Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jotpeg napisał(a):


kocur zawsze zajmuje najlepsze miejsca


No a jakby mialo byc inaczej ???
Przeciez przewyzsza wszystkie inne stworzenia - kot to przeciez synonim doskonalosci :lol:

A co to za zamczysko ?

Posted

moana napisał(a):
Krzyżtopór - Ujazd?


tak jest. Moana, brawo. Sama jestem na jednym forum turystycznym, na ktorym najbardziej lubie odgadywac zagadki :lol:
Krzyżtopór - dla mnie - bomba.
jestem fanem zamku w Tenczynku, ale ten Krzyżtopór - coz za ekstrawagancja!!!
wiecie, ze na pocz. XVII w. byl tam dach w postaci akwarium z rybkami nad sala jadalna?


Faktycznie:
kot to wcielenie doskonalosci i piekna :):)

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='wellington']Tco to za ruina ?

zamek Ogrodzieniec na Jurze











niespecjalnie sie nam podobalo, jak to teraz wyglada; tzn. tak: zamek wspanialy, ruiny imponujace, ale otoczenie - brrr. jarmarczne budy, komercja wszedzie, nawet na zamkowym dziedzincu handel jak na arabskim suku, dookola pelno tandetnych >atrakcji< :angryy:
plus - wpuszczaja z psami, chociaz na biletach napisane ze wstep wzbroniony :cool3: no i parkingi zrobione.
ale to nie koniec Norkowej wyprawy, bo pozniej pojechalismy dalej, i bylo juz znacznie przyjemniej i mniej ludnie...

Posted

[quote name='jotpeg']zamek Ogrodzieniec na Jurze




ale otoczenie - brrr. jarmarczne budy, komercja wszedzie, nawet na zamkowym dziedzincu handel jak na arabskim suku, dookola pelno tandetnych >atrakcji< :angryy:



Och te uszy :loveu:

No a budy jarmarczne .....widocznie wszedzie jest pozwolenie na wolny handel :angryy:

Posted

wellington napisał(a):
To jotpegowe nozki obok Norka ?

si. jotpegowe.
a co do tandety i jarmarkow - mam wrazenie, ze ludzie to uwielbiaja; im wiecej zarcia, kiczu i halasu, tym lepiej.
tuz obok zamku jest tzw. adrenalinapark, takie atrakcje wspinaczkowe dla amatorow. Lina, po ktorej sie zjezdza w dol jest podczepiona od zamku/zabytku do skalki (tez zreszta integralnej czesci zamkowego otoczenia - taka jest specyfika budowli na Jurze, co zreszta widac na ostatnim zdjeciu).
no i wszyscy zachwyceni, ze tak sobie zjezdzaja, hurra.
to my jestesmy takie mutanty i sie czepiamy.

Posted

Ewidentnie pies przegrzany, szukajacy cienia, jezor wywala do ziemi, a tu mu kaza po kamienistej drodze w upalnym sloncu maszerowac :mad:
Boze. Czym on na to zasluzyl :placz:

Jotpeg, mam nadzieje ze w plecaku mialas zapas chlodnej czystej wody dla tego biedaka !

Posted

wellington napisał(a):
ze w plecaku mialas zapas chlodnej czystej wody dla tego biedaka !


no pewnie, zawsze jezdzi z nami niebieska Norkowa miska i woda.
zapewniam, ze maly/zolty byl tam calkiem szczesliwy :multi:
regenerowal sie podczas jazdy samochodem.
jutro cd. relacji.

  • 3 weeks later...
Posted

już jesteśmy!
faktycznie, byliśmy poza Krakowem i poza netem. Zwierzaki baaardzo zadowolone z pobytu na wsi. :p relacja wkrótce.
jak miło, że ktoś o nas pamięta! :hand:
a na poprzednich zdjęciach Noras zwiedza zamek w Siewierzu.

teraz trochę krakowskich pejzaży;









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...