smutas na kanapie... ma oczy wiecznie głodnego psa ;) "Daj mi coś, bo zaraz umre z głodu!!!!" Znam to... I po zdjęciach widać, że jednak spacery to jego żywioł i naturalny dopalacz :loveu: Quote
jotpeg Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 wellington napisał(a):Maly pies o wieeeeelkich uszach :) Ten pomaranczowy dom w tle :shake: Nie tak dawno wygladal jeszcze tak : I wtedy mi sie lepiej podobal. a nie wiem, czy wiesz o nowej świeckiej tradycji :cool3: : kładka Bernatka (Kazimierz-Podgórze) służy jako most miłości: zaprzysięga się tam wieczną miłość, którą ma symbolizować zamknięta na mostku kłódka, a klucz wrzuca do rzeki :roll: a my nie musimy zapinać kłódki - jesteśmy pewni stałości :lol: uczuć: Quote
moana Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 O, ciekawe... Walentynkami powiało czy czymś takim... ;) Norek kochanym jest, to widać... I kocha na zabój! :loveu: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 Jaki ładny ten Norek! Zadbany i zadowolony z życia. A na zdjęciach wygląda jak wielki pies. Taki co najmniej owczarek;) Koty oczywicie jak zawsze fotogeniczne i piękne. Nie wiedziałam o tym moście nic. Czyli dorzucają tam złomu do Wisły? :evil_lol: Quote
jotpeg Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 w oczekiwaniu wiosny odkrywamy "nowe" (dla nas) tereny spacerowe w centrum Krakowa :lol: Quote
jotpeg Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Norek lubi sport inni w tym czasie mogą się wylegiwać tam, gdzie akurat chcą - np. na stole :evil_lol: albo opalać na oknie :p Quote
wellington Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Norek lubi sport Bylyscie na Krzemionkach ? kładka Bernatka (Kazimierz-Podgórze) służy jako most miłości: zaprzysięga się tam wieczną miłość, którą ma symbolizować zamknięta na mostku kłódka, a klucz wrzuca do rzeki :roll: Wszystko mozna zeszpecic .... Strasznie te klodki wygladaja. Quote
jotpeg Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 w Parku Bednarskiego (juz od dawna się tam wybieraliśmy), potem Krzemionki i stadion Korony) - podgórskie miasto-park jest urocze :loveu: swoją drogą, kto teraz poświęciłby się zakładaniu parku, żeby służył ogółowi (dokładając swój czas i pieniądze)?! a szkoda... na poprzednich stronach są zdjęcia kładki jesienne (bez kłódek); ciekawe, czy miejskie służby będą kłódki zdejmować, czy jak - za niedługo miejsca braknie :roll: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 To sobie tak spacerujecie, Kot się wyleguje.. sielalanka. Już wiosna prawie.. Czy Noras się tarza tam w jakimś znalezisku? Quote
jotpeg Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 w życiu. czyste podłoże, ale o zapachu atrakcyjnym dla Norka :evil_lol: a nad Wisłą widzieliśmy ostatnio... lisa. piękny gość. zobaczyłam, że Norek uważnie patrzy w jednym kierunku, i co widzę: jakiś osobnik intensywnie nam się przygląda. oczywiście, gdy przez sekundę poczuł nasz wzrok, natychmiast myknął, rozwijając dłuuugaśny ogon. lisie ubarwienie: zimowe, czyli bardziej szaro-brązowe niż rude. Norek zareagował spokojnie, nigdzie nie pognał. a zdjęcie pod pomnikiem jest ważne, bo park założył pradziad naszych przyjaciół (i wielbicieli Norka, rzecz jasna). Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 no tak. Norek chciał Wam pokazać że znalazł ciekawy zapach... Lisa nie gonił bo i po co jak jest podobnego wzrostu. Norek bardzo mądry jest. Quote
jotpeg Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Norek von Hochberg aus Pless: zagadka: gdzie jest Norek?? Quote
wellington Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 jotpeg napisał(a):Rynek, owszem, ale w Pszczynie! :p :errrr: A co tam pancia w torbie grzebie :dog: ? Quote
moana Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Ojej! Norek był w mieście, w którym się urodziłam! (i chodziłam do ogólniaka) Lubię Pszczynę :) ... I Norka ;) Quote
jotpeg Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 wellington napisał(a):A co tam pancia w torbie grzebie :dog: ? a jedzonko będzie :lol: to było komiczne: po kilkugodzinnym spacerku po parku w Pszczynie byliśmy wraz z Noraskiem wykończeni :evil_lol: Norek z wyraźną ulgą wsiadł do samochodu i główka zaczęła mu się kiwać jak ludziom w pociągu :lol: i usnął. no ale podobnież zmęczony pies = szczęśliwy pies :p Quote
jotpeg Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 moana napisał(a):Ojej! Norek był w mieście, w którym się urodziłam! (i chodziłam do ogólniaka) Lubię Pszczynę :) a to ci dopiero!! to wkleję jeszcze jakieś foty tego pięknego miasta :loveu: a wiesz, Moana, kiedy się urodziłam? (13 stycznia)... :cool3: Quote
moana Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Wow, jotpeg mamy wiele wspólnego :) Uwieelbiam ludzi urodzonych 13go stycznia!:cool3::loveu: Foty Norka z Pszczyny w ilosci duzej, poprosze. Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 oo, to niedaleko mnie byliście..Szkoda że się nie dogadaliśmy. Tak mi się wydawało właśnie że to Pszczyna. Latem zgubiłam się w tym parku i dłuuugo szukałam właściwej strony bo tam było auto. Pojechaliśmy obejrzeć żubry i trafiliśmy na jakiś duży koncert i dzikie tłumy. Dni Pszczyny były. Bardzo byłam wykończona po tej wycieczce..Park piękny. Ten Norek to ma z Wami dobrze :) Quote
jotpeg Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 a tutaj główny wróg - Norek nie dał się przekonać, że to nieprawdziwy żubr, i zjeżony straszliwie oszczekiwał wroga! Zachęciłam go do sprawdzenia, że to sztuczny twór, ale Noras zapamiętał sobie, że to wróg, i kiedy wracaliśmy, też szczeknął ostrzegawczo. Czy można ufać plastikowym żubrom?? Alfo, projekt wyjazdu zależał od pogody: będzie albo nie będzie. Nie zdawałam też sobie sprawy, że Żory są po sąsiedzku; dopiero w Pszczynie, jak zobaczyłam drogowskazy... A tak zasadniczo to nie wiem, czy psu może być dobrze z tak nieodpowiedzialnymi właścicielami? Norek- Chińczyk; Norek pozdrawia!!! Quote
Jagienka Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Łooo piękna ta Pszczyna! Kurcze tyle wspaniałych skarbów jest do odkrycia w Polsce. Całusy dla walecznego hihihi rudziocha! Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 szkoda wielka. Piękny ten park, prawda? Fajnie by było mieć taki park wokół domu. A mam park-ing. Widzę że Norek się żubra nie lęka. Zawsze był odważnym małym żółtym pieseczkiem. Koniecznie muszę zwiedzić ten zamek. Fajnie było im tam mieszkać. Wszędzie mieli blisko. Quote
moana Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Piękne zdjęcia :). Dziękuję! ;) Super, że byliście też w środku zamku... Halo, to bardzo warto zwiedzić! A Norek też mógł wejść?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.